Gość: Robert Wrobel
IP: *.net-partner.pl
18.10.06, 22:01
Witam Szanownych forumowiczow.
Dzisuejszy Express Ilustrowany zamiscil mini sondaz wyborczy. Wynika z niego,
ze na glosowanie 12 listopada wybiera sie ok 38% lodzian, 4% sie zastanawia a
reszta nie idzie glosowac.
Zastanawia mnie to skad ten marazm. Domyslam sie, ze jest to spowodowane
brudem politycznym ostatnich miesiecy.
Natomiast jak sie zastanowimy to my wyborcy mamy na to wplyw. Nie glosujac
dajemy innym prawo do decydowania za nas. Jedynym rozwiazaniem jest pojscie
do wyborow i glosowanie na nowe osoby, najlepiej mlode, ktorym chce sie
dzialac a "starszyzna" powinna znalezc juz swoje miejsce w historii tego
miasta.
Co o tym sadzicie? Jakie jest Wasze zdanie?