niedorozwinieta
31.10.06, 08:32
Dzien Dobry Panstwu , musze sie cos spytac .
Wytlomaczcie mnie to. Bo ja nie mam pracy i jej szukam . U mnie w Leczycy nie
ma pracy dla ludzi o moim wykrztalceniu. Dlatego chcialabym jej znalezc w
Lodzi . Ale to bym musiala szukac sama . Gdzies jezdzic , do wiadywac sie . Bo
niestety nie mam tak ze sobie ide do znajomego i mu mowie daj mi prace .
A moje pytanie jest takie bo gdzies slyszalam . Albo czytalam w gazecie może:
podobno bezrobotna kobieta (i mezczyzna bezrobotna tez) moze sobie tramwajami
i autobusami za darmo jezdzic po Waszym pieknym miescie . W ktorym znajde
prace mam nadzieje :)
Tylko co mam zrobic zeby mogla jezdzic za darmo w czasie szukania pracy po
tych wszystkich miejscach ? Musze miec jakies papiery na to ze jestem
bezrobotna ? Czy wystarczy ze im powiem? A moze jak jestem z Leczycy a nie z
Lodzi to w ogole nie mam szans na to zeby jezdzic bez biletow?
Poratujcie prosze biedna niedorozwinieta a przede wszystkim bezrobotna kobiete
z malego miasta .