Gość: Andrzej
IP: *.toya.net.pl
07.07.06, 20:28
Od niedawna mieszkam na Janowie. Są to właściwie peryferie miasta.
Przejeżdżając ulicę Hetmańską wjeżdżamay na rowerze w piękny las. Przepiękne
pola, drzewa, jak za miastem. Ale po odbicu w jakąś boczną dróżkę... Opony,
zderzaki i inne... Szkoda... Tak jest w wielu wielu miejscacg.