maallinka 21.09.06, 11:42 Mam spodnie sztruksowe bezowe, chcialabym je przefarbowac na czarno. Czy ktos wie gdzie jest jakas firma oferujaca takie uslugi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yavorius Re: gdzie w Lodzi mozna przefarbowac ubranie? 21.09.06, 11:48 Gógle ukradli :((( Pierwsze z brzegu: AGW Kolor. Farbowanie, drapanie, stabilizacja dzianin 0 42 272 10 50 92-318 Łódź, al. Piłsudskiego 141 pow.m. Łódź, woj. łódzkie -------------------------------------------------------------------------------- Farbiel. Farbowanie i bielenie wyrobów gotowych i skarpet 0 42 637 32 01 90-519 Łódź, Gdańska 127 (wejście od Żeromskiego 96) pow.m. Łódź, woj. łódzkie Tęcza. Farbiarnia 0 601 39 22 98 93-410 Łódź, Pabianicka 152/154 pow.m. Łódź, woj. łódzkie Odpowiedz Link Zgłoś
maallinka Re: gdzie w Lodzi mozna przefarbowac ubranie? 21.09.06, 12:02 w wyszukiwarce jest czesto sporo nieaktualnych adresow, sama znam 2 miejsca w ktorych juz niestety nie farbuja. A w internecie szukalam juz kilka razy roznych sklepow/uslug i dodzwanialam sie w swiat, wiec wole uzyskac adres od kogos kto wiec gdzie moge sie udac i nie pocalowac klamki :) Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: gdzie w Lodzi mozna przefarbowac ubranie? 21.09.06, 12:06 No to przedzwoń to, co znalazłem. Jeśli się nie uda, no to niestety ja nie znam takich miejsc, chyba że w Warszawie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
excentrix od siebie dodam 21.09.06, 12:08 że całowania klamki nie polecam, bo ludzie dotykają ją brudnymi dłońmi i istnieje duże prawdopodobieństwo zarażenia się jakąś okropną bakterią. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ja zaś mam uwagę całkiem inną 21.09.06, 12:17 Lepiej sztruksy mieć beżowe. Sztruks po farbowaniu traci fakturę, będziesz miała czarną szmatę, śmierdzącą na wieki wieków, z silną tendencją do błyszczenia się na tyłku. Wiem co mówię, swego czasu wszystko farbowałam na czarno i najczarniejsze odcienie czerni znam. Odpowiedz Link Zgłoś
maallinka Re: Ja zaś mam uwagę całkiem inną 21.09.06, 12:20 ale ten bez mnie dobija! jak kupowalam to nie zdawalam sobie sprawy z tego jak ten kolor nie bedzie mi do niczego pasowal, to spodnie dosc grube i nosze je zima i sa po prostu za jasne. Nie musze na czarno, moge na inny kolor, ale wiem ze na czarno najlatwiej przefarbowac. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Hm, ja mam piękne białe sztruksy, które noszę 21.09.06, 12:25 właśnie wyłącznie zimą. Rewelacja. Od śniegu się nie brudzą. Czasem jakaś kropka błota. Ja zresztą każde portki piorę po dwóch założeniach, więc to nie gra roli. Kup sobie beżowe trapery i tyle. Dosyć tej szarzyzny i czernizny zimą! A, ja farbowałam ciuchy na Legionów. Odpowiedz Link Zgłoś
maallinka Re: od siebie dodam 21.09.06, 12:14 zaraz brudnymi... skad taki brak zaufania do ludzi...? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: od siebie dodam 21.09.06, 12:15 Lepiej być ostrożnym! Lepiej zapobiegać niż leczyć! Odpowiedz Link Zgłoś
excentrix wiem, jestem przewrażliwiony 21.09.06, 12:33 cierpię na nerwicę natręctw, w autobusie nie dotknę drążka w miejscu powszechnie i najczęściej dotykalnym. Boję się zarazków, a ludzie są różni i łap nie myją co niektórzy Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: wiem, jestem przewrażliwiony 21.09.06, 12:57 excentrix napisał: > ludzie są różni i łap nie myją co niektórzy Może inaczej: co niektórzy myją:) Odpowiedz Link Zgłoś
maallinka Re: wiem, jestem przewrażliwiony 21.09.06, 13:06 no nie tym zachowaniem musisz zwracac na siebie uwage... a wystarczy zalozyc rekawiczki, maseczke gazowa na twarz (nawet taka mala, domowej roboty, z naszytym jakims kwiatkiem na przyklad zeby nie byla taka oficjalna) i od razu swobodniej bys sie czul - i dotknac drazka mozna i nawet znalezc sie w trefie chuchania bakterionosnych pasazerow. Zycie trzeba sobie ulatwiac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
excentrix myślisz, że nie przećwiczyłem rękawiczek ?? 21.09.06, 13:08 rękawiczki, ściślej rzecz biorąc. Biała, MPK-owa. Dziwnie patrzą ale nick mój mnie w wielu wypadkach usprawiedliwia Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Re: myślisz, że nie przećwiczyłem rękawiczek ?? 21.09.06, 13:12 Ja noszę rękawiczki od września do maja. Dodatkowo zawsze staję na przegubie autobusu i opieram się plecami o rurki. W przypadku szarpnięcia pojazdem opieram się łokciem. Wot cała rurkologia:) Latem chwytam te poziome rurki pod sufitem. Odpowiedz Link Zgłoś
excentrix w nowych modelach autobusów 21.09.06, 13:20 można się przypiąć pasami do wózków. Jednak ta opcja wymaga wąskiej talii, którą dysponuję. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 próbowałam. te pasy mam na wysokości ud 21.09.06, 13:24 co wymaga wąskich, a tymi nie dysponuję;-) Odpowiedz Link Zgłoś
excentrix może za przykładem 21.09.06, 13:25 Brajta na klęcząco ? Wtedy będą na wysokości szyi a tę masz smukłą. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ale łeb już mam galanty 21.09.06, 13:28 zaklinuje się i co? Poza tym, wiadomo, jak niektóre wózki potrafią być niedomyte. A ja to na szyję założę, ta. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Nie idź na całość 21.09.06, 13:27 Zapnij jedno udo. Moze to sie udo? Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś