Dodaj do ulubionych

nie umiem sie ubierac

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 22:39
ogladalem dzis film o 2 lesbijkach ktore chcialy miec dziecko. Znajomy
znajomego ktory to juz widzial podpowiedzial ze jedna jest prawnikiem.
Spytalem ktora, a on odparl ze to chyba jasne wystarczy spojrzec na ubranie.
Hmmmm No wlasnie faktycznie bylo widac, tylko ze po mnie nie widac, eg we free
time ...
Obserwuj wątek
    • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 22:45
      Gość portalu: cedryczek dixit:

      > eg we free time ...

      ?
      • Gość: cedryczątko Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 22:46
        co tu jest niejasnego ?
        • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 22:51
          Gość portalu: cedryczątko napisał(a):

          > co tu jest niejasnego ?

          A, czyli coś niejasnego może być... Ja bym się po prostu chętnie dowiedział co tam _w ogóle_ jest.
          • Gość: mało kapliwy Re: nie umiem sie ubierac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 22:53
            jesteś najwyraźniej
            • uerbe Raczej konsekwentny 15.04.06, 22:55
              Przynajmniej w kwestii doboru języka, którym aktualnie chcę się posługiwać.
              • Gość: CEDRYCZEK dziduś wyluzuj ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 22:56
                wszyscy wladamy perfekcyjnie kilkoma jezykami, mozemy sobie pomieszac je w
                ramach szeroko pojetego freestyle`u ;-)
                • uerbe Re: dziduś wyluzuj ... 15.04.06, 22:58
                  Gość portalu: CEDRYCZEK napisał(a):

                  > wszyscy wladamy perfekcyjnie kilkoma jezykami, mozemy sobie pomieszac je w
                  > ramach szeroko pojetego freestyle`u ;-)

                  Jaja sobie robisz. Nie wierzę, że można być tak głupim.
                  • Gość: cedryczek Re: dziduś wyluzuj ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:01
                    och ty złośniku ty ....; czemu głupim ?
              • Gość: he he Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:00
                bo uerbe jest zły,że nie rozumie!Uerbe do szkoły chodziłeś?Jeżyków obcych
                wypadało by się uczyć!
                • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:01
                  Gość portalu: he he napisał(a):

                  > Jeżyków obcych wypadało by się uczyć!

                  Że co komu wypadało?
              • Gość: a to,że ty nie Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:01
                rozumiesz nie upoważnia cię od razu do tego by atakować autora wątku.
                • uerbe ... 15.04.06, 23:04
                  Pierwsza sprawa - to nie Onet, tu się pisze w treści posta.
                  Druga - nawet jeszcze nie zacząłem nikogo atakować, najzwyczajniej w świecie zaintrygowało mnie "lekkie pióro" autora i zdecydowałem się podrążyć temat w tym włąśnie kierunku. Jeśli ci coś nie teges to mnie nie czytaj.
              • Gość: dobrze oki Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:07
                Od dziś dla Uerbe nie wplatamy w swoje wypowiedzi wyrażeń obcojęzycznych.
                • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:10
                  Gość portalu: dobrze oki napisał(a):

                  > Od dziś dla Uerbe nie wplatamy w swoje wypowiedzi wyrażeń obcojęzycznych.

                  "we free time" to nie wyrażenie obcojęzyczne ale potworek językowy typowy dla kogoś, kto chciałby zrobić dobre wrażenie ale nie do końca ma czym - zjawisko bardzo polskie, kto nie wierzy niech choćby Krasickiego poczyta.
                  • Gość: Jesteś strasznie Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:13
                    zarozumiały!tak się składa,że dla mnie ten "potworek językowy"był zrozumiały!
                    Jesteś na forum zaakceptuj to,że ludzie mówią tu jak chcą i nikt nie będzie się
                    martwił,że pan Uerbe nie zrozumie.
                    • keridwen Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:15
                      tzn., ze my wolny czas...?

                      alez towarzyszu?
                    • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:18
                      Gość portalu: Jesteś strasznie napisał(a):

                      > zarozumiały!tak się składa,że dla mnie ten "potworek językowy"był zrozumiały!

                      A czy ja gdzieś dałem do zrozumienia, że dla mnie nie był?

                      > Jesteś na forum zaakceptuj to,że ludzie mówią tu jak chcą i nikt nie będzie
                      > się martwił,że pan Uerbe nie zrozumie.

                      Spójrz łaskawie w pasek adresu - widnieje tam "gazeta.pl". Wiesz od czego to "pl"? Skoro jesteś na forum pl to zaakceptuj łaskawie locale (dla ułatwienia "pl-PL"). Ja nie muszę się zastanawiać, co autor chciał powiedzieć - na to jest killfile bądź odpowiedni skrypt w greasemonkey pod firefoxem.
                    • Gość: magda Re: Raczej konsekwentny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:21
                      Hmm, zrozumialy? Moze reprezentujesz podobny poziom znajomosci jezyka, jak
                      pewien pan ("yes, yes, yes")? :)
                  • Gość: każdy ma Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:15
                    swój indywidualny styl wypowiedzi i będzie mówił jak mu się podoba!
                    • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:17
                      Nie znam kolegi, ale zgadzam się. :-) Fakt ze psuje jezyk ale to nieuchronne
                      zjawisko w dobie ibternetu. nie interesuje mnie to zresztą ;-) posluguje sie
                      pewnymi skrotami i sa one zrozumiale dla wiekszosci ..
                      • Gość: Jestem koleżanką:) Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:18
                        • Gość: cedryczek ;-) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:20
                          cholera, coś nie orzrozniam płci ;-) wybacz :-*
                          • Gość: sua Re: ;-) IP: *.vline.pl / *.65.rev.vline.pl 16.04.06, 17:12
                            widze, ze juz sam ze soba gadasz...
                      • keridwen Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:19
                        w dobie internetu, jesli stosuje sie wielkie litery wypadaloby tenze internet
                        takze z wielkiej pisac, nie uwazasz?
                        • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:22
                          nie chcialem tego pisac, ale zasady ortografii sa dla ludzi o wąskich
                          horyzontach ... dlaczego ? ano dlatego ze tłamsza naszą wyobraźnię. nadto to
                          jest sztuczne ograniczenie żywego języka, tak jak wizy i kontrola na granicach -
                          kiedyś zniknie. ;-0 a jak tam u ciebie z interpunkcją ?
                          • keridwen Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:25
                            zatem, moj drogi, jestem osoba o ograniczonych horyzontach, dla mnie ortografia
                            jest jedna ze skladowych dobrego wychowania i pewnej dozy inteligencji u rozmowcy.

                            widac niektorym tego, niestety, brakuje.
                          • Gość: Cedryczek ja Cię Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:25
                            kocham normalnie!!!!
                          • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:25
                            Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                            > nie chcialem tego pisac, ale zasady ortografii sa dla ludzi o wąskich
                            > horyzontach ... dlaczego ? ano dlatego ze tłamsza naszą wyobraźnię. nadto to
                            > jest sztuczne ograniczenie żywego języka, tak jak wizy i kontrola na
                            > granicach - kiedyś zniknie. ;-0 a jak tam u ciebie z interpunkcją ?

                            Nie wiedziałem, żeś futurysta.
                            • Gość: koleżanka Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:28
                              Jestem studentką UNIWERKU.Nigdy nie miałam problemów z nauką.Cierpie od dziecka
                              na dyzortografie.I będę szczera przesadzacie z tą ortografią.To jest forum
                              przestańcie się bawić w polonistów,bo tu się normalnie wypowiedzieć nie można.
                              (Może niektórzy tak się dowartościowują poprostu)
                              • keridwen Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:29
                                tak, po prostu moze niektorzy sie tak dowartosciowuja.
                              • Gość: koleżanka Re: Raczej konsekwentny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:30
                                panie Uerbe już się Pan pochwalił znajomością zasad ortograficznych i poprawną
                                polszczyzną.Forumowicze to docenili.Dosyć już!
                          • aspazja.z.miletu Re: Raczej konsekwentny 16.04.06, 18:40
                            Gość portalu: cedryczek pie..ął/ pie..ęła:

                            > nie chcialem tego pisac, ale zasady ortografii sa dla ludzi o wąskich
                            > horyzontach ...

                            Dawno się tak nie uśmiałam!
                      • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:22
                        Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                        > Nie znam kolegi, ale zgadzam się. :-) Fakt ze psuje jezyk ale to nieuchronne
                        > zjawisko w dobie ibternetu. nie interesuje mnie to zresztą ;-) posluguje sie
                        > pewnymi skrotami i sa one zrozumiale dla wiekszosci ..

                        FYI, sieć posługuje się skrótami w jednym języku - ty zaś stosujesz fuzję dwóch, na siłę starając się zakryć swoją ignorancję bzdurną wymówką.
                        • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:25
                          oczywiscie ze jestem ignorantem. nie mowie nie. jestem :-) dobrze ze tak
                          oswiecony absolwent WSHE moze mnie napiętnować :-) ) z tym wshe to tak
                          strzelilem, jakby to byla prawda to bez urazy
                          • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:26
                            Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                            > oczywiscie ze jestem ignorantem. nie mowie nie. jestem :-) dobrze ze tak
                            > oswiecony absolwent WSHE moze mnie napiętnować :-) ) z tym wshe to tak
                            > strzelilem, jakby to byla prawda to bez urazy

                            Ano prawda, i co?
                            • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:27
                              serio ? ups ;-P przepraszam ;-)
                              • keridwen Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:29
                                a to jakas ujma?
                                jesli ktos chce sie uczyc i za to placi, to chyba nie ma powodow by go
                                pietnowac... myle sie?
                                • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:30
                                  jasne jasne masz racje. zawsze to powtarzam jak nie wiem co powiedziec. nie
                                  chcialem nikgo obrazic. przepraszam mialo byc smiesznie a nie wyszlo. SOOORY
                                  myslelm ze jestes stary i pamietasz czasu przedWSHEowe
                                  • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:33
                                    Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                    > jasne jasne masz racje. zawsze to powtarzam jak nie wiem co powiedziec. nie
                                    > chcialem nikgo obrazic. przepraszam mialo byc smiesznie a nie wyszlo. SOOORY
                                    > myslelm ze jestes stary i pamietasz czasu przedWSHEowe

                                    Mnie to osobiście ni ziębi ni grzeje... a przed WSHE to w ogólniaku byłem, ale ciebie stamtąd nie pamiętam (co do czasów zaś to już "insza inszość").
                                    • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:35
                                      nie pamietasz mnie z ogolniaka czy z wshe ? ;-)nie jestem aż tak 'duzy' zebyś
                                      mogl mnie pamietaz z ogolniaka ;-) jeszcze nie pobieram zasilku
                                      przedemerytalnego ;-P
                                      • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:39
                                        Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                        > nie pamietasz mnie z ogolniaka czy z wshe ? ;-)nie jestem aż tak 'duzy' zebyś
                                        > mogl mnie pamietaz z ogolniaka ;-)

                                        W ogóle nie pamiętam... ale w czwartek piłem, może dlatego nie pamiętam.

                                        > jeszcze nie pobieram zasilku przedemerytalnego ;-P

                                        Przypominam, że tobie pobierać nie wolno - ty masz się dekapitacji poddać.
                                        • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:41
                                          a to ja nie wiem musisz mi poradzic u ktorej kosmetyczny taki zabieg mozna
                                          przeprowadzic bo nie spotkałem się ;-)
                                          • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:49
                                            Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                            > a to ja nie wiem musisz mi poradzic u ktorej kosmetyczny taki zabieg mozna
                                            > przeprowadzic bo nie spotkałem się ;-)

                                            W którymś bractwie rycerskim powinni pomóc.
                                            • Gość: cedryczek ;-P Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:51
                                              tak czy siak to sie kwalifikuje poz zabojstwo ze szczegolnym okrucieństwem
                                              • keridwen Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:53
                                                a ja myslalam, ze pod techniki relaksacyjne na przestrzeni wiekow...
                                                • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:56
                                                  to zalezy kto sie miał relaksowac ;-) jezeli chcialabys zrelaksowac swoja
                                                  puszystą buzie to pewnie niebaudzo ;-)
                                              • uerbe Re: Raczej konsekwentny 15.04.06, 23:56
                                                Gość portalu: cedryczek ;-P napisał(a):

                                                > tak czy siak to sie kwalifikuje poz zabojstwo ze szczegolnym okrucieństwem

                                                Fakt, zawsze jest problem ze znalezieniem wykwalifikowanego kata.
                                                • Gość: cedryczek Re: Raczej konsekwentny IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:01
                                                  e - tam
          • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 22:54
            chodzilo mi o to ze nie umiem dopasowac sobie ubrania na czas tzw wolny. z
            garniakami to nie ma problemu bo to komplet wiec nie ma co spie..ć. no moze
            poza krawatem ...
            • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 22:56
              Gość portalu: cedryczek napisał(a):

              > z garniakami to nie ma problemu bo to komplet wiec nie ma co spie..ć. no moze
              > poza krawatem ...

              Bardzo odważna teza.
              • Gość: cedryczek :-) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:04
                oj tam zaraz ... teza jak teza
                • uerbe ... 15.04.06, 23:06
                  Skoro masz już ten - jak to byłeś łaskaw opisać - "komplet", pozostaje ci dobrać odpowiednie buty, koszulę, pasek, płaszcz...
                  • keridwen ... 15.04.06, 23:07
                    czepiasz ie szczegolow. niektorzy przeciez sa idealni.
                  • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:15
                    e nie to juz banał, wszysto czarne, bez zbednych ozdobników. stonowana
                    elegancja. problem w tym ze nie radze sobie na modle mlodzieżową
                    • uerbe Re: ... 15.04.06, 23:24
                      Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                      > e nie to juz banał, wszysto czarne, bez zbednych ozdobników. stonowana
                      > elegancja. problem w tym ze nie radze sobie na modle mlodzieżową

                      Czarny garnitur, czarna koszula, czarne buty, czarny krawat... fan DM?
                      • keridwen Re: ... 15.04.06, 23:26
                        szatan, szatan!
                      • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:26
                        mhm, czarna szminka lakier do pazonokci, bielizna tez czarna jezeli to cie
                        interere ;-)
                        • uerbe Re: ... 15.04.06, 23:31
                          Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                          > mhm, czarna szminka lakier do pazonokci, bielizna tez czarna jezeli to cie
                          > interere ;-)

                          Nie jestem fetyszystą - interesuje mnie raczej zawartość bielizny.
                          • Gość: cedryk Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:33
                            hm
                            ty jestes chlopiec czy dziewczynka bo ja juz sie pogubilem :-) w mojej bieliznie
                            jest zazwyczaj siusiak ;-P
                            • keridwen Re: ... 15.04.06, 23:34
                              w bieliznie twojej dziewczyny tez, wiec o co znow chodzi?
                              • uerbe Up (sygnaturka pasuje) 15.04.06, 23:36
                                keridwen napisała:

                                > w bieliznie twojej dziewczyny tez, wiec o co znow chodzi?

                                słucham dalej, słucham...
                              • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:36
                                mowa o mojej bieliznie ;-) ale widze ze jes6es amatorką sensacji ;-)
                                • keridwen Re: ... 15.04.06, 23:37
                                  ja? nie.
                                  bawi mnie tylko twoja osoba.
                                  • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:39
                                    jestem nieśmiały więc tylko zarumieniłem się na myśl o okazywanym mi
                                    zainteresowaniu
                            • uerbe Re: ... 15.04.06, 23:43
                              Gość portalu: cedryk napisał(a):

                              > ... w mojej bieliznie jest zazwyczaj siusiak ;-P

                              Tylko "zazwyczaj"? To jak, poza sezonem oddajesz na przechowanie czy do pralni chemicznej?

                              Wątek się staje dziwny...
                              • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:45
                                po sezonie obkładam go naftaliną i odkładam do szafy ;-)
                                • uerbe Re: ... 15.04.06, 23:54
                                  Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                  > po sezonie obkładam go naftaliną i odkładam do szafy ;-)

                                  Współczuję.
                                  • keridwen Re: ... 15.04.06, 23:56
                                    cewnikowanie ponoc nie jest najmilszym uczuciem...
                                    • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:58
                                      czy ja wiem ... takie jakbyś sobie słomke w maku do nosa wsadzała ,...
                                  • Gość: cedryczek Re: ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:57
                                    e nie ma czego przynajmniej mole nie zjedzą ;-P a ty pewnie masz z tym problemy
                                    albo cviagle wietrzysz , tylko ze to z kolei rodzi niebezpieczenstwo ze strony
                                    przygodnych drechow albo policji ;-) (o ile jestes chlopcem bo juz nic nie wiem)
      • Gość: Uerbe wg mnie Re: nie umiem sie ubierac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:04

        tym razem się skompromitowałeś.Trzeba było się chociaż nie przyznawać że tego
        nie rozumiesz.Bo to wstyd!

        • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:07
          Gość portalu: Uerbe wg mnie napisał(a):

          > Bo to wstyd!

          No i?
      • Gość: koleżanka Re: nie umiem sie ubierac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:22
        "A czy ja dałem do zrozumienia,że dla mnie nie był?"
        Tak dałeś:Gość portalu: cedryczek dixit:

        > eg we free time ...

        ?-tym oto znakiem zapytania:)
        • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:30
          Gość portalu: koleżanka napisał(a):

          > "A czy ja dałem do zrozumienia,że dla mnie nie był?"
          > Tak dałeś:Gość portalu: cedryczek dixit:
          >
          > > eg we free time ...
          >
          > ?-tym oto znakiem zapytania:)

          Wiem, że to niezgodne z maksymami konwersacyjnymi Grice'a, ale wcale nie musiałem. Jakkolwiek, przyjmuję do wiadomości, że osoba o "wąskich horyzontach" mogłaby to zinterpretować jako desperackie "nie rozumiem". Chciałem tylko, żeby autor sam wyplątał się z tego, co był popełnił.
          • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:32
            nie czuje sie winnym popelnienia czegokolwiek i nie wierz mi ze czas zaprzeszły
            jest tu troche jakby błędnie użyty ;-)
            • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:36
              Gość portalu: cedryczek napisał(a):

              > nie czuje sie winnym popelnienia czegokolwiek i nie wierz mi ze czas
              > zaprzeszły jest tu troche jakby błędnie użyty ;-)

              Ty masz barok wielojęzykowy, ja w wersji mono.
              • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:37
                mono ;-)
              • Gość: koleżanka Re: nie umiem sie ubierac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 23:38
                Fakt jest faktem Uerbe potrafisz być strasznie denerwujący!
                • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:40
                  nie znam kolegi/kolezanki ale wątek o ubraniach stakl sie calkiem sporym chatem
                  i ani slowa nt. mojego problemu
                • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:40
                  Gość portalu: koleżanka napisał(a):

                  > Fakt jest faktem Uerbe potrafisz być strasznie denerwujący!

                  Sajgonki też dobre robię.
                  • keridwen Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:41
                    a mnie nie zrobiles...

                    ale ryz z warzywami przepyszny.
                    • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:43
                      uoj, kolezanka umi gotować. pani domu ;-P
                    • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:43
                      keridwen napisała:

                      > a mnie nie zrobiles...

                      Szprohuann zjadł.
                      • Gość: cedryczekj Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:46
                        szprohaun brzmi jak pies baskerwilów
                      • keridwen Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:46
                        no kurcze, a ja tu chudne.... (;
                        • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:49
                          nika masz puszystego ...
                          • keridwen Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:50
                            a w ktorym miejscu?
                            • Gość: cedryk Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:04
                              no ogolnie masz puszystego nicka, jego całokształt jest puszysty a nie
                              poszczegolne miejsca ...
                              • keridwen Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:05
                                wybacz, ale nie rozumiem.
                                • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:07
                                  wiem, ale tu nie mozna importować obrazków bym mógł to narysowac :-)
                  • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:42
                    kucharzysz ?pichcisz ? hmmm sajgonek nie jem bo mi sie z penisem kojarzą ..
                    • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:47
                      Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                      > kucharzysz ?pichcisz ? hmmm sajgonek nie jem bo mi sie z penisem kojarzą ..

                      Ja jem z pomocą noża i widelca.
                      • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:48
                        no nie wiem ale przykladanie noza i widelca do sajgonki powoduje u mnie bol w
                        kroku ... bue
                        • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:49
                          Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                          > no nie wiem ale przykladanie noza i widelca do sajgonki powoduje u mnie bol w
                          > kroku ... bue

                          Nie do tej... do tej na talerzu!
                          • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:52
                            no toz mowie ze do tej na talerzu ...
                            • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:53
                              Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                              > no toz mowie ze do tej na talerzu ...

                              Na talerzu kładzie się jedzenie, nie własne "części niesforne"*
                              • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 15.04.06, 23:55
                                grrr mowie zer jak kroje sajgonke to kojarzy mis ei to z penisem i jakos mnie
                                odrzuca wiec nie jem sajgonek, ze wzgledu na skojarzenia ;-)
                                • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 15.04.06, 23:57
                                  Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                  > grrr mowie zer jak kroje sajgonke to kojarzy mis ei to z penisem i jakos mnie
                                  > odrzuca wiec nie jem sajgonek, ze wzgledu na skojarzenia ;-)

                                  To nie krój i jedz w całości.
                                  • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:00
                                    to w ogole odpada, skoro sajgonka mi sie kojarzy z siusiakiem to branie jej do
                                    buzi jakoś mi sie kojarzy z braniem siusiaka do buzi a to jakby niebardzo do
                                    mnie przemawia ...
                                    • keridwen Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:01
                                      ciekawe od kiedy...
                                      • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:02
                                        nie wiem , odkad zobaczyłem sajgonkę ...
                                    • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:05
                                      Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                      > jakoś mi sie kojarzy z braniem siusiaka do buzi

                                      Ja nie mam porównania, pewnie dlatego przy braniu jedzenia do buzi mam skojarzenia właściwe braniu jedzenia do buzi.
                                      • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:06
                                        e tam. w zyciu zadnego pornola nie widziales/aś ? juz mi tu kitów nie wciskaj.
                                        sajgonka to taki siusiak jak w morde strzelil ...
                                        • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:08
                                          Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                          > e tam. w zyciu zadnego pornola nie widziales/aś ? juz mi tu kitów nie wciskaj.
                                          > sajgonka to taki siusiak jak w morde strzelil ...

                                          Widzieć widziałem ale fellatio nikomu nie robiłem i dzięki temu mogę się zajadać sajgonkami, ogórkami, kiełbaskami, bananami, cukinią, i wieloma innym bez jakichś tam skojarzeń.
                                          • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:14
                                            ja bym postawil inna teze - robisz to tak czesto ze przeszedles z tym do
                                            porzadku dziennego ;-) koniec ide spać dobranoć Ci i twojej jadowitej koleżance ;-)
                                            • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:16
                                              Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                              > ja bym postawil inna teze - robisz to tak czesto ze przeszedles z tym do
                                              > porzadku dziennego...

                                              Tobie nie robiłem - zazdrościsz?
                                              • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:17
                                                nie, ale ciągnąć temat innym robiłeś ? ;-)
                                                • keridwen Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:19
                                                  a co? szukasz nowego chlopaka?
                                                  • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:19
                                                    nie, ale dziefczyny wiec moge byc dla ciebie konkurencją ;-)
                                                  • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:22
                                                    Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                                    > nie, ale dziefczyny wiec moge byc dla ciebie konkurencją ;-)

                                                    Fpisójcie mjasta f kturych som fajne dziefczyny!!!1
                                                  • Gość: cedryczek postrafiam pielkszymuf z polski ... IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:23
                                                • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:20
                                                  Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                                  > nie, ale ciągnąć temat innym robiłeś ? ;-)

                                                  Zabierasz się do tematu, że tak się brzydko wyrażę, od d4 strony... już przeca napisałem.
                                                  • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:22
                                                    gdzie ? ze tak ? cholera jednak sluszna linie obrala wladza po 89 roku ze tak
                                                    sie mozna przyznac bez kozery na forum. prawie jak na zachodzie !
                                                  • uerbe Re: nie umiem sie ubierac 16.04.06, 00:26
                                                    Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                                                    > gdzie ? ze tak ? cholera jednak sluszna linie obrala wladza po 89 roku ze tak
                                                    > sie mozna przyznac bez kozery na forum. prawie jak na zachodzie !

                                                    A bo mi to wielka nowość... tak jakby od dzisiaj na rowerzystę "pedał" wołali.
                                                  • Gość: cedryczek Re: nie umiem sie ubierac IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:28
                                                    cholera, znowu cie przepraszam ... nie wiedzialem ze robiles komus ... no wiesz.
                                                    znowu kulą w płot. sooorka!!! nie sledze tego forum nie wiedzialem, nie obrazaj
                                                    sie za taksty o sajgonkach ... :) okej ? jestem tolerancyjny :)
    • Gość: cedryczek Durny wątek o ubraniu ma ponad 100 postów IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:08
      ;-) heh chyba bede robil doktorat z psychologii forumowiczow ;-) ide spac ;-P
      słodkich snuuuffff :-* to `all
      • keridwen Re: Durny wątek o ubraniu ma ponad 100 postów 16.04.06, 00:09
        najpierw magistra sobie zrob, a pozniej dyskutuj o otwarciu przewodu doktorskiego...
        • Gość: cedryczek-profesór dr cedryczek IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:13
          spokojna twoja puszysta ... :-)
          • uerbe Gwoli ścisłości 16.04.06, 00:13
            moja :*
            • keridwen Re: Gwoli ścisłości 16.04.06, 00:15
              miau.
              • Gość: cedryczek Re: Gwoli ścisłości IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:16
                heh teraz miau, a w zaciszu domostwa wyciaga ze skorzanej torby pejcze, dildo
                kajdanki skóry z ćwiekami etc ...
                • uerbe Re: Gwoli ścisłości 16.04.06, 00:19
                  Gość portalu: cedryczek napisał(a):

                  > heh teraz miau, a w zaciszu domostwa wyciaga ze skorzanej torby pejcze, dildo
                  > kajdanki skóry z ćwiekami etc ...

                  To co w zaciszu domostwa to cię nie powinno interesować, misiaczku... ja tam cię o twoich partnerów nie wypytuję.

                  No już. Buziaczki. Papatki.
            • Gość: cedryczek ;-) Re: Gwoli ścisłości IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:15
              a zółć się sączy i sączy ... razem jestescie ? to dlatego ona cie broni swoja
              matczyną piersią przed atakami forumowiczki z neostradą ;-) proszę ... ten
              instynkt nakazuje przedłuzyć gatunek wiec trzeba bronić samca, eg jak robi dobre
              żarcie chocby to były sajgonki ;-)
              • keridwen Re: Gwoli ścisłości 16.04.06, 00:18
                wybacz, ale przy mojej bezplodnosci twoje uwagi sa troszeczke nie na miejscu.
                • Gość: cedryczek Re: Gwoli ścisłości IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:21
                  tym bardziej ze masz na czole wypisane ze jestes bezpłodna. didam tylko ze nie
                  chcialem cie urazic jezeli faktycznie jestes bezpłodna.
    • uerbe Re: nie umiem sie oprzeć 16.04.06, 00:29
      ogarniającej mnie senności. Na dziś pasuję.

      Do cedryczka - żebyś sobie nie myślał, że ci źle życzę - zostawię ci na dobranoc taki oto wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=25061885&v=2&s=0
      'branoc
      • Gość: cedryczek oj jak rodzinnie sie nagle zrobiło ... :-) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 16.04.06, 00:32
        no dobranoc, dobranoc :-) traktujesz mnie jak mlodszego brata, dziekuje ci :-)
        choc nei zawsze to co dobre dla ciebie musi byc tez dobre dla mnie ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka