Dodaj do ulubionych

uwielbiam tego faceta...:)

05.02.03, 10:43
<dostałam mailem>

We just received some sad news...

Washington Post - January 24 , 2002
********************************************
Washington, DC (Reuters) --
A tragic and sad fire has destroyed the personal
library of President George W. Bush.
Both of his books have been lost.
The president is reportedly devastated
Obserwuj wątek
    • Gość: Maruda To może i ja się dorzucę :-) IP: *.tvsat364.lodz.pl 05.02.03, 11:03
      <też otrzymane>


      Na pewnej propagandowej trasie przez Ameryke, prezydent Bush odwiedzil
      pewna szkole w celu wyjasniernia swojej polityki. Potem poprosil dzieci
      o zadanie pytan. Maly Bob zabral glos:
      - Panie prezydencie, mam trzy pytania:
      1. Jak sie pan czuje po sfingowanych wyborach, ktore pan wygral? 2.
      Dlaczego pragnie pan bezpodstawnie zaatakowac Irak? 3. Czy nie mysli
      pan, ze bomba w Hiroshimie byla najwiekszym atakiem terrorystycznym
      wszech czasow? W tym momencie zadzwonil dzwonek i wszyscy wyszli z
      klasy. Po przyjsciu z przerwy prezydentowi Bushowi dalej stawiano
      pytania, lecz tym razem zabral glos Joey:
      - Panie prezydencie, mam piec pytan:
      1. Jak sie pan czuje po sfingowanych wyborach, ktore pan wygral? 2.
      Dlaczego pragnie pan bezpodstawnie zaatakowac Irak? 3. Czy nie mysli
      pan, ze bomba w Hiroshimie byla najwiekszym atakiem terrorystycznym
      wszech czasow? 4. Dlaczego dzwonek na przerwe byl 20 minut wczesniej?
      5. Gdzie jest Bob?
      • saperka Re: To może i ja się dorzucę :-) 05.02.03, 11:10
        no więc mają swój "najlepiej wykształcony naród amerykański na świecie" (by Bush) :->

        i jedno pytanie serio: czemu tyle zależy od takiego głąba jak on? <zaraz bedzie "a gdzie jest saperka?" ;-)>
        • Gość: Paul Re: To może i ja się dorzucę :-) IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 14:12
          saperka napisała:

          > no więc mają swój "najlepiej wykształcony naród amerykański na świecie" (by
          Bus
          > h) :->
          >
          > i jedno pytanie serio: czemu tyle zależy od takiego głąba jak on? <zaraz bed
          > zie "a gdzie jest saperka?" ;-)>
          Zobacz sie lepiej na nasz entelegentny i wysublimowany narod polski, na ten
          beznadziejny grajdol glupoty, zawisci i kompleksow. Zajrzyj do polskich gazet,
          zobacz co dzieje sie w sejmie, co robi rzad i tzw. (sic!) elity. Lepiej?
          Zobacz sie na stara ciotke Europe, gdzie wiedza przecietnego studenta
          z "zachodu" o Polsce jest taka sama jak w US, z tym ze mniej negatywna (odsylam
          do jednego z ostatnich Wprost).
          Polak kojazy sie z przeztarzalym, naiwnym, zabobonnym,
          pijaczkiem/cwaniaczkiem/zlodziejem. Zobacz sie na Europe, ktorej polityka
          zagraniczna i pomysl na egzystencje w swiecie pelnym glodu i nienawisci
          bioracej sie z nendzy to rozdawanie pieniedzy, pieniedzy glownie amerykanskich,
          bo europejskie ida na Europejskich nierobow na zasilkach i "biednych
          emigrantow" z 3 swiata. Obrzydliwa przewrotnoscia jest przez lata najpierw
          narzekac na ZSRR
          (jak by nie bylo mocarstwo, teraz Rosje) i US jednoczesnie jak tylko przyjdzie
          okazja lizac im tylek i prosic o jalmuzne. Brawo Polacy, uszanowanie,
          Paul
          • wisteria Re: To może i ja się dorzucę :-) 05.02.03, 17:32
            Zanacie taka piosenke: "....Pieniazki kto ma, ten .....tra la la" -
            najwazniejsze jest pozytywne myslenie, kiedy nic nie mozna zrobic?
    • bartuch Re: uwielbiam tego faceta...:) PAUL 05.02.03, 17:04
      Sorry, stary, ale nie żyjemy w kraju, w którym brak bezgranicznego uwielbienia
      dla USA jest przestępstwem. NA SZCZĘŚCIE.
      • Gość: Paul Re: uwielbiam tego faceta...:) PAUL IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 10:51
        bartuch napisał:

        > Sorry, stary, ale nie żyjemy w kraju, w którym brak bezgranicznego
        uwielbienia
        > dla USA jest przestępstwem. NA SZCZĘŚCIE.
        Oczywiscie, wolnosc jest podstawowym prawem kazdego czlowieka. Ze szczesciem
        nie ma to nic wspolnego. W Polsce glupota jest zamienna z wolnoscia. To
        smutne. Nie chodzi o dowcipy o wiesniaku z Texasu i US, ktorych sam znam
        tuziny, sa one wymyslane przez sanych Amerykanow. Amerykanow, ktorzy otwarcie
        wieszaja psy na Bush'u Jr, pala swoje flagi i obrzucaja blotem swoja
        administracje. Do tego potrzebna jest jeszcze znajomosc rzeczy i troche
        faktow, nawet zeby stworzyc jakis abstrakcyjny dowcip. Bush nie sfalszowal
        wyborow. Amerykanie wyladowali na Ksiezycu i wojna w Vietnamie zostala
        przegrana przez politykow, nie wojskowych. Pani Fonda dopiero na poczatku lat
        90 przyznala ze jej caly ruch antywojenny byl manipulowany przez ZSRR. US Army
        pootrafi walczyc bez gumy do zucia, itp, itd. Uszanowanie,
        Paul
    • saper_ Re: uwielbiam tego faceta...:) 05.02.03, 17:41
      Buuuu a ja myślałem że to wątek o mnie :(

      ;)
      • bartuch Re: uwielbiam tego faceta...:) SAPER 05.02.03, 17:42
        saper_ napisał:

        > Buuuu a ja myślałem że to wątek o mnie :(
        >
        > ;)

        Ja prze chwilę też. Cóż, Przyjacielu....TAKIE SĄ KOBIETY.....
        • saperka BARTUCH 05.02.03, 18:42
          sesese ;-> surprise! <coś mnie dopadła czarny humor...>

          a jakie są kobiety Bartuchu?? ;->

          --
          pozdrawiam
          Saperka
          • bartuch SAPERKO 06.02.03, 18:04
            saperka napisała:

            > sesese ;-> surprise! <coś mnie dopadła czarny humor...>
            >
            > a jakie są kobiety Bartuchu?? ;->
            >
            > --
            > pozdrawiam
            > Saperka
            Przy okazji Ci wyjaśnię, na tyle, na ile potrafie, oczywiście:-)))))))))
            Pozdrawiam
            • saperka Do Bartucha 06.02.03, 18:10
              trzymam Cię za słowo :>
      • micin Re: uwielbiam tego faceta...:) 05.02.03, 17:48
        Hehe, Saper, ja też:))) Już myślałam, że tu jakieś piękne wyznanie walentynkowe
        jest umieszczone....

        Pozdrowionka dla mojej ulubionej pary forumowej:)
        m
        • bartuch Re: uwielbiam tego faceta...:) MICIN 05.02.03, 17:49
          micin napisała:

          > Hehe, Saper, ja też:))) Już myślałam, że tu jakieś piękne wyznanie
          walentynkowe
          >
          > jest umieszczone....
          >
          > Pozdrowionka dla mojej ulubionej pary forumowej:)
          > m
          Przypomniałem sobie o Walentynce do Ciebie:-))))Spróbuję cos wykombinować....
          • micin Re: uwielbiam tego faceta...:) BARTUCH 05.02.03, 17:53
            Tak myślałam, że już o mnie zapomniałeś...
            No, ale żeby mi to był przedostatni raz! :)))))
    • border Re: uwielbiam tego faceta...:) 05.02.03, 18:16
      Cytaty z różnych przemówień Busha juniora obiegają pocztę elektroniczną na
      całym świecie.

      · "Nie jest najważniejszą sprawą bycie gubernatorem czy też pierwszą
      damą jak w moim przypadku" (30 stycznia 2000);

      · "Ja rozumiem, co to jest rozwój drobnego biznesu. Sam nim byłem" (19
      lutego 2000);

      · "Mój brat Jeb jest gubernatorem Teksasu"; dziennikarz: "Florydy"; G.W.
      Bush: "Florydy. Stanu Floryda" (z wywiadu udzielonego 27 kwietnia 2000) [No i
      wywróżył - red.];

      · "To najwyraźniej jest budżet. Jest w nim mnóstwo liczb" (5 maja 2000);

      · "Sądzę, że wszyscy się zgadzamy: przeszłość minęła" (10 maja 2000);

      · "Musimy utrzymywać dobre stosunki z Greczynami" (12 czerwca 2000);

      · "Coraz więcej importu napływa do nas z zagranicy" (25 września 2000);

      · "Jestem przekonany, że istota ludzka i ryba mogą koegzystować w
      pokoju" (29 września 2000);

      · "To nie skażenia szkodzą środowisku, lecz zatrucie powietrza i wody";

      · "Rodzina jest tam, gdzie skrzydła dostają marzeń";

      · "Terapie lekowe zastępują mnóstwo leków, jakie znaliśmy dotychczas"
      (18 października 2000);

      · "To ważne zagadnienie: ile dłoni uścisnąłem?" (23 października 2000);

      · "Jeśli nie osiągniemy sukcesu, grozi nam ryzyko porażki";

      · "Mars jest mniej więcej w tej samej odległości od Słońca i jest to
      bardzo ważne. Widzieliśmy obrazy, na których są, jak nam się wydaje, kanały
      oraz woda. Jeśli jest tam woda, to znaczy, że jest i tlen. Jeżeli jest tlen, to
      znaczy, że możemy oddychać" (8 listopada 2000);

      · "Holocaust był obrzydliwym etapem historii naszego narodu. To znaczy -
      historii naszego stulecia. Ale przecież wszyscy żyliśmy w tym stuleciu. To
      jest - nie żyliśmy w tym stuleciu" (15 września 1995);

      · "Ufam, że żyjemy w czasie nieodwracalnego trendu ku większej wolności
      i demokracji. Ale to się może zmienić" (22 maja 1998);

      · "Będziemy mieli najlepiej wykształcony naród amerykański na świecie";

      · "Mamy mocne zobowiązania wobec NATO. Jesteśmy częścią NATO. Mamy mocne
      zobowiązania wobec Europy. Jesteśmy częścią Europy";

      · "Niska frekwencja wyborcza wskazuje na to, że mniej ludzi idzie
      głosować";

      · "Kiedy mnie pytają, kto wywołał rozruchy i zabójstwa w Los Angeles,
      moja odpowiedź jest prosta i jasna: Kto jest winien rozruchów? Winni są
      uczestnicy rozruchów. Kto jest winien zabójstw? Winni są zabójcy";

      · "Wszyscy jesteśmy gotowi na nieprzewidziane wydarzenia, do których
      może dojść albo nie dojść";

      · "Nadszedł czas, by rodzaj ludzki wkroczył do Układu Słonecznego";

      · "Szczerze mówiąc, nauczyciele to jedyny zawód, który uczy nasze
      dzieci" (18 września 2000);

      · "Wypowiadać się publicznie jest bardzo łatwo".


    • andzela_blond c.d. wypowiedzi Georga B. 06.02.03, 20:49
      Dla Ameryki nie ma jaskini tak glebokiej ani tak ciemnej, by sie w niej ukryc.
      George Bush, mówiac o sciganiu Bin Ladena

      Uwazam, ze jestesmy na nieodwracalnej drodze do wiekszej wolnosci i demokracji -
      ale to moze sie zmienic.

      W przeszlosci dokonalem wlasciwych osadów. Dokonalem ich równiez w przyszlosci.

      Bedziemy miec najlepiej wyksztalconych Amerykanów na swiecie.

      Jest po prostu bialy.
      George Bush, zapytany przez dziecko, jaki jest Bialy Dom.

      Wlaczcie przycisk 'wylacz'.
      George Bush, zapytany o rozwiazanie problemu przemocy w telewizji

      Spedzilismy mnóstwo czasu rozmawiajac o Afryce. Afryka to naród, który cierpi z
      powodu niesamowitej choroby.

      Kosmos ma ciagle wysoki priorytet dla NASA.

      Mysle, ze wszyscy sie zgadzamy co do tego, ze przeszlosc juz minela.

      Bylem dumny, gdy Republikanie i Demokraci przybyli do Rose Garden,aby wspólnie
      oglosic jasna deklaracje - albo sie rozbroicie, albo my to zrobimy.
      George Bush, mówiac o Saddamie Husajnie

      My w Bialym Domu bardzo martwimy sie AIDS. Nie zrozumcie mnie zle.

      Wiem, w co wierze. Ciagle bede artykulowal to, w co wierze i w co wierze...
      wierze, ze to, w co wierze jest sluszne.

      Dyktatura bylaby duzo prostsza, nie ma co do tego watpliwosci.

      Na kazda strzelanine zakonczona czyjas smiercia przypadaja trzy strzelaniny bez
      ofiar. To po prostu niemozliwe do zaakceptowania w Ameryce. Po prostu nie do
      zaakceptowania. Musimy cos z tym zrobic.

      Moze uzywalem narkotyków, moze nie uzywalem. Jakie to ma znaczenie? Nie ma
      znaczenia to, jak sie zachowywalem jak nieodpowiedzialny mlodzian. Znaczenie ma
      to, jak sie zachowuje jako dorosly.

      Jesli masz juz dosc, jestes zmeczony polityka, cynizmem, wyborami i zasadami,
      dolacz do naszej kampanii.

      Ludzie mi ufaja. Caly czas przychodza do mnie mówiac 'nie zawiedz mnie
      znowu'.

      Publiczne przemawianie jest bardzo proste.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka