pijaw Wspomnienia zGG VII: Szproto-pijawo rozmowy 31.07.03, 20:38 Szprota a co, zapisujesz te rozmowy? Pijaw taaa... zeby potem mieć dowody do wody Szprota do wody na rozwody? Pijaw i na lądolody Szprota i na przewody? Pijaw a kłody też do wody Pijaw w zawody Pijaw przewody w nagrody Szprota jako i renklody w zawody Szprota i krowie zagrody Pijaw renklody też mają powody Szprota lecz nie ma pogody więc naprzód narody Pijaw z ust mi to wyjęłaś Szprota a to takie niehigieniczne Pijaw miełem napisać: w prognozie pogody padaja narody Pijaw czy są powody by do wody szły korowody? Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia zG(G)8: Szproto-pijawne namowy 31.07.03, 20:39 Pijaw duchy są w Dusznikach Pijaw siedzą tam w nausznikach Szprota a co mają w nośnikach? Szprota nie pytam, co w nocnikach... Pijaw to samo co w siennikach Szprota i pastorałki w śpiewnikach Szprota wiem! siedzą w matecznikach Pijaw a w nocnikach jak w dziennikach Szprota pomówmy więc o kierownikach Szprota czy nadal przestają w klikach? Pijaw siedzą na palikach i gadają o kołchoźnikach Szprota a co pisze w ich przewodnikach? Pijaw o ich nerwowych tikach Szprota czy wiedza już o karczownikach? Pijaw no, i o czarownikach Pijaw ale nic o pątnikach przy pomnikach Pijaw bo ci siedzą w klinikach Szprota ani o grzesznikach... Pijaw i ich grzechotnikach Szprota jak opiewa liryka Szprota co im burczy w zgniłych kichach Pijaw które zgniły po strawionych lichach i octu dwóch kielichach Szprota i przerdzewiałych szprychach Pijaw prostowanych na oprychach Szprota i bardzo podłych Zbychach Szprota oraz jeszcze gorszych Zdzichach Pijaw i jeszcze gorszych Rychach Szprota i Krychach... Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia zGG 9 i 1/2: Szproto-pijawne namowy 31.07.03, 20:40 Szprota tego dywanu nie da się bardziej pobrudzić Pijaw no, ale jeszcze by wam paw zakrył jakąś ulubioną plamę... Szprota plama jest pod kompem (wieżą) Pijaw wieża na G7 Pijaw plama na B52 Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia z GG X: Z archiwum pijawa 31.07.03, 20:42 Pijaw Oby Ci fajeczka nie wypaliła Szprota dzieki Pijaw Obyci z fajeczką nie wypał wypalili Pijaw Odbycik z fajeczką to wielki niewypał Pijaw odbycik z fajeczką to miękki niewypiard Pijaw ale przypał... Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia z GG XI: Co w Szprocie piszczy 31.07.03, 20:43 Szprota jak się spawa Pijawa? Pijaw tlenowo przez dziurkę od klucza Pijaw bo pijawy w okresie godowym latają w kluczach Szprota mam cię opitolić od Luca za przesadną skromność Szprota hmm czy francuskich? Szprota a może szwedzkich? Pijaw taa. gody francuskie też są mile widziane Szprota (jaka jest różnica?) Pijaw miłośc francuska może spowodować potop szwedzki? Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia zGG 12: Rok erałnd de Szprot 31.07.03, 20:45 Szprota skradają się klepki, skradają... Pijaw a kiepki klepki skradają... Szprota a co klepek nie skrada? Szprota Masońskiej Loży rada? Pijaw Skradnik Lozy na klepki łoży Pijaw Skradnik Ambroży Szprota a z kim się barłoży? Pijaw z kim się położy Pijaw dlatego już wszyscy chorzy Szprota gdzież głowę złoży? Pijaw więc teraz siedzi Ambroży w obroży Szprota może komuś świnię podłoży Szprota i na drodze się wyłoży Pijaw a Loża czeka na wiatr od morza aż położny mu głowę na pieniek złoży Szprota więc przejdzie tędy Podkomorzy i go zdrowo wybatoży Pijaw a potem wychędoży Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia z GG 13: parszywa pijawka 31.07.03, 20:46 Pijaw a nie mówiełem Pijaw mówiłem Szprota mowiełeś Pijaw mówieł to tak i mały, strasznie gadatliwy ptak Pijaw mówiełem można szczuć demagogów. Tzn. mówieła szczuć na. Szprota taki nieduży, nie? i ciągle się wierci? Pijaw niom Pijaw w zasadzie to ptak? Pijaw ma piórka, ale... Szprota i napada na ludzi wymuszając haracze w postaci bezpłatnych wejściówek na wiece Pijaw chyba nielot Pijaw on się chyba stroi w cudze piórka Pijaw i włazi za biurka Szprota i gra z kurkami w kulki Pijaw gra kulkami w kurki Pijaw kurkami od zimnej wody Szprota czyli pieprzniki jadalne? Pijaw solniczki sromotne Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia z GG 14: dwa tygodnie pijawa 31.07.03, 20:49 To było a propos fishuzy :-))))))))) Szprota może DosMollendoś chce zacząć jakiś cykl "palcem po małpie" i nie umie inaczej? Pijaw plackiem po mapie Pijaw no i masz małpo placek Szprota plecakiem po gapie? Pijaw plecakiem na japie Pijaw z plecakiem na japie Szprota i z japą na plecach Pijaw z japą na plecach, plecakiem w japie, na palcach na gapę po mapie Pijaw ruszyła małpa by zdobyć placek Szprota ty, świetny kawałek! dodaj jakiś bit i hicior jak ta lala! Szprota Pijaw 125bpm? Szprota niom Pijaw wypuscimy hita na komóre Pijaw trza tylko dopisać dużo "Yo men!" i "Heyyy -- Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia z GG 15: Szproto-pijawne głupoty 31.07.03, 20:50 Pijaw mam maszynke do mielenia co głupszych wyrazów, która je od razu zaplata wbezsensowne wontki. Pijaw To przerobiona maszynka do makaronu, która zbyt długo pracowała w fabryce konfetti Pijaw wykupiłem za bezcen z demobilu Pijaw z MO-debilu Szprota z motobajzlu? Pijaw z motobajzlu mam zardzewiałego fijoła Pijaw ale trza go tylko naoliwić Szprota jakie jest jego przeznaczenie all purpouse czy military? Pijaw non purpose Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw A z tej okazji: Z definicji pijawa czI: pogawendka 31.07.03, 20:56 pogawendka to taka wendka na pogan - instrument inkwizycji zakazany w Encyklice "poganus połowus" na 1/5 Soborze Czernobylskim Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Z definicji pijawa czII: smarksek 31.07.03, 20:57 1 smarksek to prędkość jaką uzyskuje zużyta chusteczka do nosa rzucona z siłą 10 agresji (1 agresja = 100irytacji, które mierzymy w sejmach sześciennych) w warunkach anormalnych (ciśnienie 40/60, temperatura 16 Frankensteinów) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Chemicy odkryli 01.08.03, 00:45 www2.gazeta.pl/czasopisma/1,46561,1596380.html Odpowiedz Link Zgłoś
aard Re: Z definicji czIII: pranie brudnych pieniędzy 18.08.03, 13:56 20 groszy w firmowej zmywarce. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Oj Pijaw Pijaw! 01.08.03, 10:36 Ładnie to tak było nasze prywaardtne rozmowy wrzucać, by M ustrzelić?;) Ech! A tak serio: gratuluję. I A(Y)EA! A kto ustrzeli okrągłe 1024? Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Szprotko! Pain! Holly! Sorry! 01.08.03, 18:35 Przepraszam, ale te teksty nie mogły się mar(y)nować w archiwum! Są suuuuuuper!!!!!!! Już dawno miałem to zrobić, ale nie miałem czasu :-) Jeszcze! Jeszcze! Takich perełek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Looz! 02.08.03, 21:12 Niektóre przecież sama wrzucałam na WSa! A na gadugadowe świrowanka jest szansa, gdy zsynchronizujemy czas bywania on- line! Odpowiedz Link Zgłoś
aard We've got stars directing our fate 18.08.03, 13:27 And we pray that it's not too late. Ale dla nas nigdy nie jaest za późno, Surrealna Braci. Jak miło was znów czytać... jezdeM wzruszony, jaki jezdeM. Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Wspomnienia z GG 16: 1,2,3 Szprota patrzy 31.07.03, 21:00 Szprota poczekaj chwile,skoczę po precelki Pijaw procelki Pijaw proce Elki Pijaw %owe żelki Pijaw pre-celki: miejsce, gdze przed rozprawą przesiadują karzełki, zanim zostaną przeniesieni do celek. Pijaw pre-cel: cel wybierany podczas próbnego strzelania ślepymi nabojami Pijaw 2) pre-cel: stary, nie aktualny, 35 razy zbombardowany cel, pokazywany na filmach szkoleniowych grstce bombowych maniaków Pijaw garstce Szprota grstka to poczesku, nie? Szprota poczesnym czesnku chodzącym wcześnie po czesne Pijaw taa... poczeski to fajny jezyk Szprota i ziejącym czosnkiem Pijaw poczeski to język słowiański z obrębu Czech i Moraw, który powstanie w XXIIIw. Szprota rozumiem, że język programowania w takim razie? Pijaw taa... przewidzianych jest kilka programów, m.in. dwa informacyjne, edukacyjny, filmowy i 5 erotycznych Pijaw te osttatnie jedynie Poczesi uważają za erotyczne, bo reszta świata zalicza je do komedii Pijaw pod warunkiem, że nie zostaną zdubbingowane Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Jestem wielobraanżowy (inspiracja by Frater Pater) 01.08.03, 11:00 ? ?? ??? ???? No i co ja zrobię????? Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Godne uwiecznienia wspomnenie wieku Dziada B. 01.08.03, 20:37 Niniejszy i wcześniejsze posty: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6644440&a=7238623 Sorki, że dałem link do swojego, ale miał być pocżatkowo wśród "Wspomnień z GG", więc tutaj uzupełniam tę serię :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw Odświeżanie staroci na wakacje 01.08.03, 21:14 ten wątek MUSI tu być :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=1210883&a=1210883&v=2&strona=0 no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Zdecydowanie! 02.08.03, 21:22 Taki śliczny, a ja go przegapiłam? A, może dlatego, że jest sprzed moich forumowych czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Linkowania ciąg dalszy 02.08.03, 21:56 Może ktoś pociągnie, bo nieźle poszło? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=7268155&a=7268282 Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak No, chyba poszedł 05.08.03, 15:55 A właściwie ciągle idzie Ogórek po drabinie i inne tam fiku miku. Czekam na sezon polowań na kaczki. Bo leszcz z drużyny ościstych w cholerę jest. Poza tym w sierpniu większy na Timury urodzaj a i te tylko pod wierzchem pływają i wąsy grzeją. Z drugiej zaś strony i leszcz na grzędzie lepszy niż borówki na dachu. Qurcze, nie ma kto zanęcić... Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Timur i jego komanda 06.08.03, 10:09 Jesli nużdajeszsia w pomoszczy, tak ja pomogu i wypłacu zapomogu. Jednakowoż zaczekałabym na niejednokrotnie wzmiankowane niemrawe torbacze, które jak wiadomo mają wiele wspólnego z zawartością cukru w cukrze. A wiosną niechaj Julianów, nie torbacze zobaczę. Zwłaszcza że idzie jesień, nie ma na to rady. Faza muru: trwa od 30 do 120 dnia trzeźwienia i charakteryzuje się obniżonym nastrojem. Im gorszy nastrój tym lepsza literatura. CBDO. Odpowiedz Link Zgłoś
aard A wczoraj były Timura urodziny!! 18.08.03, 14:40 W każdym razie tego, cośmy go w pociągu do Moskwy poznali. Jewo komanda gdzieś w Karaczajo-Czerkiesji urzęduje, ale za to mama robi swietnego pieczonego kurczaka w cebulce i ogórki małosolne :-)) Dzierzbórr pyszności!! Odpowiedz Link Zgłoś
lea noesurrealizm wg. Lei cz. 5 06.08.03, 10:23 wargi na plaży w pomarańczowym bikini Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 =====Astrologowie ogłaszają ostatni tydzień======= 06.08.03, 10:26 bez RedNatcha i Neochułana. Przyrost postów samowolnych i nieregulaminowo krótkich +50% Wszystkim dłelingsom inkrisnęły polucje /by MoTłoh/ Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Ech, myślałam, że uda mi się ustrzelić 1024 06.08.03, 10:59 Ale samej surreal podtrzymywać w kawiarnianym hałasie jakoś niełatwo. Zwłaszcza, że mam powody do nieco gorszego niż zwykle humoru. Niemniej. A myszy standardowe szeregowe harcują! Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak No i teraz odpłynęłłaś już?? 06.08.03, 11:41 A ja postrzelać przygaloppowałam po mi się od dni kilku już marzy. Marzenie śniętej sowy jednak to chyba. Nie dość że późno to i próźno. Trudno. Dno. O! Odpowiedz Link Zgłoś
epigon plgn:=poligon 06.08.03, 12:36 to wszystko to jest jeden wielki rpg. czujesz się fatalnie? - musisz zdobyć jeden browar plus dwa jointy, potem kliknąc przycisk >>use<< i nastrój masz od razu +2. musisz coś załatwić, jechać prez gorące jak gówno i jak gówno śmierdzące miasto - rzucasz kostką, losujesz sierodek komunikacji. pamiętej, że po powrocie do domu czeka cie zasłużona nagroda - wino Sophia Resnik i elementy rewolucji seksualnej z których skwapliwie skorzystasz gdy juz nadejdzie chłodny wieczór, no i oczywiście jeżeli uda ci sie wyrzycić liczbę pierwszą. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak A są takie w minipaku? 06.08.03, 13:42 Bo u mnie full version się nie ładuje. Do use wprawdzie wchodzi i no problem. Ale chwilę później już niestety jest error... Odpowiedz Link Zgłoś
pijaw 1MS = 1024 posty surrealne :-)))))))) 07.08.03, 22:03 1 Mega Surreal = 1024 myśli wygietych, torami pobocznymi na pociąg oso-bobo-wy śpieszących expresem do kawy na pół gwizdka. Czyli 1024 trafione :-)))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Pijaw, ty snajperze... 08.08.03, 11:02 Ech, a miałam szansę, ech... Ale co tam. Może tym razem nie pojawi się Upek i ustrzelę 1500? Z dziennika Brykiety Pląs Jednostek alkoholu 0 (jak od 6 tygoni) Papierosów 2 (jest 11.00) Kalorii jakieś 100 (i więcej nie będzie, bo kto by jadał w ten upał) Ilość bliskich wyjechanych: 3 Ilość bliskich w szpitalu: 1 (ale dziś wychodzi) Ilość budzących mnie po nocy alarmów z domu sąsiada: 1 (ale o 5.00) A w ogóle to jest dobrze, wczoraj Cyganka wróżyła mi z dymu papierosa i nie dacie wiary: widziała cośkolwiek mgliście moją przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Porównań nadszedł czas 08.08.03, 11:26 Z dziennika Zenona Jskóły Jednostek alkoholu 0 (od 23.00 dnia poprzedniego) Papierosów 6 (jest 11.30) Kalorii jakieś 100 (i więcej nie będzie, oj, bedzie:-) Ilość bliskich wyjechanych: 2 Ilość bliskich w szpitalu: 0 Ilość budzących mnie po nocy alarmów z domu sąsiada: 0 ale Ilość budzących mnie ogromnych odkurzaczy do czyszczenia kanałów: 1 (o 2.00, dziwna pora na odkurzanie) A w ogóle to jest dobrze, tylko wyjechac w jakąś głusze sie chce. A co do ilosci postow to przyjdzie nam czekac na GS. Oj daleka droga przed nami, daleka... dzierżbórrrr sialalala!!! Odpowiedz Link Zgłoś
szprota1 Ale damy radę, Dziaduniu Straszliwy! 08.08.03, 11:45 Dziad popełnił: > A co do ilosci postow to przyjdzie nam czekac na GS. Oj daleka droga przed nami, daleka... No to ja wzuwam swoje japonki (japonki są w porzo tak jak burdel na głowie i tatuaż w okolicach miedniczek nerkowych, i clubbing, i homing*) firmy Rynek Bałucki sekcja przemyt z Tajwanu, biorę w płetwę kostur (skąd ja, qrwa, kostur wezmę?! wystrugam z antonówki, która atakuje nieostrożnych sąsiadów ja-, ty- i wybłuszkami o średnicy średnio dorozwiniętego jeża?), w Szproci pyszczek pakuję rakotwora na licencji British American Tabacco i robię ten, jakże ważny, dla surrealności krok. W głowie mrok, mija rok, szok...ech, chyba nie o to chodziło? Ale najdłuższa droga zacxzyna się od pierwszego kroku, więc początek już jest. Kto ruszy ze mną? ______ *Homing - słowo przywiezione przez Maginiak. Jeśli sama nie wyjaśni, to uczynię to w następnym poście uciesznym. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Oto jest hołming 08.08.03, 13:37 W jednym z miesięczników traktujących o tym, jak w świecie rutyną przepełnionym żyć lepiej i radośniej można, czytam notkę takiej mniej więcej treści: "Modny do niedawna clubing już się przeżył. Dziś młodzi, ambitni ludzie szukają bardziej nowoczesnych i niestandardowych sposobów na spędzanie wolnego czasu. Dziś prawdziwym hitem staje się homing. Czym jest homing? Otóż: Zapraszamy do siebie grupę dobrych znajomych. Każdy z nich przynosi kilka produktów, z których wspólnie przyrządzacie posiłek. Najpopularniejsze i zarazem bardzo przecież proste w przyrządzeniu jest spaghetti. Wspólnie gotujecie, bawicie się świetnie a dla gospodarzy jest to doskonała okazja, by pochwalić się swoją awangardową zastawą. Bardzo trendy są obecnie talerze o nieregularnych kształtach...." Idąc za ciosem i na uwadze niedawną przeprowadzkę mając, jak również z trendy obiegu wypaść absolutnie nie chcąc, zorganizowałam u siebie skromny parapeting. Goście stawili się licznie i w komplecie, a ja już z zastawą mą w pogotowiu czekałam. A potem...co to się działo... Był i kurczaczing i sałating, nie mówiąc o późniejszym balkoningu i wielu innych atrakcjach, o których opowiedzieć nie sposób.. .A i porannego kacingu śmy się nie ustrzegli. Lecz i z tej sytuacyji niekomfortowej wielce wyjście się znalazło, gdyż do kliningu wespół w zespół szybciutko przystąpiliśmy. Cóż, parapeting się odbył więc, i pysznie i trendy było. Ja jednak w wysiłkach homing propagujących nie ustając, do miasta Łodzi wkrótce się wybrałam homing ów krzewić. No i...całkiem nieźle poszło... Dowoding tu i ówdzie krążing. www.dzierrżbórrłodzingsurrimprezing.com.pl!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tulka Hołming, sweet hołming 08.08.03, 14:20 Nawet nie wiedziałam, że jestem w porzo. Tudzież trendi. Toż ja ten hołming uprawiałam od lat, zamiast talerzy o nieregularnych kształtach lansując jednakowoż talerze nie pasujące do kubków, kubki z ekskluzywnej serii "Each-Of- a-Different-Parish" i piorunujace drinki o składnikach miksowanych w żołądku (mieszane, a czasem równiez wstrząśnięte). I kacing bywał, a jakże. I gading o'głupoting. A człowiek nawet nie wiedział, że robi takie spoko i trendy rzeczy, no no... Odpowiedz Link Zgłoś
aard Hołming, Szproting, Hollygodtrousering 18.08.03, 15:26 Tamze bywały też: fajking, płyting piotruśpaning, montypajtoning, motłohing, izzing i inne liczne atrakcje :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Dzierzborr Elbrrusieta!!! 09.08.03, 11:18 Zdrastwujtie, eto my - Waszyje Elbrusiueta, znaczit, zdobywcy. Ha! Elbrus jest' oczien surrielanyj pik, a Terskol jeszczio oczieniej. A Elbrus czytane od tylu to "Surble" :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
lea neosurrealizm wg Lei cz. 5 (albo 6) 09.08.03, 15:30 Lea jako najdziwnieszy stwór neosurrealistyczny! Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Powrotny Post 13.08.03, 10:00 Post, czyli poczta, mail, czyli poczta. Czemu post i mail oznaczające z grubsza to samo, zawitały do naszego języka i oznaczają coś zupełnie innego choć z branży? Ja nie wiem... cóż, wróciłęm sobie z wakacji i po tygodniu aklimatyzy piszę. Nie będę robił z tego ah i oh, a opisywanie moich wątpliwych przeżyć wakacyjnych byłoby wielce nieneos więc zaniecham; nawet jakbym to robił na sposób neos, to i tak by nie wyszło ale wreszcie mam ochote napisać coś oderwanego od rzeczywistości i na ile będzie mi dane sprosać - sprostam. A Wy sie skrzywicie (z niesmakiem) Odpowiedz Link Zgłoś
eyemakk Niesmak 13.08.03, 13:52 Mam niesmak, po tym, jak Gazeta wysłała mi pusty post sama z siebie. A miało być takie fajne przejscie pomiedzy tym a poprzednim Postem mym. Dywagacje na temat niesmaku.... Otóż niesmak nie jest wcale brakiem smaku. Mając niesmak zwykle smak sie posiada. Na przykład jak się komuś niedomytemu robiło... dobra, mniejsza z tym. Niesmak może być wzrokowy, lub słuchowy też, nie tylko smaczny (a raczej niesmaczny, choć to już nielogiczność mała się wkrada). Niesmak zawsze jest organoleptyczny, jak sie coś lepi, to często bywa niesmaczne (na przykład uwalona śliną i spermą koszulka więziennego cwela - nie dość że sie lepi, brzydko wygląda, brzydko pachnie, w smaku jest beznadziejna, to jeszcze cały kontekst tej sprawy również pozostawia wiele wątpliwości). Żeby nie być tak bardzo naturalistycznym, przytoczę teraz historię niejakiego Zbigniewa M. co uderzył się koniem i odpadł poprzez odmęt fal. A jego żona postawiła mu pomnik i jamnik. Odpowiedz Link Zgłoś
maginiak Bracia i Siostry 14.08.03, 21:37 Dziś nawiedziłam pewne miasto. Jest to miasto, które znam od dawna, a właściwie nie krygując się rzec mogę, od kołyski. Miasto to jest miastem świętym, a nawet świętym że hejże ha i hejże hola. A skoro tak, to nie może to być miasto inne niż Często-chowa. Miasto, o którym piszę odwiedzam nieczęsto.Bo chowa przecież. Niemniej jednak w dniu dzisiejszym nawiedziłam je po raz pierwszy od dawna, zaznaczam: w dniu dzisiejszym, i zaznaczam że po dniu dzisiejszym nastąpi dzień jutrzejszy czyli dzień 15 sierpnia Roku Pańskiego 2003. I w tych dniach, jak pewnie wiecie (lub nie) występuje w Częstochowie pewne zjawisko. Zjawiskiem tym jest największy częstochowski spęd doroczny, zwany popularnie pielgrzymką. Pielgrzymka owa, którą udało mi się nawet częściowo uwidzieć, wywołała we mnie pewne skojarzenia jak również jednoznaczne wręcz podejrzenia. Otóż sądzę, że pielgrzymka, to prężnie działająca loża masońska. Oto dowody: Członkowie pielgrzymki zwracają się do siebie per Siostro lub per Bracie (chodzi oczywiście o zachowanie pełnej anonimowości ). Porozumiewają się przy pomocy różnych tajnych znaków wykonywanych przy pomocy rąk (ręce złożone, rozłożone, wzniesione a także ruchy rękami w kierunku w dół, w górę i w bok). Owe/Owi Frateressy oraz Fratrowie mogą nabywać odpowiednie stopnie wtajemniczenia do loży. Jest na przykład Siostra Kabelkowa. Dla postronnych jest to Siostra, która na skutek trudów pielgrzymowania jest zbyt zmęczona by pielgrzymować samodzielnie i w związku z tym musi być ciągnięta przez jednego z Fratrów/Braci po drodze (tak, jak ciągniemy za sobą kabel przenosząc różne sprzęty, np. żelazko) Tłumaczenie to jest moim zdaniem dość pokrętne (sądzę więc, że siostra kabelkowa pełni w loży inną, tajną oczywiście rolę). Kolejnym ważnym pytaniem, które zadaję sobie w związku z Przybytymi do Częstochowy jest pytanie następujące: Gdzie pielgrzymka śpi? Czy odpowiedź nie jest jednak oczywista? Miejscem spania pielgrzymki są tajne loże wbudowane w specjalne podziemne tunele. Bo nikt przecież nie uwierzy, że pielgrzymka śpi nigdzie. Poza tajnymi, podziemnym tunelami nic innego nie przychodzi mi do głowy... Odpowiedz Link Zgłoś
hanya z tego, co widziałam i wiem 14.08.03, 22:35 pielgrzymka spać może też na falach ;) znaczy, chciałam powiedzieć na halach falujących... (to takie śmieszne zabudowania były, w stylu niewiadomojakim, lekko falistym w całej rozciągłości i bardzo szkaradnym, toteż może już nawet ich tam nie ma) no ale przynajmniej za moich czasów tak było, czyli 9 lat temu... a świeższej bazy danych brak, bo nie używana była i nie aktualizowana i się za często-chowa Odpowiedz Link Zgłoś