rozmowy_kontrolowane
28.07.06, 13:59
Zazwyczaj nasze rachunki za komórki w sieci Orange (tfu!) płaciłam w salonie
firmowym, bo nie było prowizji. Jakież było moje zdziwienie, kiedy dzisiaj
okazało się, że wprowadzono prowizję w wysokości 1,99.
I pytam: czy w salonach Ery lub Plusa są kasy bezprowizyjne?
I podzielę się jeszcze refleksją: w ten sposób Orange (tfu!) traci klientów,
odkąd Idea stała się Orange (tfu!), przyszłość naszych komórek jest jasna:
uciekamy z tej sieci.