Gość: takitam
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.04.06, 00:27
Po pierwsze informacja turystyczna może być wszędzie. Jak Janiak jest taki
cwany to niech w Łodzi Kaliskiej stoi pudełko z folderami, mapkami i czym kto
chce. W Paryżu najlepszym miejscem informacji jest każda stacja metra. Mapkę
dostanie się tam za darmo a jak wykupi się bilet na kilka dni to jeszcze jako
bonus można dostać zniżkę lub bezpłatne wejście do różnych miejsc do
zwiedzania. A w Łodzi niech mają foldery taksówkarze, niech leżą w knajpach i
pubach. Czy musi wszystko dziać się w Urzędzie? Urząd niech zadba o
wydrukowanie informatorów czy mapek i ich dystrybucję w różnych miejscach
odwiedzanych przez potencjalnego turystę.