Dodaj do ulubionych

Jak wypromować Łódź?

IP: *.ask / *.ask-klan.net.pl 20.04.06, 20:11
wyprowadziłem się ostatnio z łodzi i przyznam że nie jest ciekawie tam
mieszkać bardzo lubie to miasto ale kibel jest tam niesłychany nie wiem czy
to miasto przetrwa piędziesiąt lat strasznie ptzykro paatrzeć jak tam
wszystko umiera
Obserwuj wątek
    • Gość: jan Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.06, 21:18
      najbardziej denerwuje mnie postawa samych łodzian: narzekaja przy każdej okazji
      a nawet można powiedzieć że szukają okazji do ponarzekania, psują tym chumor i
      wszyscy wpadaja w apatię, niechęć do czegokolwiek...
      a ze swoich obserwacji widze że skłonność do narzekania na swoje (i jednocześnie
      do idelizowania obcego) tym bardziej rosną przy sobach najmniej zdolnych...

      nad łodzią cały czas wiszą "ciemne chmury" ale głęboko watpie w to że
      najsłynniejsze nasze afery miały miejsce tylko w jednym mieście polski -
      naprawde nie wydaje wam sie to dziwne?, zapach moczu i inne oznaki brudu,
      dziadostwa można spodkać w samym centrum "super nowoczesnego" miasta warszawy...
      przy tym nie musze pić wody niczym z basenu, szukac przepraw na drugi brzeg,
      obawiać sie powodzi, płacic wygórowanych cen za czynsz czy "codzienne produkty",
      nigdy nie powiem: "przeciez miasto xxx to drugi koniec polski"...

      śmieci wyrzucaj do śmietnika, nie sikaj w bramie, głosuj w wyborach ...i nie
      miej pretensji do całego świata
      poprostu nie psuj ludziom chęci do zycia

      • Gość: wit Pisze się "humor" nie "chumor". IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.06, 07:45
        • Gość: janek Re: Pisze się "humor" nie "chumor". IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:54
          dzieki za objasnienie o medrcze i wladco
    • Gość: Marini Wracaj do Łodzi teraz to miasto zaczyna żyć. IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.06, 22:56
      Wszystko się zmiena na plus, bys teraz nie poznał, jak byś
      wrócił.Lotnisko,inwestorzy, i spoko klimat. Wiele się dzieje prawie co dzień na
      plus.
      • Gość: janek Re: Wracaj do Łodzi teraz to miasto zaczyna żyć. IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:41
        Wszystko, czyli co komkretnie masz na mysli?
        Bym teraz poznal, bo bylem w ubieglym tygodniu.
        Spoko klimat, jest wtedy, gdy ja bije w morde, a nie mnie bija.
        "Inwestorzy i sponsorzy" -do nosa nie biore, ale ty chyba masz niezle jazdy :
        "wiele sie dzieje PRAWIE co dzien na plus". Laaaaa Buhahahahahaha!!!!!
    • el-042 Stolica Polskich Pubów 20.04.06, 23:32
      20 kwietnia (czwartek) w serwisie informacyjnym o 23:00 w radio TOK FM
      usłyszałem, że Kraków to polska stolica pubów. Materiał był o krzywej wieży na
      rynku, a reporter zakończył wypowiedź: "pozdrawiam z Krakowa - stolicy polskich
      pubów..." i tu imię i nazwisko reportera.

      Dla mnie to skandal, że to miasto skansen - Kraków - uzurpuje sobie tytuł, na
      które nie zasłużyło i który bez wątpienia należy od dawien dawna do Łodzi. Mam
      nadzieję, że planowana na jesień ogólnopolska promocja Łodzi będzie na tyle
      silna, że wybije krakowiakom z głowy ich plagiat i kolejne działanie na rzecz
      niszczenia wizerunku Łodzi.
      Przypomnę tu, że najbardziej zaangażowany w tworzenie czarnego public relations
      Łodzi jest krakowski koncern ITI (Onet, TVN, RMF FM). Łódź jest świetnym
      miastem. Kraków jest kompletnie inny i niech buduje sobie swój wizerunek z dala
      od mojego miasta, który jest dla niego niewątpliwie konkurencją, ale to nie
      tłumaczy ciosów poniżej pasa. To tylko wzbudza we mnie niechęć do Krakowa.

      Krakowianie znajdźcie sobie inny cel ataku i nie ściągajcie nie swoich pomysłów!

      -Ł-Ó-D-Ź- PRAWDZIWA POLSKA STOLICA PUBÓW

      --
      Odpłyń Łodzią z EL-042
      • Gość: JJJ Re: Stolica Polskich Pubów IP: 62.148.79.* 21.04.06, 09:08
        No tak, broń Łodzi jako sotlicy pubów.....nie wiem czy byłeś w Krakowie, ale
        kultura "spożycia" jest tam ciut inna niż w Łodzi (tzn nie boisz się, że jak
        wyjdziesz na miasto to dostaniesz w mordę i zabiorą Ci telefon). Poza tym, na
        piwko w pubie trzeba mieć pieniądze, najlepiej pochodzące z dobrej pensji a nie
        z zasiłku. A o środki nabywcze, pozwalające na przyzwoitą rozrywkę dużo łatwiej
        w każdym innym dużym mieście niż w Łodzi. Reasumując- być może Łódź jest
        stolicą barów (nie pubów) ale już niedługo- po prostu nie będzie miał kto tego
        piwa pić (albo nie będzie miał za co) i knajpy będą się zamykać.
        Pozdrawiam
        • Gość: Ingo Re: Stolica Polskich Pubów IP: 213.17.170.* 21.04.06, 09:28
          Ja akurat w Krakowie sie boję, że dostanę w gębę zreszta nieprzyjemne spotkanie
          z chuliganami na plantach osobiście przeżyłem. Ale nie o to chodzi. Chodzi o
          to, że nie masz racji, że do naszych pubów nie będzie miał kto przychodzic.
          zapewniam cię, że będzie.
          • Gość: JJJ Re: Stolica Polskich Pubów IP: 62.148.79.* 21.04.06, 10:04
            Ciekawe kto? Studentów coraz mniej (nie tylko zresztą w Łodzi, ogólnie niż
            demograficzny) a za super łódzkie pensje nie poszalejesz w pubach, gdzie piwko
            jest po 7 PLN. Chyba, że emeryci dostaną podwyżki emerytur, to wtedy może
            oni? :) Bo ich jest najwięcej w Łodzi- pierwsze zdanie matki mojej koleżanki po
            10 min pobytu w Łodzi: "jak tu jest dużo starych ludzi....". Żyj dalej
            złudzeniami. Nie namawiam do podróży po Polsce, bo możesz dostać szczękościsku
            z zazdrości.
            Pozdrawiam
            • Gość: Ingo Re: Stolica Polskich Pubów IP: 213.17.170.* 21.04.06, 10:24
              Ja dużo podróżuję po Polsce i szczękościsku nie dostałem. Nie żyje złudzeniami
              tylko wieloletnią już obserwacją. Nie mówię, że u nas jest idealnie ale nie
              jest równiez tak czarno jak to niektórzy przedstawiają. Jestesmy w Polskiej
              średniej i taka jest prawda.
              • Gość: polo bezpieczenstwo!!!!!!!!!!!!!!! IP: 217.77.224.* 21.04.06, 15:08
                Policja robi sobie jaja a nie pracuje...
            • wl_ski Re: Stolica Polskich Pubów 21.04.06, 23:17
              Opinie wyrażane po 10-minutowej bytności są raczej niewiele warte. A cytowanie
              ich - też nie
      • Gość: bene Re: Stolica Polskich Pubów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:51
        Coś mi się widzi, że każde duże miasto w Polsce uważa się za "Stolicę Pubów".

        Wypić piwo z kumplami - owszem, rzecz przyjemna, ale jeśli ktoś zakłada, że
        knajpa piwna będzie źródłem rozwoju i dobrobytu miasta wielkości Łodzi - to się
        straszliwie myli w swojej naiwności. Jest w Polsce kilka miast, co wyrosły na
        piwie: Żywiec, Okocim, Leżajsk, Warka, przedwojenne Tychy - ale dotyczy to:
        a) kilkutysięcznych miasteczek
        b) dorobiły się na p r o d u k c j i a nie na konsumpcji, niestety.

        Piwo w Łodzi było zawsze. W dużych ilościach. Z conajmniej czterech miejscowych
        browarów. Ale piwo było "po" pracy. A nie - "zamiast".
    • Gość: janek Jak wypromować Łódź? Utopic ja IP: *.tbcn.telia.com 21.04.06, 00:01
      Lodz byla zagrozeniem dla producentow teksyliow na Zachodzie. Utopiono ja.
      Teraz za bezcen wykupuje sie to co zostalo. Ludzie wasko wyspecjalizowani
      poszli na wczesniejsze emerytury albo przekwalifikowali sie. Poszly z dymem
      inwestycje trzech pokolen. Mlodzi wyjezdzaja masowo. Lodz to miasto starych
      kobiet, wlokniarek. Ciezko zrobic makijaz trupowi, a makabryczne jest go
      reanimowanie typ "przyjdz do pubu na Pietryne". Lodz nie ma drogi do Warszawy -
      od wojny nie bylo czasu i pieniedzy na ta inwestycje!! Kto rzadzi tym zsypem?
      Uklady wojskowo- polityczno- kieliszkowo-koscielne? Lodzkie bagno.
      Nie pisze jakos gazeta o losach pierwszysch sekretarzy Lodzi? O tym co robi
      obecnie pan np.Niewiadomski? Bo nadal ci panowie i ich dzieci rzadza miastem -
      maja je teraz doslownie na wlasnosc. Sprzedano Was za zycia, bez waszej wiedzy.
      • Gość: ald Re: Jak wypromować Łódź? Utopic ja IP: 217.77.224.* 21.04.06, 15:09
        Dramatyzujesz :]
    • Gość: janek Problemem jest co robic z ludzmi IP: *.tbcn.telia.com 21.04.06, 00:12
      Rozumiem, ze jeszcze nie wszyscy zdazyli wyjechac. Probujac wrozyc ze
      statystyczno-demograficznych fusow wydaje sie, ze Lodz zwinie sie do poziomu
      300 tys w jakies 50 lat. Dobrym intresem beda Domy Pomocy Spolecznej i Domy
      Starcow. Bedzie tez duzo starych lekarzy, bo mlodzi bez ukladow wyjada. Miasto
      bedzie probowalo postawic tanie uniwersytety, ale nikt nie bedzie chcial zostac
      w Lodzi po studiach. Natchnienie dla artystow (turpizm?), tania wodka na
      Piotrkowskiej "dla czterech albo wiecej kultur" to program PR? Do tego
      chocholego tanca mozna dolozyc jeszcze dziwki i narkotyki, w ktorych Lodz tez
      przoduje. "Tancz do kola" robotnicza wiaro...
    • Gość: janek Lodz nie ma szans IP: *.tbcn.telia.com 21.04.06, 00:23
      Lodz zawdziecza swoj rozwoj obcokrajowcom. Zyli oni jednak w
      swoich "kulturowych gettach"- mieli swoje szkoly, szpitale, gazety, teatry.
      Swiaty sie nie przeplataly miedzy Niemcami, Zydami, Rosjanami i Polakami.
      Dla testu : ile nazwisk slawych lodzkicj Niemcow czy Rosjan potrafisz wymienic?
      Mozna mowic raczej o rownoleglych kulturach, a nie wielokulturowosci. Zarobiona
      w Lodzi kase fabrykant zabieral za granice, w Polsce byly nizsze podatki.
      Podobnie bedzie w przyszlosci. Nikt z obcokrajowcow nie bedzie musial mowic po
      polsku, czy " uczestniczyc czy polskiej kulturze" ( nie mam na mysli picia
      wodki ). Skok na kase, pomieszkanie tu mozliwie najkrocej, wypad od domu, a po
      mnie popiol zostanie. Dlatego w Lodzi powstana liczne "zagraniczne getta"
      hotelowo- mieszkalno-uslugowe typ Manufaktura, by obcokrajowiec nie musial
      spotykac lodzianina-troglodyty. Jechal ktos tramwajem o 4 rano? Dostal ktos w
      morde na ulicy wieczorem? To o takich Lodzianach mowie. Taka lodz nie ma szans.
      • Gość: bene Re: Lodz nie ma szans IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 13:45
        Jasiu, Jańciu, dla miłości Boga ojca jedynego, nie smęć że tak bez litości...
        (to z hrabiego Fredry, Aleksandra zresztą). Na tak sformułowane "czarne" posty
        trudno jest odpowiadać, jeśli chciałeś pobudzić dyskusję to widzisz, nie udało
        się.
        Faktycznie, Łódź zawdzięcza rozwój położeniu "na skrzyżowaniu dróg i kultur".
        Polskie były pieniądze (na początku, w I połowie XIX wieku) i tania siła
        robocza, niemiecka organizacja i systematyczność, żydowska przedsiębiorczość,
        rosyjskie rynki zbytu. I najważniejsze okazały się rosyjskie ( i
        dalekowschodnie) rynki - kryzys Łodzi zaczął się po rewolucji bolszewickiej.
        Narodowości żyły obok siebie - ale i ze sobą. W "Ziemi Obiecanej" Borowiecki
        mówi po polsku a Bucholz po niemiecku, wtrącając łamaną polszczyznę. I obaj się
        doskonale rozumieli. Reymont tego nie wymyślił, on to widział.
        Żydzi między sobą rozmawiali żargonem, ale z policmajstrem - po rosyjsku, z
        inżynierami w fabryce - po niemiecku, ze służbą - po polsku.
        W Łodzi wstydzono się przez lata faktu wielonarodowościowego rodowodu.
        Wymordowani, a później (1968)wygnani Żydzi, przymusowo wywiezieni Niemcy - to
        gryzło sumienie władzy ludowej. A o Rosjanach nie wspominano, żeby nikt tej
        władzy nie oskażał o chęć wyolbrzymiania roli Rosjan, którzy przez prymitywną
        opozycję utożsamiani bywali z ustrojem sowieckim.
        Dzisiaj jedyne w Polsce miasto o wielokulturowym rodowodzie nie potrafi
        stworzyć z tego swojego znaku firmowego. Jedyne miasto, gdzie dobrowolnie
        gromadzili się ludzie różnych kultur, języków i religii, połączeni wspólnym
        interesem ekonomicznym.
        Wymieniać nazwiska Niemców - to praca olbrzymia. Setki, tysiące majstrów
        tkackich, późniejszych właścicieli fabryk, inżynierów, kupców, lekarzy,
        prawników i dziesiątków innych zawodów. Najznakomitsi powinni mieć w Łodzi
        ulice swego imienia - tak jak krakowianie w Krakowie a poznaniacy w Poznaniu.
        To jest też marketing lokalny. A kogo mamy wśród Niemców - patronów Łódzkich
        ulic:
        - doktor Seweryn Sterling, krewny i lekarz domowy Geyerów;
        i to chyba koniec.
        Troche lepiej z Żydami, bo i Szymon Harnam, i Zula Pacanowska, Herszek
        Berliński , Julian Tuwim , Ary Szternfeld (chociaż sieradzanin i tylko kilka
        lat dzieciństwa spędził w Łodzi). Bo Berek Joselewicz to już Żyd "z innej
        parafii", gdyż poległ, zanim jeszcze Łódź się rozwinęła.
        W Rosjan w Łodzi w najlepszym okresie było kilkuset, i to nikt szerzej znany.
        Oficerowie policji, żołnierze i dowódcy jednostek wojskowych stacjonujących w
        Łodzi (słynny 37 Pułk Piechoty, >Jekaterynburskie Zuchy<), urzędnicy
        powiatowi "łodzinskowo ujezda". A z innych ? Chyba tylko fabrykanci Włodzimierz
        Stolarow (Rzgowska 12)i Jurij Anopow (Cegielniana 68) kupiec Grapow, a poza tym
        kilku rosyjskich Żydów (Ejtingon, Lurie).
        Byli też inni:
        - Czesi: fabrykant Plihal (Krzemieniecka 2), inżynier Skrzywan (wodociągi)
        - żyjące do dziś w Łodzi rodziny pochodzenia ormiańskiego.
        - Włoch Giuseppe Tanfani, baron di Montalto, zięć starego Juliusza Heinzla.
        Na razie dość.
        Myślę, że umiejętna, długofalowa propaganda wielonarodowościowych korzeni
        Łodzi, podkreślanie jej roli spajającej Wschód z Zachodem może być skutecznym
        narzędziem promocji i budzenia autentycznego zainteresowania przeszłością - z
        czego powinny wyniknąć korzyści dla przyszłości.
    • Gość: janek Jak wypromować smierdzaca kupe? IP: *.tbcn.telia.com 21.04.06, 00:31
      Kupa jest unikalna. Jedyna sama w sobie. Artystycznie egzotyna. Inspirujaca. To
      kupa wielokulturowa, wymieszana. Ach co za zapach, to perfuma! Normalnie
      pachnie historia w tej naszej bramie.
      Kupa jest niebogata, ale ma perspektywy. Wielu by chcialalo mieszkac w takiej
      kupie. Cena miejsca znacznie wzrosnie. Taraz jest tanio. Zainwestuj!
      Kup pan kupe! Kupe z myslnikiem na "e", ze tak powiem.
      Ale kupa pozostanie kupa w kazdym razie, jkaby nie wiem jak ja malowac i
      promowac.
      • Gość: jolo I własnie tacy ludzie robią Łodzi złą sławę IP: *.sgnet01.solardis.com 21.04.06, 08:31
        Nie podoba się to się wyprowadź, ale nie narzekaj, nie psuj temu uciemiężonemu
        miastu opinii. Jest tu coraz lepiej, powoli bo powoli ale coraz lepiej. Żadne
        miasto nie było chyba tak zniszczone transformacjami ostatnich lat, a jednak
        Łódź się podnosi. I to jest prawdziwy urok tego miasta, niby chciałbys stąd
        uciec, ale nie chcesz, bo Łódx jest niepowtarzalna.
        • Gość: janek Re: I własnie tacy ludzie robią Łodzi złą sławę IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:52
          sie wyprowadzilem sto lat temu, dzieki bogu i partii. Nikt nie narzeka, ty to
          tak odbierasz, to calkiem realny obraz miasta. Tesz bys chcial, aby miasto
          szybciej sie rozwijalo, np. aby bylo fajniej zanim umrzesz. "Zadne miasto" - a
          co wiesz o innych miastach? Np. o Pomorzu czy Opolszczyznie?
          "niby chciałbys stąd uciec, ale nie chcesz, bo Łódx jest niepowtarzalna" tzn ze
          gdyby byla powtarzalna, to nie chcialbys stad uciec, ale chcialbys". Czy ty nie
          powinienes brac swoich tabletek codzinnie?
    • Gość: janek na lodzkich forach gada tylko kilka osob IP: *.tbcn.telia.com 21.04.06, 00:44
      odnosze wrazenie ze w lodzi jest na etatach kilku gadaczy, bo inaczej te fora
      by byly nieme i martwe. ich kultura jest typowo lodzka. njachetniej by mi dali
      w gebe na starcie rozmowy. coz trudno sie znizyc do poziomu podlogi.

      Inspirujace jest co prawda sledzenie zycia lodzkich pseudointelektualistow,
      pseudotworcow, udawaczy, pozerow, besserweiserow, wybrancow boskich czyli
      artystow, i pozostalych pseudopolitykow, pseudoksiezy, pseudopolicjantow,
      pseudoojcow, pseudomatek, pseudodzieci. fajne sa te hece ze skorami, beczkami,
      osmiornicami, peczakami- to jest prawdziwa promocja miasta Lodzi. To o lodzi
      wie kazdy Polak! Brud na ulicy, psie odchody, spray na bloku, cuchnacy zapach
      tramwaju sa prawdziwe. " Dobre bo Lodzkie". Strzal w mozg, a nie promocja
      tego. "Ratuj sie i uciekaj poki jesze mozesz". jak sie nie nabawiles fajnego
      nowotworu od lodzkiej wody i lodzkiego powietrza. patrz statystyka z centrum
      onkologii w Wwie jak efektywna jest w leczeniu nowotworow Lodz. " Lubisz
      prawdziwe ryzyko? Przyjedz do Lodzi!"
      • Gość: Jaksa Re: na lodzkich forach gada tylko kilka osob IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 22:58
        Gościu jaki ty musisz być zakomleksiony, Naprawdę już dosyć twoich postów, kóre
        tak naprawdę obrażają pareset tysięcy ludzi. Jakiś Łodzianin dziewczynę ci
        kiedyś musiał "sprzed nosa sprzątnąć", że tak nienawidzisz tego miasta.
        • Gość: janek na lodzkich forach gada tylko kilka osob IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:37
          Czym sie objawia zakompleksienie? obrazaja moje posty czym - prawda w oczy
          kole, realizmem? No tak argument ostatni jest z grupy science fiktion poziom
          Baluckiego Rynku. Nie jedz tyle smalcu! Wypromujcie sobie kaszanke!
          Kasznake lubie kocham i rozumiem . Lodzi kochac nie umiem. Mozesz to zaspiewac?
          • Gość: Jaksa Re: na lodzkich forach gada tylko kilka osob IP: *.toya.net.pl 24.04.06, 19:27
            czym obrażasz? mówiąc że Łódź syf brud, dzieci w beczkach itp, itd.
            Zarejesjtrowałeś najgorszy wycinek i go uparcie propagujesz. O każdym miejscu
            można coś złego powiedzieć. To prawda centrum Łodzi jest bardziej zasyfione od
            innych centrów - efekt braku odpowiedniej polityki, co spowodowało że został tu
            margines który w innych miastach żyje gdzieś na przedmieściach lecz spójrz na
            przeciętne łódzkie blokowisko - czym różni się od blokowiska poznańskiego czy
            szczecińskiego (te akurat znam) - NICZYM! Nie wszyscy po studiach stąd
            wyjeżdżają zaręczam ci że są tacy którzy przeprowadzają się z innych miast. To
            miasto zaczyna wreszcie ożywać są tu ludzie którzy chcą coś zmienić, którzy
            będą mogli potem powiedzieć "to moje miasto ja je zmieniałem" Tobie pozostanie
            jedynie wyładowywać swoje urojenia na forach. Do dalszej części towjego postu
            po prostu się nie odniosę. Żegnam
    • Gość: MP Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 01:16
      Kocham to miasto, tylko czemu tu tak smierdzi moczem?
      • adwach Re: Nie sikaj po bramach.... 21.04.06, 07:56
        to nie będzie smierdzieć!!! :)
        • Gość: MP Re: Nie sikaj po bramach.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 11:31
          do adwacha. Nigdy nie sikalem po bramach
    • et_pl Re: Jak wypromować Łódź? 21.04.06, 08:51
      Zanim zacznie się ta fantastyczna akcja promocyjna, którą objawił miastu jako
      rewelację niezawodny McKinsey, może najpierw rozpoczną się wreszcie jakiekolwiek
      działania ułatwiające życie turystom i potencjalnym mieszkańcom, którzy mieli by
      tu przyjechać.
      Nie ma tablic informacyjnych gdzie co można zobaczyć, nie ma praktycznie punktów
      informacji turystycznej, nie ma ogólnodostępnych mapek i przewodników, nie ma
      (lub są dobrze ukryte) tabliczek z nazwami ulic (z nielicznymi wyjątkami)...
      Nasze władze jeżdzą po świecie i niczego się nie uczą, stad wyciągam wniosek, że
      jeżdzą chyba na wczasy. Wystarczy popatrzeć jakie działania podejmowane są w
      innych miastach w Polsce i Europie (Poznań, Kraków, Wrocław, Lipsk, Salzburg,
      Lille, Lyon...) i nawet bezczelnie ściągnąć najlepsze schematy i działania.
    • Gość: dasiek Lodz na targach Turystycznych IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.06, 09:12
      Miesiac temu w GW wyczytalem, jak to pieknie Lodz zaprezentuje sie na Targach
      Turystycznych w Berlinie. Zebralem wszystkich znajomych, bo chcialem im pokazac
      moja perle - moja Lodz. I co, wyszedlem na idiote. Na stoisku bylo rozwalonych
      pare prospektow, na stolku siedziala Pancia, jadla kanapeczke i popijala
      herbatka. TAK ZAPREZENTOWALA SIE LODZ MOIM PRZYJACIOLOM NIEMCOM I
      KANADYJCZYKOM: OBCIACH
    • Gość: DASIEK lodz na targach turystycznych w Berlinie IP: *.dip.t-dialin.net 21.04.06, 09:14
      Miesiac temu w GW wyczytalem, jak to pieknie Lodz zaprezentuje sie na Targach
      Turystycznych w Berlinie. Zebralem wszystkich znajomych, bo chcialem im pokazac
      moja perle - moja Lodz. I co, wyszedlem na idiote. Na stoisku bylo rozwalonych
      pare prospektow, na stolku siedziala Pancia, jadla kanapeczke i popijala
      herbatka. TAK ZAPREZENTOWALA SIE LODZ MOIM PRZYJACIOLOM NIEMCOM I
      KANADYJCZYKOM: OBCIACH.
      • Gość: rob Re: lodz na targach turystycznych w Berlinie IP: *.lze.lodz.pl 21.04.06, 09:40
        Oczywiście prawda .
        Jest tu tak obrzydliwa korupcja, że domyślam się, że na takie targi jeżdżą
        pociotki i rodziny bonzów, którzy od lat okupują najważniejsze urzędy .
        Z tego nic dobrego nie może wyniknąć dla miasta / bo jak widać są to osoby z
        miernymi kwalifikacjami /. Na niektórych stanowiskach wiceprezydenckich /
        prezydenckich / Lodzi czy np Zgierza siedzą nadal starzy pogrobowcy jeszcze z
        czasów AWS. Każdy pamieta chyba co to było za ugrupowanie ? Nie wiem czy nie
        przeskoczyło SLD w rozkradaniu.
      • Gość: bene Re: lodz na targach turystycznych w Berlinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 11:58
        ale ty się czepiasz, wisz co ! To co, że jadła kanapeczkę! Miała się głodzić
        dla Twojej satysfakcji ? Wtedy byś napisał, że siedziała pańcia zgłodniała i
        markotna. A po kanapeczce miała lepszy humor.
        Gorsze jest to, że na stoisku nie było przewodnika po Ziemi Świętej pióra Ojca
        Naszego Miasta i stosownego albumu.
        A wszak nic tak nie promuje Łodzi jak jej prezydent - podróżnik. W czpeczce i z
        szarfą przez pierś. Tego żywego prezydenta powinni oglądać turyści - zamiast
        odlanego (z metalu) smutnego żydka Tuwima.
    • Gość: Ingo Re: Jak wypromować Łódź? IP: 213.17.170.* 21.04.06, 09:22
      To chyba dośc normalne, że dużo ludzi mówi, że wyprowadzi sie za lepszą pracą
      bo nikt nie chce wegetowac dla idei. Sęk w tym aby czynić wszystko aby ta dobra
      praca była w Łodzi wtedy na pewno nie tylko, że zostaną to jescze przyjadą
      inni. W obecnej chwili konieczne jest ściąganie nowych dobrych inwestorów,
      rewitalizacja śródmieścia i rozprawienie się z menelami, wandalami i
      chuliganerią w centrum. Co z tego, że Piotrkowska jest fajna skoro ludzie boją
      się po niej chodzić a nawet w biały świateczny dzień przyz Pasarzu Schillera
      może na ławce siedziec sobie grupa gości pijacych i głosno, wulgarnie się
      zachowujących. Potrzebna jest zmasowana akcja społeczna nakłaniajaca ludzi do
      reagowania na złe zachowania i współpracy z Policją. Potrezbny jest wreszcie
      dobry sprawny transport miejski oraz rozwój sieci kolejowej i lotniczej tak aby
      Łódź uzyskała dobre połączenia z innymi częściami Polski i Europy. Promocja
      potrezbna jest do wewnatrz do łodzian aby przestali ciągle narzekac na swoje
      miasto i na zewnątrz równiez na świat.
      • Gość: JJJ Re: Jak wypromować Łódź? IP: 62.148.79.* 21.04.06, 10:10
        No to powiedziałeś- o tym samym mówi się od kiedy zaczynałem studia w Łodzi, a
        było to 7 lat temu. I nic się nie zmieniło w momencie kiedy je skończyłem i nic
        nie zmienia się teraz. Inwestycje nikłe (nie licząc hipermarketów),
        infastruktura do bani. I w kółko to samo- autostrada do Wawy, szybka kolej,
        rewitalizacja tego, inwestycje takie. I co? I nic. Nic się nie dzieje. Jak
        przyjeżdżam do Łodzi to oprócz budynku Philipsa, GŁ i Manufaktury nie widzę
        żadnych zmian. I przestańcie się podniecać Pietryną- w porównaniu do innych
        miesjsc rozrywki w Polsce- np. rynki Krakowa, Poznania, Wrocławia i innych- to
        Pietryna niczym specjalnym się nie wyróżnia. No, chyba, że brakiem
        bezpieczeństwa.
        • Gość: Ingo Re: Jak wypromować Łódź? IP: 213.17.170.* 21.04.06, 10:31
          I ty naprawde nie widzisz, że wiele rzeczy sie zmienia. Inwestycje obecnie nie
          sa takie nikłe jak piszesz ale zgadzam się, ze musza być znacznie większe.
          Trzeba wzmacniac efekt synergii. A to, że Piotrkowska niczym się ie wyrózna to
          bzdura. Ona się bardzo wyróżnia. jest jedyna, niepowtarzalna, ciekawa,
          zaskakująca. Wcale nie gorsza od rynku w Krakowie albo Poznaniu. Czy wreszcie
          ktoś zauważ, że nasza siła może być tylko to, że będziemy inni, oryginalni a
          nie kopia Krakowa, Poznania albo innych miast. jednoczesnie wkurza mnie
          podejście niektórych uczestników forum, którzy zamiast szukac pozytywów w Łodzi
          to jesli jest coś źle zaraz próbuja udowadniac, że gdzie indziej jest tak samo.
          Jeśli jest coś źle to starajmy sie to zmienić a nie szukac usprawiedliwienia,
          że gdzie indziej też jest źle. Jednoczesnie nie wpadajmy w drugą nieprawdę, że
          wszedzie jest dobrze a u nas wszystko jest źle.
          • Gość: JJJ Re: Jak wypromować Łódź? IP: 62.148.79.* 21.04.06, 11:05
            Inna i zaskakująca- wybacz, ale chyba brudem i różnymi "zapachami"- od budek
            witnamskich po inne, mniej ciekawe wonie, szczególnie te wydobywające się z
            bram.
            Jestem rozgoryczony tym, że miasto, które ma wszystko to czego mu trzeba traci
            swoje szanse raz za razem. I to widać właśnie w odpływie wykształconych ludzi i
            w tym, że coraz mniej osób chce studiować w Łodzi- a to sprawia, że na studia
            do Łodzi idą Ci, którzy nie dostali się gdzie indziej co zaniża poziom
            kształcenia.... i tutaj koło się zamyka. Na ten moment odradzam Łódź przyszłym
            studentom- ciężko o dobre (zwracam uwagę na słowo: dobre=wartościowe) praktyki
            w czasie studiów a potem o dobrze płatną pracę. Lepiej wiązać swój los z innymi
            regionami, które mają już wyrobioną markę.
            • Gość: bosman Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.intersoft.pl 21.04.06, 15:43
              > Inna i zaskakująca- wybacz, ale chyba brudem i różnymi "zapachami"- od budek
              > witnamskich po inne, mniej ciekawe wonie, szczególnie te wydobywające się z
              > bram.

              Rzeczywiście czasem zastanawiam się, dlaczego miasto - jeśli porównuje
              Piotrkowską do np. krakowskiego czy poznańskiego rynku - nie dba o nią tak, jak
              władze Krakowa dbają o ich rynek. Czy ktoś widział chińskie budki na rynku w
              Krakowie? A handlarzy sprzedających majtki i biustonosze? Albo czy mury
              krakowskiego rynku sa tak spaprane sprayem jak mury Piotrkowskiej?
        • Gość: bene Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 12:24
          A ty, młody, wierzyłeś w to bajdurzenie. Chciałoby się wierzyć w to, co
          obiecują rządzący. A to najczęściej lipa.
          Ja studiowałem 30 lat temu. Wtedy, to były plany !!. Szybka kolej do W-wy,
          autostrada do Berlina, metro z Teofilowa na Dąbrowę, nowa filharmonia w Al.
          Piłsudzkiego (tam, gdzie dzisiaj "Philips"), zalew i rekreacja na Nerze w
          Chocianowicach, wielkie osiedla Radogoszcz, Złotno, Retkinia, Lublinek (tam,
          gdzie lotnisko), Chocianowice połączone szybką koleją ze Zgierza do Pabianic.
          A nowe lotnisko (międzynarodowe,oczywiście) miało być w Dobrej pod Strykowem.
          A ile tras szybkiego ruchu w mieście - Wojska Polskiego przebita w Lutomierską
          i dalej na Złotno, Traktorowa - przez Retkinię do Chocianowic, Konstytucyjna -
          z Rogów przez Doły, rejon Radiostacji, stary Widzew, stary Zarzew, Dąbrowę
          Chojny. I co ? Skończyło się na Alei Włókniarzy i trasie Piłsudskiego, zresztą
          o standardzie niższym niż było w planach.
          Wniosek: zawód z powodu niespełnionych obietnic polityków nie jest udziałem
          tylko twojego pokolenia. Tak było od dawna. Dla tego przyłóż się do wyborów.
          Samorządowych. Myśl i zachęć do myślenia innych. Nie dajcie się znów oszukać.
          Ani w Łodzi, ani w Warszawie, ani nigdzie indziej.
          To my ich, do cholery, wybieramy i za nasze pieniądze powinniśmy wymagać
          uczciwej pracy.
          • Gość: lotoffun Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 17:46
            Nie "Piłsudzkiego" tylko Piłsudskiego!!!!!!!!!!!! Polaku!!!!!!!
    • Gość: Ingo Re: Jak wypromować Łódź? IP: 213.17.170.* 21.04.06, 09:24
      Bez obaw. Łódź nie umiera tylko trzezba to widzieć. Sa obszary kryzysowe ale
      równiez są takie, które pręznie sie rozwiajają.
    • Gość: gosc Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.leom.ec-lyon.fr 21.04.06, 09:37
      "Najbardziej doskwiera nam stan dróg i brak poczucia bezpieczeństwa. " A
      sposobem na to ma byc "promowanie miasta - lokalnie i ogólnopolsko", zgodnie ze
      strategia, ktora podpowiedzial McKinsey. Znaczy - dzieki promocji dziury sie
      naprawia a menelstwo samo wylapie i zamknie w wiezieniach. No ciekawa
      koncepcja...
      • Gość: lucassso Re: Jak wypromować Łódź? IP: 212.160.172.* 21.04.06, 10:02
        wystarczy zrobic tylko pare rzeczy a o lodzi ludzie zaczna mowic inaczej:
        1. Władze-Normalny prezydent
        2. Wyższe płace-lepsze wynagrodzenie-ludzie wychodzą do kina, pubu, restauracji-
        przecietnego lodziaka nie stac nawet na kino raz na 3 miesiace.
        3. Trzeba zatrzymać młodych-niestety uciekaja bo tutaj sie nic nie dzieje!!!!
        nic!!
      • Gość: lucassso Re: Jak wypromować Łódź? IP: 212.160.172.* 21.04.06, 10:10
        ale jest "cos" "ktos" w lodzi kogo warto promowac...jedyny gosc ktorego bede
        zawsze reklamowal to Adam Ostrowski.
    • Gość: bene Na kłopoty - bilboardy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 10:38
      Z ankiety wynika, że najbardziej doskwiera nam:
      - zły stan dróg
      - brak poczucia bezpieczeństwa
      - kiepska jakość komunikacji miejskiej
      - brud na ulicach.
      A co proponuje wydział promocji UMŁ ? (uchylił rąbka tajemnicy, ha, ha).
      Proponuje billboardy !. Zamiast równych jezdni i chodników, regularnego
      sprzątania ulic, aktywniejszej policji i straży miejskiej - kolorowe billboardy.
      Odwiedzajcie Łódź i żłopcie tanie piwsko ! Jak wam pęknie felga na łódzkiej
      dziurze w jezdni, jak skręcicie nogę na krzywym łódzkim chodniku, jak
      przejedziecie się zasyfionym łódzkim autobusem - toż to dopiero będzie promocja
      i zachwyt, toż to dopiero będą tłumy zjeżdzać do Łodzi i oglądać ten skansen -
      rządzony pewną ręką pobożnego ekonomisty-podróżnika, piszącego i wydającego
      przewodniki i albumy - nie o Łodzi, broń Boże, ale o Ziemi Świętej.
      Czy ci ludzie "od billboardów" są z innej planety ? Nie mieszkają w Łodzi ? Nie
      wiedzą, że najlepszą promocją jest systematyczna i cieżka praca, dbałość o
      czystość i warunki życia w mieście ?
      Kogoś chcą oszukać kolorowym plakatem ? Kogo ? Czy aby nie samych siebie ?
      • Gość: lucasso Re: Na kłopoty - bilboardy ! IP: 212.160.172.* 21.04.06, 11:01
        hehe oni porozwieszaja te bilboardy po calej polsce-to bedzie taki zong,
        wiecie...ludzie na bilboardzie zobacza reklame "fajnego"miasta po czym przyjada
        i beda szukali tego fajnego miasta z reklamy :)))
    • Gość: bene promocja na Lotnisku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 11:38
      Dobrą promocję robi nam MPK. Jechałem w środę, 19.04. atuobusem "65" takim
      kursem z Lotniska (piszę Lotnisko dużą literą, bo to nasze, łódzkie sacrum
      teraz i mogą mnie ścigać za brak szacunku dla Wartości). I ten autobus "65" to
      był syf i ruina - zaraz przy wejściu podeszwa przykleiła mi się do podłogi,
      więc dla równowagi złapałem uchwyt siedzenia. Fotelem szarpnęło, bo miał
      poluzowane śruby w podłodze. Najlepsze zaczęło się, gdy autobus ruszył.
      Wszystko się trzęsło, brzęczało , terkotało, dzwoniło, dudniło - super
      atrakcja, jak kolejka górska w wesołym miasteczku. Pasażerów było niewielu (ul.
      Obywatelska) więc trzęsło rozkosznie. Niestety, poza lepiącą się podłogą,
      tekturowe ścianki wenwnątz pojazdu byłu prawie całkiem odrapane z okleiny,
      powyginane i podziurawione. Więc gorzej niż w parku rozrywki.
      W sumie to nasza, łódzka normalka, ale dla czego puścili ten wóz na obsługę
      lotniska ? Czy to ma być jakiś wyrafinowany chwyt marketingowy ? A może
      puszczają czyste i nowe wozy (jest takich kilka, sam widziałem) kiedy
      przylatuje samolot, a w innych godzinach kursują te rzęchy ? Ale nie, to
      byłoby chyba zbyt skomplikowane logistycznie. A może, kombinowałem, to
      krakowska dyrekcja naszego MPK ma jakiś szczwany plan obrzydzenia Łodzi
      przybyszom, żeby tym chętniej odwiedzali poprzednią stolicę Polski. Ależ nie,
      to przecież niemożliwe, to byłoby nieetyczne - zaprzeczyłem tej własnej,
      niesfornej myśli.
      Tyle, że ten autobus to nie była fatamorgana. To był fakt. Marketingowy. To
      była nasza mała promocja. Naszego cudownego miasta.
    • Gość: łodzianin Re: Jak wypromować Łódź? IP: 83.16.165.* 21.04.06, 12:49
      ZMIENIĆ NAZWĘ WOJEWÓDZTWA bo jak w "Koziej Wólce" ktoś pierdnie to mówi się "w
      łódzkiem śmierdzi" a ludzie chwytają początek i przeinaczają na Łódź - może
      zmienić na "województwo cetralne"?
      • Gość: arti/LODZ Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 17:40
        W 1999 roku była propozycja nazwy "województwo środkowopolskie", ale Warszawka
        się nie zgodziła, bo - jej zdaniem - "Łódź mogłaby dzięki temu stać się w
        oczach obcokrajowców stolicą Polski". PORAŻAJĄCE - WIEM...
        • Gość: janek Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:46
          wojewodztwo czarow z mchu i paproci
          • Gość: janek Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:47
            wojewodztwo turpistyczne
    • m_dubel Zacząć trzeba od ogromnych zmian. 21.04.06, 13:28
      Ekipy które "rządziły" Łodzią przez ostatnie dziesięć lat zrobiły większe
      spustoszenia w tym miescie niż dwie wojny światowe. Wybuża się całe kwartały
      miasta, poprzez łapówki i układy dopuszcza się do zniszczenia rodzimego handlu,
      a zezwala się na budowę nowoczesnych obozów pracy, bo jak inaczej nazwać firmę
      która za dwanaście godzin pracy dziennie na koniec miesiąca wypłaca
      pracownikowi 550 złotych.( a takie sytuacje dzieją się w Tesco, Lidll potrafi
      zapłacić aż 330 złotych no ale zatrudnia tylko na pół etatu) Zniszczono
      przemysł dziewiarski, bo się "nie opłacał" a za to mamy zalew chińskich i
      tureckich tekstyljów a zarabiają na tym firmy zachodnie. "Wielki Promotor" pan
      Kropiwnicki, będąc wielkim ekonomistą i zasiadając kiedyś jako minister w
      Głównym Urzędzie Statystycznym, Oczywiście nie zdawał sobie sprawy z tego do
      czego prowadzi taka polityka, Ale co tu się dziwić, skoro jest powiązany z
      szubrawcem Belką, któremu próbował nadać tytuł honorowego Obywatela tego
      miasta. Promocja Łodzi!!! Ludzie w tym mieście żyje 33.000 rodzin poniżej progu
      ubóstwa.Ponad dwadzieścia procent ludzi czynnych zawodowo nie ma pracy, a ci
      co ją mają dostają głodowe pensje. Pan Jerzy K. i klika z UM głosi peany na
      swoją cześć i ogłasza swoje sukcesy. Ja dziś zapraszam tych panów na spacer po
      tym mieście. Pokażę im Kilińskiego, Gdańską, Pomorską, Wschodnią, Rewolucji,
      Roswellta Sienkiewicza.( jedyny ewenement na skalę światową czyli slamsy w
      centrum miasta.) Pokaże fabryki, które zatrudniały ludzi i dawały pracę, a dziś
      zgliszcza, które wołają o pomstę do nieba. Pokażę im zadłużone szpitale,
      odrapane szkoły, świetlice środowiskowe do których przychodzą głodne i biedne
      dzieci. Pokażę im blokowiska i młodych ludzi których jedyną perspektywą jest
      wyjazd do Angli, lub Irlandi. CO TU PROMOWAĆ ??? PANIE KROPIWNICKI WIDZIAŁ PAN
      KIEDYŚ PROMOCJĘ DORTMUNDU, LIONU, AUGSBURGA, CZY JAKIEGOŚ INNEGO MIASTA. NIE BO
      ONA JEST NIE POTRZEBNA . MIASTO PROMUJĄ LUDZIE KTÓRZY W NIM MIESZKAJĄ I SĄ W
      NIM SZCZĘŚLIWI A TO CO PAN I PAŃSCY KOLEDZY PROPONUJECIE TO WYDANIE PUBLICZNYCH
      PIENIĘDZY NA MAKULATURĘ I NIKOMU NIEPOTRZEBNY FILM.( a tak swoją drogą ile to
      ma kosztować i kto podpisał umowę z
      Mckensy)
      Z poważaniem
      Maciej Dubel
      • Gość: bene Re: Zacząć trzeba od ogromnych zmian. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 14:08
        Nie ma się co wściekać na naszego Tatkę - podróżnika. Przecież załatwił nam
        lotnisko, bo na dziurawe ulice to szkoda wyrzucać pieniądze podatników. A z
        lotniska, tanimi liniami całe to bezrobotne, śmierdzące towarzystwo poleci
        sobie precz i nie będzie tu mędzić, że Kropka do góry nogami postawiona.
        Statystyka się poprawi, niezadowoleni wyjadą, a zostaną tylko ci, co na oba
        kolanka przed gabinecikiem klękają i o żebrzą o autograf na przewodniku po
        Ziemi Świętej.
        Jak tak dalej pójdzie, to nasz Papcio-chorutek będzie musiał sam za reklamę
        miasta robić. W czapeczkę z Łódką się ubierze, szarfą tors przepasze i dawaj,
        na Piotrkowską, kwiatuszki cudzoziemskim gościom wręczać, do zdjęć pozować,
        dziecinki tulić. A jak się zmęczy, ławeczka Tuwima, jak znalazł, przed samym
        Urzędem, tylko żydka trzeba gałganem zasłonić, żeby nikt nie pomylił żydowskiej
        kiepeły z naszą kochaną głowisią, co myśli za nas i cierpi dla naszego dobra.
      • Gość: Lidka Juz ze wzgledu na osoby jak TY warto przyjechac ! IP: *.cybernet.ch 24.04.06, 16:22
        Juz ze wzgledu na osoby jak TY warto przyjechac !

        Takiego zaangazowania, takiej troski o wlasne miasto trzeba szukac gdzie
        indziej ze swieca !!!

        Moze dlatego, ze "innym" jest latwiej ?!

        W Lodzi doslownie o wszystko trzeba walczyc i wyszarpywac ?!

        A moze to wlasnie Wasza bardzo trudna walka o silna tozsamosc Lodzi jest atutem
        miasta ?!

        Wyjatkowosc miejsca, niepretensjonalnosc i niebanalnosc to dla Lodzi ogromna
        szansa.

        Lodz - miasto silnych i odwaznych ludzi ?!

    • Gość: arti/LODZ Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 17:37
      LUDU MÓJ LUDU!! Jeśli w Łodzi jest tak beznadziejnie i bezsensownie to co Wy tu
      jeszcze robicie!! Jeśli Wam się nie podoba to papa (!), Łódź nie potrzebuje
      takich ludzi - naprawdę. JAk Łódź - miasto niepowtarzalne pod wieloma
      pozytywnymi względami-może się rozwijać skoro panuje do jej rozwoju i ogólnie
      do niej takie a nie inne podejście "antyłodzian". To jest do prawdy ŻENUJĄCE I
      RĘCE OPADAJĄ. Jeśli będziecie się zachowywać tak , jak do tej pory to więcej z
      Was zmartwień niż pożytku. Pozdrawiam patriotów lokalnych. Sam się taki czuję.
      ŁÓDŹ -MOJE, NASZE, WASZE MIASTO, MIASTO PRZYSZŁOŚCI (wielu specjalistów i
      naukowców tak twierdzi, a ja w to wierzę).
      • Gość: arti/LODZ Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.toya.net.pl 21.04.06, 17:43
        Ale nie twierdzę, że w Łodzi jest baaaardzo wspaniale (np. czysto i
        bezpiecznie), bo tak nie jest (a gdzie tak w RP jest?)!! Jestem obiektywny w
        tym co widzę...
    • Gość: łodzian Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:37
      Uwzglednienie w promocji Łodzi nastepujących okolicznosci:

      1. Braku w Łodzi redakcji OGOLNOPOLSKIEGO i OPINIOTWÓRCZEGO czasopisma lub
      dziennika. Efekt: np. niskie notowania łodzkich uczelni w ogólnopolskich
      rankingach (np. rzekomo niewysoki prestiz łodzkich naukowców-lekarzy
      opublikowany w ostaniej Rzeczpospolitej - sposród 100 najczęsciej cytowanych na
      świecie polskich naukowców medycznych 14 tworzyło w łodzkich AM, WAM i UM,
      czyli najwiecej spośród krajowych uczelni medycznych). Mamy np. łodzką szkołę
      endokrynologiczną, neurologiczną na swiatowym poziomie. Czego oczekiwać po
      redakcjach majacych warszawska, poznańska czy krakowska optyke i interesy,
      bioracych jako punkt odniesienia interesy warszawskich czy poznańskich firm?

      2. Braku w Łodzi OGÓLNOPOLSKIEGO i PRESTIZOWEGO wydawnictwa (takiego jak
      Wydawnictwo Literackie, Universitas, Wydawnictwo Dolnoslaskie, nie mówiąc o
      warszawskich) upowszechniajacych twórczość łodzkich autorów i naukowców.

      3. Małej aktywności władz miasta w liczacych sie przedsięwzieciach
      internetowych (np w Wikipedii, zwłaszcza angielskiej, niemieckiej, francuskiej,
      ukraińskiej, rosyjskiej czy hebrajskiej oraz polskiej)

      4. Zmiany postawy lokalnych dziennikarzy "sensacyjnych". Np. dorabianie
      lokalnej "gęby" do niby to "łodzkich" afer, podczas gdy negatywne zjawiska o
      podobnym charakterze dzieją sie w całej Polsce (z dzieciobójstwa zrobiono
      łodzką specjalność, podobnie jak z przekretów firm pogrzebowych). Symbolem
      łodzkiej "sensatki" jest pani Zielińska z TVN
      • Gość: jan Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 19:52
        zgadzam się z przedmówcą
        ogląda się wiadomości fakty wydarzenie etc i gdy pojawia się informacja o
        patologicznych sytacja wygłaszane jest to bez emocji krótko zwięźle
        dziwi mnie to ogólnopolskie zainteresowanie łódżkimi aferami które tak naprawde
        nie odbiegaja od tych w innych miastach...


        co do popijającego towarzystwa na łódzkich ulicach czy straganów z chińskimi
        t-shirtami - nie podoba ci się - zadzwoń na policje - może akurat nie będą mieli
        nic do roboty, przyjadą wlepią mandaty przez co oduczą podobnego zachowania i
        zasilą miejska kasę
    • sebastiannos Ile kinzeje wzieli za bezcenne porady? 21.04.06, 23:00
      Nie prościej było zagadac studentów z marketingu?:)
      NIE. Trzeba kinzejów żeby powiedziec że można postawić bilbordy, jaja jak berety:)
      • Gość: bene Re: kinzeje i ich cenne porady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.06, 23:38
        Kropa nie będzie słuchał jakichś tam studentów z marketingu. Oni polecą tanią
        linią myć gary w knajpach Dublina.
        A kasę dostaną "renomowani" doradcy, którzy drogo sprzedają swoje
        standardowe "mądrości" różnym biednym kraikom, od Sri Lanki po Ekwador.
    • yarro Re: Jak wypromować Łódź? 21.04.06, 23:30
      Przestać gadać, zacząć działać...
      • Gość: janek Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.tbcn.telia.com 22.04.06, 22:45
        A te madrosci to Ty sam na nie wpadasz czy masz po prostu taki dar boski?
        Czy nie jestes zwyklym nauczycielem, niedowartosciowanym przemadrzalcem?
        Przestac gadac, zaczac grzebac w nosie, dziurka lewa, dziurka prawa.
        • Gość: lotoffun Re: Jak wypromować Łódź? IP: *.toya.net.pl 23.04.06, 12:53
          coż za prostactwo janku!! Poprostu twoje opinie są PRZEPEŁNIONE PROSTOTĄ.
        • yat Re: Jak wypromować Łódź? 23.04.06, 14:08
          A poza tym?
    • Gość: janek Lodz to stan umyslu IP: *.tbcn.telia.com 21.04.06, 23:56
      Hej obecni Lodzianie! Spotykalem bylych Lodzian w USA, w Izraelu, w Szwecji,
      Niemczech. Zawsze byly to bardzo emocjonalne spotkania. Najbardziej cieple z
      Zydami. Tyle, ze ta Lodz, o ktorej mowilismy to byl twor naszej pamieci,
      wyidealizowane iluzje. Kolezanka byla niedawnow Polsce, spala w Ibis Hotel,
      gdzie przey Centralu. Zderzenie fantazji z rzeczywistoscia bylo bolesne.
      Drobiazg,zé ja okradli na parkingu. Zabraliscie Wy obecni Lodzianie jej
      idylliczna Lodz. Jest syf zamiast tego. Miasto Lodz mysmy zabrali ze soba, ono
      zyje za granica Polski, w naszych glowach. A na miejscu macie to na co
      zaslugujecie. Jakbyscie na to nie zaslugiwali to: albo byscie sie wyprowadzili,
      albo zmienilibyscie stan rzeczy. A ten stan trwa trzecie pokolenie.
      Obecna Lodz psedointelektualo-troglodycka budzi u mnie tylko przerazenie.
      Kto przyjedzie zwiedzac Bialorus z was? po tam lotnisko i tanie (?-absolutne
      klamstwo) piwo. Lodz nie jest pepkiem swiata.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka