Gość: barnaba
IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl
22.11.04, 15:48
za: www.lodz.naszemiasto.pl/gospodarka/421913.html
"Nabrały tempa prace nad projektem Tramwaj Regionalny, który ma jeździć na
trasie Zgierz - Łódź - Pabianice. Samorządowcy z Łodzi śpieszą się, bo
supertramwaj przejeżdżałby obok dwóch wielkich centrów handlowych: budowanej
Manufaktury na terenie dawnej fabryki Poznańskiego i planowanego supermarketu
IKEA pod Chocianowicami. Zgierscy samorządowcy proponują, aby nowy tramwaj
dojeżdżał na osiedle 650-lecia.
Do końca listopada ma być gotowe tzw. studium wykonalności tworzone przez
firmę konsultingową spoza Łodzi, czyli dokument, dzięki któremu będzie można -
do końca stycznia 2005 roku - wystąpić o pomoc finansową z Unii Europejskiej.
Jeśli samorządy wspomnianych miast dogadają się, a Unia sypnie pieniędzmi,
nic nie stanie na przeszkodzie, aby rozpocząć inwestycję, na którą czekają
mieszkańcy łódzkiej aglomeracji. Zdaniem fachowców, czas przejazdu na całej
trasie udałoby się skrócić aż o 20 - 25 minut.
Supertramwaje jeździłyby na trasie o długości 28 km: od placu Kilińskiego w
Zgierzu do krańcówki przy ul. Wiejskiej w Pabianicach, z czego 17 km przypada
na Łódź. Kursowałyby tą samą trasą, jaką dziś jeżdżą tramwaje MPK linii 11,
czyli ul. Piotrkowską, al. Kościuszki i ul. Zachodnią w centrum Łodzi,
chociaż pojawiły się też opinie, aby ruch ten puścić ul. Wólczańską.
Realizacja całego projektu ma kosztować 362 mln zł, z czego około 213 mln
pochłonęłaby niezbędna wymiana torów i sieci trakcyjnej oraz budowa systemów
obszarowego sterowania ruchem, którym mają być objęte 64 skrzyżowania.
Reszta pieniędzy poszłaby na tabor. - Po trasie jeździłyby nasze cityrunnery
albo inne tramwaje niskopodłogowe - wyjaśnia Przemysław Wnuk, główny
specjalista w Zarządzie Dróg i Transportu UMŁ.
Prace ruszyłyby już w przyszłym roku i do 2007 roku zostałby zrealizowany
pierwszy odcinek: z placu Kilińskiego w Zgierzu do Chocianowic w Łodzi, gdzie
wkrótce ma ruszyć budowa centrum handlowego IKEA. Powstałaby tam nowa pętla
tramwajowa.
Jeden z wariantów zakłada, że tramwaje po prostu objeżdżałyby supermarket
IKEA.
W sprawie realizacji pierwszego etapu toczą się rozmowy między władzami
Zgierza i Łodzi. Czy warunki finansowe zaproponowane przez Łódź nie są zbyt
wyśrubowane?
- Na ten temat na razie nic nie mogę powiedzieć - twierdzi Krzysztof
Kwiatkowski, wiceprezydent Zgierza. - Nakreśliliśmy maksymalny pułap, do
którego jesteśmy w stanie finansować ten projekt. Rozmawiamy też o przebiegu
trasy. Są dwa warianty. Pierwszy zakłada, że nowe tramwaje jeździłyby tak,
jak jedenastka, czyli do placu Kilińskiego, a drugi, że dojeżdżałyby na
największe w naszym mieście osiedle 650-lecia.
Rozmowy w sprawie projektu toczą się też z samorządowcami Pabianic i
Ksawerowa, którzy jednak nie ukrywają, że najnowsze propozycje finansowe
Łodzi są dla nich zabójcze.
- Ostatnio Łódź nam zaproponowała, abyśmy na Tramwaj Regionalny wyłożyli 22
miliony złotych - przyznaje Hieronim Ratajski, wiceprezydent Pabianic. -
Niestety, nie damy rady udźwignąć takiego ciężaru. Dlatego dalej będziemy
negocjować, spodziewając się bardziej realnych propozycji.
Podobnie narzekają władze Ksawerowa, leżącego między Łodzią a Pabianicami.
- Propozycja Łodzi jest dla nas nie do przyjęcia - zaznacza wójt Maria
Kopczewska. - Wynika z niej, że mamy zapłacić 5 milionów złotych, co
oznaczałoby dla nas wstrzymanie wszelkich inwestycji.
A ile ma wynosić opłata za przejazd szybkim tramwajem? - Chcemy wprowadzić
wspólną taryfę - wyjaśnia Przemysław Wnuk - co oznaczałoby, że trasę ze
Zgierza do Pabianic można by przejechać za jeden bilet. Oczywiście jego cena
nie została jeszcze ustalona. Na początek bierzemy pod uwagę odcinek ze
Zgierza do Łodzi. Teraz w Zgierzu płaci się 1,6 złotych, a w Łodzi 2,2
złotych. Wprowadzenie wspólnego biletu nie oznaczałoby automatycznego dodania
tych sum. Jego cena byłaby niższa."
Ogólnie informacja optymistyczna:
- Zgierz i Pabianice wykazują zainteresowanie projektem. Kłótni o koszty bym
nie przeceniał- każdy woli zaplacić mniej niż więcej i w tym celu będzie
używał dowolnych argumentów
- jeden bilet- znaczy że wreszcie ktoś pomyslał.
- ciekawy jest pomysł nitki na os. 650-lecia w Zgierzu
- moze warto jeszcze zastanowić się nad wpuszczeniem LTR w ul. Wólczańską.
Wada- ominie centrum przesiadkowe na pl. Niepodległości i większy koszt.
Zaleta- nie będzie blokowany na ul. Piotrkowskiej. Tylko,że będzie to
wymagało eliminacji ruchu samochodowego z Wólczańskiej.
Wiadomość pesymistyczna: mamy 22 listopada, a wciąż szczegóły inwestycji nie
są znane. Projekt z tego powodu może zostać odrzucony (okaże się niespójny
lub nie zostanie ukończony na czas.)
pozdrawiam