szprota Od tego sie zaczyna... 09.07.04, 23:24 Joanna: nie zapala mi sie takie czerwone jak piszesz, dlaczego? Szprota: jezu, nie wiem, mnie sie nic nie zapala, jak piszesz, tylko pokazuje taka jakby karteczka Joanna: jaka karteczka? co to jest alert? Szprota: no, alarm taki. a gdzie to masz? to moze byc to czerwone Joanna: czerwone jest prostokątne, jak gadam z kumplem to sie pali i nie wchodze mu w słowo, a teraz nie Szprota: nic mi nie przyszlo Joanna: a widzisz, a mówią ze wysłali do rozmówcy Szprota: mirande mam Joanna: o w morde Szprota: moze byc i morda Odpowiedz Link Zgłoś
aard Miłośnicy radiowej Trójki przedstawiają audycję: 12.07.04, 10:58 "Triendnyj czy paziernyj?" Masza, lat 35, gustowny waciak, spódnica z krepy i twarzowe walonki. Pracuje na Stadionie. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Dramat, rze znika 12.07.04, 14:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=14074328&a=14121146 To co z tą samovolką coffeetralną? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Wiadomości gospodarcze 12.07.04, 16:18 Kapituła Surrealistyczna chce przeprowadzić oficjalne dochodzenie ws. importu ajmaków z Aardowa Dolnego. Jeśli okaże się, że Aardowie zaniżają ceny, wtedy import z Aardowa zostanie obłożony karnymi cłami. Na aardowe ajmaki poskarżyły się przede wszystkim Maginiaki, do których dołączyły szybko Yavoriusy, Ariki, Szproty i Chułany, najwięksi producenci ajmaków w B00garii. Odpowiedz Link Zgłoś
aspazja.z.miletu Glosze 12.07.04, 17:52 Prawde zgodnie ze swoja historia, bo jestem glupcem. Drecze sie tworami wyobrazni dzieki swemu cynizmowi. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Co mówi proboszcz 13.07.04, 10:54 Co mówi nowoczesny japoński proboszcz na widok ładnego kościoła? Oki nawa. Odpowiedz Link Zgłoś
doktor_lubicz a co robi proboszcz 14.07.04, 15:36 neochuan napisał: > miga z fakiem i fucka migiem Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z florocyklu aarda: SEKROWA 13.07.04, 13:02 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20791&w=13846422&a=14145065 Odpowiedz Link Zgłoś
aard Z florocyklu Aarda: FUNKACJA 13.07.04, 14:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=4353560&a=14148099 Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Co ja robię, nieszczęsna? 13.07.04, 21:17 smakuję cynamon sprzed daty śmierci by pachnieć nie swoim dzieciństwem. chore? tak, jestem chora na chłonięcie, na zmysły wystawione na spowszedniały korowod Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak ... 14.07.04, 09:31 Tak. Jestem jednocześnie ciepła i zimna, tak. I jestem obok, jakbym oglądała swoje ręce przez szklaną szybkę, i jakbym była po drugiej stronie. W ciągu jednej minuty może stać się więcej niż w ciągu jednego życia - trudno uwierzyć? Bo właśnie wtedy, kiedy sufit spada mi na głowę widzę, że niewiara czyni cuda. Ignorancja nie jest remedium na zwątpienie. Ambiwalencja implikuje izolację ale jest wołaniem o światło i ręką chwytającą brzytwę. Jestem, bo stał się cud. Żyję. Odpowiedz Link Zgłoś
mystic_x Zgłaszam się... 15.07.04, 10:58 ...niepewna jutra, zachód słońca lśni we mnie. Nie nauczono mnie przyjmować dobrych słów, jak można przyjmować coś, czego się nie dostawało? Teraz stoję przed Tobą pachnąca deszczem, dziecko słońca i wiosny i proszę, weź mnie za rękę, pokaż mi życie, pokaż że można żyć inaczej, że uśmiech ma po tysiąckroć większą siłę oddziaływania niż płacz, że los który mi ofiarujesz, to jest to, o czym zawsze śniłam, nie potrafiąc nawet tego nazwać. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota 18.07.04, 20:18 Zupelnie oczywiste oddalenie z dna rzeczywistosci drzaczka kolan pod stolem gdy w oczach okruchy wczorajszego pieczywa to prawie jak obserwowanie wlasnego cienia z mostu - nie do odpedzenia kuszaca mysl pogladzenia po policzku wlasnego odbicia ktore z pewnoscia ma mnie za swoje odbicie rozsmakowalam sie w wolnosci - w dowolnosci zachwytu cielesnoscia w krzyku euforii w spazmie triumfu ale w niezmacana wode najbardziej lubie patrzec sama - mam wowczas gwarancje ze gdy powiem "skakac" ktos spelni moj rozkaz Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Kościelec 20.07.04, 20:14 Z OSTATNIEJ KWILI "Królowa jednej nocy to jedna z najbardziej niezwykłych roślin. Jej kwiaty otwierają się wieczorem, a z pierwszym brzaskiem dnia więdną. Ja też już kończę." Dzierżbór Waldemar Pierre-Dolecki! Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Zawrat 20.07.04, 20:25 Z faunocyklu Zamka: WICA. [powered by "Zna pan Krupę? Bo bym panu powiedział wica..."] Zwierzę zmiennocieplne z rzędu surrealnych (Yavoriae). Charakteryzuje się zmiennością i wysokim stopniem przystosowalności. Spotykana w najróżniejszych środowiskach i w zależności od biotopu wykazująca skrajnie odmienne zachowania. Nieraz lata, czasem tylko błyska. Czasem obserwowana jest tylko jej noga albo - co niezrozumiałe - kur. Niekiedy jej zachowania są najzupełniej nieprzetłumaczalne i wymykają się opisowi - można je określić co najwyżej jako pra, ży, le czy zgoła l. W tej ostatniej formie współżyje z afrykańskimi drapieżnikami (przyjmując funkcję poło) i nawet płodzi im potomków. Dalsze badania zachowań wicy utrudnia mi ner. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Zawrat 20.07.04, 20:27 Gdy przeszkadza Ci ner, nie idź na żer. Gdy nie boli nerka, będzie wyżerka. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Grafomania, to brzmi dumnie* 21.07.04, 09:23 Skoro w 3/4 składamy się z wody, to czy sikając, pocąc się i płącząc codziennie po troszę umieramy? Swoje wczorajsze ciało już zdążyłem wysikać i wypocić, a jutrzejszego nie zdążyłem jeszcze zjeść i wypić. Jak więc wierzyć w trwałość czegokolwiek? (tekst jest cytowanym z pamięci fragmentem wypowiedzi głównej bohaterki filmu Lecha Majewskiego "Ogród rozkoszy ziemskich". Przepraszam). aA Rd *Tytuł posta jest refleksją na temat tekstu piosenki liderującej Liście Przebojów "Trójki" pt. "Charlie, Charlie". Odpowiedz Link Zgłoś
aard IMDALEJWLESIZM vs. TYMWIĘCEJDRZEWIZM 22.07.04, 08:43 Z psunabudęcyklu filozoficznych rozważań: IMDALEJWLESIZM vs. TYMWIĘCEJDRZEWIZM Imdalejwlesizm - pogląd filozoficzno-metodyczny głoszący, że wszelkie zagadnienia należy dogłębnie analizować i bagatelizujący znaczenie podejścia holistycznego. Co ważniejsze, wyznawcy tego systemu uważają, że wszelkie zagadnienia są WARTE analizy. Źródłosłów wskazuje na analityczny aspekt metody poprzez użycie zniekształconego rdzenia czasownika "wleźć" w znaczeniu "zagłębić się". Tymwięcejdrzewizm - głoszony w drugiej połowie XX w. przez grupę wielokrotnie rozwiedzionych filozofów oraz nielicznych inżynierów górnictwa metali kolorowych pogląd, że nic nie ma sensu, bo i tak wszystko chuj. System ten stawia na dążenie do satysfakcji w życiu poprzez drzemkę, na co wskazuje etymologia jego nazwy. W swoim życiu przeciętny mieszkaniec cywilizacji zachodniej przemieszcza się mniej więcej, acz z ekagowskimi odchyleniami wzdłuż umownej osi łączącej te dwa systemy, ale zawsze od imdalejwlesizmu ku tymwięcejdrzewizmowi. Na koniec zadrzemia drzemką wieczną. Jednakowóż, istnieją systemy filozoficzne głoszące, że nie zawsze tymwięcejdrzewizm wynika z imdalejwlesizmu, zob. np. tutaj. Dzierżbór nadrzeczkąopodalkrzaczka! Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius żmiizm 24.07.04, 11:13 Wyje Yavo wyje Bo ugryzli go w szyję Ledwo Yavo żyje Ach te wstrętne żmije Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Fora prywatne | Fora regionalne | Moje forum 24.07.04, 18:04 Raz: chuda czarownica przemienia plaza w glaz Dwa: zawszony prekognita dzisiaj wizje ma Trzy: maly robot krzesze skry Cztery: wiedzmin zmienia swe maniery Piec: do dekoktu potrzebna jest rtec Szesc: moja miotla nie chce mnie wiezc Siedem: narysuj pentagram, ja dam ci krede Osiem: dodaj potem zabie wlosie Dziewiec: ja mam buty oba lewe Dziesiec: Magii: tak! objawiam swa chec! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota a kiedy bedziesz pytac sennie... 25.07.04, 18:32 nie odzywaj sie - niemal slysze oddech demona, ktoregos nieopatrznie wypuscil z moich oczu lata temu (czy trzy czy piec, co za znaczenie, pamietam, bylo slonce) on potem mieszka w dotyku, ja czasem zapominam, ze w moim dotyku mieszka magia, ze moge tym uwiesc niebezpieczniej niz kaskada wlosow nad gladka skora i rozumiejacym spojrzeniem i lepiej ze o tym nie pamietam moge znowy byc bezimiennym nickiem lub glosem w telefonie kropla deszczu na twoich wargach (aromatyczna gorycz) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Chciałbym napisać, ale nie wiem co... 27.07.04, 01:15 ...i w sumie piszę, bo niejaki Szprot mówi że nikt nic nie pisze, a ja piszę. I w sumie o. I nawet p. I r. Odpowiedz Link Zgłoś
aspazja.z.miletu Re: Chciałbym napisać, ale nie wiem co... 27.07.04, 01:18 A potem wygram kocie gadzety. Jesli fartuszek, dam b00g13owi, musi mniamniusnie wygladac bez niczego oprocz. A jesli rekawice, to sama bede nosic. A ja juz wiem, co zrobic z butelka absyntu: napelnic piwem poziomkowym i pozeglowac w miedzygwiezdna proznie... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota 27.07.04, 12:33 czy jesli patrze niezmierzonej przestrzeni prosto w oczy bedace szparami do ukrytych wymiarow i zamiast leku mam tylko lekkie mrowienie na karku tak jakbym miala na nim narosl z Indianina to to oznacza ze przekroczylam smiertelnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
moostank Re: 27.07.04, 13:26 wszystkie cząsteczki, które składają się na ciebie rwą się ku niej będąc rozedrganymi stunami tego gigantycznego fortepianu co sam nie jest wieczny i przeminie zmieniając strój, kolor i brzmienie. nie dolewaj więc wody do paliwa czystego spokoju jaki ogarnąć ma ten upiorny ból nad naszymi barkami. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota do nadania: 29.07.04, 11:56 smakuje chlodny dym obmywajacy brzuch na burzowym wietrze i granat recznie sadzonych liter. obnazam nadgarstki na dzwiek rowerowego dzwonka. Odpowiedz Link Zgłoś
aard Rada Stopistyki Naskórkowej 28.07.04, 10:46 Tak mi się skrobło: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=14417408&a=14469311 Odpowiedz Link Zgłoś
aard sarskość wątroby 29.07.04, 11:42 Podroby ułożyłem na półce. Wziąłem je pod skrzydła i dodałem im Kentucky Fried Chicken w pysk. Potem chwyciłem w dwa palce porcelanowy izolator, który miał mi już jutro posłużyć do nauczenia Izabeli latać i delikatnie ułozyłęm go na kupce soli. No miodzio, myslę, kiedy nagle ten cholerny dzwonek. Otworzyć czy nie otworzyć? Hamletyzując podchodzę do judasza i widzę ciemność, ciemność widzę. Normalnie jakby jakiś big Murzyn przyłożył wierzch dłoni do wizjera. Albo spód czegoś innego do wizażystki. No, myślę sobie, to dzwoń bratku dalej, a ja sobie konwalie zasadzę w tym czasie. Jakoż i dzwonił, cholernik, i dzwonił tak długo aż się obudziłem. Zdjaę sobie sprawę, że pointa mało oryginalna, ale jak ktoś chce mieć do mnie pretensje, to niech zajrzy do wczorajszej "Polityki" i zobaczy, co wymyślił Mleczko. Doceni moją. aA Rd PS. Młóceni doją. Juczeni domem. Podpisano: Muł Młyarczyk, z domu Piekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota ====ALKOHOLOWIE OGLASZAJA TRZYNASTY MIESIAC=== 30.07.04, 01:34 trzezwej Szprotki. to byl miesiac dlugi i obfitujacy w wazkie wydarzenia. z zapartym tchem sledze swoje umieranie po kawaleczku i chce mi sie krzyczec z radosci, ze tak dlugo to trwa, tak bardzo jest to niezauwazalne, tak bardzo przypominam kogos, kim nigdy nie bylam, ze moze wreszcie tym kims sie staje. I can climb so high, I never gonna die! Odpowiedz Link Zgłoś
aard For some there comes a time 30.07.04, 11:10 szprota napisała: > I can climb so high, I never gonna die! For some there comes a time to take a walk on the wild side :p aA Rd Bonus: w radiu Tatiana Okupnik ma ryja i ryczy. Ma bekę i beczy. Język kompletnie obcy. <fuj_mode=on> Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Yeah, darlin' ;) 01.08.04, 13:51 Yeah, darlin', gonna make it happen Take the world in a love embrace Fire all of your guns at once and Explode into space Zreszta, ja nic nie wiem, ja jestem tylko ekspertem. Dzierzbor niezle narzucanko reminiscencyjne! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak (I aż do końca) 02.08.04, 10:39 Spodziewaj się niespodziewanego, ale nie oczekuj. Bo to, co nie może się stać, stanie się. (Was ist ist, was nicht ist, ist möglich). Bo wycie w twoich żyłach jest tylko złudzeniem, cichym przyzwoleniem na katorgę, na którą się zsyłasz. A w uszach słyszysz tylko stukot kół próchniejącej kibitki. Wiedz, że szukając definicji spełnienia możesz przez przypadek odnaleźć jego istotę. (I to, że nie zechcesz wtedy o nic pytać, będzie odpowiedzią.) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius (do końca...) 02.08.04, 23:43 Is simplicity best Or simply the easiest The narrowest path Is always the holiest So walk on barefoot for me Suffer some misery If you want my love If you want my love Man will survive The harshest conditions And stay alive Through difficult decisions So make up your mind for me Walk the line for me If you want my love If you want my love Idle talk And hollow promises Cheating Judases Doubting Thomases Don't just stand there and shout it Do something about it You can fulfil Your wildest ambitions And I'm sure you will Lose your inhibitions So open yourself for me Risk your health for me If you want my love If you want my love If you want my love If you want my love Odpowiedz Link Zgłoś