Dodaj do ulubionych

Polskie Koleje Przegrane

17.03.03, 15:22
Wlasnie sie na wlasnej skorze przekonalem jaki blad popelnialem, ze od
dluzszego czasu napychalem kabze chorej firmie o pseudonimie PKP. Okazalo
sie, ze moge jezdzic autobusem. A jaka jest roznica? Ano mianowicie taka, ze
za pociag placilem 37 zl, a za autobus 28 zl. Co zatem PKP daje w zamian?
Czym rekompensuje te nadwyzke? Rekompensata sa na pewno
przegrzane/niedogrzane przedzialy, grozba kradziezy i smrod syfnych kibli. A
w autobusie klimatyzacja, czysciutko i raczej malo tam band z gazem
usypiajacym. Wybor jest prosty. I dziwic sie, ze taki syf pada, ze zadluzenie
sie powieksza. A niech pada, nie ma czego zalowac...
darzbor
Obserwuj wątek
    • Gość: Neochułan Re: Polskie Koleje Przegrane IP: 212.191.74.* 17.03.03, 15:26
      dziad_borowy napisał:

      > Wlasnie sie na wlasnej skorze przekonalem jaki blad popelnialem, ze od
      > dluzszego czasu napychalem kabze chorej firmie o pseudonimie PKP. Okazalo
      > sie, ze moge jezdzic autobusem. A jaka jest roznica? Ano mianowicie taka, ze
      > za pociag placilem 37 zl, a za autobus 28 zl. Co zatem PKP daje w zamian?
      > Czym rekompensuje te nadwyzke? Rekompensata sa na pewno
      > przegrzane/niedogrzane przedzialy, grozba kradziezy i smrod syfnych kibli. A
      > w autobusie klimatyzacja, czysciutko i raczej malo tam band z gazem
      > usypiajacym. Wybor jest prosty. I dziwic sie, ze taki syf pada, ze zadluzenie
      > sie powieksza. A niech pada, nie ma czego zalowac...
      Nooo, a ekologia, Dziadzie Borowy? A co do reszty, to rzeczywiście darzbor...
      W przeciwieństwie do PKP: Wygrany Neochułan ;-)))
    • mateo31 Re: Polskie Koleje Linowe rulezzzzzzzzz ( no txt ) 17.03.03, 15:41

    • janior Re: Polskie Koleje Przegrane 17.03.03, 20:24
      Niestety nadal pociągi (choć również uwazam PKP za jedno z najlepszych miejsc
      do zmarnowania pieniędzy) mają przewagę nad autobusami. Po pierwsze na
      niektórych trasach poruszają sieszybciej, a na niektórych nie trzeba się
      przesiadać. Po drugie (i dla mnie najważniejsze) nawet w zatłoczonym pociągu
      mam wiecej miejsca na nogi. W wielu autobusach po prostu nie mieszczą mi się i
      cholernie bolą mnie kolana (ew. kręgosłup) i zrobię wszystko aby oszczczędzić
      sobie tych męczarni. Dlatego na wielu trasach nadal będę korzystać z wątpliwej
      jakości usług PKP.
    • aard Głos za pekape 18.03.03, 08:45
      Janior ma sporo racji - wygoda podróżowania pociągiem bywa zazwyczaj większa.
      Jest jeszcze kwestia pieniędzy. Dziady Borowe w czasach studenckich mimo
      wszystko (chyba) taniej by miały koleją. Ja już nie student (niestety), ale -
      podobnie jak Dziady Borowe - czasy te pamiętam dość dobrze, więc rozumiem i ten
      aspekt. Ale na krótszych trasach (powiedzmy 200 km), gdzie swoboda nie jest aż
      tak istotna, to jeśli cena zachęca - jestem za Polskim Expresem :-)
      • dziad_borowy W kwestyi znizek 18.03.03, 09:41
        aard napisał:

        > Janior ma sporo racji - wygoda podróżowania pociągiem bywa zazwyczaj większa.
        > Jest jeszcze kwestia pieniędzy. Dziady Borowe w czasach studenckich mimo
        > wszystko (chyba) taniej by miały koleją. Ja już nie student (niestety), ale -
        > podobnie jak Dziady Borowe - czasy te pamiętam dość dobrze, więc rozumiem i >
        ten aspekt.
        Tak, tak, Dziady Borowe doskonale pamietaja czasy studenckie, oj doskonale:-)
        Jezdzily koleja, bo innego wyjscia nie mialy. Bo autobusow z miejsca Dziada A
        do miejsca Dziada B nie bylo wowczas. A raczej wybralby wtedy autobus bo Polski
        Express ma znizke studencka 50%, a pociagi 37 czy tez 39%, co jeszcze taniej by
        wyszlo.
        > Ale na krótszych trasach (powiedzmy 200 km), gdzie swoboda nie jest aż
        > tak istotna, to jeśli cena zachęca - jestem za Polskim Expresem :-)
        Taki wlasnie dystans jest dziadowym dystansem. Ot co.
        p.s. No moze z ta wygoda to sie troszke zgodze:-P Ale tylko troszke;-)
        darzbor
        • aard Re: W kwestyi dystansów dziadowych 18.03.03, 09:56
          dziad_borowy napisał:

          > Express ma znizke studencka 50%, a pociagi 37 czy tez 39%, co jeszcze taniej
          by wyszlo.
          Tegom nie wiedział - na Trygława i Swaroga! Prawda-li to?

          > > Ale na krótszych trasach (powiedzmy 200 km), gdzie swoboda nie jest aż
          > > tak istotna, to jeśli cena zachęca - jestem za Polskim Expresem :-)
          > Taki wlasnie dystans jest dziadowym dystansem. Ot co.
          Nie bez kozerym to napisał ;-)
    • yaa Re: Polskie Koleje Przegrane 18.03.03, 09:18
      Mają te dziedy borowe wiele racji. Ale yaa jeszcze dołoże swoje 3 grosze. Mimo
      wszelkich niedogodności ze strony PKP, która stara się uprzykrzyć mi życie
      wszelkimi sposobami, ponad 5 lat korzystam z usług tej firmy niemal codziennie.
      Nie dlatego, że jestem masochistą albo, że (Boże broń) lubie PKP. Za
      korzystaniem z wątpliwej jakości usług PKP na trasie Łódź - Warszawa są pewne,
      istotne argumenty (kolejność nieprzypadkowa):
      1. Cena - firma funduje mi 50 % zniżkę na PKP.
      2. Czas przejazdu - kródszy niż w komunikacji autobusowej (korki)
      3. Pewność, że "zmieszczę się" do pojazdu - z przystanku autobusowego zdażył mi
      się odejść z kwitkiem, nie było miejsc.
      Z powodów 1 i 2 nie korzystam też z własnego auta, zostawiając je na dworcu.
      Pozdrawiam
      Yaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka