Dodaj do ulubionych

Kurator rodzinny

IP: *.toya.net.pl 07.04.06, 02:07
ALE JAJA !!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • artnow Re: Kurator rodzinny 07.04.06, 08:52
      No i mamy kumoterstwo pełną gębą.
    • Gość: j Re: Kurator rodzinny IP: *.gepc.ge.com / *.unknown.uunet.be 07.04.06, 09:55
      Super, PIS-owski sposób!
    • Gość: michor Re: Kurator rodzinny IP: *.merrid.com.pl 07.04.06, 10:00
      jak moherowa kurator to i moherowa szkoła.
    • moheras PiS jest gorzy niz SLD 07.04.06, 10:26
      ciekawe co bedzie jak dolaczy do PiSuaru samoobrona... mam nadziej ze pojda
      obie te "partie" na dno a polacy wreszcie naucza sie glosowac
    • Gość: janek bdtuhbvabl Re: że co, że jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:24
      ta pani się nazywa
    • Gość: ??????????N Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 07.04.06, 11:35
      A nie mowiłem że ta pani będzie? A faktycznie nie jest zła i była by niezła na
      tym stanowisku.Tylko po co poseł Bartyzel latała jak kot z pęcherzem po
      wszystkich?Jej siostra(p.Hania) ma dużo oleju w głowie w odróżnieniu od
      p.poseł.Sama by wygrała konkurs a teraz tylko smrodzik.A tak w tajemnicy
      kto głosował na ten PIS bo nie wiem komu dać po mordzie ! Jednak idę na
      piwo.
    • Gość: łodzianin kolejny wybryk PiSu. SLD - wracaj! IP: *.uni.lodz.pl 07.04.06, 11:45
      Polityka kadrowa SLD to byl wzor fachowosci i szacunku dla interesu publicznego
      w porownaniu z tym, co robi PiS. Pozostaje zadac pytanie - dlaczego ludzie chca
      na to glosowac? Podoba im sie, ze stolki rozdaje sie wedlug klucza partyjno-
      rodzinnego?

      A pani posel Bartyzel powinna sie teraz gesto tlumaczyc ze swoich korupcyjno-
      nepotystycznych zachowan. Rozumiem, ze w jej partii to standard, ale ja na
      przyklad takiego standardu nie akceptuje. Moze dlatego, ze glosuje na lewice.
      • Gość: pisuar Re: kolejny wybryk PiSu. SLD - wracaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 14:16
        Widać,że mamy do czynienia z SLD. Spore kłopoty z ortograqfią.........
        • Gość: łodzianin Re: kolejny wybryk PiSu. SLD - wracaj! IP: *.uni.lodz.pl 07.04.06, 19:07
          Gdzie niby? W ktorym miejscu jest blad? Ja nie widze zadnego. nie uzywam
          natomiast polskich czcionek. Jesli tego nie rozrozniasz - to Twoj problem.
          Podnies sobie wyksztalcenie, to nauczysz sie rozrozniac brak polskich czcionek
          i bledy ortograficzne.
          A moze to kwestia uczuc religijnych?
    • Gość: Raf Re: Kurator rodzinny IP: 193.108.78.* 07.04.06, 11:50
      Moim zadniem o takich sprawoach powinien informoać istniejący program w TVN.
      Chodzi mi o "Nie do wiary", który powinien zastąpić Uwagę.Szkoda gadać taka
      nędza. Umarłem czytając frament " po odejściu szkoła podupadła". Żal ściska...
      • Gość: jan Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 18:13
        - Od wielu lat pracuję na własny rachunek. Nie mogę być poszkodowana tylko
        dlatego, że mam w rodzinie znaną osobę - przekonuje.


        śmiech na sali
        to zupełnie przypadkiem wszystkie stanowiska dostają pisuarowcy
    • Gość: a Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:57
      Ale Panowie ładny tekst napisali. Zleceniodawcy zapewne zadowoleni, bo co ma
      teraz zrobić bohaterka artykułu, pewnie zgodnie z Waszą intencją ZREZYGNOWAĆ
      albo uciec z Łodzi, a co ma teraz zrobić komisja konkursowa, jezeli wszystko
      zostało załatwione, a Panowie to wykryliście(prowdząc oczywiscie dziennikarskie
      śledztwo)?Ileż w Waszej pracy determinacji w walce o wolność i demokrację.
      Właśnie - Gazeto Wyborcza: ZBOWID CZEKA!Nagroda też.
    • Gość: xxxxxxxxxx Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 07.04.06, 12:00
      Pani poseł nie ma czasu przecież.Zakochała się, jak słychać w kuluarach (ponoć
      widać też) i w całym środowisku "kultury" no i promuje go gdzie i jak może.A
      podobno ma męża,tak słyszałem.No trzeba się temu poprzyglądać, chyba pójdę
      porozmawiać do kinematografii tam wiedzą wszystko.
    • Gość: beta Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 15:48
      ALE OBCIACH; to ci heca w ciemnogrodzie...
      • Gość: ktos z oswiaty Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 07.04.06, 16:20
        Bardzo się cieszę, że będziemy mieć nareszcie mądrego Kuratora Oświaty. Pani
        Zbidi - rozsądna, i kompetentna. Znakomicie zna oświatę i jej problemy. W OKE
        prowadziła wiele szkoleń, dała sie poznać z jak najlepszej strony. Może jest i
        zawiązana z PiS, ale w tym wypadku, jestem przekonana, nie będzie miało to
        żadnego znaczenia. Może nareszcie zrobi w tym KO porządek, na co wszyscy z
        utęsknieniem czekamy. Życzę Jej powodzenia w konkursie !!!
        • Gość: beta Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 16:43
          to znaczy, że siostrzyczka "załatwiła" siostrzyczkę; a GW - obie; Nic tylko płakać.
        • Gość: łodzianin Re: Kurator rodzinny IP: *.uni.lodz.pl 07.04.06, 19:09
          Dziekujemy Pani Posel Bartyzel za glos. Do widzenia.
        • Gość: nauczyciel Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:22
          Pani Aniu proszę się trzymać. Psy szczekają.Karawana jedzie dalej. Wszystkiego
          najlepszego.Życzę sukcesu na konkursie.
    • ogromek Re: Kurator rodzinny 07.04.06, 21:10
      Gdzie takie stare baby do poważnych funkcji?! Bartyzelowa naprawde wystarczy za
      obie. Nepotyzm owocuje w PiS-ie w najlepsze. Oj będa zjezdżac po przegranych
      wyborach. Kłamstwo u nich jest stabilna normą, toteż nie dziwcie sie że o cztmś
      Bartyzelowa zapomniała, ona po prostu inaczej nie potrafi :))
      • Gość: ogromny Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 21:25
        OJOgromek, ALE PRZYWALIŁEŚ. Pewnie jesteś z siebie zadowolony........
    • Gość: ogromny Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 08.04.06, 09:07
      No tak doczytałem się że obie panie są z domu FEJA.Ależ to polskie nazwisko!?
    • Gość: am Re: Kurator rodzinny IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.04.06, 09:15
      kolejny dziennikarski majstersztyk GW

      jak mozna kogos oceniac po rodzinie? to ze ma głupia siostrę, to nie jej wina.
      a ja pamoętam panią Zbidi jako świetnego pedagoga.
    • Gość: trochę znajoma Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 08.04.06, 09:34
      O pani poseł ,to prawda Bóg nie dał rozumku .Ale pani Anna będzie dobrym
      kuratorem ,jest mądrą kobietą.To co poskąpiono Bartyzel dostało się pani
      Ani.Trzymam kciuki za wygraną!!!!!!!

    • Gość: nie-os Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 08.04.06, 19:46
      Nikt nie może odpowiadać za rodzinę! Nie znacie Pani Zbidi i nie powinniście Jej
      oceniać za rodzinę, a już na pewno nie poniżać takimi wypowiedziami. Ona jest
      jak najbardziej OK. Czekamy na mądrego, odważnego i rozsądnego kuratora, który
      zlikwiduje mobbing w łódzkim KO i podziękuje za pracę pewnym niekulturalnym
      dyrektorom wydziału, jak również niektórym neofitom wizytatorom w tym, w
      szczególności wywodzącym się ze środowiska przedszkoli. Życzę Pani Zbidi
      zwycięstwa w konkursie !!!
      • Gość: barbek57 Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 10.04.06, 15:25
        Ania była świetna jako koleżanka w pracy w SP64, potem jako wice też się
        sprawdziła. Jako szef SP179 też dobrze sobie radziła. Zna oświatę i jej
        bolączki. Myślę,że będzie dobrym kuratorem. Szkoda,że nierozsądnie wtrąciła się
        siostra. Basia
    • Gość: stary nauczyciel Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 20:01
      Pani Anna Zbidi to doskonały pedagog i mądry, szlachetny człowiek. Wstydem
      Panowie dziennikarze jest pisać wredne teksty na zamówienie.
    • Gość: Egzaminatorzy Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 09.04.06, 10:40
      Jesteśmy oburzeni artykułem. Jakim prawem Państwo piszecie o pani Annie Zbidi
      jako podrzędnym , szeregowym pracowniku OKE w Łodzi. To starszy egzaminator ,
      który wyszkolił setki egzaminatorów do sprawdzianu po szkole podstawowej,
      świetny organizator szkoleń, merytoryczny i kompetentny. To pani Anna Zbidi
      udowała pracę i miała wpływ na osiągnięcia OKE w Łodzi. Dziwi nas zatem tak
      krzywdząca opinia , jak Państwo piszecie, o nikomu nieznanej w środowisku
      oświatowym ,kandydatce na kuratora oświaty. Jesteśmy całym sercem z p. A.
      Zbidi , trzymamy kciuki za wystąpienie w konkursie. Państwa gazeta wielokrotnie
      dyskredytuje wspaniałych ludzi, tylko dlatego, że Państwo reprezentujecie inną
      opcję polityczną. Wstydźcie się choć trochę swojej etyki!
      • Gość: nauczyciel egzaminatorzy popieraja nepotyzm, pieknie! IP: *.retsat1.com.pl 09.04.06, 23:54
        No usmialem sie. A panstwo egzaminatorzy uwazaja, ze to jest etyczne, kiedy
        pani posel wpycha swoja siostrzyczke na stanowisko? To przykre w takim razie,
        ze mamy takich egzaminatorow. Czego Panstwo wymagacie od mlodziezy? Paciorkow,
        umilowania korupcji i nepotyzmu oraz oszolomstwa? Wstyd, panstwo egzaminatorzy!
        To wy macie etyke na poziomie kaczki.

        Popieranie rezimu kaczyszenkow jest wstretnym koniunkturalizmem, a panstwa
        zenujacy glos odpowiada znanej tezie: w czasie wichury smieci do gory!
        Rozumiem, ze na to panstwo licza, popierajac siostre PiSuaressy?
    • plus_k a zastępca? 09.04.06, 16:41
      na zastepce proponuje Łyżwińskiego..
      Parka będzie super !
    • Gość: Oburzona Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 19:32
      Jestem zdegustowana i zbulwersowana treścią artykułu, jaki ukazał się w Gazecie
      Wyborczej z dnia 7.04.06 na temat konkursu na kuratora. Dziennikarze, którzy są
      autorami tego artykułu z całą pewnością nie popisali się wirtuozerią warsztatową
      ani fachowością w przedstawianiu faktów. Poza tym zjadliwy ton wypowiedzi,
      ironiczne i zdawkowe przedstawienie kandydatki na kuratora - Panny Anny Zbidi
      jest dla mnie czymś szokującym. Zastanawiające jest, dlaczego pod dziennikarska
      lupę została wzięta osoba panny Anny Zbidi, skoro dziennikarze „ustalili” i
      „potwierdzili”, że do konkursu zgłosiło się dziesięć osób. Czyżby jedyną
      motywacją dla pana Kwintkiewicza i Markowskiego był fakt pokrewieństwa Pani Anny
      Zbidi z posłanką Bartyzel? W takim razie autorzy artykułu powinni zaprotestować
      przeciwko temu, żeby Jarosław Kaczynski pełnił funkcję przewodniczącego PIS’u.
      Wszystkim przecież wiadomo, że prezydent Polski jest jego bratem. Artykuł obydwu
      panów pisany jest tak grubymi, kąśliwymi nićmi, że zdumienie ogarnia, iz tacy
      pseudo dziennikarze są zatrudnieni w tak popularnej gazecie. Ani forma, ani
      treść owych dziennikarskich wypocin nie przystają do poziomu gazety, która
      chciałaby zachować jakiś prestiż wśród czytelników.
      Panowie Klinkiewicz i Markowski! Warto chyba od czasu do czasu przypomnieć sobie
      o etyce zawodowej, a nie tylko gonić za sensacją. A może słyszeliście o tym tak
      dawno, że są to dla was pustobrzmiące słowa. W takim razie warto je sobie
      przypomnieć, gdyż dążycie do powielenia losu Ziembiewicza (o ile wiecie, kto to
      był?).
      Pani Aniu! Zbigniew Herbert w swoim wierszu napisał: „Idź wyprostowany wśród
      tych co na kolanach”. Jestem przekonana o Pani głęboko moralnej i etycznej
      postawie i nie wątpię, że ten kąśliwy artykuł nie zmieni pani planów zawodowych.
      Z całego serca życzę pani sukcesu i osiągnięcia swego celu.
    • Gość: Uczeń Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 19:58
      Dopiero przed chwilą przegladałem prasę i wiadomości z całego tygodnia.
      Słyszałem już co nieco o konkursie na kuratora i z zaciekawieniem zacząłem
      czytać artykuł dotyczący p. A. Zbidi. Zaciekawienie z czasem zamieniało się w
      niedowierzanie, a po chwili w potężne wk...!
      Panowie "dziennikarze" - bywający na salonach - nie spotkacie tam p. Zbidi. To
      co wy nazwyawcie salonem pomyliło wam się z chlewem. Wasze opinie, oparte pewnie
      na solidnym "dochodzeniu" (a może wykorzystaliście stare UB-eckie kontakty), są
      płytkie jak łyżeczka od herbaty. Skąd to wiem? Znam p. Anię jako znakomitego
      nauczyciela i pedagoga, człowieka, który buduje, a nie niszczy. Osobę kierująca
      się rozsądkiem i dobrem drugiego człowieka. Sam jako uczeń wielokrotnie
      doświadczałem zainteresowania i opieki z Jej strony. Ale do kogo ja to piszę?
      Pewnie autorzy artykułu już przepuszczają pieniądze za zlecony tekst i nie
      obchodzą ich opinie takich jak ja.
      Pani Aniu, życzę aby mogła Pani powtórzyć za Cezarem - Veni, vidi, vici.
      A może choćby na pohybel komunie i różowemu salonowi, z którego wyraźnie wywodzą
      swój rodowód panowie Klinkiewicz i Markowski.
      • Gość: Nauczyciel 11 Re: Kurator rodzinny IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 09.04.06, 20:10
        Ale jedno co pani poseł powiedziała jest prawdą. Po tym jak pani Zbidi opóściła
        szkołę przy Kadłubka, zrobiło się tam siedlisko bandytyzmu i chamstwa. A
        dyrektorka zamyka się w gabinecie.
    • Gość: Nauczyciele Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 09.04.06, 22:06
      Zamieszczony w piątkowym numerze Waszej gazety artykuł zatytułowany „Nasz
      kurator rodzinny” nie mógł nie wzbudzić silnych emocji wśród znacznej części
      nauczycieli.
      Rozumiemy, że autorom publikacji, panom Marcinowi Kwintkiewiczowi
      i Marcinowi Markowskiemu, przyświecał jakiś cel i mamy nadzieję, że było nim
      tylko ujawnienie ewentualnych przejawów nepotyzmu.
      Zgadzamy się, że tego typu działania należą do dziennikarskich obowiązków.
      Jednak czytając tekst ich autorstwa nie możemy oprzeć się wrażeniu, że przez
      celowe podkreślenie pewnych informacji, a zdawkowe potraktowanie innych, bardzo
      istotnych, dali fałszywy obraz opisywanej przez siebie osoby.

      Najważniejsza teza artykułu wydaje się brzmieć: „Anna Zbidi nie posiada
      kwalifikacji i doświadczenia niezbędnego do objęcia stanowiska kuratora łódzkiej
      oświaty, i jeśli tę funkcję obejmie, to nominacja jej będzie wyłącznie efektem
      zabiegów jej siostry, posłanki Małgorzaty Bartyzel”.
      Wielu osobom, które kiedyś pracowały pod kierownictwem Kandydatki,
      zaakceptowanie tej tezy wydaje się niemożliwe. Dziwią nas również proporcje,
      w jakich informacje o Annie Zbidi zostały podane do publicznej wiadomości.
      Artykuł podkreśla, że jest to „osoba szerzej nieznana”, obecnie „szeregowy
      pracownik Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej”, która
      w przeszłości pełniła funkcje bibliotekarza i nauczyciela muzyki.
      Pozytywną dla Kandydatki informację o jej rzetelności i pracowitości autorzy
      tekstu natychmiast zneutralizowali opinią, że „patrzy na rzeczywistość przez
      ideologiczne okulary”.
      Wreszcie dosłownie w dwóch zdaniach wspomnieli o latach 1992-1999, w których
      Anna Zbidi była dyrektorem Szkoły Podstawowej Nr 179.
      Naszym zdaniem, to właśnie Jej osiągnięcia z tego okresu wyraźnie wskazują, że
      Kandydatka na stanowisko kuratora ma predyspozycje do sprawowania funkcji
      kierowniczych.
      Dziennikarze Waszej gazety „zapomnieli” również wspomnieć o kilku faktach
      z życia opisywanej osoby, niezwykle istotnych dla wyrobienia sobie przez
      Czytelników Jej pełnego obrazu. Takimi faktami były np.: sprawowanie przez Nią
      funkcji zastępcy dyrektora Szkoły Podstawowej Nr 64 w okresie poprzedzającym
      wprowadzenie stanu wojennego i pozbawienie tej funkcji po jego wprowadzeniu,
      będące efektem działalności opozycyjnej.
      W 1992 roku Anna Zbidi objęła kierownictwo placówki niczym nie wyróżniającej się
      spośród innych łódzkich „podstawówek”. Starając się o tę funkcję założyła, że
      stworzy szkołę dobrą, odgrywającą istotną, pozytywną rolę w „trudnym
      wychowawczo” środowisku Dąbrowy. Po kilku latach ciężkiej pracy udało Jej się
      ten cel zrealizować. Powstała jakościowo nowa instytucja, ciesząca się uznaniem
      w dzielnicy i mieście. Uczniowie Szkoły Podstawowej
      Nr 179 odnosili znaczące sukcesy w olimpiadach i konkursach przedmiotowych oraz
      zawodach sportowych.
      Wychowankowie, których rodziny przeżywały trudności finansowe charakterystyczne
      dla okresu transformacji, otrzymywali wszechstronną pomoc.
      Dyrektor Zbidi, która postawą prezentowaną w okresie stanu wojennego udowodniła,
      jaką wartość mają dla niej słowa „wolność” i „Ojczyzna”, zadbała by program
      wychowawczy szkoły akcentował wątki patriotyczne.
      To za Jej sprawą w 1995 roku patronem placówki został zmarły kilka miesięcy
      wcześniej bohater – generał Stanisław Maczek.
      To dzięki Jej staraniom uroczystość nadania imienia szkole miała wyjątkowo
      spektakularny charakter.
      To z Jej inicjatywy młodzież miała okazję nawiązania bezpośrednich kontaktów
      z Kombatantami - byłymi żołnierzami generałów Maczka i Andersa oraz więźniami
      łagrów stalinowskich.
      Doceniając wagę tradycji, dyrektor Zbidi nie zaniedbywała również działań
      zorientowanych na przygotowanie uczniów do życia w nowoczesnym społeczeństw.
      Informatyzacja placówki stanowiła jeden z Jej priorytetów.
      Dobra opinia o nieistniejącej już dziś szkole pozostała nadal
      we wspomnieniach absolwentów i ich rodziców.

      Swoim współpracownikom Anna Zbidi dała się poznać jako człowiek niezwykle
      kreatywny, dobrze zorganizowany, wymagający od innych, ale przede wszystkim od
      siebie.
      Sposób, w jaki pomagała podwładnym w trudnych dla nich sytuacjach życiowych,
      daleko wykraczał poza standardowe formy pomocy udzielanej zazwyczaj przez
      zwierzchników.
      O sile Jej charakteru świadczył również fakt, że pomocy tej udzielała osobom,
      które wcześniej okazały Jej niechęć.
      Poznawszy Annę Zbidi jako wyjątkowo trafnie wybranego zwierzchnika, nie możemy
      zgodzić się z tezą postawioną przez autorów artykułu.
      Dziwi nas również, że w tekście prasowym ujawniono nazwisko i dokonano
      krzywdzącej charakterystyki tylko jednej osoby, podczas gdy nazwiska pozostałych
      dziewięciu kandydatów pozostają nadal anonimowe.

      Pisząc „kuratorem łódzkiej oświaty zostanie Anna Zbidi...” autorzy tekstu
      sugerują, że wybór został już dokonany. A przecież konkurs odbędzie się dopiero
      12 kwietnia 2006 roku. I będzie to konkurs, a nie mianowanie przez członków
      partii rządzącej. Nawet gdyby wspomniany w artykule lobbing miał miejsce, trudno
      wyobrazić sobie, aby jego wynikiem było przekonanie wszystkich członków komisji
      konkursowej.
      Przy tym sposobie wyboru zawsze pozostaje element rywalizacji.

      Znając Annę Zbidi od lat, wierzymy, że program zmian w oświacie łódzkiej, który
      przedstawi w czasie konkursu będzie na tyle atrakcyjny, by przynieść Jej zwycięstwo.
      Mamy również nadzieję, że będąc kuratorem oświaty łódzkiej osiągnie w skali
      makro sukces podobny temu, jaki odniosła sprawując funkcję dyrektora Szkoły
      Podstawowej Nr 179.

      Czego oświacie łódzkiej i sobie gorąco życzymy.
      • Gość: antyPiSuar nauczyciele? indoktrynerzy! IP: *.retsat1.com.pl 10.04.06, 00:10
        A czemu to pani Zbidi koncentrowala sie na kwestiach patriotyzmu? Nikt moze
        Panstwu tego dotad nie wytlumaczyl, wiec ja to zrobie. Nie zycze sobie, zeby
        wpychano mi nachalnie patriotyzm. Funkcja szkoly nie jest zachwycanie sie
        patriotyczna przeszloscia ani wielbienie kombatantow, tylko nauczanie. Od
        wychowywania mam rodzicow. Nie zycze sobie spotkan z ludzmi, ktorzy beda mi
        klasc w glowe, jaki to wielki jest polski narod, jaka wspaniala jego historia,
        zwlaszcza zas nieudane powstania oraz rola czarnych agentow - ksiezy. To
        nachalna prawicowa propaganda. Jesli tym zajmowala sie pani Zbidi, to samo to,
        bez politycznej korupcji w tle, dyskwalifikuje ja jako kandydatke na kuratora.

        Rozumiem tez, ze biuro pani posel Bartyzel wyjatkowo aktywnie zajelo sie w
        ostatnich dniach wpisami na forum GW. Spodobal mi sie zwlaszcza napastliwy wpis
        o "rozowym salonie" i "ubeckich kontaktach" powyzej. Sadze, ze pani posel i jej
        asysteci mogliby wreszcie cos zrobic dla miasta i wyborcow, zamiast pisac na
        forum Gazety peany na czesc czlonkow rodziny tej pani.

        W mojej szkole tez sa nauczyciele, ktorzy klada do glowy czarna propagande.
        Zamiast uczyc, trudnia sie oni wielbieniem papieza Wojtyly, nagonkami na ludzi
        o innych pogladach, tepieniem tolerancji, a takze przesladowaniem mlodych ludzi
        za to np. ze bawia sie dobrze na dyskotekach.
        Nauczyciele ci ciesza sie zasluzona nienawiscia mlodziezy. Tak jak kiedys ich
        poprzednicy - partyjni ideolodzy. Niczym sie nie roznicie od komunistow. W
        istocie PiSuar, to wspolczesna forma zamordyzmu totalitarnego.

        A teraz wytknieto wam, ze wpychacie na stolek swojego czlowieka, wiec
        zawyliscie z wscieklosci. Za pozno, mleko sie rozlalo. Wszyscy teraz widza, ze
        jestescie politycznymi lapowkarzami.

        I spotka was ten sam los, co innych politycznych lapowkarzy.
        • Gość: były uczeń Re: nauczyciele? indoktrynerzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 11:25
          Biedny człowieku! Sądząc z wypowiedzi jeszcze uczęszczasz do szkół, a zatem masz
          prawo do radykalnych pogladów, ale... Ale nie potepiaj innych, a szczególnie
          tych, którzy doświadczyli realnego komunizmu, a nie czytali o nim tylko w
          książkach. Uważasz, że wszystkie wpisy są dziełem pracowników biura poselskiego?
          W edwidentny sposób kłamiesz, bo przecież nie masz i nie możesz mieć informacji
          o tym kto i z jakich pobudek pisał posty na niniejsze forum. Kamiesz a
          jednocześnie chcesz pouczać innych na temat moralności, etyki, "wciskania kitu"
          itp. To ja napisałem napastliwy wpis ("różowy salon" i "ubeckie kontakty"), bo
          wiem co oznacza życie w realnym komuniźie, strach przed aresztowaniem,
          szykanami, biciem, rozłąką z najbliższymi. W artykule tym zobaczyłem jak w
          zwierciadle namiastkę tamtych czasów, tamtej napstliwości, tamtej zjadliwości.
          Ty widzisz tylko dobrze wykonaną robotę dziennikarską. Trudno. W tym samym
          artykule widzimy różne rzeczy. Chciałbym Ci życzyć, abym to ja nie miał racji,
          bo nie chciałbym doczekać czasów powrotu "uczciwości socjalistycznej" i
          "maksistowsko-leninowskiej etyki". Nienawidzisz nauczycieli, bo wciskają Ci
          patriotyczny kit. Domyślam się, że dużo lepiej podoba Ci się nachalna
          indoktrynacja GW oraz opluwanie Polski i polskości (poczytaj Gombrowicza - to
          coś dla Ciebie). Przykro mi, ale za stary jestem na przełażenie na drugą stronę
          barykady, ale czekam tu na Ciebie. Z czasem "różowy salon" (którego poglądy są
          Ci bliskie?) ujawnia swoje tajemnice, a wtedy... Czekam.
    • Gość: J€ż WKU..ONA Re: Kurator rodzinny IP: *.toya.net.pl 10.04.06, 00:34
      Mordę drą POparańcy że brak fachowców a jak jest CZŁOWIEK mądry i fachowiec i
      uczciwy i prawy to POmyjami własnymi oblać.To jest ta wielkość Gó..anej
      Wywłoki.Ja nie kocham PISu a tym bardziej Bartyzel ale PANI ANNA ZBIDI jest
      Odpowiednim Człowiekem Na To Stanowisko.Jeśli nie wygra to znaczy że POjeby i
      głupota górą.Trzymam kciuki ANNO ZBIDI !!!!!!!1
      • bartekdab Re: Kurator rodzinny 20.04.06, 12:54
        Trzymam kciuki Pani Anno!!!!!!! Właściwy Człowiek Na właściwym miejscu!!!!!!!
      • Gość: beholder Re: Kurator rodzinny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.06, 12:50
        Problem w tym, ze ostatnio kazdy kompetentny fachowiec do wladz, to osoba ktora
        ma krewnego/znajomego w Jedynej Slusznej Partii, albo sma do tej partii
        przynalezy. A jezeli to co opisano o dzialalnosci "siostrzyczki" jest prawda,
        powinno to zdyskwalifikowac "fachowczynie" na samym starcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka