taka sobie piosenka

IP: *.p.lodz.pl 11.01.03, 23:44
Vor der Kaserne
Vor dem großen Tor
Stand eine Laterne
Und steht sie noch davor
So woll'n wir uns da wieder seh'n
Bei der Laterne wollen wir steh'n
|: Wie einst Lili Marleen. :|

Juz wiecie? Wierszyk napisal niejaki Hans Leip w 1915 r. i zatytulowal "das
Lied eines jungen Soldaten auf der Wacht". W 1938 niejaki Norbert Schultze
napisal do niego muzyke (zmarl w zeszlym roku). Schultze napisal tez byl tak
duzo innych innych muzyk, takich raczej marszowych, ze alianci po podbiciu
Niemiec poradzili mu - dosc zdaje sie nieskutecznie - zeby juz raczej wiecej
nie komponowal. Pierwszy raz piosenke nagrala Lale Anderson, tuz przed wojna.
Marlena Dietrich jela sie jej dobrze w czasie wojny. Wczesniej jednak niejaki
doktor Goebbels piosenki zakazal jako, o ile rozumiemy, zbyt powaznej...
Jednak wojskowe radio niemieckie zaczelo nadawac ja z okupowanego Belgradu, i
nieoczekiwanie okazalo sie, ze trafia ona jakos w sedno. Popularnosc rosla
mimo zakazow, a jak spodobala sie Rommlowi, zaczeto ja grac codziennie.
Jakis czas potem slyszano brytyjskie regimenty spiewajace ja po niemiecku,
przez co nie pozostawalo nic innego, jak napisac angielskie slowa - te
wymyslil T. Connor w 1944 r. Dzisiaj podobno tekst istnieje w 48 jezykach.

Czy mozna sobie wyobrazic rzymskich legionistow podspiewujacych Lili Marleen?
Mozna - nie mozna; ktos napisal jednak wersje lacinska:

Extra hiberna
In decumana,
Trita'rat laterna;
Manebit vetusta,
Conveniemus hoc rursus;
Infra laternam stabimus,
Olim Lili Marleen.
Olim Lili Marleen.

U nas slowa napisal Wojciech Mlynarski:

Światło mrok rozgarnia,
bo u koszar bram
Pali się latarnia,
którą dobrze znam.
Zobaczyć ciebie w wieczór ten
W jej blasku chcę
Lili Marleen,
Tak chcę, Lili Marleen.

----

I tak nam sie porobilo po powrocie z Rzeszy...

    • dzekil Re: taka sobie piosenka 12.01.03, 00:57
      Hehe...
      A gdzież te Flipy jeszcze nie były???
      Może jeszcze jakieś pioseneczki po czesku albo francusku Flipy trzymają ukryte
      po swoich ostanich wojażach?
      Ech te Flipy - wszędzie ich pełno!

      Dżekil <><

      P.S. Jak się nosi "cyklistówka"? ... no i gdzie się podział rower? :/
      • a.bc Re: taka sobie piosenka 12.01.03, 12:45
        Jak by ją Flipy jeszcze zanuciły to....

        ja się deklaruje: oddtańcze:)))
        • Gość: flip Re: taka sobie piosenka IP: *.p.lodz.pl 12.01.03, 18:01
          Bitte schön, so singen wir - ingeb.org/garb/lmarleen.html
          :-)
          • a.bc Re: taka sobie piosenka 12.01.03, 18:09
            o o ........ toto gra:)))))
            słowo się rzekło kobyłka u płota :)))
            TAŃCZE:)))
            • Gość: flip Re: taka sobie piosenka IP: *.p.lodz.pl 12.01.03, 18:41
              Wunderbar!
              A tutaj mozna sobie poczytac o filmie Fassbindera, osnutym jakby na dziejach
              tej piosenki: www.goethe.de/uk/mon/archiv/efassbinder/elilimarleen.htm

              Mysmy dawno temu widzieli ten film w pewnym lekko upadlym kinie w ktorejs
              przecznicy Ku-dammu.

              ----

              "Ich hab noch einen Koffer in Berlin
              Der bleibt auch dort und das hat seinen Sinn..."
      • Gość: flip Re: taka sobie piosenka IP: *.p.lodz.pl 12.01.03, 17:55
        dzekil napisał:

        > P.S. Jak się nosi "cyklistówka"? ... no i gdzie się podział rower? :/

        Flipy - to prowincjusze przeciez, bo nie lubia super-hipermarketow...
        Cyklistowka? - ki dyabel?
        Rower stoi w sieni i ocieka...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja