Dodaj do ulubionych

Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej

26.03.03, 22:03
Mogę prosić o przykłady sytuacji, w ktorych serce zabiło wam szybciej bo:
...ktoś Was mógł zobaczyć, jak robilście.../ gdzieś byliście...

/interpretacja i sytuacje dowolne/
Obserwuj wątek
    • Gość: Maruda Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej IP: *.tvsat364.lodz.pl 26.03.03, 22:53
      Banał. Kiedy na lekcji zadzwoniła mi kmórka. Myslałem, że wyrzucę ją przez okno. Nienawidze jak dzwoni w jakiejkolwiek sytuacji. Mam ją wyciszoną. Wtedy jakoś zapomniałem wyciszyć :(((((

      A inne sytuacje? Hmmmmmmmmmmmm >-)))
    • jasam Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 26.03.03, 23:00
      ixtlilto napisała:

      > Mogę prosić o przykłady sytuacji, w ktorych serce zabiło wam szybciej bo:

      winda nie działała a delikwent mieszkał na 8 pietrze
      pozdr.
    • micin Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 26.03.03, 23:43
      Np. kiedy jadę sobie spokojnie autkiem, a tu nagle z przeciwka jakiś kretyn
      jedzie prosto na mnie, bo mu się zachciało wyprzedzać na wzniesieniu, czy
      ciągłej. Poza tym zawsze przed jakimkolwiek egzaminem ustnym:-)))
      Cóż, przykłady można by mnożyć. W ogóle bojaźliwa jestem:-)))
      • teufel Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 27.03.03, 00:41
        Czasami gdy śpi mi się co niebezpiecznego to się budzę z przerażeem i wtedy
        mocniej bije.
    • hanya A ja powiem po niedzieli ;) (nt) 27.03.03, 08:45
    • bartuch Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 27.03.03, 10:29
      W trakcie okradania warzywniaka niejakiego Pana Kazia (była to kiść winogron,
      jakieś 15 lat temu). Wszystko inne to pikuś!!!
    • Gość: egon! Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej IP: 80.51.247.* 27.03.03, 12:04
      W rejsowym samolocie PLL LOT kiedy pilot wbrew sugestiom wieży kontrolnej
      zdecydował się siadać (0m. widoczności, intensywne opady śniegu) ponieważ na
      pokładzie była delegacja rządowa. Na szczęście skończyło się na uszkodzeniu
      podwozia...
    • Gość: HERA Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej IP: 212.191.34.* 27.03.03, 12:44
      Kiedy spotkałam przypadkowo moją wielka dawna miłość, po sporym czasie
      niewidzenia jej, ech.Serducho waliło tak, ze az je słyszałam
    • aric Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 27.03.03, 12:44
      Oj wiela takich było, od kradziejstwa cegieł na budowie w celu robiena trasy do
      gry w kapse (cegły były najlepsze:), aż do otarcia się ośmierć(dwa razy.:)
      Teraz to wspominam z usmiechem na ustach ale wtedy to były naprawde przezycia.
      Ale i tak najbardziej chyba o bicie serca przyprawiłem swoją siostre.
      Mieszkalismy jeszcze z rodzicami. Ja ogladałem w nocy telewizje, było ok 3.
      Rodzice spali a siostra się obudziła i poszła do ubikacji. Więc ja cichcem do
      jej pokoiku i wlazłem pod kołdrę.
      Takiego pisku to nigdy w życiu nie usłyszałem. Rodzice się zerwali i mało mnie
      z domu nie wywalili.:) Po czym stwierdzili, że jestem chory umysłowo i poszli
      spać.:) A moja siostra z wrzasku przeszła w histeryczny smiech.
      • dziad_borowy Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 27.03.03, 12:55
        Fajowy numer, zaluje, ze nie zrobilem tego nigdy mojej siostrze:-) To chyba
        dlatego, ze duzo spalem w zyciu i takie momenty zawsze przegapilem. hehe
        dzierżbór
        • al-ki A ja kurdę nie mam siostry (n\t)... 28.03.03, 21:55

    • meganka2 Re: :-) 27.03.03, 13:03
      z ostatniej chwili - byłam świadkiem w sądzie, 1szy raz w życiu. oznajmiam, że
      serducho waliło, ale wszystko się dobrze skończyło. czy to możliwe, że
      widziałam tam Yaa?...

      z przedostatniej chwili - :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
      moje serce zabiło jakoś tak... niesamowicie intensywnie... rozczulająco gorąco..
      hmmm.... unikatowa chwila... precious moment... new life...

      meganka2-3 :-)
      • Gość: Mlody Re: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.03, 09:59
        Hhehehehheheeheh.
        Pozdrawiam i caluje siostrzyczko!
        Mlody
    • srootootoo Re: oj serducho bije szybciej 27.03.03, 13:31
      Serducho mi wali najmocniej za każdym razem gdy pomyślę ,że mógłbym umrzeć na
      zawał...:-))
    • marjory_m Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 28.03.03, 21:47
      Raz jedyny w życiu byłam tak przerazona że moje serce dosłownie wyszło mi
      uchem. Jak mój durny pies wybiegł na ulicę i przebiegł między przednimi a
      tylnymi kołami ciężarówki. Na szczęście to była zima więc się ten star(a może i
      nie star?) człapał.
    • al-ki Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 28.03.03, 21:58
      Mi najbardziej biło w dwóch sytuacjach:
      1. Gdy cudem wyjechałem ze skrzyżowania (koleś dał po hamulcach i dzięki temu
      mogę tutaj pisać)
      2. Gdy usłyszałem słowa "wyskakuj z kasy". Byłem sam, a ich 4. Miałem 16 lat,
      oni koło 20. Ale też się wylizałem, nieważne jak...
      • Gość: micin Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 22:09
        Oj, właśnie mi się przypomniało. Kilka lat temu jechałam sobie po Pabianicach
        taką boczną uliczką, cały czas mając pierwszeństwo. I to było bardzo zdradliwe,
        bo w pewnym momencie był znak STOP, a ja sobie bezwiednie przejechałam, nie
        zdejmując nogi z gazu. Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę z tego, co się
        stało. Moje serce wtedy nie biło szybciej. Ono na chwilkę stanęło:-))))
        Aaaa, na truskawki też się chodziło wieczorkami. To były czasy:-)))))

        pzdr
        m
        • teufel Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 29.03.03, 01:08
          najgorzej jest właśnie jak coś się uświadomi co mogłoby sie stać gdyby.
          Ostatnio tata kazał mi wynieść śmieci do zsypu zanim wyjdę do szkoły. Akrat
          byłem sam w domu. Miałem klucze w ręku i zobaczyłem worek, więc klucze
          zostawiłem na szafce i wyszedłem ze śmieciami. Jak wróciłem zobaczyłem, że ich
          nie wziąłem a mam drzwi na zatrzask(tak jak domofon)plecak też został
          wewnątrz.Na szczęscie drzwi nie zamknęły się. Koniec mojego wypracowanka.
    • keltoi Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 30.03.03, 00:37
      ..kiedy się w wieku 19 lat, tak na wszelki wypadek, robi się test ciążowy a on
      wychodzi pozytywny...
      Drugi raz, kiedy się czeka na werdykt Pani Ginekolożki ( to nie bład, My tak
      na Nią mówimy ), a Ona w śmiech, bo przyniesłam jej ten cholerny test, a to
      akurat była ta partia, która weszła na rynek wadliwa i niezależnie od faktów
      pokazywała dodatnio... Można zawału dostać, nawet Pani Ginekolożka twierdzi, że
      słychać było jak mi pikawa skacze...
      Teraz to już śmieszne, ale wtedy...
    • micin Re: Sytuacje, kiedy serducho bije szybciej 30.03.03, 04:38
      Właśnie dzisiaj:-))) Wczoraj, po nieprzespanej nocy, postanowiłam położyć się o
      17 na dwie godzinki, a później wstać i się pouczyć. Niestety, kiedy się
      obudziłam, z przerażeniem stwierdziłam, że jest 2 w nocy, mało tego- mój
      komputer przypomniał mi, że przestawiamy zegarki. Czyli jeszcze godzinka w
      plecy:-/ Więc juz nie opłaca mi się uczyć, bo za 1,5 godz. wyjeżdżam:-)))
      Aha, poza tym przegapiłam mecz. Miałam trzymać kciuki- a tu masz! Dlatego jest
      remis:-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka