sven_b
01.10.06, 17:12
Odsunmy na bok oczywisty fakt, ze kazde zwierze w klatce nie zasluguje na swoj
los i wybierzmy to najbardziej przegrane. To ktorego warunki urągają wszelkim
kanonom budowy wybiegu/klatki. Moim zdaniem to krokodyl nilowy. Gość ma
dlugosc ok. 1.8m i lezy w basenie o tej samej dlugosci. Jak sie ulozy po
skosie to wtedy ma minimum luzu na zgiecie sie lub ruch w przod i tyl. Basen
lezy w zacienionym pomieszczeniu przypominajacym wiezienie w azjatyckiej cz.
Rosji: grzyb, polmrok, smrod, resztki glazury, na scianie jakies kable.
Wyobrazcie sobie na chwile Wasz wzrost w kontekscie pomieszczenia o tych
samych wymiarach, w ktorych mielibyscie mieszkac. Nawet pomijajac warunki.
Generalnie dramat.