Gość: FM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 22:05 No to Kaczory zafundowały łodzianom desant lubelski Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gfyt Wszyscy z Lublina, brawo PIS!!! IP: *.retsat1.com.pl 05.06.06, 23:05 Pani Wojewóda ściąga wszystkich z Lublina, tego chcielimy Łodzianie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Re: Pierwsze roszady w Urzędzie Wojewódzkim IP: *.toya.net.pl 05.06.06, 23:14 Dzisiaj został odwołany z funkcji dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego Pan Rolnik Mieczysław Teodorczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Pierwsze roszady w Urzędzie Wojewódzkim IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.06.06, 10:21 Nareszcie ktoś posunął interesownego i nic nie umiejącego komucha. A co z jego zastępczynią ? cwana pani Krysia za chwilę kolejnego dyrektora zagarnie i bedzie dalej budować swe imperium. Nowy dom jest . W ośrdoku się mieszkało na koszt nas wszystkich to było z czego odłożyć , a co teraz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Lublin będzie rządził Łodzią,Ale jaja. IP: *.toya.net.pl 06.06.06, 00:32 Ciekawe kiedy Łódź dołączy do Polski B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Pierwsze roszady w Urzędzie Wojewódzkim IP: *.toya.net.pl 06.06.06, 08:25 Mam kontakty z LUBLINEM-nie mają tam najlepszych opini o Romanowskim -taki byle jaki nieudacznik i intrygant. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Re: Pierwsze roszady w Urzędzie Wojewódzkim IP: *.lodz.dialog.net.pl 06.06.06, 09:00 rozumiem zwolnienie osoby która nabyła uprawnienia emerytalne bo przecież ma fundusze wypracowane za które przeżyje tylko nie rozumiem wymiany osób posiadających doświadczenie między innymi osoby z którymi nie przedłużono umowy związane są z dotacjami unijnymi czyżby dążono do niewykorzystania śwodków finansowych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEXUS Re:może Misztala? IP: *.toya.net.pl 06.06.06, 11:13 DESANT??? NO CÓŻ od imć pana Millera z Żyradowa nie da rady bo są na Stokowskiej ŻAŁUJECIE PRAWDA???? to może Katarynę albo Drzewieckigo jak nie pije lub nie ćpa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gladys Może inne POmiernoty IP: *.crowley.pl 06.06.06, 13:41 Albo może córkę Grabarza - ta dopiero uczciwa, mądra ładna ... a jaka wygadana . Boki zrywać . Możecie sobie kwilić w kącie PO-SLaDy (potocznie poldupki..). Powodzenia w biadoleniu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kondukt żałobny PO Re: Może inne POmiernoty IP: *.crowley.pl 06.06.06, 13:45 A swoją droga to zabawne :w łodzkiej Platformie jest i Grabarczyk i córka Grabarza... Przypadek czy co ? najważniejsze że są gotowi na koniec . Nawet swój.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paliwoda czyżby korupcja? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.06, 17:07 Chyba wszyscy - z wyjątkiem urzędników – akceptują zmniejszenie liczebności administracji rządowej, zmniejszenie ilości wydziałów, dlatego z zadowoleniem czytam, że: „...gdy do urzędu przyszła wojewoda Helena Pietraszkiewicz, aż 34 osoby były zatrudnione na stanowiskach kierowniczych. Dziś dyrektorów i ich zastępców jest już tylko 22” Brawo !!! „Wszystkim zaproponowano stanowiska koordynatorów lub głównych specjalistów w swoich wydziałach. - Nie czekając na nowy statut, zrobiono miejsce dla działaczy PiS - mówi anonimowo jeden z urzędników” To, co mówi ten urzędnik jest już jednak nadużyciem. Nie ma na razie na to dowodów. Rząd chce zmniejszyć aparat urzędniczy, rozumiem więc jego obawy o swoje stanowisko pracy. Wojewoda Pietraszkiewicz dalej mówi: „Kiedy przychodziłam, pracowało tu 741 osób. To zbyt dużo. Dziś zatrudnienie jest mniejsze o 20 pracowników”. Rozumiem, że do zwolnienia jest jeszcze ponad 50 osób. W tej sytuacji przyjmowanie do pracy kogokolwiek nowego z zewnątrz byłoby nieopisanym skandalem. Ale jeśli red. Kwintkiewicz będzie sprawę monitorował, to opisanym. Czekam na rzetelne doniesienia dziennikarskie z Urzędu Wojewódzkiego. Bo jeśli wojewodzina zacznie rzeczywiście obsadzać członkami PiS sztucznie tworzone stanowiska dla swojej partii, byłaby to korupcja. I taką definicję korupcji w razie oskarżenia o pomówienie jestem w stanie podtrzymywać posługując się opracowaniami naukowymi Banku Światowego nt. korupcji w krajach trzeciego świata oraz w Polsce. Ale nie wierzę w to, bo byłby to powrót do słynnego powiedzonka „Teraz, K..wa, My” braci Kaczyńskich z przed kilkunastu lat. Mam nadzieję, że wojewoda zdaje sobie sprawę, że korzystanie z zajmowanego stanowiska publicznego w celu osiągania korzyści przez przyjaciół i znajomych, czyli obsadzanie urzędu wojewódzkiego partyjnymi kolegami jest przestępstwem korupcji (według międzynarodowych norm przyjętych za wytycznymi naukowców Banku Światowego)? Innymi słowy mówiąc popełniłaby przestępstwo korupcji, gdyby przypuszczenia „anonimowego urzędnika” miały się spełnić. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś