Gość: Liberation
IP: *.toya.net.pl
03.10.06, 00:13
Pani Małgosiu!
Ogromnie się cieszę, że znów Pani pisze do "Gazety". Z właściwą swadą, polotem
i bez ściemy. Tym artykułem dostrzega Pani śmiesznostki i bufonadę, co
ostatnio nader rzadko przydarzało się dziennikarzom - Pani koleżankom i
kolegom. Dziękuję i uśmiecham się do Pani!
Miłej nocy.