Dodaj do ulubionych

warszawa-wroclaw

IP: *.p.lodz.pl 08.10.04, 19:02
Mozemy podzielic sie interesujaca wiadomoscia, ze pewne konsorcjum, podobno
polsko-niemieckie, robi prace studialne na temat linii Warszawa-Wroclaw.
Zalezy im na dworcu w srodmiesciu Lodzi, w zwiazku z czym wariant z tunelem
srednicowym jest brany powaznie pod uwage.
Nic wiecej nie wiemy, wiec prosze nas nie ciagac za jęzor.
Obserwuj wątek
    • Gość: Franek Pitu pitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 20:09
      O czym ty mówisz człowieku? Nowa linia? To jest minimum 10 lat projektowania
      plus 10-15 budowy, zwłaszcza w Polsce. Jaki tunel w Łodzi? Jaki dworzec w
      śródmieściu? Kto ci zamknie pół Łodzi na ćwierć wieku, żeby ludzie z Wrocławia
      do Warszawy pojechali? To mrzonki. Nie wierzę.
      • Gość: J.S. Re: Pitu pitu IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 08.10.04, 20:17
        > O czym ty mówisz człowieku?

        O linii Warszawa-Wroclaw

        > Nowa linia?

        Mozliwe

        > To jest minimum 10 lat projektowania plus 10-15 budowy,

        To ocena ekspercka?

        > zwłaszcza w Polsce.

        blablabla

        > Jaki tunel w Łodzi?

        Srednicowy

        > Jaki dworzec w śródmieściu?

        Lodz-Fabryczna

        > Kto ci zamknie pół Łodzi na ćwierć wieku, żeby ludzie z Wrocławia
        > do Warszawy pojechali?

        To nie bedzie konieczne

        > To mrzonki.

        To malkontenctwo

        > Nie wierzę.

        Twoj problem
      • Gość: Bart Re: Pitu pitu IP: *.tpnets.com 08.10.04, 20:19
        Akurat nie wiesz "do kogo rozmawiasz". Eksploruj forum.
      • Gość: flip Re: Pitu pitu IP: *.p.lodz.pl 08.10.04, 23:24
        Ech... szkoda gadac, lodzianinie (jeslis nim jest).
        • Gość: STUDI Re: Pitu pitu IP: *.prokom.pl 11.10.04, 12:14
          Penie jakis kmiotek ze wsi co za szczyt sukcesu uwaza koniecznosc posiadania blachosmrodu ....... no coz na wsi kazdy mial furmanke z kunmi....

          Pokazal cala mentalnosc kmiotka co jest oszolomiony tym ze mozna miec blachosrmod. I nie trzeba juz PKS'em jezdzic....
          • geograf Re: Pitu pitu 11.10.04, 23:36
            STUDI,a co Ty masz do wsi?
            jakieś kompleksy?
            widziałeś kiedykolwiek jak wygląda komunikacja PKSowska w takiej zwykłej,małej,albo średniej wsi?
            na wsi,przy takim zaludnieniu i zagęszczeniu urzedów-usług-sklepów w jednym miejscu samochód JEST niezbędny.

            wybacz,ale masz jakąś manie
            • Gość: STUDI Re: Pitu pitu IP: *.prokom.pl 13.10.04, 13:09
              Tam OK, ale samochod po to by na druga stone ulicy pojechac do sklepu to chyba przegiecie czyz nie?
              A bryluja w tym glownie ci co calkiem niedawno przeniesli sie do miasta ....
          • Gość: flip Re: Pitu pitu IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 00:36
            Nie wiem, czy kmiotek. Natomiast z pewnoscia mozna byc sceptycznym. Na pewno
            pieniadze beda musialy byc takze z Warszawy. A to - sami wiecie i przedpiszca,
            mam nadzieje ze bona fide, wlasnie wyciagnal. Zrobil to jednak niegrzecznie,
            wiec machnelismy ogonem.
    • maxxman Re: warszawa-wroclaw 08.10.04, 22:32
      Gość portalu: flip napisał(a):

      Myślę, że przy dobrym biznesplanie, przy audycie dużej, profesjonalnej firmy
      doradczej (takich jak PwC, E&Y, etc....) i przy zachodniej organizacji myśli i
      pracy, linia ta moze być strzałem w dziesiatkę. Co więcej, Łódź cierpi na
      deficyt dworca o charakterze głównym, w ścisłym centrum miasta, tuż przy
      Piotrkowskiej, i tunel średnicowy z dużą stacją byłby tylko rynkowym
      zapełnieniem tej niszy. A to się oplaca....

      maxxman
      • Gość: flip Re: warszawa-wroclaw IP: *.p.lodz.pl 08.10.04, 23:22
        Na razie nie wiadomo mi nic wiecej. Czy rzeczywiscie im chodzi o sensowny
        zintegrowany z reszta dworzec? Moze tak, to przeciez by im przysporzylo
        pasazerow.
        (Lepiej jednak na razie o tym zapomniec, bo jak to znowu jakies bajdurzenie,
        to...)
    • berger.m Re: warszawa-wroclaw 08.10.04, 22:37
      Po prostu byłoby wspaniale. To by zrewolucjonizowało układ linii kolejowych, bo
      umożliwiłoby w końcu prowadzenie przez Łódź ważnych linii. Możnaby było
      wykorzystać to na SKM. Przyciągnęłoby to wielu inwestorów. No cóż... byłoby
      SUPER! Napisałbym więcej, ale spać mi się chce (w wolnym czasie włączę się do
      dyskusji) ;)
      Pozdrawiam
      • Gość: flip Re: warszawa-wroclaw IP: *.p.lodz.pl 08.10.04, 23:23
        Tez pozdrawiam. Nie mam wiecej nic do dodania - tylko donioslem o tym, co
        uslyszalem z pewnego zrodla.
    • Gość: Ja Re: warszawa-wroclaw IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 11:27
      Byłoby doskonale. Swego czasu (ze dwa lata temu) w kwestii opłacalności lini
      Wawa - Łódź - Wrocław węszyły ADTranz i Siemens. Jeszcze kilka lat popisów PKP
      i PKN a może się okazać, że tak linia będzie najzwyczajniej w świecie świetnym
      interesem.
      • el-042 Re: warszawa-wroclaw 24.10.04, 21:08
        To jest dobra trasa: prawdziwie europejska: Muenchen-> Praha/Dresden-> Wroclaw-
        > Kalisz -> Łódź -> Warszawa

        --
        Odpłyń Łodzią
    • Gość: Mick M. Re: warszawa-wroclaw IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.04, 13:43
      Mam nadzieję, że jednak nie będzie to nowa linia, a coś na bazie obecnej, czyli
      Warszawa - Łódź - Ostrów - Wrocław. Za dużo jest miejscowości na tej trasie,
      które generują potoki pasażerskie, żeby z nich zrezygnować i zostawić w
      spokoju. Poza tym zmodernizowany odcinek do Ostrowa mógłby też służyć szybszemu
      dojazdowi do Poznania przez Ostrów Wlkp.
    • robert.szczecin Re: warszawa-wroclaw 09.10.04, 13:51
      Gość portalu: flip napisał(a):

      > Zalezy im na dworcu w srodmiesciu Lodzi, w zwiazku z czym wariant z tunelem
      > srednicowym jest brany powaznie pod uwage.

      I oby w końcu ten pomysł wypalił! Zatem my tu w Szczecinie trzymamy mocno
      kciuki za rychłe powstanie w Łodzi jakiegoś sensownego głównego dworca
      kolejowego (tzn. z zadaszonymi peronami i żeby jeździły nań pociągi ze
      wszystkich województw). A tymczasem, jutro sobie z konieczności znowu obejrzymy
      oba łódzkie obecne dworce.

      Pozdrawiam!
      • Gość: flip Re: warszawa-wroclaw IP: *.p.lodz.pl 09.10.04, 14:35
        Milo przeczytac. Pozdrawiam Roberta i innych przedpiszcow.
        Tak - chodzi o modernizacje starych linii, z ewentualnymi lokalnymi korektami
        przebiegu tras. Najwazniejsza zmiana to ta, ze na razie przestaje sie brac pod
        uwage budowe zupelnie nowej linii Warszawa-Poznan.
        Ale, pamietajmy, w komunikacji kolejowej, nic w Polsce nie bylo robione z glowa
        (w wiadomym interesie i z powszechnej glupoty). Beda i teraz tacy, co zrobia
        wszystko, by rzecz rozeszla sie po kosciach.
        • Gość: Alko4 Re: warszawa-wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.04, 15:00
          Taka linia jest konieczna i myślę, że prędzej czy później powstanie.
          Zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem byłaby budowa nowej linii z Warszawy do
          Łodzi przez Łowicz i u nas odgałęzienie na Wrocław (Vmax = 160km/h -> docelowo
          250km/h) i Poznań (Vmax > 300km/h). Marzenie.
          • robert.szczecin Re: warszawa-wroclaw 09.10.04, 16:27
            OK, tylko czemu piszesz o Łowiczu? Przecież te zakręty między Łowiczem i
            Zgierzem nie nadają się do adaptacji na normalną główną linię kolejową. Zamiast
            więc budować na tym odcinku od podstaw dwutorową linię magistralną, lepiej
            zainwestować w trasę Łódź - Skierniewice - Grodzisk Maz. (połączenie z CMK),
            ale oczywiście pod warunkiem budowy tunelu średnicowego w Łodzi. Z tym, że
            tutaj również nasuwa się pytanie o budowę nowego prostego odcinka Skierniewice -
            Rogów (a może od razu Skierniewice - Łódź).
            Potem pozostaje tylko budowa dwutorowej magistrali pomiędzy Osrowiem Wlkp. i
            Oleśnicą, modernizacja pozostałych fragmentów trasy do v160 i "pozamiatane". :-)
            Budowę całkiem nowej linii kolejowej (typu TGV) można na najbliższe lata włożyć
            pomiędzy bajki, natomiast kompleksowa modernizacja istniejącej trasy (z
            ograniczonymi korektami, o których napisałem), brzmi w miarę realnie.
            No a póki co, ekspresy z Warszawy do Wrocławia jeżdżą przez Poznań...
            • Gość: flip Re: warszawa-wroclaw IP: *.p.lodz.pl 09.10.04, 17:17
              Dzisiejsza gospodarka krajow CEE wytwarza PKB rzedu gospodarki NL. To nie
              bedzie tak trwalo zawsze. Wowczas dwa tory na 160 km/h na linii Waw-Poz na
              pewno nie wystarcza. Ale - zgoda - to zabawa na dalsza przyszlosc, jak juz
              zatka sie autostrada.
            • Gość: Alko4 Re: warszawa-wroclaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.04, 17:31
              Piszę o trasie przez Łowicz ponieważ nas odcinku Warszawa - Bednary pokrywałaby
              się z już zaawansowaną w modernizacji E20 a na odcinku Łowicz - Łódź
              pokrywałaby się z nowoprojektowaną magistralą Moskwa - Paryż. Koncepcję
              ominięcia Łodzi i dworzec dla naszego miasta w Proboszczewicach pomijam
              litościwie milczeniem.
          • topjes Re: warszawa-wroclaw 10.10.04, 10:46
            > przez Łowicz i u nas odgałęzienie na Wrocław (Vmax = 160km/h -> docel
            > owo
            > 250km/h) i Poznań

            Hmmm, a mi się wydaje, że zarówno Poznań (+ Szczecin) jaki Wrocław powinny
            jeździć przez Łódź. Ktoś tu pisał za rozgałęzieniem za Łodzią - i to mi się podoba.

            Jeszcze co do kwestii dworca. Dla mnie - trochę laika - cudownie brzmi wizja
            pozdziemnego dworca kolejowego pod Piotrkowską i osadzenie budynku dworca w
            jednej z kamienic (albo nawet w środku w kilku kamienicach) - kasy, hol itp itd.
            Coś takiego można zobaczyć na niektórych dworcach w Londynie - gdzie w murach
            kamienic zbudowano w środku dworce. Dla mnie bomba :)

            Będę trzymał kciuki za to, że przeciwnicy temu nie zaszkodzą. Bo ekonomicznie
            nikogo rozsądnego nie trzeba chyba do tego przekonywać.

            pzdr
            topjes
            • Gość: J.S. Re: warszawa-wroclaw IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 10.10.04, 11:50
              > Coś takiego można zobaczyć na niektórych dworcach w Londynie - gdzie w murach
              > kamienic zbudowano w środku dworce. Dla mnie bomba :)

              Niesamowita sprawa, do glowy by mi to nie przyszlo. Moznaby wykorzystac
              kamienice na rogu Narutowicza/Zielonej i Piotrkowskiej ;]
              • geograf Re: warszawa-wroclaw 10.10.04, 20:13
                dworzec a'la Victoria Station?cudności:)
                Tylko czy łódzkie kamienice wytrzymałyby drgania?

                a za projekt-trzymam kciuki...jednak to tylko Polska...:/
                • yarro Re: warszawa-wroclaw 11.10.04, 01:52
                  geograf napisał:

                  > dworzec a'la Victoria Station?cudności:)
                  > Tylko czy łódzkie kamienice wytrzymałyby drgania?
                  ==
                  Stop! Może najpierw to przemyślmy i poczekajmy na przecieki oficjalne :P?

                  > a za projekt-trzymam kciuki...jednak to tylko Polska...:/
                  ==
                  Geografie, ty zamwsze musisz tak malkontencić? :)

                  Pozdrówki!
              • el-042 Re: warszawa-wroclaw 24.10.04, 21:46
                To wspanialy pomysl, ale zupelnie nierealny. Lodzkie kamienice (jak wykazaly
                odkrywki) maja zbyt plytkie fundamenty jak na grunty wysadzinowe, na ktorych
                stoja. Te grunty latwo przemarzaja, do tego wstrzasy z kolei i budynki nam sie
                pozapadaja i porozsypuja. Poza tym nie znajdziesz nikogo, kto wydrazy Ci taki
                tunel w srodku miasta, ktore jest uzbrojone we wszelkiego rodzaju instalacje,
                nie ma miejsca na chocby czerpnie wentylacyjne do przewietrzania tunelu, grunt
                jest scisle zabudowany, obciazony i niestabilny, stan budynkow pozostaje wiele
                do zyczenia. Moim zdaniem mozliwa bylaby odkrywka to trasa (z planu
                zagospodarowania Lodzi z 1961 roku):
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=16757841
                • Gość: MarcinK Re: warszawa-wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 22:07
                  Bajesz Pan tyle. Tunel mozna wydrążyć tylko pytanie za jaką cenę. A ja wątpisz
                  to sprawdź choćby plany zrobienia przebicia tunelem Uniwersyteckiej.

                  MK
                  • el-042 Re: warszawa-wroclaw 24.10.04, 22:30
                    Tunelem mozna oczywiscie zrobic wszystko, ale niemozliwe, zeby ktos drazyl
                    gleboki tunel pod rozbudowanym miastem, bo po co i na co, skoro sa tansze i od
                    lat przeznaczane na to lokalizacje. Po to zostawia sie tereny rezerwowe, zeby
                    je wykorzystac, a nie ladowac sie z budowa w sparalizowane centrum, zwlaszcza,
                    ze nie ma na to pieniedzy, a przesuniecie trasy kilkaset metrow na polnoc
                    naprawde nie pogorszy komunikacji. Polityka miasta: poprawic komunikacje
                    kolejowa w Lodzi. Cel: budowa linii srednicowej. To powinien byc zapis planu
                    zagospodarowania. Nalezy sie skupic na jak najkorzystniejszym spelnieniu tych
                    zapisow, a nie wymyslanie, chociaz marzyc nie mozna nikomu zabronic. Trzeba
                    myslec realnie. Architektura i urbanistyka rzadko wygrywa z ekonomia. Poza tym
                    w okresie postmodernizmu i dekonstruktywizmu w jakim jestesmy wlasnie nie
                    projektuje sie wielkich zalozen i nie realizuje wymyslow projektantow. Dzisiaj
                    przestrzen ksztaltuje ekonomia, fundusze inwestora, amortyzacje i inne czynniki
                    nieprojektowe i niekompozycyjne. Nie ma szans na realizacje nieprzemyslanych
                    projektow. Czasami zdarzaja sie budowy ku chwale miasta, ale Lodz nie jest ani
                    Berlinem, ani Sydney.

                    --
                    Odpłyń Łodzią
                    • Gość: Ja Re: warszawa-wroclaw IP: *.lodz.dialog.net.pl 25.10.04, 20:29
                      > Tunelem mozna oczywiscie zrobic wszystko, ale niemozliwe, zeby ktos drazyl
                      > gleboki tunel pod rozbudowanym miastem

                      Nie, niemożliwym jest zrobienie w takim miejscu płytkiego tunelu.
                      Co do lokalizacji peryferyjnej na równi z kaliską trasy z wykaszaniem parku i
                      paru innych bajerów, to już się wypowiadałem.
                      • Gość: flip Re: warszawa-wroclaw IP: *.p.lodz.pl 25.10.04, 21:23
                        > Nie, niemożliwym jest zrobienie w takim miejscu płytkiego tunelu.

                        No oczywiscie, ze tak. Po to wymyslono tunele glebokie, zeby mozna je bylo
                        robic w miare niezaleznie od zagospodarowania na gorze.
                    • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 16:33
                      > Po to zostawia sie tereny rezerwowe, zeby
                      > je wykorzystac, a nie ladowac sie z budowa w sparalizowane centrum,

                      Tylko idioci rezerwują miejsca na peryferiach pod inwestycje, które z założenia
                      muszą być w centrum.

                      > Poza tym
                      > w okresie postmodernizmu i dekonstruktywizmu w jakim jestesmy wlasnie nie
                      > projektuje sie wielkich zalozen i nie realizuje wymyslow projektantow.

                      To co powiesz na gigantyczne założenia Calatrawy, albo Fostera, które nie dość,
                      że kosmicznie drogie, to realizowane na całym świecie? Albo może weźmy Berlin?
                • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 16:28
                  > To wspanialy pomysl, ale zupelnie nierealny. Lodzkie kamienice (jak wykazaly
                  > odkrywki) maja zbyt plytkie fundamenty

                  Każdą kamienicę można podminować.

                  > Poza tym nie znajdziesz nikogo, kto wydrazy Ci taki
                  > tunel w srodku miasta,

                  A od czego są firmy budowlane?

                  > nie ma miejsca na chocby czerpnie wentylacyjne do przewietrzania tunelu

                  Czyli np. w Londynie nie ma metra?

                  > Moim zdaniem mozliwa bylaby odkrywka to trasa (z planu
                  > zagospodarowania Lodzi z 1961 roku):

                  To jest głupota, to już lepszy Kaliski! Jeśli dworzec w centrum miasta (a
                  inaczej być nie może) to tylko Fabryczny lub na tym korytarzu pomiędzy nim, a
                  pl.Barlickiego.
                  • Gość: flip Re: warszawa-wroclaw IP: *.p.lodz.pl 29.11.04, 01:20
                    Wtracimy sie jeszcze dodatkowo: przeciez centralna lokalizacja dworca moze dac
                    kapitalny bodziec do sanacji otaczajacych polaci srdomiescia. Po co lokowac go
                    tam, gdzie sanacje przeprowadzi hipermarket?
                    • yarro Re: warszawa-wroclaw 29.11.04, 01:41
                      Flipie, pewnie o tym wiesz, jesteś GENIALNY ;P
                    • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 29.11.04, 21:10
                      Otóż to! Można np. zaorać ul.Składową, otworzyć teren elektrowni, wprowadzić
                      nowy program itd, itp.
                      A skoro były już "argumenty" komunikacyjne za lokalizacją na dw.Północnym to
                      chciałbym dodać, że tam trzeba wokół dodatkowo tworzyć całą infrastrukturę
                      komunikacyjną miasta (jezdnie, tramwaj, autobus), a w centrum to wszystko już
                      jest, potrzebna co najwyżej kosmetyka np. ul. Kilińskiego.
          • el-042 Re: warszawa-wroclaw 24.10.04, 21:26
            Zadnej odnogi na Poznan. Pociagi z Poznania do Warszawy powinny prosta droga
            jezdzic przez Lodz. Tak duze miasto tego potrzebuje.

            --
            Odpłyń Łodzią
            • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 16:34
              > Zadnej odnogi na Poznan. Pociagi z Poznania do Warszawy powinny prosta droga
              > jezdzic przez Lodz.

              Dokładnie.
    • Gość: barnaba Re: warszawa-wroclaw IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 09.10.04, 17:18
      Dobrych pomysłów zawsze mieliśmy pod dostatkiem....

      pozdrawiam
    • xk Re: warszawa-wroclaw 10.10.04, 12:47
      konsorcjum zagraniczne, czy tam polsko-niemieckie??????

      rzeczywiście firma taka kierowałaby się zapewne interesem ekonomicznym, ale jej
      dobre pomysły i tak zostałyby zbojkotowane orzez związki zawodowe i innych
      cwaniaków z Warszawy

      nieoptymistyczne pozdrowienia
    • yarro Re: warszawa-wroclaw 11.10.04, 02:00
      Gość portalu: flip napisał(a):

      > Mozemy podzielic sie interesujaca wiadomoscia, ze pewne konsorcjum, podobno
      > polsko-niemieckie, robi prace studialne na temat linii Warszawa-Wroclaw.
      > Zalezy im na dworcu w srodmiesciu Lodzi, w zwiazku z czym wariant z tunelem
      > srednicowym jest brany powaznie pod uwage.
      > Nic wiecej nie wiemy, wiec prosze nas nie ciagac za jęzor.
      ==
      Flipy, nawet nie wiecie jak miło jest to czytaś i to z Waszych literek :)
    • Gość: mr x Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.p.lodz.pl 11.10.04, 12:53
      Oczywiscie barszo bym sie cieszyl ze by powstal ale czy glownym dworcem nie
      moze byc kaliski? Przeciez z warszawy do lodzi nie trzeba jezdzic przez
      koluszki. Linia wysokich predkosci ma z warszawy do lodiz isc sladem A2 czy nie
      wystraczykloby przez helenowek puscic lacznika do kaliskiego. Mamy wtedy
      dworzec w centrum (dwa przystanki tramwajowe od centralnego punktu w miescie) a
      i koszty sa znacznie mniejsze wiec inwestycja realniejsza...
      • Gość: STUDI Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.prokom.pl 11.10.04, 13:02
        Taki tunel srednicowy pozwolibly na awans Lodzi jako miasta na dordze sprawnego polaczenia z Warszawy do Wroclawia.

        Ponadto uklad kolei obwodowej jest wybitni eniekorzystny. Chyba nie chcialbys aby pociagi do Warszwy odjezdzaly z Kaliskiego i marnowaly czes na objezdzanie miasta.....

        POwioedzmy sobie szczerze ze linia na Lowicza jako linia szybkiego pociagu to science fiction. Taniej i rozsadnije jest wykorzystac w miare porzadna linie do Koluszek.

        Tylko to objezdzanie Lodzi przrszkadza. Ot tyle. No i to niestety powoduje ze neime ay nromalnego glownego dworca... Coz sie wiec dziwic ze polaczenia kolejowe omijaja Lodz. Jesli nawet nie mozna skomunikowac ze soba przesiadek w w lodzkim wezle.

        Tunelik kolejowy plus drogowy dajacy tranzyt polnoc-poludnie w centrum dla samochodow.
        • Gość: Ja Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: 81.168.184.* 11.10.04, 21:58
          Studi, nie byłbym taki pewien czy droższe będą roboty ziemne w przypadku trasy
          poporowadzonej wzdłuż A2, odjeżdżającej pod Strykowem i przez Żabieniec
          wpadającej na Kaliski niż budowa i utrzymanie tunelu średnicowego. Istotną
          zaletą tunelu jest jednakże wprowadzenie dworca w samiusieńkie centrum i
          możliwość przyzwoitego skomunikowania go ze światem. Nie mówiąc już o skróceniu
          czasu dojazdu do dworca dla mieszkańców np. Retkini. i w drugą stronę - z
          Widzewa mieliby na dworzec dość daleko.
          • Gość: STUDI Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.prokom.pl 13.10.04, 13:08
            Inne rozwiazania maja same wady. Dolaczenie do trasy przy A2 to w sumie koniec i smierc dworca Fabrycznego (bedzie zbedny, wyrwac tory i grunt sprzedac).
            Puszczenie kolei gdzies przy Wojska Poskiego to tez gwozdz do trumny dla Dw. Fabrycznego.

            Tunel srednicowy dla kolei to sznasa aby miec dwa wygodne dworce w Lodzi - jeden na Kaliskim i Fabryczny w samiusienkim centrum (no bo ten Kaliski to z centrum ma tyle wspolnego ......). Kazdy pomysl obwodnicy kolejowej to tylko strata czasu - a wiec zacheta by kolej ominela Lodz.


            Jelsi chcemy miec polaczenie biegnace przez Lodzo to trzeba zainwerstowac dosc odwaznie wlasnie np. tym tunelem srednicowym. Inaczej beda dwa rozlaczne dwropce, co uniemozliwi i uniemozliwia dzisiaj wykorzystanie Lodiz jako miejsca przesiadkowego dla pociagow.

            Zwazcie ze w ten sposob mozna zrobic jeden dworzec z odjazdami w kazdym kolejowym kierunku. A tak to mamy calkowicie rozlaczne od siebie trasy kolejowe.

            Dworcem glownym bylby Dw. Klaiski, a Dw. Fabryczny tylko dodatkowym miejscem dogodnym doa wjechania w samo centrum. Bo przedostanie sie Dw. Kaliskiego do Cetrum to niestety udreka w przypadku Lodzi.

            Inaczej to autobusy beda podstawa polaczen Lodzi z innyi miastami. Autobusy jako jedyne maja wpsolny dogodnie poloczony dworzec. Koleje w Lodzi nie.
            • el-042 Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 24.10.04, 22:51
              Moim zdaniem Fabryczny nie jest do niczego potrzebny. Wolalbym przelotowy
              kompleksowo zaprojektowany dworzec w centrum, niz rasowanie starych pomyslow.
              Piotrkowska jest obszarem ibjetym scislym nadzorem konserwatorskim i nikt nie
              pozwoli tam niczego prowadzic. I dobrze. Po co dworzec w srodku zabudowy?
              Wazne, zeby byl dobrze skomunikowany z innymi trasami, a nie przeciskal sie
              pomiedzy kamienicami, bo po co? Tereny kolejowe sa strasznie terenochlonne.
              Gdzie znajdziesz miejsce na taka inwestycje w Lodzi? Musialbys podkopac centrum
              na szerkokosci kilkudziesieciu metrow, jesli chcialbys miec dworzec podziemny.
              Prowadzenie natomiast tylko dwoch torow w przeciwnych kierunkach na tak
              uczeszczanej w przyszlosci trasie groziloby paralizem komunikacyjnym, pociagi
              lokalne hamowalyby dalekobiezne, a poza tym nie byloby miejsca na rozbudowe
              infrastruktury dworcowej, ktora potrzebowalaby podziemnych rozjazdow,
              instalacji, wentylacji. Moim zdaniem wyprucie chronionego centrum nie jest
              mozliwe, potrzebne, ekonomiczne, a co najwazniejsze, nie spelni potrzeb
              komunikacyjnjych Lodzi.
              • Gość: belyall Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 16:51
                > Moim zdaniem Fabryczny nie jest do niczego potrzebny.

                Jest.

                > Po co dworzec w srodku zabudowy?
                > Wazne, zeby byl dobrze skomunikowany z innymi trasami, a nie przeciskal sie
                > pomiedzy kamienicami, bo po co?

                Masz świetny przykład - Kaliski... i co?

                > Musialbys podkopac centrum
                > na szerkokosci kilkudziesieciu metrow

                To nie era komunizmu i rycia dziur przez całe miasto, jak np. metro w Wawie, śa
                świetne metody górnicze, do tego szybsze, niż odkrywka!!!!

                > Prowadzenie natomiast tylko dwoch torow w przeciwnych kierunkach na tak
                > uczeszczanej w przyszlosci trasie groziloby paralizem komunikacyjnym, pociagi
                > lokalne hamowalyby dalekobiezne

                To prawda, dlatego nie wyobrażam sobie, żeby budować tylko 2 tory. Muszą być 4
                dla rozdzielenia ruchu R od IR i dla R postawienia kilku przystanków.

                > a poza tym nie byloby miejsca na rozbudowe
                > infrastruktury dworcowej, ktora potrzebowalaby podziemnych rozjazdow,
                > instalacji, wentylacji. Moim zdaniem wyprucie chronionego centrum nie jest
                > mozliwe, potrzebne, ekonomiczne, a co najwazniejsze, nie spelni potrzeb
                > komunikacyjnjych Lodzi.

                Fakt. Dlatego trzeba wykorzystać teren istniejącego Fabrycznego, nijaki i
                zdewastowany.
      • Gość: Aleksej Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.10.04, 13:03
        Dw. Kaliski ma bardzo zla lokalizacje.

        Tunel ma wielki sens, i juz od dawno o tym mowiono, nowy dworzec moze byc
        zarowno pod ziemia pod np. Piotrkowska, ale to by powiekszylo znaczaco koszty.
        Inny pomysl to dw. Fabryczny (perony w wykopie zadaszone np. szklem -
        oczywiscie odpowiednio wkomponowac calosc z zabytkowym budynkiem dworca).
        Oczywiscie wtedy nalezaloby poprawic komunikacje miejska z samym dworcem. Oraz
        wrocic do pomyslu Portalu Lodzkiego, szczegolnie ze funkcje dw. Fabrycznego by
        wzrosly. Zreszta wkomponowac w to jeszcze linie SKMow (dwu systemowe tramy i
        trojtor na Narutowicza i Zielonej) i mamy juz piekne centrum transportowe :)

        Pozdrawiam,
        Aleksej
        • el-042 Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 24.10.04, 23:06
          Rozbudowa Fabrycznego nie ma sensu z braku terenow w centrum. To potwierdza
          tendencje zburzenia hali dworca Centralnego. Glod ziemi w centrach nie dopusci
          do pakowania tam kolei, nawet pod ziemia. Nie ma sensu laczyc Fabrycznego i
          Kliskiego, bo te trasy powstaly niezaleznie ponad 100 lat temu. Rozwijanie tych
          pomyslow, to rozwijanie czegos zacofanego o 100 lat. Należy od początku
          kompleksowo opracować linię średnicową skomunikowaną z dworcem PKS oraz
          tramwajem ŁTR. Wschodni wylot tej trasy na Warszawe, a zachodni na Wroclaw i
          Poznan, wtedy Lodz naprawde by zyskala na wykorzystywaniu polaczen ze stolica.
          Tylko to jest wg mnie szansa. Osobno rozwijanie trasy do Warszawy, osobno do
          Wroclawia i lacznik do Poznania na wieki utwierdzilby nasza lokalizacje na
          peryferiach kolei. Tak duze miasto chyba moze liczyc na kompleksowy projekt, a
          nie tkwienie i dalsze zakopywanie sie w patologie kolejowa.

          --
          Odpłyń Łodzią

          --
          • Gość: belyall Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 16:57
            > Rozbudowa Fabrycznego nie ma sensu z braku terenow w centrum.

            Miejsca jest wbród.

            > Nie ma sensu laczyc Fabrycznego i
            > Kliskiego, bo te trasy powstaly niezaleznie ponad 100 lat temu.

            I to był błąd, którego złe efekty odczuwamy do dziś i trzeba to w końcu zmienić,
            czyli połączyć dworce.

            > Rozwijanie tych pomyslow, to rozwijanie czegos zacofanego o 100 lat.

            Powiedz to niemcom w kilku miastach, mniejszych, dużo mniejszych od Łodzi.
      • yarro A czemu ma go nie być :)? 11.10.04, 13:11
        Z tego co napisał w swych postach Flip zrozumiałem, iż wymieniona przez niego
        trasa ma wielokrotnie większe szanse realizacji, bo to głównie remonty i kilka
        nowych odcinków (+ tunel). Jeżeli więc mówimy o kosztach i realności, to chyba
        W-wa - Łódź - Wro jest realniejsza, niż zupełnie nowa trasa wzdłuż A2, któa
        nawiasem mówiąc jest odłożona na daleką nieokreśloną przyszłość. Poza tym, czemu
        mamy marginalizować nasze miasto, budując tylko łącznik? Proponuję nareszcie
        wyzbyć się menalności podmiejsko-niewolniczej, mentalniości miasta trzeciej
        kategorii, bo inaczej nie ma przyszłości.

        Pozdrówki.


        PS - Nawiasem mówiąc: w Hiszpanii buduje się tunele średnicowe w wielu większych
        miastach, bo kolej musi być dostępna od razu, a nie przez jakieś łączniki lub
        PKSem do Smardzewa...
        • el-042 Re: A czemu ma go nie być :)? 24.10.04, 23:12
          Popieram. Zrobic trase wschod-zachod. Wschodni wylot na Warszawe, zachodni na
          Poznan i Wroclaw. Fabryczny usmiercic, PKS Centralny rowniez. Zwolnic grunty
          pod zielen i zabudowe. Kolej przeniesc na polnoc do okolic ulicy Drewnowskiej i
          Wojska Polskiego, gdzie wg planu zagospodarowania Lodzi znajduja sie tereny
          rezerwowe pod drogowa trase srednicowa Wojska Polskiego i kolejowa trase
          srednicowa Widzew-Polesie. Przekserowalem sobie ten plan. Napisze o nim
          niedlugo na forum. Tereny sa rezerwowane od wielu lat, nalezy je wreszcie
          wykorzystac, a nie kombinowac i zmarnowac kolejna szanse. Dworzec Polnocny jest
          m.in. tam gdzie jest, bo jego lokalizacja jest wlasnie uzasadniona trasa WZ
          Wojska Polskiego, ktora jest wciaz w kolejnych planach zagospodarowania. Gdyby
          powstala ta trasa, to mozna by wtedy podniesc range dworca polnocnego i
          stworzyc kompleks z dworcem kolejowym nowej trasy srednicowej. musze
          przestudiowac te plany. Na szczesie sa.

          --
          Odpłyń Łodzią
          • Gość: belyall Re: A czemu ma go nie być :)? IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 17:03
            > Kolej przeniesc na polnoc do okolic ulicy Drewnowskiej i Wojska Polskiego

            Kolejny dworzec na peryferiach? KOMLETNA BDURA!!!!!!!!!!!!!!!!
            Wykwit zaściankowego myślenia "urbanistów" tamtych lat. Powielanie tego dziś
            równe jest z cofaniem rozwoju miasta.

            Kaliski! Kaliski! Kaliski! - uczcie się w końcu w Polsce na błędach!!!
      • Gość: flip Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 00:30
        No wlasnie - nam sie zdaje, ze nie musi go byc. Planowanie jego budowy moze
        odsunac cale przedsiewziecie na daleka przyszlosc. Co innego jeszcze, gdyby to
        byl tunel takze dla linii poznanskiej. Nam sie wydaje, ze najwazniejsze jest
        stworzenie wezlowego dworca polozonego jak najblizej srodmiescia. Czy to ma byc
        zwiazane z budowa tunelu, to kwestia mozliwosci pozyskania pieniedzy. My w te
        mozliwosci nie wierzymy. Chyba, ze to konsorcjum wierzy...
        Ale moze tez byc tak, ze planujac ten tunel jednoczesnie beda musieli cos
        zrobic na krotka mete. Wiec nadal wszystko jest mozliwe.
        • xk Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 12.10.04, 01:28
          czy moglibyście rozwinąć tę myśl?

          np podać ewentualny przebieg tej trasy?

          pozdr
          • Gość: flip Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 01:48
            Nie wierzymy w calkowita przebudowe wezla lodzkiego tylko dla linii
            wroclawskiej plus ruchu regionalnego, ktorego wlasnie Lodz sie pozbywa.
            Mozna natomiast pociagi waw-wro wprowadzac na Kaliski i odwracac ich czolo.
            Postoj moze trwac piec minut, jesli sie bedzie mialo nowoczesny tabor. Moga byc
            nawet osobni maszynisci, ktorzy na Kaliskim by sie zmieniali (tzw. stepping
            over). To juz jest organizacyjny drobiazg.
            Natomiast projekt tunelu moze byc niebezpieczny, bo odsunie w przyszlosc inne
            mozliwosci modernizacji kolei regionalnych, w oparciu o model Karlsruhe. To
            natomiast mozna robic od zaraz.
            • yarro Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 12.10.04, 01:59
              Gość portalu: flip napisał:

              > Nie wierzymy w calkowita przebudowe wezla lodzkiego tylko dla linii
              > wroclawskiej plus ruchu regionalnego, ktorego wlasnie Lodz sie pozbywa.
              ==
              Fakt.

              > Mozna natomiast pociagi waw-wro wprowadzac na Kaliski i odwracac ich czolo.
              > Postoj moze trwac piec minut, jesli sie bedzie mialo nowoczesny tabor. Moga
              > byc nawet osobni maszynisci, ktorzy na Kaliskim by sie zmieniali (tzw.
              > stepping over). To juz jest organizacyjny drobiazg.
              ==
              Jeśli tymczasowo, na krótką metę to tak :)

              > Natomiast projekt tunelu moze byc niebezpieczny, bo odsunie w przyszlosc inne
              > mozliwosci modernizacji kolei regionalnych...
              ==
              A może udałoby się to zrobić równolegle, tylko z różnych pieniędzy :)? Wiem,
              rozpędziłem się...


              > ...w oparciu o model Karlsruhe. To natomiast mozna robic od zaraz.
              ==
              I dlatego pewnie władze miasta i regionu tego nie robią. Swoją drogą, skoro to
              można zrobić od zaraz, to może jednak udałoby się zrobić i 'model Karlsruhe', i
              tulnel rownolegle :)? Przecież tunelem bnedzie się odbywał ruch dalekobieżny, a
              Narutowicza - Zieloną po 'trzecioszynowym torze' ruch regio.

              Hehe, przyjemnie się o tym pisze, oj tak... :)
              • Gość: flip Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 02:05
                Rownolegle - pewnie tak. Tramwaj regionalny rozprowadzalby ludzi po miescie,
                tunel bylby dla przeciecia miasta pociagami szybkimi, z pewnym ruchem
                regionalnym chyba tez. Ale jest problem dworca. Przeciez pociagi m/reg to nie
                tylko waw-wro, ale i kat/kra-byd.
                I jeszcze odwracanie: cholera!!! odwraca sie setki pociagow dziennie w Europie
                i tak jest od niepamietnych czasow. Dlaczego w PL mialoby nie byc?? Po tym jak
                pkp juz szczeznie?
                • yarro Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 12.10.04, 02:54
                  Gość portalu: flip napisał(a):

                  > Rownolegle - pewnie tak. Tramwaj regionalny rozprowadzalby ludzi po miescie,
                  > tunel bylby dla przeciecia miasta pociagami szybkimi, z pewnym ruchem
                  > regionalnym chyba tez. Ale jest problem dworca. Przeciez pociagi m/reg to nie
                  > tylko waw-wro, ale i kat/kra-byd.
                  ==
                  Dla pociagów kat/kra <-> tor/byd/gda rozwiązanie jest dość proste, acz odważne.
                  Otóż, załóżmy iż między fabrycznym a kaliskim powstaje tunel. Potem należy
                  zrealizować koncepcję połączenia na południe zachaczając o lublienek (zresztą
                  wiecie o co biegnie, bo jest to i u was w koncepcji, i u waszej magistrantki)
                  Potem robimy łącznicę zachód-północ w okolicach Widzewa na północ na Zgierz, a
                  potem realizujemy dawny projekt połączenia Zgierz - Kutno po linii prostej czyli
                  logicznie :) I tu mamy rozwiązany problem połączenia Kat <-> Tor/Byd/Gda. Z
                  kolei ołączenie Kra <-> Tor/Byd/Gda mogłoby być realizowane albo po połączeniu
                  koncepcji nowej południowej linii z Kra, albo tak jak teraz Reymont. w Pierwszym
                  przypadku połączenie takie samo jak w/w Kat <-> Tor/Byd/Gda. W drugim - Kra -
                  CMK - Tom. Maz. - Lodz Fabr - tunel i wyjazd z tunelu na połnoc za kaliskim po
                  czym w/w Zgierz - Kutno.

                  To wszystko muszę zresztą narysować i będzie jaśniej :)

                  > I jeszcze odwracanie: cholera!!! odwraca sie setki pociagow dziennie w Europie
                  > i tak jest od niepamietnych czasow. Dlaczego w PL mialoby nie byc?? Po tym jak
                  > pkp juz szczeznie?
                  ==
                  A odwracać możemy ile dusza zapragnie. Warunek: logicznie i szybko :)

                  Pozdrówki.
                  • Gość: flip Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 04:03
                    Troche trudno jest zrobic linie Radogoszcz-Kutno bez krecenia przez Zgierz.
                    Poza tym jest ostry luk na Widzewie - uciazliwe, choc mozliwe. Czuje jednak, ze
                    lepiej byloby odwracac pociagi na Fabrycznym, zeby mozna je bylo potem
                    wyprowadzic na obwodnice Zgierza, ktorej oczywiscie nie ma :-).
                    Mozna tez linie piotrkowska dac prosto na Fabryczny od wschodu (co jest
                    najlatwiej), wowczas Lublinek bylby bez kolei m/reg albo ewentualnie tylko na
                    linii waw-wro, gdyby ja odgiac do lotniska (tez mozliwe, choc politycznie
                    trudniejsze do przeprowadzenia - warszawka sie wscieknie i szkatule zatrzasnie
                    przed parweniuszami z centralnej polski).
                    (Dodamy przy okazji, ze ma sie odbyc w grudniu drugi projekt portu na Lublinku,
                    z dwiema trasami kolei naraz bezposrednio pod terminalem. To jest w sumie tez
                    proste do zrobienia, choc bedzie przeszkadzalo przy planowanym zalewie
                    charzewskim.)
                • Gość: M.E. Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 12:31
                  Nie mogę zrozumieć, dlaczego niektórzy tak boją się zmiany czoła pociągu? W
                  dawnych (dobrych) czasach często jeździłem pociągiem Łódź F.-Białystok-
                  Ełk/Suwałki. Pociąg ten był w Białymstoku dzielony na dwie części i pierwsza
                  część jechała do Suwałk zachowując kierunek (i zwrot również :) ), a tylne
                  wagony po doczepieniu z tyłu lokomotywy jechały do Ełku w kierunku (zwrocie)
                  przeciwnym. Cała operacja nie trwała dłużej niż 10 min.
            • xk Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 12.10.04, 20:39
              no właśnie!

              ja, niestety jestem zwolennikiem tanich rozwiązań

              Warszawa-Wrocław przez Kaliski, z ewentualnym postojem na Chojnach

              Łódź-Warszawa przez Widzew

              zasadnym rozwiązaniem byłaby budowa lini piotrkowskiej i reanimacja stacji na
              Chojnach wraz z budową przystanków na Dąbrowie i Janowie/Olechowie
              no i dokończenie, najlepiej wraz z przebudową, gniota o imieniu Łódź Kaliska

              pozdrawiam

            • el-042 Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 24.10.04, 23:39
              Dla mnie Karlsruhe to ostatecznosc. Miejmy nadzieje, ze da sie wybudowac linie
              bezkolizyjne, a nie przy obecnym niedorozwoju infrastruktury szynowej ladowac
              na dwa tory ruch towarowy, dalekobiezny, regionalny i miejski. To dopiero bylby
              paraliz. Poza tym jak laczyc dwa systemy, gdy tramwaje sa waskotorowe, a kolej
              normalnotorowa? To nie jest wyjscie dla Lodzi. Jestem za rozdzialem i
              bezkolizyjnoscia ruchu.

              --
              Odpłyń Łodzią
        • yarro No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 01:51
          Gość portalu: flip napisał:

          > No wlasnie - nam sie zdaje, ze nie musi go byc. Planowanie jego budowy moze
          > odsunac cale przedsiewziecie na daleka przyszlosc.
          ==
          Co prawda, to prawda...


          > Co innego jeszcze, gdyby to byl tunel takze dla linii poznanskiej.
          ==
          A może by tak wrócić do koncepcji z 1919 roku, zakładającej rozgałęzienie linii
          na zachód od Łodzi w kierunkach na Poznań i Wrocław?

          Patrz projekty:

          1919 -> www.y-web.prv.pl/wezel_proj_1919.jpg

          1958 -> www.y-web.prv.pl/wezel_proj_1958.jpg

          [żródło: "Szlakiem łódzkiej kolei" - M.Jerczyński, T.Roszak, Łódź 2003]

          > Nam sie wydaje, ze najwazniejsze jest stworzenie wezlowego dworca polozonego
          > jak najblizej srodmiescia.
          ==
          Może odkopać koncepcję (widoczną m.in. na w/w rycinie projektu z 1958) linii
          średnicowej wzdłuż doliny Łódki, z dworcem w okolicach dw. PKS - Północnego?


          > Czy to ma byc zwiazane z budowa tunelu, to kwestia > mozliwosci pozyskania
          pieniedzy. My w te mozliwosci nie wierzymy. Chyba, ze to > konsorcjum wierzy...
          ==
          Może konsorcjum wierzy :) Swoją drogą - tunel, choć drogi, były najlepszy chyba :)

          > Ale moze tez byc tak, ze planujac ten tunel jednoczesnie beda musieli cos
          > zrobic na krotka mete. Wiec nadal wszystko jest mozliwe.
          ==
          Prowizorka, a potem full service :)? Wszystko jest możliwe... :]

          Teraz najważniejsze jest tylko to, by ta informacja w ogóle okazała się realna :)

          Pozdrówki.
          • Gość: flip Re: No właśnie, musi czy nie? IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 01:56
            > Może konsorcjum wierzy :) Swoją drogą - tunel, choć drogi, były najlepszy
            chyba

            Tak, ale jesli nie bylby kosztem konsolidacji calego wezla czyli budowy
            przesiadkowego dworca glownego. To jest droga impreza. Nie mowiac juz o
            niezbednej nowej linii na poludnie, mozliwie z obsluga lodzkiego lotniska.
            Obawiam sie, ze nikt niestety tego wszystkiego nie bierze pod uwage, wiec
            projekt moze okazac sie malo sensowny.

            Chociaz, niech juz wreszcie cos ruszy, moze usensownienie przyszloby z czasem.
            • yarro Re: No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 02:00
              Gość portalu: flip napisał(a):

              > Chociaz, niech juz wreszcie cos ruszy, moze usensownienie przyszloby z czasem.
              ==
              O, właśnie! :) Moze wtedy uda się, przy pracach planistycznych, conieco
              poprzemycać :)

              Pozdrówki.
              • Gość: belyall Re: No właśnie, musi czy nie? IP: *.toya.net.pl 29.11.04, 21:55
                > > Chociaz, niech juz wreszcie cos ruszy, moze usensownienie przyszloby z cz
                > asem.

                Nie, to przecież już nie te czasy.
                Róbmy raz, a porządnie! Kaliski też czeka na usensowienie...

                > O, właśnie! :) Moze wtedy uda się, przy pracach planistycznych, conieco
                > poprzemycać :)

                To byłaby ostatnia chwila. Później zostanie kaszanka, czyli przebudowa budowy,
                kto wyłoży po raz kolejny kase?
          • geograf Re: No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 17:42
            Na obu planach w opkolicach nieistniejącego już dworca Łódź Chojny zaznaczone jest odgałęzienie na południe...
            co to,gdzie to?
            • xk Re: No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 20:32
              geograf napisał:

              > Na obu planach w opkolicach nieistniejącego już dworca Łódź Chojny zaznaczone
              j
              > est odgałęzienie na południe...
              > co to,gdzie to?
              >

              to to są właściwie dwie linie- z Łodzi do Piotrkowa oraz łącznica towarowa
              Olechów/Widzew-Pabianice

              pozdr
          • berger.m Re: No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 17:45
            A co to jest, ten fajny dworzec w prawym górnym roku rysunku z początku 1919?
            Czy tak miał kiedyś wyglądać Fabryczny?
            • xk Re: No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 20:30
              tak!

              ja podtrzymuje ten projekt


              pozdr
              • el-042 Re: No właśnie, musi czy nie? 25.10.04, 00:22
                Oj, tego projektu nie da sie podtrzymac. Dzis juz sie tak nie buduje. Nikt nie
                stawia nowych dziewietnastowiecznych dworcow.

                --
                Odpłyń Łodzią
            • yarro Re: No właśnie, musi czy nie? 12.10.04, 22:10
              berger.m napisał:

              > A co to jest, ten fajny dworzec w prawym górnym roku rysunku z początku 1919?
              > Czy tak miał kiedyś wyglądać Fabryczny?
              ==
              Tak, to jest fabryczny. Wg planów, gdy się przyjrzysz, miał być cofnięt do
              wysokości ciągu Uniwersyteka - Targopwa, bo tam jest więcej miejsca na perony,
              ów ładny dworzec i plac przeddworcem - czyli tak, jak to jets w cywilizacji :)

              Pozdrówki!
          • el-042 Re: No właśnie, musi czy nie? 24.10.04, 23:58
            Mądrze gadasz. Tam od lat 60-tych istnieja grunty rezewowane pod drogowa trase
            srednicowo WZ Wojska Polskiego (wylom we wschodniej pierzei ul.Zachodniej na
            wysokosci ul.Bazarowej) przez dworzec PKS Północny oraz grunty pod kolej
            srednicowa wzdluz ul.Drewnowskiej.

            --
            Odpłyń Łodzią
      • el-042 Re: Czy w Lodzi musi byc ten tunel? 24.10.04, 22:08
        Wlasnie o to chodzi, zeby nie robic zadnych lacznikow, tylko by glowny ruch
        prowadzil przez Lodz, inaczej znow bedziemy na peryferiach kolei, a do Lodzi z
        glownych dworcow szlakowych beda nas wozic pociagi podmiejskie lub bedziemy
        musieli puszczac wlasne pociagi docelowe, zamiast korzystac z istniejacych i
        prosperujacych.

        --
        Odpłyń Łodzią
    • Gość: mr x A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.p.lodz.pl 11.10.04, 13:09
      No wlasnie jak? Bo ny tu sobie gaworzymy zapominajac ze o infrastrukturze
      kolejowej decyduje monopolista. Tu na mapce aktualnej ze strony monopolisty PLK
      SA do ktorej nalezy praktycznie cala infrastruktura kolejowa i ktora tak
      naprawde decyduje co ma byc modernizowane, zgodnej z podpisanymi umowami widac.
      www.plk-sa.pl/pliki/infrastruktura/5000-35_strona_Agc_agtc.pdf
      Dworzec nie bedzie w centrum lodzi tylko troche dalej na poludnie w centrum
      piotrkowa. Poki PKP istnieje nie łudźmy sie że coś poza dojazdem do warszawy w
      Lodzi zwiazanego z koleja sie poprawi, nawet gdyby to mialo ekonomiczny sens i
      logike. PKP nie jednokrotnie pokazywala ze logika i ekonomia to jakies
      abstrakcyjne pojecia...
      ps. caly czas pytam sie kiedy GW napisze lodzianom jakie fajne plany ma kolej
      zwiazane z wezlem lodzkim?
      • yarro Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 11.10.04, 13:14
        Gość portalu: mr x napisał(a):

        > ps. caly czas pytam sie kiedy GW napisze lodzianom jakie fajne plany ma kolej
        > zwiazane z wezlem lodzkim?
        ==
        Poki im się tego nie zaniesie w zębach to nie napiszą.

        Inna rzecz - a kto powiedział, że musi to budować i obsługiwać PKP i PLK?
        Przecież mowa o konsorcjum polsko-niemieckim, czyż nie? Gdy uwolniony będzie
        rynek przewozów o infrastruktury (jeżeli już powoli nie jest uwalniany), to
        okaże się kto zacznie zarabiać...

        Pozdrówki!
        • Gość: mr x Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.p.lodz.pl 11.10.04, 13:49
          > Poki im się tego nie zaniesie w zębach to nie napiszą.
          >
          > Inna rzecz - a kto powiedział, że musi to budować i obsługiwać PKP i PLK?
          > Przecież mowa o konsorcjum polsko-niemieckim, czyż nie? Gdy uwolniony będzie
          > rynek przewozów o infrastruktury (jeżeli już powoli nie jest uwalniany), to
          > okaże się kto zacznie zarabiać...
          >
          PKP jest monopolista, ma taka pozycje ze trudno im bedzie zagrozic. Nie sadze
          zeby komus oplacalo sie budowac zupelnie nowa linie. Tym bardziej ze na linie
          PKP przez piotrkow bedzie dofinansowanie z UE. Po prostu to sie nie bedzie
          oplacac i warszawa bedize zataczac kolejny luk kolo lodzi. W telekomunikacji
          tez weszli mniejsi ale TP ma sie dobrze i dalej robi swoje. Z koejami bedzie
          tak samo.
          • Gość: STUDI Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.prokom.pl 11.10.04, 13:57
            Ale jakos ci inni (z branzy IT) funkcjonuja....
            Poandto jesli sie okazuje ze ona na tej trasie miec pasazerow i zarobek to to powstanie.

            Ponadto PKP tez zarobi za oplate za ruch pociagow po ich torach.....
            No i ktos inny zrobi kossztowna inwestycje.....

            A TP tez ma swoje dni policzone. Wierz mi. OPwszem bedzie nadal na polskim rynku ale juz tylko jako logo, ktore w koncu znieknie na zawsze. Cala ta otoczka niedlugo zniknie.

            A PKP, sorry ale wkoncu to po prostu peknie. Juz jest podizla na rozne spoleczki ktore sobie podbieraja rynek i w sumie oslabiaja pozycje PKP jako calosci.
        • geograf uwolnienie rynku kolejowego 12.10.04, 17:44
          do którego roku Polska ma okres przejściowy w kwestii uwolnienia rynku przewozów kolejowych osobowych?
          kto wie?
          • Gość: pszalk Re: uwolnienie rynku kolejowego IP: *.toya.net.pl 12.10.04, 18:38
            Pełne uwolnienie rynku przewozów pasażerskich: od 1 stycznia 2010
            zgodnie z tzw. Trzecim Pakietem Kolejowym
            www.mi.gov.pl/moduly/jednostki/zakladka.php?id_jednostki=22&id_zakladki=99
            • Gość: flip Re: uwolnienie rynku kolejowego IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 20:56
              Do tej pory juz wszystko, gnojki, zniszcza.
      • Gość: barnaba Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 11.10.04, 16:22
        Jeżeli władze miasta nie ruszą d..., to Łódź będzie miała klasyczne dworce w
        Kutnie, Koluszkach i Zduńskiej Woli, dworzez na linii W-wa-Wrocław w
        prowincjonalnym Piotrkowie, a dworzec na linii wysokich prędkości w Zgierzu.

        Ale władze obchodzą jedynie pseudopatriotyczne hece 'ku czci', a prasę pieski
        srające na chodnik i opinię przysłowiowego pana Henryka z IQ koło 40.

        pozdrawiam
        • Gość: flip Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.10.04, 21:45
          Zeby wystepowac o jakiekolwiek dotacje do inwestycji w skali regionalnej nalezy
          miec zintegrowany program rozwoju transportu w wojewodztwie. Juz widzimy ten
          program....
          • Gość: Aleksej Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: 81.168.185.* 12.10.04, 13:40
            Taki program powstaje w zwiazku m.in. z LTRem, ale narazie nic ponad Lodzi i
            okoliczne miasta (pewnie oprocz Zgierz i Pabianic zalapie sie tylko
            Konstantynow) niestety narazie tego planu nie widzialem, ale mam nadzieje ze to
            sie wkrotce zmieni, i rowniez tutaj da sie cos pozmieniac. Czas nagli (do 30
            listopada juz niedlugo) a narazie konkretow bardzo malo, ale mam nadzieje ze to
            sie wkrotce zmieni.

            Pozdrawiam,
            Aleksej

            P.S.
            W listopadzie beda prowadzone konsultacje spoleczne na temat LTRu, jak i
            zintegrowanego programu rozwoju transportu, ale pewnie wczesniej uda sie
            przeforsowac odpowiednie poprawki. Problem w tym ze urzad wojewodzki nie jest
            kompletnie tym zainteresowany, wiec w sprawie kolei nic nie wskuramy :(
            • Gość: mr x Gdzie jest GW i inne media! IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 13:56
              > W listopadzie beda prowadzone konsultacje spoleczne na temat LTRu, jak i
              > zintegrowanego programu rozwoju transportu, ale pewnie wczesniej uda sie
              > przeforsowac odpowiednie poprawki. Problem w tym ze urzad wojewodzki nie jest
              > kompletnie tym zainteresowany, wiec w sprawie kolei nic nie wskuramy :(

              Az sie prosi seria artykułow na temat pracy urzedu marszałkowskiego! Gdzie sa
              do k... nedzy lokalne media! To ich psi obowiazek pisac o takich wpadkach i
              takiej igbnorancji urzednikow zamiast o tym ze sie gdzies palilo albo gdzies
              kogos napadli!

              • Gość: człowiek z papieru Re: Gdzie jest GW i inne media! IP: 81.168.185.* 12.10.04, 14:52
                Pan redaktor naczelny powiedział: żadnych ostrych artykułów o władzach miasta i województwa... I nie interesuj się dlaczego...
                • Gość: flip Re: Gdzie jest GW i inne media! IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 18:04
                  Dziwicie sie? Po aferze Rywina? Wyborcza jest zdolna do wielu rzeczy...
        • yarro Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 11.10.04, 21:48
          Mam wrażenie, że tu akurat mówimy o inwestycji prywatnego konsorcjum, a nma
          pewno nie związanego z PKP, PLK czy UMŁ. Ot i szto. Co najwyżej powinien tu
          zadziałać i pomós Urząd Marszałkowski...

          Pozdrówki.
          • michal.ch Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 12.10.04, 15:07
            Problem w tym, że PLK jest instytucją nadzorczą. Tory są ich. To tak jak ze ZDiT-em w Łodzi i torami tramwajowymi. Nowa linia mogłaby zostać uznana za magistralną, czy jakąś tam inną ważną dla kraju i wtedy to już tylko formalność, żeby położyć na niej rządową łapę w postaci "opieki" PLK.
          • Gość: Alko4 Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.04, 11:09
            Zapomnij o Urzędzie Marszałkowskim. Interweniowałem w Urzędzie Miasta, Urzędzie
            Wojewódzkim i Urzędzie Marszałkowskim i z tych trzech instytucji sprawą zajął
            się wyłącznie Urząd Wojewódzki. Dostałem informację od nich i mało tego,
            pchnęli sprawę dalej bo dostałem też list z PKP PLK (lub Ministerstwa
            Infrastruktury teraz nie pamiętam). Jak jest ktoś zainteresowany to jutro mogę
            wrzucić skany (jeśli je znajdę). W skrócie sprawa przedstawia się następująco,
            rozważane są trzy koncepcje linii WWA - WRO z czego jedna przez Łódź i żadna
            nie jest w tej chwili propozycją ostateczną.
            • yarro Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 13.10.04, 12:55
              Czyli dobrze że ktokolwiek ci odpowiedział. Jeśli znajdziesz te listy i
              odpowiedź, to poproszę o skany: yarro@gazeta.pl
              • Gość: Alko4 Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 17:21
                To co znalazłem wrzucam na www. Nie jest to kompletna korespondencja bo brakuje
                pisma z ministerstwa infrastruktury. W międzyczasie przeprowadzałem się i część
                moich papierów wsiąkła.
                free.polbox.pl/s/schak/pkp/pkp1.JPG
                free.polbox.pl/s/schak/pkp/pkp2.JPG
                free.polbox.pl/s/schak/pkp/pkp3.JPG
                free.polbox.pl/s/schak/pkp/pkp4.JPG
            • Gość: mr x Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.p.lodz.pl 13.10.04, 13:29
              > rozważane są trzy koncepcje linii WWA - WRO z czego jedna przez Łódź i żadna
              > nie jest w tej chwili propozycją ostateczną.
              To ta trzecia przez poznan czy koluszki? Moze rzeczywiscie przydaloby sie
              jakiegos araba namowic by wycelowal odrzutowiec w biurowiec PKP w czasie pracy
              w warszawie... ;) A tak na powaznie jest prawie pewne ze przez lodz nie pojdzie
              bo kto tego dopilnuje, nowy rzad?
            • Gość: flip Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.p.lodz.pl 13.10.04, 15:40
              Az nas zatkalo z wrazenia! Co to za zalosne panstwo, ta PL!
        • Gość: flip Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.p.lodz.pl 11.10.04, 23:39
          Ta linia wysokich predkosci wlasnie spada z planow. Zreszta, nie byloby na niej
          zadnej stacji w okolicach Lodzi - byly planowane podlaczenia na Kaliska ze
          zjazdami na wschod i na zachod. Skonczyloby sie to pewnie tym, ze byly pociagi
          do Warszawy, a zadnego do Poznania.
          • yarro Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 12.10.04, 00:28
            Czyli trochę wiecie... :)
          • Gość: mr x Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.p.lodz.pl 12.10.04, 11:52
            Czyli według PKP z Lodzi za 20 lat da sie dojechac tylko do warszawy na jako
            takim standarcie? Kiedy PKP "spadnie" z planow i zniknie z rynku?
            • michal.ch Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 12.10.04, 15:01
              Gość portalu: mr x napisał(a):

              > Czyli według PKP z Lodzi za 20 lat da sie dojechac tylko do warszawy na jako
              > takim standarcie?


              Niech się plebs cieszy. Bedzie mioł superpociungi za kilka lat o hiperszybkości 160km/h. Gdzie indziej w kraju postep będzie już na 200...

              Nawet linia do stolicy idzie po najniższych kosztach. Dlaczego? Ano między innymi dlatego, że na 160 nie trzeba kupować nowych wagonów (obecne tyle pojadą; co prawda nie wszystkie, ale jest grupa, która ma stosowne wózki). To raz. A dwa: trzeba kompletnie rozorać trasę i poszerzyć nasypy, bo powyżej 160 odstępy między torami na tej linii są stanowczo za małe.


              > Kiedy PKP "spadnie" z planow i zniknie z rynku?


              W przyszłym tysiącleciu? ;)
              • Gość: łażej Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.10.04, 18:04
                160 będzie na całej trasie jedynie jeśli będą składy z wychylnym pudłem.
                • michal.ch Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 24.10.04, 15:17
                  A to w kiblach pudła się nie przechylają na zakrętach? :)
                  • Gość: łażej Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.10.04, 15:18
                    michal.ch napisał:

                    > A to w kiblach pudła się nie przechylają na zakrętach? :)

                    Przechylają się, ino nie w tą stronę co trzeba :)
          • Gość: barnaba Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 12.10.04, 15:49
            > Ta linia wysokich predkosci wlasnie spada z planow. Zreszta, nie byloby na
            > niej zadnej stacji w okolicach Lodzi - byly planowane podlaczenia na Kaliska
            > ze zjazdami na wschod i na zachod. Skonczyloby sie to pewnie tym, ze byly
            > pociagi do Warszawy, a zadnego do Poznania.

            Po takiej kretyńskiej linii płakał nie będę.
            Niech ją zatem szlag trafi, razem z jej pomysłodawcą!

            Sens miałaby jedynie linia wysokich prędkości z dworcem w Łodzi. Bez tego-
            oznaczałaby jedynie dalszą marginalizację miasta.

            pozdrawiam
            • Gość: Życzliwy kolejarz Pitu-pitu 2 IP: *.toya.net.pl 16.10.04, 00:09
              Wszystko to mrzonki Panowie, mrzonki...
              • yarro Re: Pitu-pitu 2 19.10.04, 02:40
                takie same jak nowoczesne myślenie w PKP :P
          • Gość: belyall Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 17:53
            > Ta linia wysokich predkosci wlasnie spada z planow.

            Obawiam się, że nie! Przy okazjii budowy A2 Konin-Stryków, niektóre prace
            budowlane wykonywane są również pod kątem przyszłej linii kolejowej.
        • el-042 Re: A jak linie wroclaw - warszawa widzi PKP? 25.10.04, 00:42
          Moze chca zrobic z Lodzi Megalopolis, wtedy Zdunska, Koluszki, Piotrkow i Kutno
          beda dzielnicami, wiec bedziemy sie cieszyc, ze tyle waznych dworcow w Lodzi
          mamy.

          --
          Odpłyń Łodzią
    • Gość: MarcinK jakieś newsy??? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 12:15
    • el-042 Warschau-Breslau 24.10.04, 14:37
      Niemcy? ;) Dworzec autobusowy? ;)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=16757841
      --------------------
      Odpłyń Łodzią
    • yarro Do el-042 - jesteś samotny na świecie, czy jak ;]? 25.10.04, 00:55
      • el-042 Re: Do yarro - jesteś samotny na świecie, czy ja 25.10.04, 00:58
        Jestem śpiący - idę spać!

        --
        Odpłyń Łodzią
        • yarro Re: Do yarro - jesteś samotny na świecie, czy ja 25.10.04, 01:44
          Rozumiem :)

          To było tak a propos nadprodukcji postów ;]

          Osobiście nic do Ciebie nie mam :)

          Pozdrówki!
    • geograf Razem z Wrocławiem 03.11.04, 16:29
      ze strony www UMŁ:

      tinyurl.com/5hg6u
      "Memorandum w sprawie budowy drogi ekspresowej S-8 Wrocław – Łódź oraz linii szybkiej kolei Warszawa – Łódź – Wrocław, skierowane do premiera rządu Marka Belki podpisali w Łodzi prezydenci: Łodzi - Jerzy Kropiwnicki i Wrocławia - Rafał Dutkiewicz oraz marszałkowie województw: łódzkiego -Stanisław Witaszczyk i dolnośląskiego - Paweł Wróblewski."

      na stronie dostępna też mapka...
    • Gość: flip stan rzeczy 9 ix 2004 IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.11.04, 20:57
      Dzisiaj uslyszelismy miarodajne opinie przedstawicieli warszawskiej pkp w
      sprawie korytarza waw-wro. Otoz wg nich sa dwie mozliwosci:
      - bajkowa TGV idaca pod Lodzia ze "slepym" wejsciem do miasta od Emilii oraz
      - linia Wielun - Belchatow - Idzikowice, ktora jest rozwiazaniem najbardziej
      prawdopodobnym.
      Czyli nic nowego.

      Dzisiaj tez ujrzelismy jakas broszurke bedaca propozycja linii waw-wro
      opracowana przez niemieckie (chyba) konsorcjum. Ma to byc modernizacja linii
      wro-wielun, budowa Wielun - Weglowka, potem modernizacja Weglowki do Zdunskiej
      Woli i Kolei Kaliskiej do Lodzi plus tunel pod srodmiesciem na Fabryczny.,
      Czyli kwestia przebiegu linii, ktora wywolala ten watek, zostala wyjasniona.
      Oczywiscie, ze jestemy przeciw: pozostawienie Ostrowa-Kalisza bez dostepu do
      przyzwoitej kolei to skandal mozliwy tylko w Polsce. Wersja opracowana prze
      konsorcjum w gruncie rzeczy odpowiada planom warszawskim budowy polaczenia
      przez Belchatow, bo idzie o budowe brakujacej linii na jej sladzie.

      Mozna by jeszcze cos dodac, ale nam sie nie chce. Reszta yutro. pzdr
      • Gość: mr x Re: stan rzeczy 9 ix 2004 IP: *.p.lodz.pl 10.11.04, 13:53
        Czyli mamy linie przez belchatow. Chyba nikt nie wierzy ze ktos zainwestuje
        duzo pieniedzy w tunel i lacznik weglowki z wieluniem kiedy juz bedzie szybka
        linia z warszawy do wroclawia. Co za kraj. kiedy PKP przestanie istniec? :(
      • Gość: barnaba Re: stan rzeczy 9 ix 2004 IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 10.11.04, 17:07
        > Dzisiaj uslyszelismy miarodajne opinie przedstawicieli warszawskiej pkp w
        > sprawie korytarza waw-wro. Otoz wg nich sa dwie mozliwosci:
        > - bajkowa TGV idaca pod Lodzia ze "slepym" wejsciem do miasta od Emilii oraz
        > - linia Wielun - Belchatow - Idzikowice, ktora jest rozwiazaniem najbardziej
        > prawdopodobnym.

        Bełchatowskie łapóweczki górą.
        Obie wersje przebiegu linii PKP może sobie w d... wsadzić.

        TGV ze ślepym wejściem do miasta to powtórzenie błędu popełnionego przy budowie
        dw. Fabrycznego. Efekt będzie taki, że Łódź będzie miała 4 kursy do Warszawy i
        2 do Poznania, a pozostałe pociągi miasto ominą.

        Linia przez Bełchatów to triumf lobby bełchatowskiego, a nie zdrowego rozsądku.
        Kolejna linia obsługująca wioski i małe miasteczka, a omijająca milionową
        aglomerację.

        Niech PKP szlag trafi i to jak najszybciej. Niech szlag trafi również
        przyniesione w teczce z Warszawy władze województwa, których los jego stolicy
        g... obchodzi. Samoobrona i LPR - będziemy o was pamiętać. Niech głosuje na
        wasze partie Piotrków i Bełchatów.

        pozdrawiam
        • Gość: M.E. Bełchatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 14:56
          Gość portalu: barnaba napisał(a):

          > Linia przez Bełchatów to triumf lobby bełchatowskiego, a nie zdrowego
          rozsądku.
          >
          > Kolejna linia obsługująca wioski i małe miasteczka, a omijająca milionową
          > aglomerację.
          >

          Co wyście się tak uwzięli na ten Bełchatów? W Bełchatowie jest lobby, ale
          autobusowe, które doprowadziło do całkowitego zlikwidowania pasażerskiej
          komunikacji kolejowej na linii Piotrków-Rogowiec. Połączenia te były w całości
          finansowane przez Kopalnię i Elektrownię. To co jest teraz, to bocznica, po
          której kursują pociągi towarowe do składu celnego Renault i do Elektrowni. Z
          powodu stanu torowiska rozwijają astronomiczną prędkość - 20 km/h. W interesie
          EB jest natomiast pociągnięcie tej linii na zachód, co znacznie skróciło by
          trasę pociągów z jakimś kruszywem do Elektrowni. Teraz robią spore koło. Nie
          chodzi tu o ruch pasażerski.
          Zakładając, że nawet jeśli zbudowano by linię szybkich pociągów przez
          Bełchatów, to przecież one i tak by się tu nie zatrzymywały! A jaki interes ma
          Bełchaatów, żeby pociąg stawał np. w Piotrkowie? Bo żeby stawał tu i tu, to
          moim zdaniem wykluczone. Może tym i.....m z w-wy chodzi o taką trasę, żeby na
          odcinku w-wa - Wrocław nie było żadnej stacji i żadnego ruchu lokalnego i to
          jest powód takiego jej przebiegu?
          • Gość: barnaba Re: Bełchatów IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 28.11.04, 16:25
            > Co wyście się tak uwzięli na ten Bełchatów? W Bełchatowie jest lobby, ale
            > autobusowe, które doprowadziło do całkowitego zlikwidowania pasażerskiej
            > komunikacji kolejowej na linii Piotrków-Rogowiec.

            Nie tylko autobusowe niestety. Dworzec, budowa kolei to dobry interes.

            > Zakładając, że nawet jeśli zbudowano by linię szybkich pociągów przez
            > Bełchatów, to przecież one i tak by się tu nie zatrzymywały! A jaki interes
            > ma
            > Bełchaatów, żeby pociąg stawał np. w Piotrkowie? Bo żeby stawał tu i tu, to
            > moim zdaniem wykluczone.

            Stawałby i tu, i tu. Przecież to ma być zwykła linia kolejowa, a nie linia
            wysokich prędkości. Będą tam jeździć zwykłe pośpieszne, a może i osobowe, a nie
            TGV.

            > Może tym i.....m z w-wy chodzi o taką trasę, żeby na
            > odcinku w-wa - Wrocław nie było żadnej stacji i żadnego ruchu lokalnego i to
            > jest powód takiego jej przebiegu?

            Ciekawe czy to forum wykropkowuje zwykłego "idiotę" czy reaguje jedynie
            na "idiotę z W-wy". :))))))

            pozdrawiam
            • Gość: belyall Re: Bełchatów IP: *.toya.net.pl 28.11.04, 19:40
              > Stawałby i tu, i tu. Przecież to ma być zwykła linia kolejowa, a nie linia
              > wysokich prędkości. Będą tam jeździć zwykłe pośpieszne, a może i osobowe, a
              nie TGV.

              No nie wiem, według umowy AGC to linia high-speed (jeszcze pkp plk musiałyby to
              zdefiniować ;-)), a co za tym idzie latałyby tam przynajmniej tradycyjne IC, a
              te nie staną aniu tu, ani tu. Więc warto to uświadomić tamtejszym lobbującym, że
              korzyści żadnych nie będzie, a region straci.
          • Gość: flip Re: Bełchatów IP: *.p.lodz.pl 29.11.04, 01:23
            > Może tym i.....m z w-wy chodzi o taką trasę, żeby na
            > odcinku w-wa - Wrocław nie było żadnej stacji i żadnego ruchu lokalnego i to
            > jest powód takiego jej przebiegu?

            Wlasnie chyba na pewno o to chodzi!
      • yarro Re: stan rzeczy 9 ix 2004 12.11.04, 12:28
        Gość portalu: flip napisał(a):

        > Mozna by jeszcze cos dodac, ale nam sie nie chce. Reszta yutro. pzdr
        ==
        Czekamy :)
    • Gość: łażej Re: warszawa-wroclaw IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.11.04, 09:49
      www.lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/424024.html
      "Stacja Łódź Podziemna - kolejowy tunel pod miastem

      Sobota, 27 listopada 2004r.

      Podziemna kolej dla Łodzi wydaje się dziś bliższa realizacji niż kiedykolwiek
      wcześniej. Nie będzie to jednak metro, ale biegnąca pod powierzchnią ziemi
      normalna linia kolejowa łącząca dworce Łódź Fabryczną i Łódź Kaliską. W ten
      nieoczekiwany sposób mogą się ziścić pomysły na metro dla Łodzi pochodzące
      jeszcze z lat 70.

      www.lodz.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/40_424024_1_d_1435.jpg

      Pomysł może być zrealizowany tylko jako część większej całości, mianowicie
      szybkiej linii kolejowej łączącej Warszawę i Wrocław przez Łódź. Koncepcja jest
      lansowana przede wszystkim przez samorządy Łodzi i Wrocławia oraz marszałków i
      wojewodów obydwu województw. Realną postać przybrała latem tego roku, kiedy w
      Ministerstwie Infrastruktury pojawili się przedstawiciele niemieckiej firmy
      Dornier Consulting z projektem takiego połączenia. Miesiąc temu prezentację
      przedstawiono władzom Łodzi.

      - Budowa takiego połączenia kolejowego jest dużo tańsza niż autostrada i myślę,
      że jest do zrobienia w ciągu dwóch, trzech lat – mówi dr Wojciech Michalski,
      dyrektor wydziału strategii i analiz w Urzędzie Miasta Łodzi.

      Pociągiem z Warszawy do Wrocławia jechałoby się taką linią nie dłużej niż 2,5
      godziny (teraz 6 godzin) z maksymalną prędkością dochodzącą do 200 kilometrów
      na godzinę. Wymagałoby to jednak nie tylko modernizacji istniejącej linii
      kolejowej, ale i budowy zupełnie nowych odcinków, m.in. "ścięcia" zakrętu koło
      Rogowa.

      Tunelem czy na powierzchni?

      Oprócz tunelu pod miastem Niemcy zaproponowali dwa inne, naziemne rozwiązania
      przejazdu pociągu przez Łódź. Jedna trasa wiodłaby przez Chojny, Widzew i
      Andrzejów, a druga przez Chojny, Olechów i dalej do Koluszek. Cechą wspólną
      obydwu tych rozwiązań jest jednak brak połączenia z Łodzią Fabryczną. - Tunel
      jest zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem, choć najbardziej kosztownym - mówi
      Wojciech Michalski.

      Według projektu Dorniera, tunel miałby długość około 4,5 kilometra. Wjazd od
      strony Dworca Fabrycznego znajdowałby się gdzieś między ulicami Targową a
      Kopcińskiego. Dworzec Fabryczny zostałby przeniesiony całkowicie pod ziemię, co
      pozwoliłoby na likwidację torowiska i inne zagospodarowanie cennych terenów w
      centrum miasta. Z dzisiejszych obiektów na powierzchni pozostałby tylko budynek
      dworca, który mógłby spełniać inną funkcję. Dalej podziemna linia kolejowa
      pobiegłaby pod ulicami Traugutta i 6 Sierpnia, pod stadionem Orła i po
      przecięciu alei Włókniarzy wyjrzałaby ponownie na powierzchnię tuż przed Łodzią
      Kaliską.

      Lokalizacja pod ulicami ma jedną bardzo poważną zaletę. Pozwala na budowę
      tunelu nie metodą drążenia, ale prostszym i tańszym sposobem odkrywkowym.
      Oznaczałoby to oczywiście wyłączenie ciągu wspomnianych ulic z ruchu i to na
      dłuższy czas. Więcej problemów rodzi końcówka tunelu. Po pierwsze
      problematyczne jest rozkopywanie stadionu Orła, a po drugie "podniesienie" alei
      Włókniarzy (wiadukt) w miejscu, gdzie tunel zbliża się do powierzchni ziemi.

      Tunel ma jeszcze inną zaletę. Likwidacja torowiska przy Łodzi Fabrycznej
      umożliwiłaby połączenie ulic Uniwersyteckiej i Targowej, co znacznie ułatwiłoby
      ruch w śródmieściu.

      Kiedy i za ile?

      Zgodnie z wyliczeniami Dorniera, projektowanie całej linii Warszawa-Łódź-
      Wrocław trwałoby 4 lata, a budowa następne 6. Koszt jest ogromny - około 6,6
      miliarda złotych. Z tego budowa tunelu pochłonęłaby ok. 600 mln zł, a
      podziemnej stacji niecałe 1,3 mld zł. Dla porównania budżet Łodzi to 1,6 mld zł.

      Takie obciążenie finansowe może ponieść tylko państwo. Czy zechce? Jest szansa,
      że projekt dofinansuje Unia Europejska."

      • geograf Re: warszawa-wroclaw 27.11.04, 10:24
        czy ktoś może mnie przekonać do odkrywkowego sposobu budowania tunelu?
        Ja jakoś tego nie wwyobrażam sobie,ale przecież ja mało w życiu widziałem.

        Koszty wielkie, jeśli nie postaramy się o pieniądze na górze-nic nie wyjdzie.
        Zatem: czekać pozostało...
        • topjes Re: warszawa-wroclaw 27.11.04, 13:07
          > czy ktoś może mnie przekonać do odkrywkowego sposobu budowania tunelu?

          Przy okazji wyremontują nam ulice? :)))

          pzdr
          topjes
        • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 17:33
          > czy ktoś może mnie przekonać do odkrywkowego sposobu budowania tunelu?

          Wątpię ;-) Same minusy. Metoda górnicza szybsza.
          • yarro Re: warszawa-wroclaw 27.11.04, 21:23
            Myślałem, że szybciej i prościej odkrywkowo...

            Ale z drugiej strony ile też tej odkrywki można zrobić, Traugutta i 6 Sierpnia
            są waskie.
            • Gość: barnaba Re: warszawa-wroclaw IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 28.11.04, 16:27
              Faktycznie szybciej i prościej.

              Ale to chyba "kaczka dziennikarska". Wielometrowy wykop przez całe centrum
              Łodzi jest raczej wątpliwy.

              pozdrawiam
              • topjes Re: warszawa-wroclaw 29.11.04, 15:32
                > Ale to chyba "kaczka dziennikarska".

                Jaka kaczka? Przecież taki wariant (jako jeden z trzech do rozpatrzenia) był
                podawany przez Ministerstwo Infrastruktury na spotkaniu w Łodzi.

                pzdr
                topjes
                • Gość: barnaba Re: warszawa-wroclaw IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 29.11.04, 15:41
                  > Jaka kaczka? Przecież taki wariant (jako jeden z trzech do rozpatrzenia) był
                  > podawany przez Ministerstwo Infrastruktury na spotkaniu w Łodzi.

                  Chodzi Ci o budowę tunelu met. odkrywkową?
                  Jeśli to prawda, to źle świadczy o stanie umysłu pomysłodawcy. Tylko bałwan
                  mógłby poważnie zaproponować zrobienie w poprzek Łodzi wykopu głębokości 4-5
                  metrów i takiej szerokości, żeby pomieścił 2 mijające się pociągi. Żeby coś
                  takiego zrobić, trzeba by ulice 6 sierpnia i Traugutta poszerzyć co najmniej do
                  rozmiarów ul. Piotrkowskiej. Pomijam już koszt zabezpieczenia kamienic,
                  zapewnienia dojazdów dla firm i mieszkańców, kompletną dezorganizację ruchu w
                  mieście.
                  A przecież 2 tory w tunelu to absolutne minimum...

                  pozdrawiam
                  • yarro Re: warszawa-wroclaw 29.11.04, 16:05
                    To zalezy na którym spotkaniu. Może u wojewody mówi9li takie bajki :)

                    Na konferencji w dużej sali obrad rady miejskiej ludzie z firmy Dornier mówili o
                    budowie metoda głębinową :)
                  • topjes Re: warszawa-wroclaw 29.11.04, 17:59
                    > Chodzi Ci o budowę tunelu met. odkrywkową?

                    Nie, chodziło mi o budowę tunelu w ogóle :) Widać inaczej zrozumiałem to co
                    napisałeś.

                    pzdr
                    topjes
                    • yarro Re: warszawa-wroclaw 29.11.04, 18:23
                      Coś nam dzisiaj ciężko idzie porozumienie :) (vide wątek o bramie w Manuf)

                      Dobrze, że się wyjaśnia :)
                  • Gość: belyall Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. IP: *.toya.net.pl 29.11.04, 22:33

                    4-5 metrów to mało ale nie ważne. Kopanie odkrywką to zabezpieczanie przed
                    osuwaniem gruntu ścianami oporowymi. Albo robimy je jako żelbetowe ściany
                    szczelinowe, a tylko to wchodzi w grę, zaraz będzie dlaczego, albo stawiamy
                    stalowe klamry, wbijane kafarem - gwarancja rozsypania się 80% kamienic wokół.
                    Teren budowy robi się szeroki, szerszy niż Piotrkowska... Dalej, co z
                    instalacjami podziemnymi, żeby zapewnić chociaż okolicy funkcjonowanie? Nie
                    podejmuję się odpowiedzi na to pytanie! No i dochodzi kompletna dezorganizacja
                    ruchu, o czym pisał barnaba. Żeby jakoś zapewnić komunikację, będzie ona
                    przerzucana z lewa na prawo, a to kolejny kłopot i dłłłłługi czas budowy tunelu.
                    Za tym wszystkim idą gigantyczne koszty. Dlatego we współczesnym mieście, do
                    tego tak zabudowanym, jak Łódź, wchodzi w grę tylko metoga górnicza. Przecież
                    Niemcy w Berlinie pod PARKIEM nawet ryli tarczą na linii N-S!

                    Sprawa kolejna. Wszyscy zapewne byli i widzieli Warszawę? ;-)
                    Tam kiedyś płytko zbudowano tunel średnicowy. Do dziś jego przebieg widać w
                    strukturze miasta. Po prostu jest wyrwa (oprócz fragmentu al.Jerozolimskich).
                    Czy tak samo ma być w Łodzi? Czy mamy robić drugą Piłsudskiego? Ja wiem, że
                    można zrobić lepszy tunel i postawić na nim chałupy, ale to kolejne koszty...
                    • yarro Re: Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. 30.11.04, 00:06
                      Hm. Jestes pewny, ze oni ten tunel pod Tiergarten też ryli? Mnie się zdawało jak
                      byłem, że kopali...
                      • yarro PS 30.11.04, 00:08
                        ... ale widziałem tylko planszę po robocie.
                        • yarro Natomiast w Lipsku... 30.11.04, 00:09
                          ... pod śródmieściem ryją :)
                      • Gość: belyall Re: Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. IP: *.toya.net.pl 30.11.04, 12:57
                        Ryli, widziałem.
                        • Gość: belyall Re: Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. IP: *.toya.net.pl 30.11.04, 12:59
                          > Ryli, widziałem.
                          Ps. Odkrywką kopali stacje na placu Poczdamskim.
                          • yarro Re: Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. 30.11.04, 13:06
                            Dzięki :)
                            • Gość: flip Re: Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. IP: *.p.lodz.pl 02.12.04, 17:38
                              A na fragmentach robili metoda kesonowa: wylewali przeslo na ziemi, po czym
                              wydlubywali ziemie spod spodu.
                              • Gość: belyall Re: Słuchajcie, sprawa tunelu jest prosta. IP: *.toya.net.pl 02.12.04, 18:58
                                Nie wiem, nie widziałem, było jeszcze chyba za wcześnie, jak przeszli pod
                                Szprewą. W ogóle ciekaw jestem, czy perony linii N-S zahaczą o rzeke?
                                A jak przecieknie? ;-)
            • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 28.11.04, 19:34
              > Myślałem, że szybciej i prościej odkrywkowo...

              Odkrywka to najtrudniejsza i najbardziej kłopotliwa metoda. Musisz wykonać
              mnóstwo prac wokół, żeby właściwą konstrukcje wznieść. Szkoda opisywać nawet.
              • yarro Re: warszawa-wroclaw 28.11.04, 20:05
                Rozumiem. Czyli pewnie dziennikarz sobie dopowiedział. Poza tym, w Łodzi
                przeciez musi byc chyba tunel głęboki, z racji na kamienice i infrastrukture
                podziemną oraz wody.

                Pozdrówki.
                • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 29.11.04, 14:08
                  Tunel głęboki (koło 15 metrów) musi być, bo przy odkrywce nie ma szans na
                  zachowanie kamienic na Traugutta, a w efekcie w tym miejscu powstanie kolejna
                  Mickiewicza, to NIEDOPUSZCZALNE!!! Bo tyle właśnie miejsca potrzebuje odkrywka
                  (a byłaby płytka!). No i fakt, odkrywka to same kłopoty i koszty, choćby
                  wspomniane rury podziemne. Woda? Hmmm... woda i np nośność gruntów właśnie
                  wykażą konieczną głębokość tunelu. Cieki wodne w tym regionie są korzystne
                  (gdzieś to już pisałem), bo ich przebieg jest równoległy do planowanej trasy.
                  Tak, czy siak, izolacja od wody w każdym rozwiązaniu tunelu będzie.
              • Gość: M.E. Re: warszawa-wroclaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.04, 10:58
                A ja sobie tak myślę, że metoda nie jest ważna. Niech zrobią jakąkolwiek,
                byleby tylko zrobili! My tu będziemy rozstrząsać wady i zalety różnych metod
                wykonania tunelu, a tymczasem linia pójdzie nam koło nosa. W imię nadrobienia
                kilkudziesięcioletniego zapóźnienia należy się poświęcić.
      • Gość: Ja Re: warszawa-wroclaw IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.04, 16:01
        ZTCW o tunelu budowanym odkrywkowo nigdzie w koncepcji Dorniera nie było mowy,
        a tunel szedłby pomiedzy Zieloną a Traugutta/6 Sierpnia, więc, jak by na to nie
        patrzeć - nie pod żadną ulicą.
        • Gość: belyall Re: warszawa-wroclaw IP: *.toya.net.pl 27.11.04, 17:42
          Raczej zaplanowali pod Trauguuta i dobrze (ja też), bo dochodziłyby bezsensowne
          łuki z obecnego dworca, a inaczej tego nie zrobimy. Można wyobrazić sobie budowę
          tunelu na północ od Traugutta, ale jest tam tylko 1 możliwość łatwego przejścia,
          niestety nijak w to miejsce trafić, bo blokują nam dostęp 2 obiekty w zależności
          od zorientowania trów-peronów na stacji. W 1 przypadku to Dom kultury, a w 2 sam
          budynek obecnego dworca, którego zburzyć nie można i on wyznacza kierunek
          torów-peronów. W związku z tym pozostaje tylko Traugutta. A jak wiedomo tory to
          też nie sznurek :-)
          Pozdrawiam!
          • Gość: Ja Re: warszawa-wroclaw IP: 81.168.184.* 28.11.04, 21:24
            Raczej czy na pewno? Masz plany, które prezentował Dornier?
            • yarro Re: warszawa-wroclaw 28.11.04, 23:24
              Ja mam. Wynika z nich, że jest właśnie pod Traugutta i 6-go Sierpnia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka