Dodaj do ulubionych

Minimalny pułap?

19.05.06, 13:17
Czy jest coś takiego jak minimalna odległość w pionie od szczytów budynków?

Godzina 13:10. Nad blokami na Retkini przelatuje sobie policyjny (w każdym
razie chyba granatowy) Mi2. Siedzę, coś hałasuje, coraz głośniej, w pewnym
momencie przez zasłonięte żaluzje widzę ruchome cienie jak stroboskop,
wyglądam (bo hałas jest niepokojący), a tu sobie przelatują na wysokości
jakieś 10 metrów nad blokami (może nawet mniej), tak że gdyby nie był w ruchu,
to byłoby można nity na kadłubie policzyć. Ktoś czasem nie przegina pały z
tymi popisami nad miastem?

P.S.
Ukalo twierdzi, że przylecieli do mnie oddać grilla. Niektórzy wiedzą o co
chodzi. No ale coś nie trafili ze zrzutem, bo na balkonie grilla nie mam. ;)
Obserwuj wątek
    • kriku Re: Minimalny pułap? 20.05.06, 08:49
      piszesz, że mógł być to policyjny śmigłowiec, więc pewnie mogą wypełniać swoje
      podstawowe obowiązki (to serve & protect) na tej samej zasadzie co np. radiowóz
      o 3 w nocy na sygnale ścigający złodzieji bądź hałasy na klatce podczas
      zatrzymywania podejrzanych w mieszkaniu nieopodal.
      pzdr
    • Gość: gość Re: Minimalny pułap? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 14:13
      a może to jakiś specjalny lot???
    • Gość: redmaj Re: Minimalny pułap? IP: 195.205.240.* 22.05.06, 08:45
      Te 10 m to chyba troche wzgledne. Pewnie bylo wyzej, ale punkt odniesienia
      sprawia, ze lecacy smiglowiec wydaje sie byc znacznie wiekszy, a zatem znacznie
      blizej niz jest w rzeczywistosci. Wybierz sie na Zarzew (bloki przy Zbaraskej) i
      zobacz jak nisko nad blokami przelatuje boeing. A przed soba ma jeszcze pare
      znacznie wyzszych budynkow (np. przy Pabianickiej) i wcale w nie nie uderzy. To
      zludzenie zapewne.
      rm
      • Gość: Mati Re: Minimalny pułap? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.06, 13:02
        To jest złudzenie, bo leciałem Boeingiem i te bloki z samolotu to są malutkie,
        od dołu to na pewno wygląda inaczej.
    • Gość: Kazel Re: Minimalny pułap? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:59
    • Gość: Kazel Re: Minimalny pułap? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 18:05
      He, Ty miałeś taką "historię" tylko raz, a pomyśl jakbyś mieszkał na lini
      podchodzenia do lądowania i przelatujący samolot nad blokiem zakłócałby na
      dobre wszystkie inne odgłosy.
      Dla uściślenia podam, że mieszkam na "Nowym Rokicu" gdzie samoloty nadlatujace
      z Wawy są już naprawdę nisko. Wydaje mi się, ze około 100m nad blokiem, ale
      mogę się mylić.
      Z tego względu nie podzielam hura optymismu i entuzjazmu dotyczącego rozbudowy
      i większej ilości lotów z/do Lublinka, a wręcz przeciwnie.
      • hubar Re: Minimalny pułap? 26.05.06, 00:19
        To się kuźwa wyprowadź na wieś! To miasto musi mieć lotnisko z prawdziwego
        znaczenia bo inacze...
        No chyba że ty chcesz aby wieś przyszła do Ciebie?
        • Gość: Kazel Re: Minimalny pułap? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:42
          Jak się tak bardzo pasjonujesz lotniskiem Lublinek i wszystkimi sprawami z tym
          związanymi, to twoja sprawa. Jednak daruj sobie ten 'ton'. Nie wszyscy kochają
          dzwiek samolotów podchodzących do lądowania.
      • berger.m Re: Minimalny pułap? 26.05.06, 00:20
        Na Nowym Rokiciu? To nie przesadzaj, są ludzie, którzy mieszkają znacznie
        bliżej, a mimo to, świadomi znaczenia lotniska dla ich małej ojczyzny, popierają
        jego rozwój :>
      • Gość: jerzy Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 01:31
        Ale pomysl Kazel, sa tez plusy mieszkania na Nowym Rokiciu: fantastyczne kaczki
        w parku, plac zabaw z takimi fajnymi hustawkami, zabytkowy park przy Pieknej
        (dawny cmentarz), wyjatkowy budynek szkoly podstawowej, urocza rzeczka Jasien,
        sklep firmowy Pamso, blisko do Geant, Castoramy, Praktikera i dworca Lodz
        Kaliska.

        Mozliwosc ogladania podchodzacych benkow z wingletami - bezcenne. ;-)
        • Gość: Kazel Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 12:37
          Dobre 'jerzy', te kaczki na osiedlu to też mnie rozbawiają, a często podchodzą
          pod aż pod blok :)). Co do rzeczki Jasień to mam ochotę pojeżdzić kiedyś
          rowerem po wyremontowanym kanale, tylko nie wiem czy mnie ktoś nie zgarnie ;)).
          Nie wiem tylko o jakim wyjatkowym budynku szkoły mówisz. Możesz wyjaśnić??

          Co do wartości bezcennych, to mam raczej inne kryteria, niż oglądanie benków.
          • Gość: jerzy Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 18:37
            Mowilem o szkole przy ul. Przyszkole 42. W porownaniu z innymi, "klockowymi"
            na nowszych osiedlach, tamten budynek ma swoj monumentalny urok. :-)

            Kazel, ja rozumiem Twoje stanowisko co do benkow. Na calym swiecie lotnisko
            stanowi zawsze duza uciazliwosc dla mieszkancow. Lodz bardzo tego lotniska
            potrzebuje, jest ono szansa na rozwoj, dlatego wiekszosc z nas jest bardzo za
            jego rozbudowa i zwiekszaniem siatki polaczen. Pojawiaja sie glosy "to
            wyprowadz sie na wies". No coz, rzeczywiscie mieszkanie w miescie ma swoje
            konsekwencje. Ktos mieszka przy al. JP2, ktos przy Pilsudskiego, ktos ma linie
            kolejowa pod oknem. Nic sie na to nie poradzi. Wladze miasta powinny natomiast
            robic wszystko, zeby ten szkodliwy wplyw minimalizowac - np. zeby
            przestrzegane byly normy halasu, samoloty nie lataly w nocy, przy ruchliwych
            ulicach powinny byc montowane ekrany, modernizacja torowisk itp. Przy
            pragnieniu prawdziwego lotniska nie powinnismy zapominac o zrownowazonym
            rozwoju, zeby nie wyszlo na to, ze ciagniemy postep kosztem ludzi i srodowiska.
            Na razie jednak nie jest to palacy problem w Lodzi (zwlaszcza, ze benki RYR
            lataja rzadko, sa nowe i w miare ciche), ale jesli sie cudownie uda z
            Lublinkiem, to trzeba o tym powaznie pomyslec i glosow takich jak Kazela nie
            odrzucac w tak zdecydowany sposob.
            • Gość: KK Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 22:43
              Ależ nie odrzucać takich głosów jak Kazela. Jak w nocy nie będą jeździć pociągi
              (lub miasto je super wyciszy), TIRy, tramwaje (do i z zajezdni) to w kolejności
              zajmiemy się lotniskiem. Dlaczego problem związany z przelotem nawet 25
              samolotów na dobę ma być ważniejszy niż problem ludzi mieszkających przy
              Kilińskiego i mających setki tramwajów 20 godzin na dobę?

              KK
            • Gość: Kazel Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:36
              Tak myślałem 'jerzy', że masz na myśli tą szkołę, ale wolałem się upewnić. Ta
              szkołę widzę codziennie prze okno, od strony boiska. Zgadza się wygląda, że
              wygląda ciekawie :)).

              'jerzy', dobrze wiem i rozumiem, że lotniska dla każdego miasta sa potrzebne i
              stwarzają warunki do rozwoju bądź chociaz do przyciągnięcia turystów chcących
              spędzić czas w miłej atmosferze. Dobrze również rozumiem, że nic na to nie
              poradze mieszkając w mieście. Sam do niedawna mieszkałem na Widzewie Wschodzie
              i dobrze wiem co znaczy hałas związany z życiem w mieście. Osoby tam
              mieszkające dobrze wiedzą jaki donośliwy hałas wydobywał się z kominów
              elektrociepłowni.

              Zrównoważony rozwój (ochrona środowiska), to jednak szerszy temat, który jak
              dobrze zaznaczyłeś, wiąże się z hałasem także od innych środków transportu,
              zanieczyszczeniem, itp. Jestem jednak otwarty do dyskusji na ten temat.



              'KK' jeśli nie umiesz poważnie dyskutowac, to daruj sobie tą ironię.
              • Gość: KK Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 00:15
                Ależ jaka ironia. Sam od kilkudziesięciu lat mieszkam przy Kilińskiego i
                domagam się wytłumienia podkładów tramwajowych. To się technicznie da zrobić. A
                hałas jest znacznie gosrszy niż lotniczy.

                Zatem sam sobie daruj... histerię.
                KK
                • Gość: Kazel Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:56
                  Histerię??!!??, czy Ty wiesz co piszesz??!!??

                  Buahahahaha
                  • Gość: KK Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:35
                    Jak widać w odróżnieniu od ciebie wiem.

                    KK
                    • Gość: Kazel Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 22:03
                      'KK' łaskawie wytłumacz mi o czy piszesz??, jeśli uważasz, że ja nie wiem.

                      Ja jestem niezbyt zachwycony samolotami podchodżacymi do lądowania
                      przelatującymi nad blokiem w którym mieszkam i o tym jest moja 'rozmowa'
                      • Gość: KK Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 22:49
                        Cytat twojego posta:

                        "He, Ty miałeś taką "historię" tylko raz, a pomyśl jakbyś mieszkał na lini
                        podchodzenia do lądowania i przelatujący samolot nad blokiem zakłócałby na
                        dobre wszystkie inne odgłosy.
                        Dla uściślenia podam, że mieszkam na "Nowym Rokicu" gdzie samoloty nadlatujace
                        z Wawy są już naprawdę nisko. Wydaje mi się, ze około 100m nad blokiem, ale
                        mogę się mylić.
                        Z tego względu nie podzielam hura optymismu i entuzjazmu dotyczącego rozbudowy
                        i większej ilości lotów z/do Lublinka, a wręcz przeciwnie."



                        Jeżeli pisanie iż "przelatujący samolot nad blokiem zakłócałby na
                        dobre wszystkie inne odgłosy" i dalej "Z tego względu nie podzielam hura
                        optymismu i entuzjazmu dotyczącego rozbudowy
                        i większej ilości lotów z/do Lublinka, a wręcz przeciwnie.". Nie jest pisaniem
                        bzdur i ośmieszaniem się choćby w stosunku do mieszkających w pobliżu zajezdni
                        tramwajowych to zmień lekarza!

                        KK
                        • Gość: Kazel Re: Nowe Rokicie rulez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 00:25
                          'KK' mój lekarz jest b. dobrym specjalistą ;))

                          Jeśli uwazasz osoby niechętne hałasowi dochądzącemu z samolotów na piszące
                          bzdury i ośmieszające się w stosunku do innych, to Ty powinnieneś się leczyć i
                          to poważnie.
                          Od tego jest to forum jeśli się nie mylę, że każdy kto chce może wyrażać swoją
                          opinię o lotnisku Lublinek. Nie wszystkie muszą byc z założenia entuzjastyczne.
                          Rozumiesz to??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka