Dodaj do ulubionych

"Malinka" już działa

05.01.03, 18:32
Podobno w Łodzi było więcej śniegu niż w Zakopcu.
Super, że akurat jak taki biały puch spadł i "Malinka" ruszyła!
Obserwuj wątek
    • hubar Re: 05.01.03, 18:37
      No to chyba skończą się już dopytywania kiedy ruszy Malinka.
      Życzę narciarzom pomyślnych zjazdów.
    • Gość: Karpiu Dobrze ze juz , szkoda ze nie wczesniej IP: *.toya.net.pl 05.01.03, 19:37
      Ciesze sie ze Malinka ruszyla,oby na dobre, z drugiej strony
      nie wiem dlaczego dopiero teraz to ruszylo,
    • Gość: Maruda Re: 'Malinka' już działa IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 05.01.03, 21:12
      W tvp3 był reportaż spod stoku. Jedni narzekali, że lód i kamienie <brrr>, inni, że armatki są tylko na pokaz, bo nie widać efektów ich pracy, jeszcze inni, że właściciel się stara, a że śniegu mało...
      Myślę, że warto poczekać, aż śniegu napada tyle, żeby nie było żadnych wątpliwości :)))


      ps. Cały stok pełny był 'spacerowiczów :-O ' i saneczkarzy :(
      • Gość: Maruda Acha, jest 'ale'... IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 05.01.03, 21:43
        Mowili też, że planują w najbliższym czasie otworzyć też inne wyciągi <?> i ulepszyć stan stoku.
        • geograf Re: Acha, jest 'ale'... 05.01.03, 21:49
          działa tam tylko jeden orczyk, chyba jest jeszcze jeden do uruchomienia...

          ciekawe czy wypali..niech śnieg leży jak najdłużej!!
          • Gość: Maruda Re: Acha, jest 'ale'... IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 05.01.03, 21:52
            Jeśli mróz wytrzyma, sniegu posypie, może faktycznie zrobilibyśmymy tam małą rozgrzewkę przed 'piętnastym'??? :))))
    • khuti Re: 'Malinka' już działa 06.01.03, 10:35
      I ja potwierdze, ze ruszyla, ale chyba nie tak, jak wszyscy zainteresowani
      chcieliby. Faktycznie armatki stoja i nie dzialaja, a na gorce mnostwo bryl
      lodu zamarznietych po niedawnej jednodniowej odwilzy. Dziala jeden wyciag (ten
      krotszy), na platforme nie mozna jeszcze wjezdzac. Mam nadzieje ze wlasciciel
      nie bedzie czekal az padajacy snieg zalatwi wszystko za niego (bo to sie moze
      nie udac) i uruchomi w koncu te cholerne armaty.
      I rzeczywiscie stok pelen byl spacerowiczow i saneczkarzy. Tu tez jest pole do
      popisu dla wlasciciela, ktory powinien zadbac o bezpieczenstwo zarowno tych
      ktorzy przychodza "popatrzec" jak i tych, ktorzy przychodza pozjezdzac. Dla
      saneczkarzy jest chyba zaraz obok, za drzewami druga gorka, na ktorej moga sie
      wyzyc. Bylem tam w niedziele z corka, ktora zobaczywszy co sie tam dzieje
      (niedziela ok. 13 - czas spacerku po mszy, wiec bylo tam z 300 osob),
      popatrzyla na mnie i powiedziala "tata, zmiatamy". Ja bylem bardziej
      zdeterminowany, wiec raz zjechalem na dol, uciekajac przed psem, za ktorym
      biegla pani z pileczka tenisowa ("Pikus masz, no masz pileczke") i mijajac
      staruszke o kulach ("Krzysiuuuu, postaw nozki na plozaaaaach"). I na razie mi
      wystarczy. Podczolgam sie tam w sobote z samego rana, moze bedzie lepiej.
      Pozdrwiam.

      PS. Marudo, co to jest "pietnasty"?
      • Gość: Maruda Re: 'Malinka' już działa IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 06.01.03, 19:37
        khuti napisał:

        > PS. Marudo, co to jest "pietnasty"?

        Planowane spotkanie Forumowiczów :)))
    • Gość: Czesiek I ja tam byłem ... IP: *.uml.lodz.pl 06.01.03, 13:47
      W Malince byłem i w sobotę (4 stycznia) i w niedzielę (5
      stycznia), a to co tam zastałem trudno nazwać nawet namiastką
      ośrodka narciarskiego. Mój kolega tylko dzięki szczęściu i
      własnym umiejętnosciom uniknął złamania obu nóg przez
      rozpędzonego ojca z malcem na metalowych sankach. Sam właściciel
      p. Zajączkowski zaliczył strzał w piszczel od pani walącej na
      saneczkach w tłum czekający do wyciągu. Sprawa wyciągu, co to
      miał działać to osobny temat. Po wciągnięciu ok. 10-20 osób
      zatrzymywał się i tak będąc w niedziele pobiłem rekord - w ciągu
      4 godzin udało mi się wjechać 5 razy. W tym czasie mój syn
      wchodząc zjechał 12 razy. Dzkie tłumy saneczkowiczów i kibiców
      to wszystko urąga bezpieczeńswu na zwykłym stoku zjazdowym.
      Myślę, że b. dobrze, iż nie oddano długiego zjazdu z platformy,
      bo trup ścieliłby się gęsto. Właściciel sam musi rozstrzygnąć
      dla kogo jest ten stok, czy dla tych, którzy płacą (narciarze)
      czy dla wszystkich. Myślę, że po pierwszych odszkodowaniach za
      połamane nogi i sprzęt sam się zorientuje...
      P.S. I warto się zastanowić nad tymi fajansowymi kartami na
      wyciąg, za które buli się 10 zl kaucji i nie oddają kasy za
      niewykorzystane punkty, nawet jeśli wyciąg nie dział przez pół
      dnia.
      • Gość: Maruda Re: I ja tam byłem ... IP: *.widzew.net / *.tvsat364.lodz.pl 06.01.03, 19:37
        Jest rozwiązanie na tych upierdliwców saneczkarzy i spacerowiczów. Udać się np. do Szczyrku i jezdzic o 'oczko' wyzej, czyli na drugim/trzecim pod rząd wyciągu <licząć położenie npm> - tam już trudno o takie zjawiska. Ale nie zawsze się da <Malinka> i tam jaknajszybciej powinno to zostać uregulowane, ZANIM dojdzie do jakiejś tragedii. Ale znając polskie realia kolejność będzie odwrotna. :/
      • Gość: Marta Jak drugi weekend na Malince IP: *.viktoria.com.pl 13.01.03, 12:44
        Czy ktoś z Was był w ten weekend na malince? Czy się polepszyło w stosunku do
        zeszłego tygodnia? Ile działa wyciągów?

    • Gość: pepe Re: 'Malinka' już działa IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 06.01.03, 20:46
      Po tym, co widziałem w tv nie mam zamiaru tam jeździć (wcześniej też miałem
      średni, ale wykluczać-nie wykluczałem). Co to za stok? Czy to tylko tak
      wygląda, czy odniosłem dobre wrażenie, że można z tego zjechać tyłem na krechę?
    • Gość: michał_k Re: 'Malinka' już działa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.03, 17:10
      Czy wiecie o której otwierają wyciąg w dni powszednie?
    • Gość: michał_k Re: 'Malinka' już działa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 11:27
      Wczoraj wieczorem byłem na Malince. Jestem bardzo mile rozczarowany stokiem.
      Bardzo dobrze utrzymany, wyciąg bardzo przyjazny. Co prawda zjazd dość łatwy i
      niezbyt długi. Jednak parafrazując "Misia" - jest to stok na nasze, łódzkie
      możliwości. Nie wiem tylko co za problem dla właściciela jest przywiesić na
      drzewach kilka drogowskazów - od parkingu trzeba iść pieszo ok. 500 metrów
      przez ciemny las bez oznaczeń - kierować się należy na "latarnie". Ale
      generalnie jest O.K.
    • Gość: Jowi Re: IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 09.01.03, 13:26
      Czy ktoś mógłby mi objaśnić, jak tam trafić, na tą Malinkę?
      I czy jest w pobliżu jakaś wypożyczalnia sprzętu?
    • Gość: Jacek Jak tam trafić? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 21:21
      moze mi kto opowie jak tam trafić.
      druga sprawa, czy jest tam wypożyczalnia sprzętu.
      a może ktoś poda adres e-mail, www lub normalny telefon do
      Malinki.
      pozdrawiam wszystkich forumowiczów
      • Gość: biedronka Re: Jak tam trafić? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.03, 21:36
        nie ma jeszcze wypozyczalni.a skad chcesz jechac?jesli wiesz
        gdzie jest zgierz to musisz kogos zapytac jak tam
        dojechac,wszyscy wiedza gdzie jest malinka.
    • Gość: Arcio Moje "malinkowe" jeżdżenie:) IP: 195.136.95.* 14.01.03, 17:55
      Dotarłem na Malinkę w zeszły czwarek ok 15. No cóż zawsze można pojechać do
      Szczyrku lub Zakopca, ale po koleji.

      Parking - chciałem być porządny, ustawiłem samochód na wielkim, nieoznakowanym
      nierównym placu, bez jakiegokolwiek dozoru. Chyba wolałbym zapłacic z 5
      złociszy i żeby ktoś go pilnował

      Raczej : minus

      Dojście - wzdłuż sadzawki dalej przez ledwo zamarznięty strumyk (przydają się
      kalosze) i dlej hit wąską bitą drogą razem z samochodami(? - przecież zakaz
      wjazdu był) ciemną i strasznie oblodzoną. Dobrze, że nie wpadłem na pomysł
      pójścia w butach narciarskich.

      Zdecydowanie : minus

      Wchodzimy na stok - no cóż jest jaki jest trudno biadolić na lodowiec, że nie
      naniusł wiecej piachu. Górka niewielka, resztą rampa na jej szczycie powinna
      dać do myślenia na temat możliwości poszusowania.
      Przy wejściu mały parking dla samochodów, no to pytam można wjeżdżać czy nie,
      pracownik mówi, że jak kto chce ( róbta co chceta, grunt to kasa za wyciągi:(

      Chyba: minus

      Czynny tylko jeden wyciąg na końcu patrząc od wejścia. Po zakupie karnetu (1,5
      pln za wjazd, 10 pln kaucji (?!!!!))oczywiście trzeba iść pod górkę do wyciągu.

      Minus

      Szczęśliwie ok 15 osób w kolejce, da się przeżyć. Wejście ograniczone zwykłą
      siatką, w którą wplątują się czuby nart, bo musisz podchodzić "jodełką".

      Minus

      Bramka- super nowoczesna maszyneria, tylko ....muszę ściągnąć rękawicę (minus
      20 C), odpiąć kieszeń, wyciągnąć karnet, włożyć karnet do
      maszyny.....myśli....piiiik , nie lubi karty, podchodzi pan z obsługi, dociska
      kartę w czytniku... poszło, uff. Znowu lekko pod górkę, ale siatki dalej po obu
      stronach i przez śnieg przebija lód i trawa.

      Nadal : minus

      Wyciąg - zwykły talerzyk, to prawda nowy i bardzo wolny co spodoba się osobom
      uczącym się jazdy. Tylko po co przy wejściu tabliczka -" Wyciąg dla średno
      zaawansowanych"?

      Wyciąg jedzi tak wolno, że ucianałem sobie pogawędki z snowborderami idącymi
      pod górę obok wyciągu (oczywiście idącymi równo ze mną jadącym na wyciągu). No
      cóż taki urok.

      Jak kto lubi : plus/minus

      Stok - krótki, płaski, ze sztucznym twardym i bardzo zmrożonym sniegiem.
      Miejscami zwłaszcza na dole wygryziony.

      Minus


      Uwagi - to mnie najbardziej irytowało: przy wejściu duża tablica "zakaz jazdy
      na sankach" i co z teg
      • Gość: biedronka Re: Moje IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.01.03, 21:00
        Sadze ze Twoje zdanie na temat malinki jest irytujace co prawda
        nie jest to wyciag na 6 ale zastanow sie co napisales:musze
        podjechac,zdjac rekawice,zalozyc rekawice choc zimno mi w
        raczki,przejsc przez bramke,co zajmuje ok 30sek.pozniej wlozyc
        talerzyk miedzy nogi!szkoda ze nie maja tam talerzykow ze zlota
        bo zielone sa nie ladne prawda?w ogole szkoda ze nie zrobili
        wyciagu krzeselkowego,masz racje w centralnej Polsce powinna byc
        gora 2449m,niczym Rysy,a droga na stok wylozona marmurem zeby
        buty blyszczaly.zastanow sie czy nie zachowujesz sie jak ksiaze
        ktoremu odebrano krolestwo?Twoj wspanialy samochod napewno
        dojedzie w Alpy francuskie czy wloskie,tam z pewnoscia maja
        zlote talerze i ceny parkingu za 5 zl.zapomnialam dodac ze
        szkoda ze podczas Twojego zjezdzania zaden dzieciak na sankach
        nie podjechal Ci pod nogi bo wtedy napewno bys juz nie pytal
        czemu nie moga tam jezdzic na sankach.....zycze powodzenia!
        • Gość: Arcio Re: Moje IP: 195.136.95.* 16.01.03, 10:16
          Gość portalu: biedronka napisał(a):

          > Sadze ze Twoje zdanie na temat malinki jest irytujace

          Masz pełne prawo być poirytowana:) choć nie było to moim zamiarem!

          :musze
          > podjechac,zdjac rekawice,zalozyc rekawice choc zimno mi w
          > raczki,przejsc przez bramke,co zajmuje ok 30sek.

          Wydawało mi sie, ze jezeli robi sie cos nowego i to w XXI wieku to mozna zrobic
          to na poziomie (czyt bramki bezstykow, czyli przechodzisz obok czytnika bez
          wyciagania karty)

          pozniej wlozyc
          > talerzyk miedzy nogi!szkoda ze nie maja tam talerzykow ze zlota
          > bo zielone sa nie ladne prawda?

          nie przypominam sobie abym czepial sie talerzyków, tylko szybkości tegoż
          wyciągu!

          w ogole szkoda ze nie zrobili
          > wyciagu krzeselkowego,masz racje w centralnej Polsce powinna byc
          > gora 2449m,niczym Rysy,

          tak na marginesie Rysy maja 2499


          Twoj wspanialy samochod napewno
          > dojedzie w Alpy francuskie czy wloskie,tam z pewnoscia maja
          • Gość: biedronka Re: Moje IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 15:56
            myslalam ze bardziej mi dogadasz....widac ze znasz sie na
            cyferkach,czym sie zajmujesz?
            • Gość: Arcio Re: Moje IP: 195.136.95.* 16.01.03, 16:12
              Gość portalu: biedronka napisał(a):

              > myslalam ze bardziej mi dogadasz....widac ze znasz sie na
              > cyferkach,czym sie zajmujesz?


              ha,ha,ha cyferki, no tak cyferki to cała moja robota. Siedzę w takiej fabryce
              od cyferek, a dokladniej od wartościowych cyferek. A cyferki geograficzne,
              uwielbiam geografię!

              dogadac??? nie dlaczego , kazdy ma prawo do wlasnych osądów nawet absurdalnych
              (patrz :Lepper, bez urazy)

              A wracając do Malinki, fakt jestem rozpuszczony , dolomity, Szczyrk (no z tym
              Szczyrkirm i rozpuszczeniem to przesada). Jeżdże przyzoicie i lubie poszalec
              wiec ...sama rozumiesz.
              Powtórzę raz jeszcze - wielkie brawa za chęci ale to trochę jakby zatrzymali w
              pol drogi albo nie do konca wiedzieli ja to zrobic.

              Nie czepiam sie stoku, bo cóż można z nim zrobić? Ale ta siatka przy wejściu
              przez bramki,.... no comments.


              Mimo wszystko życzę im śniegu aż do maja:) ja jadę poszalec (jak sie uda) na
              dłuższe stoczki

              Pozdrowienia
              Arcio
              • Gość: biedronka Re: Moje IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 19:08
                hmmm?moje oburzenie wynika stad ze moj tata jest wlascicelem
                malinki.wiem ile wlozyl w to serca i pieniedzy,ile
                staran,papierkow,urzedow zaliczyl by sie mu udalo.zrobil
                wszystko w pol roku.a te wolne orczyki to wina konstrktorow
                ktorzy jak sie okazuje nie potrafia robic wyciagow!no coz....sa
                tacy ludzie ktorzy tylka marudza i marudza cos im nie pasuje...a
                to galazka a to za malo sniegu...jednak nie pomysla ile wysilku
                i pieniedzy potrzeba zeby wszystko bylo na tip top.wiem ze ludzi
                interesuje jedynie wynik a nie starania,dlatego tak napisalam.ja
                nie lubie cyferek,matma to czarna magia,jedyne cyferki ktore
                lubie sa na takich papierkach zielonych:)hihi.pewnie jestes w
                wieku dojrzalym?skoro pracujesz....?ja zdaje na prawo w tym
                roku:)
                • Gość: Arcio Re: Moje IP: 195.136.95.* 17.01.03, 11:48
                  a moze masz jakiegos priva to pogadamy bez publiki?
                  • Gość: biedronka Re: Moje IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.03, 19:50
                    Z PUBLIKA JEST BARDZIEJ EKSCYTUJACO:)A JESLI WSZYSCY MEZCZYZNI
                    RZUCA SIE NA MOJEGO PRIVA:)?????CHYBA MI TO NIE GROZI?:)MAM
                    NADZIEJE ZE MASZ GG,TO MOJ NR.:697277(I ZNOW TWOJE ULUBIONE
                    NUMERKI:)
                    I.
                    • Gość: Arcio Re: Moje IP: 195.136.95.* 20.01.03, 10:13
                      Gość portalu: biedronka napisał(a):

                      > Z PUBLIKA JEST BARDZIEJ EKSCYTUJACO:)A JESLI WSZYSCY MEZCZYZNI
                      > RZUCA SIE NA MOJEGO PRIVA:)?????CHYBA MI TO NIE GROZI?:)MAM
                      > NADZIEJE ZE MASZ GG,TO MOJ NR.:697277(I ZNOW TWOJE ULUBIONE
                      > NUMERKI:)
                      > I.


                      Z publiką , mówisz..... nie dzieki wolę kameralnie:) no chyba że na stoku:)
                      Niestety GG u mnie w fabryce ma kłódkę i nici z tego, tak więc zostaje
                      wyłącznie priv ( masz coś przeciwko rzucaniu się na twego priva wielu facetów?:)


                      Pozdrówko
                      Arcio

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka