Gość: faust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 08:06 to na potańcówkach 80 lat temu już sprzedawano amfę? a może to były arcybiskupie "ziółka" [np. ulubione listki mieszkańców górskich partii Peru] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bene Faustyniada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 12:18 Proponuję na stałe wprowadzić te dyskoteki w parku, a po nich barwny korowód z tańcami, śpiewami, figurami osób historycznych i pokazem sztucznych ogni. Może wyjdzie z tego nowa ludowa tradycja, jakieś "wydarzenie kulturalne", które zwróci na Łódź oczy kraju i ściągnie turystów. Coś , jak "semana santa" , czyli "święty tydzień" w miastach Hiszpanii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dj Re: Faustyniada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 21:07 dyskoteka zupelnie by wystarczyla, ten korowod to lipa. dobra muza, dj-eje, swiatla, lasery-bajery. Odpowiedz Link Zgłoś