25.12.02, 11:59
Jedno pytanko: czy bez szperania w sieci jesteście w stanie powiedzieć co to
jest 'ginger'?! Bo się zastanawiam cyz tylko ja o tym słyszałam czy może ktoś
jeszcze...
Obserwuj wątek
    • markiza_de_kotlet_mielony Re: Ginger 25.12.02, 12:06
      Taki jeden skonstruował taki pojazd...

      Albo ktoś rudy...
    • geograf Re: Ginger 25.12.02, 12:58
      Ginger było roboczą (dziennikarską) nazwą pewnego projekty komunikacyjnego. Miał być to pojazd, który miał doszczętnie zrewolucjonizowac sposób przemieszczania się w dzisiejszym świecie. W tym roku nastapiła jego oczekiwana (kilkakrotnie odkładana) premiera. Pojazd okazał sie być połączeniem czegoś w stylu hulajnogi i skutera (??), napędzanego na wodór/prąd (??).
      Z tego co pamiętam, to wszyscy spodziewali się czegoś innego, ale zobaczymy co z tego będzie gdy wejdzie to to do seryjnej produkcji...

      • ixtlilto Re: Ginger 25.12.02, 13:51
        ... o ile wejdzie. Znaczy się produkować "IT" może będą, ale nie wiem czy to
        zrewolucjonizuje komunikację. Dean Kamen zapowiaał, że dzięki temu wynalazkowi
        trzeba będzie przebudować sieć komunikacyjną wszystkich większych miast. Póki
        co się na to nie zanosi.
        BWT: Nie znalazłam oferty zakupienia "skutero-hulajnogi", ani tym bardziej jego
        przybliżonej ceny.
        • geograf Re: Ginger 25.12.02, 14:12
          Ixik, oglądałaś, bądź czytałaś relację z prezentacji "Ginger"??
          Wątpię, aby to zrewolucjonizowało, bo cos takiego nie ma szans w mroźnym klimacie, a Włosi, czy Francuzi nieprędko przesiądą się z "siedzących" skuterów, na "stojące" Ginger...

          poza tym cena tego czegoś ma wynieść 3 tyusiące dolarów i raczej przypomina zabawkę, aniżeli prawdziwy środek komunikacji...
          może kiedyś....

          cytat:
          "3 grudnia

          Premiera Gingera. Ponad rok temu amerykański wynalazca Dean Kamen zapowiedział, że pracuje nad urządzeniem, które zmieni nasze życie. Prasa ochrzciła "to coś" nazwą Ginger. Spekulowała, że to perpetuum mobile, maszyna do teleportacji lub nowa kostka Rubika.

          Segway Human Transporter - bo taka jest jego obecna nazwa - został przedstawiony na konferencji prasowej relacjonowanej na żywo przez ABC News w popularnym programie "Good Morning America". Okazał się być czymś, co przypominało... hulajnogę. Ma dwa kółka i nieruchomą podpórkę-kierownicę. W pionie całość utrzymuje system żyroskopów. Zdaniem konstruktora powinno rozładować korki uliczne w wielkich miastach. W sprzedaży Segway ma być dostępny na początku 2003 roku. Koszt trzy tysiące dolarów."
          • ixtlilto Re: Ginger 25.12.02, 14:26
            Oglądałam, a potem jeszcze w kilku gazetach czytałam.
            Trochę droga ta hulajnoga. Ale swoją drogą sposób w jaki kieruje się tym czymś
            jest zdumiewający. Ja nawet znalazłam informacje, że może nie dojść do
            produkcji tego sprzątu, gdyż jakiś japoński naukowiec wynalazł coś takiego 15
            lat temu (aki sam sposób działania, podobna konstrukcja) i teraz mają się
            procesować...
            • geograf Re: Ginger 25.12.02, 14:36
              załóżmy, że dojdzie do produkcji-
              to czy w ogóle to ma szanse stać sie popularne?? (pomimo ceny)...
              jak dla mnie, to byłoby to bezużyteczne podczas typowo polskiej zimy...
              i co wtedy??

              i jeszcze jedno- jak mielibyśmy przebudowywać miasta??
              • ixtlilto Re: Ginger 25.12.02, 14:48
                Pytasz się "jak?" w sensie za co? czy też w jakim celu?
                Jeśli wariant pierwszy to: nie mam pojęcia!
                Jeśłi drugi, to przecież mamy za mało ścieżek rowerowych,żeby ginger jeździł
                tylko po nich, po chodniku takim czymś też raczej nie za wygodnie, więc
                właściwie zostają drogi, lub wybudowanie specjalnych pasów dla gingerów.
                Wizja futurystyczna: centrum miasta zamknięte dla aut, każdy na gingerze, dużo
                wąskich alejek (węższych niż dla normalnych aut) po których można bezproblemowo
                i szybko dostać się wszędzie. Bez korków itp.
        • ixtlilto ZNALAZŁAM! 16.01.03, 20:24
          ixtlilto napisała:

          > BWT: Nie znalazłam oferty zakupienia "skutero-hulajnogi", ani tym bardziej
          > jego przybliżonej ceny.
          Kto szuka nie błądzi. :))))))))))))
          Sklep internetowy www.amazon.com oferuje gingera za 4950dol. (+koszty
          przesyłki).
          /na podstawie: polityka.onet.pl/notki.asp?M=EU&NR=2384-2003-03 /
    • aard Wiem niewiele 25.12.02, 16:03
      1. Pojazd dwukołowy umożliwiający poruszanie się po nietypowych powierzchniach,
      w tym schodach.
      2. Bardzie tradycyjnie "imbir" po angielasku.
      Tyle bez szperania w sieci i czytanie tego wątku.
    • Gość: kasiaprim Pytanie do Forumowej Młodziezy... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 25.12.02, 18:34
      Poza skuterem marki hulajnoga, ktory mnie strasznie kiedys zaciekawil, poza
      imbirem- najslynniejszym Gingerem a wlasciwie najslynniejsza Gingerka byla
      partnerka Freda Astaire'a, niejaka Ginger Rogers.
      Pytanie do Mlodziezy Forumowej- kto to byl Fred Astaire???
      • ixtlilto Re: Pytanie do Forumowej Młodziezy... 25.12.02, 18:42
        Aktor, tancerz,...
      • Gość: maurycy Re: Pytanie do Forumowej Młodziezy... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 18:44
        Aktor,tancerz a może w odwrotnej kolejności .
        • Gość: kasiaprim No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 25.12.02, 18:48
          ...Wiekszego dostaniecie wtedy, gdy nauczycie sie tak tanczyc , jak On !!!
          Chi , chi, chi...
          • ixtlilto Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... 25.12.02, 18:50
            Hahha, Maurycy, bierzemy się do roboty!
          • Gość: mauryci Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 18:51
            Nie wiem jak Ixik,ale ja w tej konkurencji tj.tańcu poddaję się walkowerem :(
            • ixtlilto Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... 25.12.02, 18:56
              Nie ma mowy!!! Terpsychora, Ixtlilto i Hator czuwają nade mną!
              Nie poddam się tak łatwo! :)))))))))))
              • geograf Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... 25.12.02, 18:59
                Ixik, ĆWICZCIE, ĆWICZCIE

                bo zapewne zaprezentujecie swoje Fred'o Asteir'owskie kroki gdzieś w okolicy 15 lutego;-)
                • hubar Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... 25.12.02, 19:11
                  geograf napisał:
                  > bo zapewne zaprezentujecie swoje Fred'o Asteir'owskie kroki gdzieś w okolicy
                  15 lutego;-)
                  --Skąd ta pewność Geo?
                  • geograf Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... 25.12.02, 19:19
                    myśle pozytywnie i liczę na to, że na III Spotkaniu Forumowiczów będą tańce;-)
                • ixtlilto Re: No, to macie z Ixtilką plusa, ale małego... 28.12.02, 14:26
                  geograf napisał:

                  > Ixik, ĆWICZCIE, ĆWICZCIE
                  Z kim mam ćwiczyć jak maurycy zrezygnował?!
                  A dziś nawet ogladałam popisy taneczne i aktorskie F.Astaire :)) Odpowiedni
                  partner, który poprowadzi i mogę szaleć na parkiecie :)))))
    • ixtlilto Zdjęcie i film 16.01.03, 20:28
      images.amazon.com/images/P/B00007EPJ6.01.LZZZZZZZ.jpgmms://wm.amazon.usa.speedera.net/wm.amazon.usa/vid/General_use_low.wmv

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka