Dodaj do ulubionych

Wątek Neosurrealistyczny

    • pijaw Wspomnienia zGG VII: Szproto-pijawo rozmowy 31.07.03, 20:38
      Szprota
      a co, zapisujesz te rozmowy?
      Pijaw
      taaa... zeby potem mieć dowody do wody
      Szprota
      do wody na rozwody?
      Pijaw
      i na lądolody
      Szprota
      i na przewody?
      Pijaw
      a kłody też do wody
      Pijaw
      w zawody
      Pijaw
      przewody w nagrody
      Szprota
      jako i renklody w zawody
      Szprota
      i krowie zagrody
      Pijaw
      renklody też mają powody
      Szprota
      lecz nie ma pogody
      więc naprzód narody
      Pijaw
      z ust mi to wyjęłaś
      Szprota
      a to takie niehigieniczne
      Pijaw
      miełem napisać:
      w prognozie pogody padaja narody
      Pijaw
      czy są powody by do wody szły korowody?
    • pijaw Wspomnienia zG(G)8: Szproto-pijawne namowy 31.07.03, 20:39
      Pijaw
      duchy są w Dusznikach
      Pijaw
      siedzą tam w nausznikach
      Szprota
      a co mają w nośnikach?
      Szprota
      nie pytam, co w nocnikach...
      Pijaw
      to samo co w siennikach
      Szprota
      i pastorałki w śpiewnikach
      Szprota
      wiem! siedzą w matecznikach
      Pijaw
      a w nocnikach jak w dziennikach
      Szprota
      pomówmy więc o kierownikach
      Szprota
      czy nadal przestają w klikach?
      Pijaw
      siedzą na palikach
      i gadają o kołchoźnikach
      Szprota
      a co pisze w ich przewodnikach?
      Pijaw
      o ich nerwowych tikach
      Szprota
      czy wiedza już o karczownikach?
      Pijaw
      no, i o czarownikach
      Pijaw
      ale nic o pątnikach przy pomnikach
      Pijaw
      bo ci siedzą w klinikach
      Szprota
      ani o grzesznikach...
      Pijaw
      i ich grzechotnikach
      Szprota
      jak opiewa liryka
      Szprota
      co im burczy w zgniłych kichach
      Pijaw
      które zgniły po strawionych lichach
      i octu dwóch kielichach
      Szprota
      i przerdzewiałych szprychach
      Pijaw
      prostowanych na oprychach
      Szprota
      i bardzo podłych Zbychach
      Szprota
      oraz jeszcze gorszych Zdzichach
      Pijaw
      i jeszcze gorszych Rychach
      Szprota
      i Krychach...
    • pijaw Wspomnienia zGG 9 i 1/2: Szproto-pijawne namowy 31.07.03, 20:40
      Szprota
      tego dywanu nie da się bardziej pobrudzić
      Pijaw
      no, ale jeszcze by wam paw zakrył jakąś ulubioną plamę...
      Szprota
      plama jest pod kompem (wieżą)
      Pijaw
      wieża na G7
      Pijaw
      plama na B52
    • pijaw Wspomnienia z GG X: Z archiwum pijawa 31.07.03, 20:42
      Pijaw
      Oby Ci fajeczka nie wypaliła
      Szprota
      dzieki
      Pijaw
      Obyci z fajeczką nie wypał wypalili
      Pijaw
      Odbycik z fajeczką to wielki niewypał
      Pijaw
      odbycik z fajeczką to miękki niewypiard
      Pijaw
      ale przypał...
    • pijaw Wspomnienia z GG XI: Co w Szprocie piszczy 31.07.03, 20:43
      Szprota
      jak się spawa Pijawa?
      Pijaw
      tlenowo przez dziurkę od klucza
      Pijaw
      bo pijawy w okresie godowym latają w kluczach
      Szprota
      mam cię opitolić od Luca za przesadną skromność
      Szprota
      hmm czy francuskich?
      Szprota
      a może szwedzkich?
      Pijaw
      taa. gody francuskie też są mile widziane
      Szprota
      (jaka jest różnica?)
      Pijaw
      miłośc francuska może spowodować potop szwedzki?
    • pijaw Wspomnienia zGG 12: Rok erałnd de Szprot 31.07.03, 20:45
      Szprota
      skradają się klepki, skradają...
      Pijaw
      a kiepki klepki skradają...
      Szprota
      a co klepek nie skrada?
      Szprota
      Masońskiej Loży rada?
      Pijaw
      Skradnik Lozy na klepki łoży
      Pijaw
      Skradnik Ambroży
      Szprota
      a z kim się barłoży?
      Pijaw
      z kim się położy
      Pijaw
      dlatego już wszyscy chorzy
      Szprota
      gdzież głowę złoży?
      Pijaw
      więc teraz siedzi Ambroży w obroży
      Szprota
      może komuś świnię podłoży
      Szprota
      i na drodze się wyłoży
      Pijaw
      a Loża czeka na wiatr od morza aż położny mu głowę na pieniek złoży
      Szprota
      więc przejdzie tędy Podkomorzy i go zdrowo wybatoży
      Pijaw
      a potem wychędoży
    • pijaw Wspomnienia z GG 13: parszywa pijawka 31.07.03, 20:46
      Pijaw
      a nie mówiełem
      Pijaw
      mówiłem
      Szprota
      mowiełeś
      Pijaw
      mówieł to tak i mały, strasznie gadatliwy ptak
      Pijaw
      mówiełem można szczuć demagogów. Tzn. mówieła szczuć na.
      Szprota
      taki nieduży, nie? i ciągle się wierci?
      Pijaw
      niom
      Pijaw
      w zasadzie to ptak?
      Pijaw
      ma piórka, ale...
      Szprota
      i napada na ludzi wymuszając haracze w postaci bezpłatnych wejściówek na wiece
      Pijaw
      chyba nielot
      Pijaw
      on się chyba stroi w cudze piórka
      Pijaw
      i włazi za biurka
      Szprota
      i gra z kurkami w kulki
      Pijaw
      gra kulkami w kurki
      Pijaw
      kurkami od zimnej wody
      Szprota
      czyli pieprzniki jadalne?
      Pijaw
      solniczki sromotne
    • pijaw Wspomnienia z GG 14: dwa tygodnie pijawa 31.07.03, 20:49
      To było a propos fishuzy :-)))))))))
      Szprota
      może DosMollendoś chce zacząć jakiś cykl "palcem po małpie" i nie umie inaczej?
      Pijaw
      plackiem po mapie
      Pijaw
      no i masz małpo placek
      Szprota
      plecakiem po gapie?
      Pijaw
      plecakiem na japie
      Pijaw
      z plecakiem na japie
      Szprota
      i z japą na plecach
      Pijaw
      z japą na plecach, plecakiem w japie, na palcach na gapę po mapie
      Pijaw
      ruszyła małpa by zdobyć placek
      Szprota
      ty, świetny kawałek! dodaj jakiś bit i hicior jak ta lala!
      Szprota
      Pijaw
      125bpm?
      Szprota
      niom
      Pijaw
      wypuscimy hita na komóre
      Pijaw
      trza tylko dopisać dużo "Yo men!" i "Heyyy --
    • pijaw Wspomnienia z GG 15: Szproto-pijawne głupoty 31.07.03, 20:50
      Pijaw
      mam maszynke do mielenia co głupszych wyrazów, która je od razu zaplata
      wbezsensowne wontki.
      Pijaw
      To przerobiona maszynka do makaronu, która zbyt długo pracowała w fabryce
      konfetti
      Pijaw
      wykupiłem za bezcen z demobilu
      Pijaw
      z MO-debilu
      Szprota
      z motobajzlu?
      Pijaw
      z motobajzlu mam zardzewiałego fijoła
      Pijaw
      ale trza go tylko naoliwić
      Szprota
      jakie jest jego przeznaczenie all purpouse czy military?
      Pijaw
      non purpose
    • pijaw Milenium!!!! 31.07.03, 20:51
      1000!!!
      • pijaw A z tej okazji: Z definicji pijawa czI: pogawendka 31.07.03, 20:56
        pogawendka to taka wendka na pogan - instrument inkwizycji zakazany w
        Encyklice "poganus połowus" na 1/5 Soborze Czernobylskim
      • pijaw Z definicji pijawa czII: smarksek 31.07.03, 20:57
        1 smarksek to prędkość jaką uzyskuje zużyta chusteczka do nosa rzucona z siłą
        10 agresji (1 agresja = 100irytacji, które mierzymy w sejmach sześciennych) w
        warunkach anormalnych (ciśnienie 40/60, temperatura 16 Frankensteinów)
        • zamek Chemicy odkryli 01.08.03, 00:45
          www2.gazeta.pl/czasopisma/1,46561,1596380.html
        • aard Re: Z definicji czIII: pranie brudnych pieniędzy 18.08.03, 13:56
          20 groszy w firmowej zmywarce.
      • szprota1 Oj Pijaw Pijaw! 01.08.03, 10:36
        Ładnie to tak było nasze prywaardtne rozmowy wrzucać, by M ustrzelić?;)
        Ech! A tak serio: gratuluję. I A(Y)EA!
        A kto ustrzeli okrągłe 1024?
        • pijaw Szprotko! Pain! Holly! Sorry! 01.08.03, 18:35
          Przepraszam, ale te teksty nie mogły się mar(y)nować w archiwum!
          Są suuuuuuper!!!!!!!

          Już dawno miałem to zrobić, ale nie miałem czasu :-)

          Jeszcze! Jeszcze! Takich perełek :-)
          • szprota1 Looz! 02.08.03, 21:12
            Niektóre przecież sama wrzucałam na WSa!
            A na gadugadowe świrowanka jest szansa, gdy zsynchronizujemy czas bywania on-
            line!
      • aard We've got stars directing our fate 18.08.03, 13:27
        And we pray that it's not too late.

        Ale dla nas nigdy nie jaest za późno, Surrealna Braci.
        Jak miło was znów czytać... jezdeM wzruszony, jaki jezdeM.
    • pijaw Wspomnienia z GG 16: 1,2,3 Szprota patrzy 31.07.03, 21:00
      Szprota
      poczekaj chwile,skoczę po precelki
      Pijaw
      procelki
      Pijaw
      proce Elki
      Pijaw
      %owe żelki
      Pijaw
      pre-celki: miejsce, gdze przed rozprawą przesiadują karzełki, zanim zostaną
      przeniesieni do celek.
      Pijaw
      pre-cel: cel wybierany podczas próbnego strzelania ślepymi nabojami
      Pijaw
      2) pre-cel: stary, nie aktualny, 35 razy zbombardowany cel, pokazywany na
      filmach szkoleniowych grstce bombowych maniaków
      Pijaw
      garstce
      Szprota
      grstka to poczesku, nie?
      Szprota
      poczesnym czesnku chodzącym wcześnie po czesne
      Pijaw
      taa... poczeski to fajny jezyk
      Szprota
      i ziejącym czosnkiem
      Pijaw
      poczeski to język słowiański z obrębu Czech i Moraw, który powstanie w XXIIIw.
      Szprota
      rozumiem, że język programowania w takim razie?
      Pijaw
      taa... przewidzianych jest kilka programów, m.in. dwa informacyjne, edukacyjny,
      filmowy i 5 erotycznych
      Pijaw
      te osttatnie jedynie Poczesi uważają za erotyczne, bo reszta świata zalicza je
      do komedii
      Pijaw
      pod warunkiem, że nie zostaną zdubbingowane
    • zamek Jestem wielobraanżowy (inspiracja by Frater Pater) 01.08.03, 11:00
      ?

      ??

      ???

      ????

      No i co ja zrobię?????
    • pijaw Godne uwiecznienia wspomnenie wieku Dziada B. 01.08.03, 20:37
      Niniejszy i wcześniejsze posty:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=6644440&a=7238623
      Sorki, że dałem link do swojego, ale miał być pocżatkowo wśród "Wspomnień z
      GG", więc tutaj uzupełniam tę serię :-)
    • pijaw Odświeżanie staroci na wakacje 01.08.03, 21:14
      ten wątek MUSI tu być :-)

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=1210883&a=1210883&v=2&strona=0

      no nie?
      • szprota1 Zdecydowanie! 02.08.03, 21:22
        Taki śliczny, a ja go przegapiłam? A, może dlatego, że jest sprzed moich
        forumowych czasów.
        • pijaw To nie ja!! 07.08.03, 22:00
          To Mistrz Zamek odnalazł :-))))))))))))))
    • szprota1 Linkowania ciąg dalszy 02.08.03, 21:56
      Może ktoś pociągnie, bo nieźle poszło?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=7268155&a=7268282
      • maginiak No, chyba poszedł 05.08.03, 15:55
        A właściwie ciągle idzie
        Ogórek po drabinie
        i inne tam fiku miku.
        Czekam na sezon polowań na kaczki. Bo leszcz z drużyny ościstych w cholerę
        jest. Poza tym w sierpniu większy na Timury urodzaj a i te tylko pod wierzchem
        pływają i wąsy grzeją.
        Z drugiej zaś strony i leszcz na grzędzie lepszy niż borówki na dachu.
        Qurcze, nie ma kto zanęcić...


        • szprota1 Timur i jego komanda 06.08.03, 10:09
          Jesli nużdajeszsia w pomoszczy, tak ja pomogu i wypłacu zapomogu. Jednakowoż
          zaczekałabym na niejednokrotnie wzmiankowane niemrawe torbacze, które jak
          wiadomo mają wiele wspólnego z zawartością cukru w cukrze. A wiosną niechaj
          Julianów, nie torbacze zobaczę. Zwłaszcza że idzie jesień, nie ma na to rady.
          Faza muru: trwa od 30 do 120 dnia trzeźwienia i charakteryzuje się obniżonym
          nastrojem. Im gorszy nastrój tym lepsza literatura. CBDO.
          • aard A wczoraj były Timura urodziny!! 18.08.03, 14:40
            W każdym razie tego, cośmy go w pociągu do Moskwy poznali.
            Jewo komanda gdzieś w Karaczajo-Czerkiesji urzęduje, ale za to mama robi
            swietnego pieczonego kurczaka w cebulce i ogórki małosolne :-))

            Dzierzbórr pyszności!!
    • lea noesurrealizm wg. Lei cz. 5 06.08.03, 10:23
      wargi na plaży w pomarańczowym bikini
    • szprota1 =====Astrologowie ogłaszają ostatni tydzień======= 06.08.03, 10:26
      bez RedNatcha i Neochułana.
      Przyrost postów samowolnych i nieregulaminowo krótkich +50%
      Wszystkim dłelingsom inkrisnęły polucje /by MoTłoh/
    • szprota1 Ech, myślałam, że uda mi się ustrzelić 1024 06.08.03, 10:59
      Ale samej surreal podtrzymywać w kawiarnianym hałasie jakoś niełatwo.
      Zwłaszcza, że mam powody do nieco gorszego niż zwykle humoru. Niemniej.
      A myszy standardowe szeregowe harcują!
      • maginiak No i teraz odpłynęłłaś już?? 06.08.03, 11:41
        A ja postrzelać przygaloppowałam po mi się od dni kilku już marzy.
        Marzenie śniętej sowy jednak to chyba. Nie dość że późno to i próźno. Trudno.
        Dno. O!
    • epigon plgn:=poligon 06.08.03, 12:36
      to wszystko to jest jeden wielki rpg. czujesz się fatalnie? - musisz zdobyć
      jeden browar plus dwa jointy, potem kliknąc przycisk >>use<< i nastrój masz od
      razu +2. musisz coś załatwić, jechać prez gorące jak gówno i jak gówno
      śmierdzące miasto - rzucasz kostką, losujesz sierodek komunikacji. pamiętej, że
      po powrocie do domu czeka cie zasłużona nagroda - wino Sophia Resnik i elementy
      rewolucji seksualnej z których skwapliwie skorzystasz gdy juz nadejdzie chłodny
      wieczór, no i oczywiście jeżeli uda ci sie wyrzycić liczbę pierwszą.
      • maginiak A są takie w minipaku? 06.08.03, 13:42
        Bo u mnie full version się nie ładuje.
        Do use wprawdzie wchodzi i no problem. Ale chwilę później już niestety jest
        error...
    • pijaw 1MS = 1024 posty surrealne :-)))))))) 07.08.03, 22:03
      1 Mega Surreal = 1024 myśli wygietych, torami pobocznymi na pociąg oso-bobo-wy
      śpieszących expresem do kawy na pół gwizdka.

      Czyli 1024 trafione :-))))))))))))))))))
      • szprota1 Pijaw, ty snajperze... 08.08.03, 11:02

        Ech, a miałam szansę, ech... Ale co tam. Może tym razem nie pojawi się Upek i
        ustrzelę 1500?
        Z dziennika Brykiety Pląs
        Jednostek alkoholu 0 (jak od 6 tygoni)
        Papierosów 2 (jest 11.00)
        Kalorii jakieś 100 (i więcej nie będzie, bo kto by jadał w ten upał)
        Ilość bliskich wyjechanych: 3
        Ilość bliskich w szpitalu: 1 (ale dziś wychodzi)
        Ilość budzących mnie po nocy alarmów z domu sąsiada: 1 (ale o 5.00)
        A w ogóle to jest dobrze, wczoraj Cyganka wróżyła mi z dymu papierosa i nie
        dacie wiary: widziała cośkolwiek mgliście moją przyszłość.
        • dziad_borowy Porównań nadszedł czas 08.08.03, 11:26
          Z dziennika Zenona Jskóły
          Jednostek alkoholu 0 (od 23.00 dnia poprzedniego)
          Papierosów 6 (jest 11.30)
          Kalorii jakieś 100 (i więcej nie będzie, oj, bedzie:-)
          Ilość bliskich wyjechanych: 2
          Ilość bliskich w szpitalu: 0
          Ilość budzących mnie po nocy alarmów z domu sąsiada: 0 ale
          Ilość budzących mnie ogromnych odkurzaczy do czyszczenia kanałów: 1 (o 2.00,
          dziwna pora na odkurzanie)
          A w ogóle to jest dobrze, tylko wyjechac w jakąś głusze sie chce.

          A co do ilosci postow to przyjdzie nam czekac na GS. Oj daleka droga przed
          nami, daleka...
          dzierżbórrrr sialalala!!!
          • szprota1 Ale damy radę, Dziaduniu Straszliwy! 08.08.03, 11:45
            Dziad popełnił:
            > A co do ilosci postow to przyjdzie nam czekac na GS. Oj daleka droga przed
            nami, daleka...
            No to ja wzuwam swoje japonki (japonki są w porzo tak jak burdel na głowie i
            tatuaż w okolicach miedniczek nerkowych, i clubbing, i homing*) firmy Rynek
            Bałucki sekcja przemyt z Tajwanu, biorę w płetwę kostur (skąd ja, qrwa, kostur
            wezmę?! wystrugam z antonówki, która atakuje nieostrożnych sąsiadów ja-, ty- i
            wybłuszkami o średnicy średnio dorozwiniętego jeża?), w Szproci pyszczek pakuję
            rakotwora na licencji British American Tabacco i robię ten, jakże ważny, dla
            surrealności krok. W głowie mrok, mija rok, szok...ech, chyba nie o to
            chodziło? Ale najdłuższa droga zacxzyna się od pierwszego kroku, więc początek
            już jest. Kto ruszy ze mną?
            ______
            *Homing - słowo przywiezione przez Maginiak. Jeśli sama nie wyjaśni, to uczynię
            to w następnym poście uciesznym.
            • maginiak Oto jest hołming 08.08.03, 13:37
              W jednym z miesięczników traktujących o tym, jak w świecie rutyną przepełnionym
              żyć lepiej i radośniej można, czytam notkę takiej mniej więcej treści:
              "Modny do niedawna clubing już się przeżył. Dziś młodzi, ambitni ludzie szukają
              bardziej nowoczesnych i niestandardowych sposobów na spędzanie wolnego czasu.
              Dziś prawdziwym hitem staje się homing. Czym jest homing? Otóż: Zapraszamy do
              siebie grupę dobrych znajomych. Każdy z nich przynosi kilka produktów, z
              których wspólnie przyrządzacie posiłek. Najpopularniejsze i zarazem bardzo
              przecież proste w przyrządzeniu jest spaghetti. Wspólnie gotujecie, bawicie się
              świetnie a dla gospodarzy jest to doskonała okazja, by pochwalić się swoją
              awangardową zastawą. Bardzo trendy są obecnie talerze o nieregularnych
              kształtach...."

              Idąc za ciosem i na uwadze niedawną przeprowadzkę mając, jak również z trendy
              obiegu wypaść absolutnie nie chcąc, zorganizowałam u siebie skromny parapeting.
              Goście stawili się licznie i w komplecie, a ja już z zastawą mą w pogotowiu
              czekałam. A potem...co to się działo...
              Był i kurczaczing i sałating, nie mówiąc o późniejszym balkoningu i wielu
              innych atrakcjach, o których opowiedzieć nie sposób.. .A i porannego kacingu
              śmy się nie ustrzegli. Lecz i z tej sytuacyji niekomfortowej wielce wyjście
              się znalazło, gdyż do kliningu wespół w zespół szybciutko przystąpiliśmy.
              Cóż, parapeting się odbył więc, i pysznie i trendy było. Ja jednak w wysiłkach
              homing propagujących nie ustając, do miasta Łodzi wkrótce się wybrałam homing
              ów krzewić. No i...całkiem nieźle poszło... Dowoding tu i ówdzie krążing.
              www.dzierrżbórrłodzingsurrimprezing.com.pl!!!!!
              • tulka Hołming, sweet hołming 08.08.03, 14:20
                Nawet nie wiedziałam, że jestem w porzo. Tudzież trendi. Toż ja ten hołming
                uprawiałam od lat, zamiast talerzy o nieregularnych kształtach lansując
                jednakowoż talerze nie pasujące do kubków, kubki z ekskluzywnej serii "Each-Of-
                a-Different-Parish" i piorunujace drinki o składnikach miksowanych w żołądku
                (mieszane, a czasem równiez wstrząśnięte). I kacing bywał, a jakże. I gading
                o'głupoting. A człowiek nawet nie wiedział, że robi takie spoko i trendy
                rzeczy, no no...
                • aard Hołming, Szproting, Hollygodtrousering 18.08.03, 15:26
                  Tamze bywały też: fajking, płyting piotruśpaning, montypajtoning, motłohing,
                  izzing i inne liczne atrakcje :-)))
    • aard Dzierzborr Elbrrusieta!!! 09.08.03, 11:18
      Zdrastwujtie, eto my - Waszyje Elbrusiueta, znaczit, zdobywcy.
      Ha!

      Elbrus jest' oczien surrielanyj pik, a Terskol jeszczio oczieniej.
      A Elbrus czytane od tylu to "Surble" :-))))
    • lea neosurrealizm wg Lei cz. 5 (albo 6) 09.08.03, 15:30

      Lea jako najdziwnieszy stwór neosurrealistyczny!
    • eyemakk Powrotny Post 13.08.03, 10:00
      Post, czyli poczta, mail, czyli poczta. Czemu post i mail oznaczające z grubsza
      to samo, zawitały do naszego języka i oznaczają coś zupełnie innego choć z
      branży? Ja nie wiem...

      cóż, wróciłęm sobie z wakacji i po tygodniu aklimatyzy piszę. Nie będę robił z
      tego ah i oh, a opisywanie moich wątpliwych przeżyć wakacyjnych byłoby wielce
      nieneos więc zaniecham; nawet jakbym to robił na sposób neos, to i tak by nie
      wyszło

      ale wreszcie mam ochote napisać coś oderwanego od rzeczywistości i na ile
      będzie mi dane sprosać - sprostam. A Wy sie skrzywicie (z niesmakiem)
      • eyemakk Re: Powrotny Post 13.08.03, 13:37

      • eyemakk Niesmak 13.08.03, 13:52
        Mam niesmak, po tym, jak Gazeta wysłała mi pusty post sama z siebie. A miało
        być takie fajne przejscie pomiedzy tym a poprzednim Postem mym. Dywagacje na
        temat niesmaku....

        Otóż niesmak nie jest wcale brakiem smaku. Mając niesmak zwykle smak sie
        posiada. Na przykład jak się komuś niedomytemu robiło... dobra, mniejsza z tym.
        Niesmak może być wzrokowy, lub słuchowy też, nie tylko smaczny (a raczej
        niesmaczny, choć to już nielogiczność mała się wkrada). Niesmak zawsze jest
        organoleptyczny, jak sie coś lepi, to często bywa niesmaczne (na przykład
        uwalona śliną i spermą koszulka więziennego cwela - nie dość że sie lepi,
        brzydko wygląda, brzydko pachnie, w smaku jest beznadziejna, to jeszcze cały
        kontekst tej sprawy również pozostawia wiele wątpliwości).

        Żeby nie być tak bardzo naturalistycznym, przytoczę teraz historię niejakiego
        Zbigniewa M. co uderzył się koniem i odpadł poprzez odmęt fal. A jego żona
        postawiła mu pomnik i jamnik.

    • maginiak Bracia i Siostry 14.08.03, 21:37
      Dziś nawiedziłam pewne miasto. Jest to miasto, które znam od dawna, a właściwie
      nie krygując się rzec mogę, od kołyski. Miasto to jest miastem świętym, a nawet
      świętym że hejże ha i hejże hola. A skoro tak, to nie może to być miasto inne
      niż Często-chowa. Miasto, o którym piszę odwiedzam nieczęsto.Bo chowa przecież.
      Niemniej jednak w dniu dzisiejszym nawiedziłam je po raz pierwszy od dawna,
      zaznaczam: w dniu dzisiejszym, i zaznaczam że po dniu dzisiejszym nastąpi dzień
      jutrzejszy czyli dzień 15 sierpnia Roku Pańskiego 2003.
      I w tych dniach, jak pewnie wiecie (lub nie) występuje w Częstochowie pewne
      zjawisko. Zjawiskiem tym jest największy częstochowski spęd doroczny, zwany
      popularnie pielgrzymką. Pielgrzymka owa, którą udało mi się nawet częściowo
      uwidzieć, wywołała we mnie pewne skojarzenia jak również jednoznaczne wręcz
      podejrzenia.
      Otóż sądzę, że pielgrzymka, to prężnie działająca loża masońska. Oto dowody:
      Członkowie pielgrzymki zwracają się do siebie per Siostro lub per Bracie
      (chodzi oczywiście o zachowanie pełnej anonimowości ). Porozumiewają się przy
      pomocy różnych tajnych znaków wykonywanych przy pomocy rąk (ręce złożone,
      rozłożone, wzniesione a także ruchy rękami w kierunku w dół, w górę i w bok).
      Owe/Owi Frateressy oraz Fratrowie mogą nabywać odpowiednie stopnie
      wtajemniczenia do loży. Jest na przykład Siostra Kabelkowa. Dla postronnych
      jest to Siostra, która na skutek trudów pielgrzymowania jest zbyt zmęczona by
      pielgrzymować samodzielnie i w związku z tym musi być ciągnięta przez jednego z
      Fratrów/Braci po drodze (tak, jak ciągniemy za sobą kabel przenosząc różne
      sprzęty, np. żelazko) Tłumaczenie to jest moim zdaniem dość pokrętne (sądzę
      więc, że siostra kabelkowa pełni w loży inną, tajną oczywiście rolę). Kolejnym
      ważnym pytaniem, które zadaję sobie w związku z Przybytymi do Częstochowy jest
      pytanie następujące: Gdzie pielgrzymka śpi? Czy odpowiedź nie jest jednak
      oczywista? Miejscem spania pielgrzymki są tajne loże wbudowane w specjalne
      podziemne tunele. Bo nikt przecież nie uwierzy, że pielgrzymka śpi nigdzie.
      Poza tajnymi, podziemnym tunelami nic innego nie przychodzi mi do głowy...

      • hanya z tego, co widziałam i wiem 14.08.03, 22:35
        pielgrzymka spać może też na falach ;)
        znaczy, chciałam powiedzieć na halach falujących...
        (to takie śmieszne zabudowania były, w stylu niewiadomojakim, lekko falistym w
        całej rozciągłości i bardzo szkaradnym, toteż może już nawet ich tam nie ma)
        no ale przynajmniej za moich czasów tak było, czyli 9 lat temu...
        a świeższej bazy danych brak, bo nie używana była i nie aktualizowana i się za
        często-chowa


    • lea neosurrealizm wg. Lei cz.7 15.08.03, 11:31
      mój kosmita w karafce

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka