przeciwnick
31.05.06, 02:20
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=61&w=42657421
Poczytajcie - jak sobie w Krakowie jednym z łódzkich moderatorów wycierają
buzie... Oczywiście gromada przybocznych troli natychmiast ruszyła w sukurs
swojej znajomej, ale ogólne wrażenie jest, niestety, kwaśne. Szczerze mówiąc
to chyba nie jest w porządku, że ta sama osoba w jednym miejscu ma pilnować
regulaminów i netykiet (czyli także - kultury wypowiedzi), a w drugim sama
pokazuje zwykłe prostactwo. Trzeba moim zdaniem mieć dość cyniczny charakter,
a już rozdwojenie jaźni - na pewno. Ale - tak czy owak - ciekawa lektura...