Gość: Co wy na to?
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.05.06, 20:58
APARTAMENT DLA PANI DYREKTOR ("Express Ilustrowany" 29.05.2006)
Małgorzacie Potockiej-Robakowskiej, dyrektorce łódzkiego oddziału Telewizji
Polskiej, radni przyznali ok. stumetrowe mieszkanie komunalne. Najpierw
odrzucili jej prośbę, potem jednak zmienili zdanie.
Jako urzędnik państwowy nie uważam, aby moralne było wynajmowanie drogiego
mieszkania na rynku komercyjnym - napisała do radnych dyrektor Potocka w
odwołaniu od ich pierwotnej decyzji. - Wzbogacanie się osoby prywatnej moim
kosztem będzie nadużyciem - dodała.
- Za wynajęcie mieszkania na wolnym rynku musiałabym zapłacić około 2 tys.
zł. - przyznała w rozmowie z "Expressem". Gminie zapłaci ok. cztery razy
mniej.
Dyrektor Potocka ostatnio pracowała w Warszawie. Tam też ma mieszkanie.
Przekonuje jednak, że z Łodzią jest związana od lat. Tu się urodziła, tu
uczyła, w Łodzi skończyła szkołę filmową, a po otrzymaniu nagrody im. Zbyszka
Cybulskiego dla najlepszej aktorki, władze Łodzi przyznały jej mieszkanie na
wybudowanym wtedy Manhattanie. Wyjeżdżając do Warszawy, zostawiła je swojemu
mężowi.
- Dawne czasy, oprócz ułomnego systemu politycznego, miały też dobre strony,
bo wspierały i pomagały artystom - dodaje Małgorzata Potocka w piśmie do
komisji gospodarki mieszkaniowej i komunalnej Rady Miejskiej. - Nie byliśmy w
stanie zarobić pieniędzy, ale czuliśmy się potrzebni.
Teraz czasy są inne - po wygranym konkursie na stanowisko dyrektora
telewizyjnej "trójki" Małgorzata Potocka zarabia 11,6 tys. zł brutto. Nie
zgadza się z opiniami, że radni przyznali jej mieszkanie, bo liczyli na
przychylność lokalnej telewizji w trakcie zbliżających się wyborów
samorządowych.
- Pani dyrektor zwróciła się o mieszkanie o powierzchni około stu metrów. A
takie wśród łodzian wcale nie cieszą się wzięciem - twierdzi wiceprezydent
Włodzimierz Tomaszewski. - Lokatorzy próbują raczej zamieniać duże mieszkania
na małe, tańsze w eksploatacji.
Jak się dowiedzieliśmy, szefom gminnych spółek - Krzysztofowi Wąsowiczowi z
Krakowa (prezes MPK) i Leszkowi Krawczykowi z Wrocławia (prezes lotniska
Lublinek) miasto nie wynajmuje mieszkań komunalnych. Za hotel Krawczyka i
wynajęte mieszkanie Wąsowicza płacą ich spółki. (kow)