Gość: krzych IP: *.range86-135.btcentralplus.com 07.06.06, 04:10 masa literówek w tym artykule, dobranoc! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: marta Fabryka białych murzynów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 06:32 ciesze sie ze moj chlopak juz nie pracuje dla gillette, smieszne pieniadze i praca na 3 zmiany, fatalny dojazd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obi7 Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 09:26 ciekawe co nowy prezes "specjalnej strefy "zdziala,pomijajac gadanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przecięcie autostrad :) IP: 195.234.40.* 07.06.06, 10:14 [...] bo miasto leży w centrum Polski, przy planowanym przecięciu autostrad. To sobie jeszcze na te autostrady poczekalą......... Odpowiedz Link Zgłoś
jurek675 Re: Łódzkie maszynki jadą w świat 07.06.06, 10:53 Czy aby na pewno to firma Procter & Gamble otworzyła tę fabrykę ? Czy oni są właścicielami firmy Gillette ? Powątpiewam bardzo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrea_Gassi Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.06, 12:21 Tak, owszem Gillette zostalo przejete przez P&G i to jest teraz jedna firma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gocha Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.devs.futuro.pl 07.06.06, 14:59 Fabrykę zaczęła budować firma Gillette. Potem kupiła ją firma P&G i teraz oni chwalą się, że postawili największą na świecie fabrykę Gillette'a. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.3-85.cust.bluewin.ch 08.11.09, 13:11 Owszem od 2005 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachmistrz Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.toya.net.pl 07.06.06, 12:45 Cytat: "Fabryka produkuje trzy maszynki na sekundę, co rocznie daje 1,5 miliarda sztuk." Policzmy: 1 rok = 3600 sek. * 24 h * 365 dni = 31 536 000 sek. 3 maszynki/ sek. * 31 536 000 = 94 608 000 maszynek/rok - czyli ani 3 ani nawet 30 maszynek /sek. Może jednak wycofanie matematyki z listy przedmiotów obowiązkowych na maturze było błędem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 07.06.06, 15:22 Żebyś wiedział że było, i to potwornym błędem. Odpowiedz Link Zgłoś
rastafary Re: Łódzkie maszynki jadą w świat 07.06.06, 16:17 bo te 1,5 miliarda sztuk to było brutto :)))))))))) not o mamy forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: | / _ czyli klasycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:05 Czyli zarobki ustawione klasycznie. Ludzik przy taśmie 1000zł. Tzw. "liderzy" tak ze 400-800zł więcej. Będąc "liderem" możesz coś tam zarobić, choć i tak mniej niż np w Toyocie. Ale jeśli ktoś nie ma pracy to dobre i to. Na szczęście w innych zawodach można zarobić więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksmx Kurcze, naprawdę się cieszę!!! IP: *.icpnet.pl 07.06.06, 13:25 Gratuluję! Pozdrowienia z Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: furippu chinskie tez jada, i tajskie, i pakistanskie..(nt) IP: *.p.lodz.pl 07.06.06, 13:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaś Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 13:53 przecież ta fabryka działa od roku..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Gillette na Wodnej dalej będzie pracować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 14:02 Czy wszystko przenieśli na Józefów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi ocw Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.06.06, 14:14 skoro taki gigant to mogli by zasponsorować w WIDZEW ŁÓDŹ Odpowiedz Link Zgłoś
carnivore69 Re: Łódzkie maszynki jadą w świat 07.06.06, 14:44 Errata (powinno brzmiec tak): "Procter & Gamble otworzył w Łodzi największe na świecie centrum badawczo- rozwojowe ostrzy i maszynek do golenia Gillette. Budowa trwała trzy lata i kosztowała 200 milionów euro. Centrum bedzie zajmowalo sie opracowaniem nowych typow maszynek, zarowno z punktu widzenia technicznego, jak i marketingowego. [...] Gillette zdecydował się na inwestycję w Łodzi, bo miasto leży w centrum Polski, znanej ze swiatowej klasy zaplecza naukowo-technicznego. Nie bez znaczenia było istnienie w Lodzi parku naukowo-technologicznego oraz fakt, że inwestor został zaproszony do wspolpracy z Politechnika Lodzka. Już teraz przy projektowaniu nowych technologii pracuje 150 osób, a do końca roku zatrudnienie przekroczy 250. Do tego dochodzą miejsca pracy w firmach wspomagajacych - badania ranku, produkcji komponentow i logistyki. Centrum zatrudnia głównie osoby z doktoratami z nauk technicznych, choć poszukiwani się liderzy zespołów i specjalisci od badania rynku po studiach ekonomicznych. - Dużą wagę przykładamy do szkoleń pracowników - mówi Henry Meyer, dyrektor działu personalnego Gillette w Łodzi. Zarobki składają się z części podstawowej i premii za opatentowanie nowych rozwiazan. Są też nagrody dla najlepszych zespołów. Ile można zarobić, firma nie zdradza. Ale wiadomo, że w departamecie R&D stawka podstawowa waha się od 10 do 18 tys. zł netto. - Dużym plusem są szkolenia. Każdy z nas ma szansę wspolpracowac z naukowacami z Niemiec, USA, Brazylii lub Meksyku - mówi jeden z pracowników - To możliwość poznania podejscia do badan w tamtejszych warunkach, ale także przeżycie dużej przygody. Średnia wieku pracowników łódzkiego Gillette to 44 lata. Gillette to oficjalny sponsor piłkarskich mistrzostwa świata. Ale o piłce i szansach Polaków na zwycięstwo w finale z Brazylia nie chciał wczoraj nikt rozmawiać." Teraz juz mozemy miec dobre samopoczucie. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mimiljon Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.19.165.17.osk.enformatic.pl 07.06.06, 15:07 Brawo carnivore69 to jest piekna "utopia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 15:27 oby keidyś tak był:)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jar001 Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.06.06, 16:39 2000 nowych miejsc pracy za 1000 zl!lepiej niech rozbuduja lublinek bo wiecej ludzi bedzie wyjezdzac dopracy za granice Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krzak Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.zax.pl / *.zax.pl 07.06.06, 15:25 a kto męczył się nad wybudowaniem takiego obiektu to nie ma już ani słowa!!! a był to W A R B U D S.A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inomidey Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: 195.94.206.* 07.06.06, 15:32 Jeżeli fabryka produkuje 3 maszynki na sekundę to rocznie nie wychodzi 1,5 miliarda tylko 95 milionów sztuk. Mała róznica! Dobranoc! Literaci do piór, maszynki do liczenia !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arabi Barajev Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: 83.177.105.* 07.06.06, 15:34 Teraz czejamy na Della i Sanyo do Lodzom. Insha Allah!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oo kolejny O__B__Ó__Z P__R__A__C__Y IP: *.tvsat364.lodz.pl 07.06.06, 15:53 Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto [puls biznesu] 07.06.06, 15:59 Link na PG: www.pb.pl/content.aspx?sid=7351&guid=9773115d-de64-464d-bfd8-5df7b9f3631b Odpowiedz Link Zgłoś
plzoltek eksportować do krajów mułzumanskich z promocją 07.06.06, 16:13 demokracji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 20:05 Czy nadal te cholene maszynki i ostrza będą tak niewyobrażalnie DROGIE !!! Swoją drogą nikt nie kontroluje tego podłego monopolu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łodzianin Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: 72.232.20.* 07.06.06, 20:05 "...W dobrym nastroju był Maciej Rapkiewicz, nowy prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. - To największa inwestycja w strefie, ale pilnie pracujemy, by ogłosić kolejne dobre wieści - mówił. - Rozmawiamy z kilkoma dużymi inwestorami.." Jeżeli mowa o sukcesach(?) to Pan Rapkiewicz miał zero zasług w tej inwestycji, a co do obecnej sytuacji w ŁSSE to ten Pan przyjął na stanowisko najważniejszego dyrektora w tej instytucji osobę bez zawodu...studenta. Czyzby już w Łodzi nie było bardziej kompetentnych kandydatów z odpowiednim doświadczeniem? Dlaczego nie było konkursu na to stanowisko? To nie jest prywatna firma Pana Rapkiewicza.Instytucja ta jest finansowana z pieniędzy podatników. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Gillette Poland International STINKS IP: *.lodz.msk.pl 01.07.06, 14:08 chingue a su madre gilletteˇˇˇˇ wykorzystuja nas jak murzynow a za zmiany nocne nie placa prawie zadnego dodatku. Zlikwidowali fabryke w anglii bo tu za place jednego angola zatrudniaja 20 polskich murzynow, nie placa podatku gruntowego, zgodnie z prawem o specjalnych strefach ekonomicznych, przez iles tam lat, transport na caly swiat pod reka wiec idealna lokalizacja dla tych wyzyskiwaczy. Wiec zastanawiam sie czemu nie dadza pracownikom lepszych plac niz konkurencja. Daja mniej a wymagaja 5x wiecej. odchodze z tej firmy i naprawde szczeze odradzam wszystkim skladania u nich aplikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.nat.student.pw.edu.pl 24.08.06, 09:09 piszecie: "Wycięte ze stali ostrza powlekane są platyną i chromem, by były ostre." nie wiedziałem że wystarczy powlec stal żeby była ostra ;P Odpowiedz Link Zgłoś
axx611 Re: Łódzkie maszynki jadą w świat 24.08.06, 21:46 Czy w tym zakladzie sa produkowane wylacznie zyletki. Pamietam ze dawno temu zyletki na licencji firmy "Wilkinson" tzw. srebrne produkowala"Wifama" ale to byl tylko taki pic bo produkowano tam a moze i sie produkuje do dzisiaj zupelnie co innego podobnie jak w sasiadujacej "Anilanie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadman Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.smrw.lodz.pl 27.02.08, 19:30 szczerze mowiac to uwazam ze gillette wykorzystuje pracownikow i nic w zamian nie daje.odradzam skladanie tu aplikacji,zreszta i tak maja problemy z zatrudnieniem nowych ludzi.nic nie placa za prace w nocy--dodatek jest smieszny,premia zawsze jest niepelna-bo trudno wyrobic norme na przestarzalych maszynach-gratach.pracownicy zarabiaja tyle co gdzie indziej--ale musza pracowac w znienawidzonym systemie 4-brygadowym,co jest jawnym wykorzystywaniem.ogolnie lipa,jak na taki zakład.odradzam--szczerze odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: literka_m Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.sttb.pl 27.02.08, 20:55 > szczerze mowiac to uwazam ze gillette wykorzystuje pracownikow i nic w zamian > nie daje.odradzam skladanie tu aplikacji,zreszta i tak maja problemy z > zatrudnieniem nowych ludzi.nic nie placa za prace w nocy--dodatek jest > smieszny,premia zawsze jest niepelna-bo trudno wyrobic norme na przestarzalych > maszynach-gratach. dodaj o kim piszesz, moze ci co na dole to rzeczywiscie maja cienko, ale tak juz ten swiat wyglada ze na dole zawsze jest cienko. mam znajomych (inzynierowie) na utrzymaniu ruchu i maja bardzo ladne pieniadze. ale to sa ludzie z doswiadczeniem (choc mlodzi) i wyzszym wyksztalceniem majacy pod soba grupe osob, znajacy obcy jezyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sadman Re: Łódzkie maszynki jadą w świat IP: *.smrw.lodz.pl 01.03.08, 17:14 pisze oczywiscie o szeregowych pracownikach ale przeciez wlasnie oni wypracowuja zysk dla tego zakladu.nie owi "inzynierowie" co 8 godz pierdza w stolki i nic nie robia.wiem bo widze co robia caly dzien.prozno szukac ich jakies inicjatywy--widac tak sie znaja na rzeczy.a biora niezle pieniadze-tak piszesz-i sie zgadza.biora niezle pieniadze,nic nie robia,weekendy wolne,zero odpowiedzialnosci-super praca dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś