Dodaj do ulubionych

jak się uzywa...

31.12.05, 15:46
...żelu do miłości francuskiej?
Obserwuj wątek
    • bleman eeeeeeee ? a coz to ? ;-) 31.12.05, 15:57

      • monisia53 Re: eeeeeeee ? a coz to ? ;-) 31.12.05, 18:32
        To do tego potrzeba zelu?????
        • jantoni.jajcorz Re: eeeeeeee ? a coz to ? ;-) 31.12.05, 18:42
          monisia53 napisała:
          > To do tego potrzeba zelu?????

          Do tego używa się syropu klonowego!!
        • iizaura Re: eeeeeeee ? a coz to ? ;-) 01.01.06, 15:27
          moze niekoniecznie potrzeba, ale mozna bo ja wlasnie dostalam taki żel i nie
          wiem co z nim sie robi tak dokladnie:p
    • browanx Re: jak się uzywa... 31.12.05, 18:51
      Musisz posmarować podniebienie.
      • nocnick Re: jak się uzywa... 01.01.06, 01:10
        czasem również gardło
        • nglka Re: jak się uzywa... 01.01.06, 01:20
          ... wyjeliście mi to z ust ;-)
          • browanx Re: jak się uzywa... 01.01.06, 07:45
            nglka napisała:

            > ... wyjeliście mi to z ust ;-)


            Ale co???
      • iizaura Re: jak się uzywa... 01.01.06, 15:28
        naprawde mam posmarowac podniebienie?
    • yoma Re: jak się uzywa... 01.01.06, 03:46
      Szczerze mówiąc...

      ...zawsze używalam szampana, ale tylko prawdziwego...
    • urbanchaos Re: jak się uzywa... 01.01.06, 09:46
      żel jest owszem,ale do miłości normalnej smaruje się kobiecą lub męskiego...
      • iizaura Re: jak się uzywa... 01.01.06, 15:29
        do milosci francuskiej tez jest.
    • au.lait Re: jak się uzywa... 01.01.06, 15:47
      daj w przencie nielubianej kolezance, niech ona sie martwi, co z tym fantem
      począć. A sama.. cóż, oddaj się smakowaniu, ale bez tego żelu. Naprawdę nie
      potrzeba.
    • 5basia5 Re: jak się uzywa... 02.01.06, 00:23
      Moze to zel do pochwy na suche dni??? Przeczytaj dokladnie. Nie ma czegos
      takiego jak zel do milosci francuskiej. Chyba ,ze to miod, dzem lub slodka
      smietanka ???
      • iizaura Re: jak się uzywa... 02.01.06, 15:57
        istnieje cos takiego jak zel do milosci francuskiej, nie wierzysz to sprawdz
        sobie w necie, tylko tam nie ma instrukcji obslugi.
        • starawyjadaczka ja wiem :> 02.01.06, 17:58
          iizaura napisała:

          > istnieje cos takiego jak zel do milosci francuskiej, nie wierzysz to sprawdz
          > sobie w necie, tylko tam nie ma instrukcji obslugi.



          bo to zel dla starych dziadów, jak juz sie taki napali i naslini, to mu cala
          slina ucieka z geby, dlatego musi sie nałykac żelu do miłości francuskiej, żeby
          wiórowatym podniebieniem i suchym jęzorem nie zaorac czego nie trzeba :D
          • super.zgred Re: ja wiem :> 02.01.06, 18:50
            starawyjadaczka napisała:
            > bo to zel dla starych dziadów, jak juz sie taki napali ....

            Ma się tą wieloletnią praktykę :)))
            • starawyjadaczka Re: ja wiem :> 02.01.06, 18:52
              super.zgred napisał:

              > starawyjadaczka napisała:
              > > bo to zel dla starych dziadów, jak juz sie taki napali ....
              >
              > Ma się tą wieloletnią praktykę :)))



              noooooo...jak powszechnie wiadomo,jestem starym dziadem :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka