Dodaj do ulubionych

"Zostań z nami! Zostań z nami!!!"

22.05.06, 09:51
Krążą sprawdzone pogłoski, iż najgorliwiej i najusilniej prosić będą o jak
najdłuższy pobyt w Polsce papieża Benedykta XVI, ludzie dotychczas
niespecjalnie aktywni duchowo. W związku z przeciekami ze sfer rządowych,
mówiącymi o mających nastąpić wprost straszliwych czystkach w wielu
agencjach, agendach, radach nadzorczych itp., a także o wielgaśnym wysypie TP
z IPN, zresztą głównie osób z potężnym autorytetem (hihihi), zaniepokojeni
mającym nastąpić lada dzień zamordyzmem, terrorem i ciemnościami, zjednoczą
się raz jeszcze we wspólnej sprawie. Niegdysiejsi szlachetni działacze
terenowych kół partyjnych, ZBOWiD-owcy, podstarzali już niestety aktywiści
młodzieżowi, członkowie Zmotoryzowanych Oddziałów, powszechnie lubiani Tajni
Współpracownicy, szpicle oraz zwyczajni konfidenci, starannie przygotowują się
do tegorocznej wizyty Papieża. Wszyscy inhalują gardła, ucierają kogel-mogel i
trenują wydolność płuc. Ich gromkie "Zostań z nami!!!" ma skłonić Benedykta
XVI do bezterminowego przedłużenia pobytu w Polsce. Z kręgów Watykańskich nie
wysłano jak dotąd sygnałów, które byłyby optymistyczne dla zaniepokojonych,
tym co ma nastąpić, obywateli.
Obserwuj wątek
    • cassani czy w takim razie 22.05.06, 09:54
      będzie pernamentny wolny dzień od pracy?
      • dziad_borowy Ale, ale!!! 22.05.06, 09:56
        Po co nam pernamentny dzien wolny skoro zapewne pernamentna prohibicja tez??
        Boże chron!!!
        Dzierżżż!!!
        • big_news Re: Ale, ale!!! 22.05.06, 10:00
          Z tą prohibicją to lekka przesada. Ale na szczęście(?) Benedykt XVI nie wpadnie
          do Łodzi, więc nie zachodzi potrzeba zakazania obywatelom tego co im szkodzi;)
          • mag.gie Re: Ale, ale!!! 22.05.06, 11:15
            halo!
            Moim zdaniem jedno nie wyklucza drugiego.
            BXVI nie wpadnie do Łodzi, ale prohibicja przeciez może obowiązywać :>
            • big_news Re: Ale, ale!!! 22.05.06, 12:41
              Może też wyjątkowo obowiązywać ruch lewostronny, ale przecież także nie musi;)
      • Gość: Wąski Re: czy w takim razie IP: *.toya.net.pl 22.05.06, 10:03
        cassani napisał:

        > będzie pernamentny wolny dzień od pracy?

        Cassani polecam "pernamentne" zaglądanie do słownika.
        Znów się ośmieszasz.
        • cassani Re: czy w takim razie 22.05.06, 10:29
          jestem zdruzgotany mym osmieszeniem. strach wychylić nosa z domu taki wstyd.
          juz się zaloguj.
          • Gość: Wąski Re: czy w takim razie IP: *.toya.net.pl 22.05.06, 11:13
            Pozostało Ci tylko robić dobrą minę do złej gry.
            • Gość: lavinka z nielogu krulik? nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:09
              • Gość: Wąski Zajunc IP: *.toya.net.pl 22.05.06, 14:03
                • kapitan_kloss Re: Zajunc 22.05.06, 14:16
                  Kolego big_news pamietaj, ze rewolucje ZAWSZE pożerają swoje dzieci.
                  • big_news Re: Zajunc 22.05.06, 14:26
                    Masz już informacje z pewnej ręki, że Papież nie posiedzi jednak zbyt długo w
                    Polsce? A może masz coś za kołnierzem i strach Cię oblatuje? Bo jak chodzi o
                    mnie, to nie musisz się zamartwiać. Dam se radę:)
                    • kapitan_kloss Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 15:52
                      big_news napisał:

                      > Masz już informacje z pewnej ręki, że Papież nie posiedzi jednak zbyt długo w
                      > Polsce? A może masz coś za kołnierzem i strach Cię oblatuje? Bo jak chodzi o
                      > mnie, to nie musisz się zamartwiać. Dam se radę:)

                      Nie przykladaj swoje miary do mnie. Chodzilo mi o to, ze tresc twojego watku
                      jest rewolucyjnie prymitywny. Jesli tak samo myslisz to predzej czy pozniej
                      padniesz a ołtarzu rzadow motłochu.
                      • kapitan_kloss To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 15:58
                        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3361369.html
                        To ja ci gratuluje big_news szampanskiego humoru.
                        • big_news Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 16:13
                          Masz rację. To ja gostka wpuściłem do agencji. A ze mną Kaczyńscy. Na pewno
                          wszyscy wiedzieliśmy o jego przeszłości. Przecież to właśnie teraz nim się kogoś
                          zatrudni, to wszyscy muszą być zlustrowani przez sympatyczne kaczuchy. I mnie,
                          oczywiście.
                          • kapitan_kloss Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 16:32
                            big_news napisał:

                            > Masz rację. To ja gostka wpuściłem do agencji. A ze mną Kaczyńscy. Na pewno
                            > wszyscy wiedzieliśmy o jego przeszłości. Przecież to właśnie teraz nim się kogo
                            > ś
                            > zatrudni, to wszyscy muszą być zlustrowani przez sympatyczne kaczuchy. I mnie,
                            > oczywiście.

                            I tu sie z toba zgodze, PiS juz mysli aby wiecej nie dopuscic "przypadkowych".
                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3361913.html
                            • big_news Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 16:41
                              No to świetnie, że wreszcie Ci coś pasuje. Nieznośne już było to Twoje
                              niezdecydowanie.
                              • kapitan_kloss Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 16:48
                                To ze sie zgadzam nie jest rownoznaczne z akceptacja, tu rozmija sie nasze
                                rozumienie demokracji.
                                • big_news Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 16:54
                                  A najlepsze jest to, że głównymi wyznawcami demokracji, stali się nagle niedawni
                                  apologeci minionego systemu. I co ciekawe demokracja ich nie mierzi, ale tylko
                                  pod warunkiem, że rządzą ich ulubieńcy.
                                  • kapitan_kloss Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 17:01
                                    big_news napisał:

                                    > A najlepsze jest to, że głównymi wyznawcami demokracji, stali się nagle niedawn
                                    > i
                                    > apologeci minionego systemu

                                    Apologeta to ja nigdy nie bylem ale zyje w tym kraju od urodzenia, jestem jego
                                    obywatelem, i nie twierdze, ze nagle obudzilem sie w IV RP, a reszta mnie nie
                                    dotyczy.
                                    Denerwuje mnie fakty wycierania sobie mord hasłami o NOWEJ,LEPSZEJ DEMOKRACJI
                                    (demokracja socjalistyczna sie kłania kol. big_news) i czynieniu zła, przypadków
                                    niszczenia w ten sposób mechanizmów państwa nie bedę wymieniał bo mi się nie
                                    chce, a do Was big_news to i tak nie trafi.
                                    :-)
                                    • big_news Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 17:07
                                      Ma się te przeszłe nawyki, co nie kloss?! To Wy, ta demokracja socjalistyczna...
                                      Weź się facet nie ośmieszaj i nie próbuj wciskać mi na siłę tego, co Tobie takie
                                      bliskie. Srałem i sram na socjalizm, gardzę komuchami. Więc nie odwracaj kota
                                      ogonem i nie zrównuj mnie z podobnymi sobie. Kończę, bo to z Tobą nie da rady
                                      rozmawiać. Niby stary, a jakże drobny manipulator. Fe.
                                      • kapitan_kloss Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 17:15
                                        Srałem i sram na socjalizm, gardzę komuchami.

                                        No po takim tekscie to byle komunista by cie nie tknał tylną nogą. Pewnie
                                        dlatego tak głęboko tkwią kompleksy.
                                        Weż kolego przeczytaj jakis poradnik dobrego wychowania bo szambo z ciebie wyplywa.
                                        • big_news Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 17:48
                                          I całe szczęście, że żaden nie może już tykać. Oni zresztą do tykania używali
                                          innych atrybutów. A co do savoir vivre , to tak się składa, że nie wystarczy
                                          poczytać sobie stosowne lekturki. Albo się to wynosi z domu, albo się tego nie
                                          ma. To jedna z tych rzeczy, których nie da się nabyć. I proszę łaskawie zwrócić
                                          uwagę na fakt, iż zostałem zmuszony do zniżenia się do poziomu interlokutora. To
                                          właśnie dobre wychowanie kazało mi przyjąć pułap zrozumiały dla rozmówcy. Ja tu
                                          nie jestem od nauki, ja tu tylko (odpowiadając) sprzątam.
                                          • kapitan_kloss Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 17:54
                                            A co do savoir vivre , to tak się składa, że nie wystarczy
                                            > poczytać sobie stosowne lekturki. Albo się to wynosi z domu, albo się tego nie
                                            > ma. To jedna z tych rzeczy, których nie da się nabyć.

                                            Wiesz co? skonczmy juz ten temat "biologiczny" bo co napiszesz to gorzej...
                                            • big_news Re: To ci bedą młotem IV RP ? 22.05.06, 17:57
                                              Wedle życzenia, proszę pana. Zwłaszcza, że proponowałem takie rozwiązanie już
                                              ładnych pare minut temu.
                      • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 16:11
                        No tak, wielce światły pan się odezwał. Aż dziw bierze, że chce gadać z
                        przedstawicielem motłochu, tworzącym prymitywne wątki. Już Ci napisałem wyżej:
                        nie troszcz się o mnie. I nie męcz więcej swoich wrażliwych oczu moimi postami.
                        Skieruj raczej własną energię na tworzenie rzeczy lepszych, świetnych i wreszcie
                        doskonałych. Na pewno drzemią w Tobie nieskończone pokłady wyśmienitych
                        pomysłów, z pewnością za pazuchą masz kilogramy kapitalnych tematów. Dawaj je
                        wszystkie systematycznie na forum. Powodzenia. Już się nie mogę doczekać.
                        • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 16:27
                          > Skieruj raczej własną energię na tworzenie rzeczy lepszych, świetnych i wreszci
                          > e
                          > doskonałych. Na pewno drzemią w Tobie nieskończone pokłady wyśmienitych
                          > pomysłów, z pewnością za pazuchą masz kilogramy kapitalnych tematów. Dawaj je
                          > wszystkie systematycznie na forum. Powodzenia. Już się nie mogę doczekać.

                          Jest na tym tutaj wielu madrych forumowiczow podrzucajacych ciekawe watki, wiec
                          swoich kilogramow nie bede wrzucał, jednak pozwolisz ze bede reagowal na teksty
                          przypominajace lizusostwo i chec przypodobania sie komunistom w latach
                          piecdziesiatych. Ustroje sie zmieniaja, nawet nazwy kraju (IVRP), ale zachowania
                          ludzi wciaz te sme.
                          :-)
                          • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 16:42
                            Wiesz co to relatywizm? Myślę, że tak. Bo uprawiasz go bez opamiętania.
                            • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 16:51
                              Tu sie mylisz. Moje poglady sa stale, ale jak widze ty masz swoje 5 minut w
                              zyciu. Korzystaj poki trwa demokracja :-)
                              • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 16:58
                                Tak, wiem. Zdążyłem poznać Twoje poglądy. I nie dziwota, że moje 5 minut jest
                                marnym ułamkiem w porównaniu z Twoimi wpierw 45 latami i następnie 2x4 latami.
                                Ciesz się więc i Ty, że jest demokracja, bo inaczej nie specjalnie miałbyś się z
                                pyszna. Tzn. mógłbyś się mieć w innej sytuacji tak, jak mieli się przez
                                dziesięciolecia prawdziwi zwolennicy demokracji.
                                • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:09
                                  Coś sie wam pomyslilo big_news bowiem "prawdziwi zwolennicy demokracji" to cale
                                  spoleczenstwo, ktore przypomne wam bezkrwawo zmiotlo komunizm w serii
                                  DEMOKRATYCZNYCH wyborow. Towarzystwo z pod znaku kaczynskich, giertycha czy ich
                                  kolegi przestepcy leppera nie jest w stanie tego zmienic. A jak sie bedzie dalej
                                  tak szarogesic (szarokaczyc?) to zostana zmieceni ze sceny politycznej czego im
                                  zycze jak najszybciej.
                                  • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:12
                                    Już Wam wyżej towarzyszu odpowiedziałem, że z manipulatorami nie będę więcej
                                    dyskutował. Łączcie się, proletariuszu z podobnym sobie towarzyszem.
                                    • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:17
                                      Wole z ideowym towarzyszem niz z osoba bez podstawowych zasad kindersztuby.
                                      Myslalem, ze dyskusja bedzie bardziej na argumenty, a tu przeciwnik okazal sie
                                      niezdolnym nawet do grzecznosci. Coz, nigdy nie mialem zludzen co do zwolennikow
                                      kaczyzmu-lepperyzmu.
                                      • Gość: aaa202 Nie czytałam dyskusji, lecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 17:24
                                        nieśmiało i z boku sobie tak półgębkiem powiem, że wytykanie komuś braku
                                        kindersztuby jest pierwszym występkiem przeciwko tejże.

                                        taka sobie luźna uważka
                                        • kapitan_kloss Re: Nie czytałam dyskusji, lecz 22.05.06, 17:27
                                          A jak nazwac szczegolowe omawianie publicznego wypróżniania się na forum?
                                          I tak sadze, ze zarzut braku kindersztuby to zbyt delikatne dla czegos tak
                                          obrzydliwego....
                                          Czuję się usprawiedliwiony w tym zakresie.
                                          • Gość: aaa202 szczegolowe omawianie publicznego wypróżniania się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 17:35
                                            nie wiem za bardzo o co chodzi, więc nie potrafię się ustosunkować do problemu
                                            wypróżnień na forum.
                                            myślę sobie jednak, że forum rządzi się swoimi prawami i kindersztuba to
                                            kategoria nieprzystająca do tej formy kontaktu. I niech tak zostanie.
                                            • kapitan_kloss Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:38
                                              Gość portalu: aaa202 napisał(a):

                                              > myślę sobie jednak, że forum rządzi się swoimi prawami i kindersztuba to
                                              > kategoria nieprzystająca do tej formy kontaktu. I niech tak zostanie.

                                              To ja w tym miejscu przypomne najwazniejsza dla mnie zasade kindersztuby
                                              "Jesli nie wiesz jak masz sie zachowac, to zachowaj sie przyzwoicie"
                                              Zasada dotyczny kazdych czasow, kazdego ustroju i kazdego forum.
                                              • aaa202 Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:40
                                                Ciekawe, że swoim naczelnym argumentem "kontra" czynisz teraz coś, co dotąd
                                                wcale Was nie obchodziło i nie ograniczało w formułowaniu sądów.
                                                • kapitan_kloss Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:41
                                                  "Was" to znaczy kogo?
                                                  • aaa202 Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:42
                                                    dyskutantów forum
                                                  • kapitan_kloss Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:49
                                                    aaa202 napisała:

                                                    > dyskutantów forum

                                                    Ja moge mowic tylko o sobie.
                                                  • aaa202 Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:52
                                                    Ciekawe zatem, jakie masz zdanie o swojej kindersztubie.
                                                    Ale nie odpowiadaj, nie pytam, zamyślam się tylko.
                                                    Pozdrawiam
                                                  • kapitan_kloss Re: szczegolowe omawianie publicznego wypróżniani 22.05.06, 17:58
                                                    Wiec sie zamyslaj, ja ci nie odpowiem bo nie jestem obiektywny.
                                      • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:26
                                        Człowieku! Wciskasz mi jak garbatemu proste dzieci jakieś zamordystczne zamiary,
                                        porównujesz do stalinistów, a następnie oczekujesz, że będę Ci pod stopy rzucał
                                        róże. Wróć sobie do wcześniejszych postów, przeczytaj je uważnie i osądź kto
                                        zaczął dyskusję w karczemnym stylu. No i jeszcze to przywołanie ideowego
                                        towarzysza w nawiązaniu z kindersztubą. Przecież to sprzeczność sama w sobie.
                                        Nie czujesz tego? Faktycznie, argumentów masz co niemiara. Nie męcz się już i
                                        nie odpowiadaj.
                                        • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:32
                                          Ja nic nie wciskam, zwrocilem jedynie uwage na niestosownosc twojego watku.
                                          Niestety, pamiec mam kurcze jak slon i podobne teksty lataly w czasach minionego
                                          systemu. To samo lekcewazenie, to samo wskazywanie winnych, wysmiewanie sie,
                                          bunczucznosc. Teraz winni sa komunisci, pederasci, niemcy, zydzi. Wowczas na
                                          bacznosci mieli sie miec panowie Hubka i Czaja, pogrobowcy faszyzmu, i zydzi
                                          (hehe, dobrzy na kazdy ustroj).
                                          Dlatego dziala to na mnie jak plachta na byka.
                                          • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:40
                                            Bardzoś delikatny, jako lilija niemalże. Mam w takim razie drobną radę: nie
                                            wchodź na moje wątki, nie czytaj moich postów. Po co masz mieć takie przykre
                                            skojarzenia, nie chcę być przeżywał taką traumę. Oszczędź sobie nerwów.
                                            I jeszcze to wytknięcie niestosowności wątku. Tak jest, wszyscy powinni się
                                            pochylać nad błądzącymi w przeszłości. Przecież oni teraz tacy biedni są. Co tam
                                            ofiary, kaci żyją obecnie w przemożnym strachu. Powinno się im ulżyć w tym bólu.
                                            • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:48
                                              Wybacz, ale póki co to ja sam bede decydowal co przeczytac, i w jaki sposob to
                                              komentowac. Jesli nie bedziesz pisal to i ja nie bede czytal, tym sposobem
                                              pozbedziesz sie osob pozwalajacych miec inne zdanie.
                                              Ja nie jestem tak delikatny jak sadzisz, ja jedynie nie lubie jak sie z ludzi w
                                              niewybredny sposob szydzi.
                                              Do oceny historii i ukarania winnych przestepstw pospolitych sluza mechanizmy
                                              demokracji zgodzisz sie ?
                                              • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:54
                                                No, zgadzam się. Zgadzam się nawet z tym, że mogę sobie szydzić, drażnić,
                                                podśmiechujki sobie robić, drwić i obnażać. Nawet wtedy, kiedy to będzie komuś
                                                nie na rękę. I żaden demokratyczny mechanizm nie jest w stanie mi w tym
                                                przeszkodzić. W każdym razie jakiś tam skutek to odnosi. Puszczaja nerwy tym,
                                                którzy to są mocno nie ukontentowani z faktu, iż różne kreatury z przeszłości
                                                zostają nazwane tak jak należy.
                                                • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 17:56
                                                  Kreatury były, SĄ i Będą, niezaleznie od czasów i ustrojów. Mozna ich poznac po
                                                  tym co mowia i jak postepuja, zgodzisz sie?
                                                  • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 18:01
                                                    Jasne. Tylko, że sporo jest obrońców pewnych szczególnych kreatur, na
                                                    wspomnienie których ich obrońcy podnoszą wrzask i drą się w niebogłosy, że to
                                                    hucpa, obraza Boska i policzek, bo oni są nietykalni. No i są dozgonnymi
                                                    autorytetami, tacy święci za życia. Szkoda, że w wielu przypadkach wyłażą z nich
                                                    tyciuteńcy ludeczkowie.
                                                  • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 18:11
                                                    Teraz też są szczególne kreatury i sporo jest ich obrońów, którzy podnoszą
                                                    wrzask, budzą emocje, burzą krew....
                                                  • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 18:24
                                                    O tym mówię. Teraz są. Ciągle trwają.
                                                  • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 19:35
                                                    Ależ ja nie mówię o tych, ktorzy trwają, oni i tak są na wymarciu.
                                                    Ja mówię o klakierach obecnych kreatur, są oni tak samo gorliwi jak ci starzy,
                                                    posługują się tym samym językiem, reprezentuja ten sam poziom intelektualny i
                                                    równie nikczemną etykę. Ich mocodawcy nie stosują metod pracy z opozycją jak 50
                                                    czy 60 lat temu bo "niestety" zaistnialy mechanizmy demokracji wybranej przez
                                                    CAŁE społeczeństwo, ale w sposob mistrzowski udoskonalili metody szczucia i
                                                    niszczenia ludzi im zagrażających choćby tylko w ich chorej wyobrażni, a przez
                                                    to zatruwają umysły młodego pokolenia.
                                                  • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 20:20
                                                    Toś mi znowu dowalił. Klakierzy, kreatury, nikczemność, mocodawcy, szczucie,
                                                    niszcznie. Niezgorszy repertuar. Żywcem wyjęty ze słownika jedynej słusznej
                                                    partii. I tak to jest, że jak się chce zdyskredytować ludzi, na których nie ma
                                                    żadnych "mocnych papierów", to przykleja im się takie jak wyżej etykietki. I
                                                    najczęściej robią to ci, którzy leżące na nich odium przeklętego komunizmu,
                                                    chcieliby zrzucić na kogoś innego. Najlepiej na tego, który obnażył ich moralną
                                                    nędzę oraz prywatę i konformizm. Szczują, to tacy jak Ty, kolego. Chore
                                                    projekcje w niezdrowych mózgach, to wytwory osób, które ślepo atakują tych,
                                                    którzy wymiatają brudy spod dywanu, a nie pod niego chowają śmieci. To nie ja
                                                    ogłupiam młode pokolenie, kiedy przywołuję od czasu do czasu haniebne czyny ich
                                                    poprzedników. To Ty popełniasz grzech zaniechania, chcąc pozornym pozostawieniem
                                                    w spokoju tych co są "na wymarciu", zatrzeć ślady ich zbrodniczej działalności.
                                                    Bez narodowej pamięci, bez opisanej historii, nie da się budować czegoś dobrego.
                                                    Choćby dla uniknięcia popełnionych niegdyś błędów, trzeba odkrywać przed ludźmi
                                                    głęboko skrywane tajemnice. I to właśnie młodzi powinni znać przeszłość swoich
                                                    przodków. Żeby po latach nie walnął ich z nienacka jakiś nieprzewidziany obuch.
                                                    PS
                                                    Doprawdy, nie musisz za każdym razem tłumaczyć, o kim mówisz. Wierz mi,
                                                    doskonale wiem co miałeś na myśli pisząc to lub tamto.
                                                  • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 20:27
                                                    Ależ ja nie o tobie pisałem bowiem nie reprezentujesz tego formatu.
                                                    Ja piszę o prawdziwym zagrożeniu młodej demokracji i jej zatruwaniu.
                                                    Twoje teksty i atak na probe mojej niewinnej krytyki to projekcja twojego
                                                    zniewolonego umyslu (juz Miłosz przenikliwie pisal o czyms takim wiec to w
                                                    pewnym sensie komplement).
                                                    Nie bierz wiec tak powaznie wszystkiego do siebie.
                                                  • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 20:35
                                                    Uff, już lepiej. Odkładam na bok sole trzeźwiące;)
                                                  • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 20:47
                                                    Miłego wieczoru :-)
                                                  • big_news Re: Przewrotnosc rewolucji 22.05.06, 20:57
                                                    Wzajemnie:)
                          • Gość: ktos Re: Przewrotnosc rewolucji IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 22.05.06, 21:38
                            kapitan_kloss napisała:
                            .......Ustroje sie zmieniaja, nawet nazwy kraju (IVRP), .....
                            To juz nie jest Rzeczpospolita Polska? Teraz ma cyferki w nazwie?Byla
                            juz,pierwsza,druga,trzecia,czwarta i piata Republika ale zawsze to byla
                            Francja,cos mi sie wydaje,ze to ni przypial ni przylatal
                            • kapitan_kloss Re: Przewrotnosc rewolucji 23.05.06, 08:06
                              Nie mnie o to pytaj a o tworcow tych cyferek.
                              Mnie tez one raza bo Polska jest jedna, dla WSZYSTKICH.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka