Dodaj do ulubionych

wstydzę się

09.01.05, 16:18
Dziś katolicy zbierają datki dla ofiar tsunami(przynajmniej w mojej diecezji)
Z drobnych miałam tylko 2 zł.Babinka w starym płaszczu i lichym berecie
wrzuciła 10 zł.Zrobiło mi się wstyd.Rozmieniłam szybko w sklepie i jeszcze
dorzuciłam.To budujące,że staruszka,ze swoją skromną emeryturą też chce pomóc.
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: wstydzę się 09.01.05, 16:21
      wiesz, co zaobserwowalam, ze im ktos ma mniej tym wiecej daje...
      • konrado80 Re: wstydzę się 09.01.05, 16:22
        a im ktos ma wiecej tym jest wiekszym sknera
        • anula001 Re: wstydzę się 09.01.05, 16:23
          nie zawsze, nie mozna znowu uogolniac, ale niestety bardzo czesto tak sie
          dzieje.
        • monikson Re: wstydzę się 09.01.05, 16:25
          ...i najczęściej odwraca głowę jak widzi potrzebującego...
    • md0512 A ja... 09.01.05, 16:36
      ...nie dałem nic ani na ofiary tsunami ani na WOŚP. Z prostej przyczyny - część
      tych pieniędzy pójdzie na pomoc potrzebującym ale również spora część na
      wynagrodzenia różnych osób zaangażowanych w tą działalność, na wynajęcie
      różnorodnego sprzętu, usług, itd...
      Pamiętam jak dziś transmisję z któregoś z finałów WOŚP. Z Owsiakiem był jeden z
      szefów pewnego dużego banku. Owsiak trzyma dokument przelewu i krzyczy "50 tyś.
      zł, [nazwa banku]". No proszę, jaka reklama. Dali mu na dropsy a ile z tego
      będzie dochodu, jaki to bank jest dobry. Pytam, ta suma to jaki ułamek
      miesięcznego wynagrodzenia prezesa, 1/10 czy mniej?!

      Ja nie dam NIC.
      • monikson Re: A ja... 09.01.05, 16:39
        A biednej babci pod kościołem dałbyś coś?
        • md0512 Re: A ja... 09.01.05, 16:42
          ...nie, bo widziałem jak taka babcia wstała i poszła do sklepu po prytę. Kiedyś
          chodziły w bloku biedne dzieci i prosiły żeby dać im na jedzenie. OK. Dostały
          bułki, coś tam jeszcze. Później wyszedłem, patrzę a to wszystko leży w koszu na
          śmiecie przed blokiem. Czyli - ojciec wysłał po kasę na wódę.
          • monikson Re: A ja... 09.01.05, 16:48
            Też kiedyś to zaobserwowałam i postanowiłam nic nie dawać... Ale nie
            wytrzymałam długo, bo pomyślałam, że być może wśród tych osób którym nie pomogę
            jest ktoś kto faktycznie nie ma na chleb... Trudno, najwyżej ktoś się napije za
            moje pieniądze...wink
          • ala-1974 Re: A ja... 09.01.05, 16:55
            Może pomagasz w inny sposób.Jeśli jednak nieprawidłowości,które
            zauważyłeś,zwalniają Cię z jakiejkolwiek pomocy,to dość wygodne.Nic ci nie
            zarzucam.Ja też nie daję pieniędzy ludziom na ulicy.
        • konrado80 Re: A ja... 09.01.05, 16:44
          a ja wyslalem sesemesa wink
          • md0512 Re: A ja... 09.01.05, 16:47
            ...za ile ten SMS (cena brutto)?
            • konrado80 Re: A ja... 09.01.05, 16:52
              1,22
              • md0512 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 16:53
                Cześć !!

                Czyli:
                1,00 zł otrzyma WOŚP,
                0,22 zł fiskus.

                tongue_out
                • konrado80 Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 16:56
                  zawsze i wszedzie tak bedzie
                • zoskaanka Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 16:59
                  - to zależy od umowysmile
                  - nawet jeśli tak, to wszystko kosztuje, więc lepiej dać 1 zł na dobry cel i
                  zapłacić 0,22 zł fiskusowi - wilk syty i owca cała smile
                  - a propos fundacji, to poczytaj przepisy i statuty dotyczące działalności
                  fundacji, będziesz wiedział dobrze ile kto zarabia
                  - dostał czek na 50 tys. zł, to kupa kasy na sprzęt medyczny, a wymienienie
                  nazwy banku nic nie kosztujesmile
                  • md0512 Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 17:04
                    zoskaanka napisała:

                    > - to zależy od umowysmile
                    > - nawet jeśli tak, to wszystko kosztuje, więc lepiej dać 1 zł na dobry cel i
                    > zapłacić 0,22 zł fiskusowi - wilk syty i owca cała smile
                    > - a propos fundacji, to poczytaj przepisy i statuty dotyczące działalności
                    > fundacji, będziesz wiedział dobrze ile kto zarabia
                    ...dodajmy - ile zarabia OFICJALNIE.

                    > - dostał czek na 50 tys. zł, to kupa kasy na sprzęt medyczny, a wymienienie
                    > nazwy banku nic nie kosztujesmile
                    ...tak? To kropla w morzu potrzeb. Poza tym reklama jaką otrzymał ten bank była
                    niewspółmierna do sumy jaką przekazał. OK. Gdyby ta suma wynosiła 5 mln. zł
                    (dla banku wciąż niewielka) to rozumiem. Ale robienie takiego szumu wokół 50
                    tyś. zł - to dla mnie zadziwiające.
                    • zoskaanka Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 17:06
                      jakby nie dostał tych 50 tys. od tego jednego człowieka i setki takich jak on
                      to gucio by z tego wyszło
                      widzisz, cały pic takich akcji polega na tym, żeby dać nawet jedną złotówkę,
                      która się bardzo liczy, bo pomnożona przez miliony niezamożnych, bezimiennych
                      darczyńców, daje sumę, która się liczy
                      • konrado80 Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 17:10
                        kazdy daje tyle ile moze lub chce dac
                        liczy sie gest, dobroc serca
                        zwlaszcza ze to wszystko jest robione dla malych dzieci
                    • konrado80 Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 17:08
                      ale o jaka chodzi reklame
                      czy jak uslyszales ze ten bank przekazal te 50 tys
                      to od razu poszedles do tego banku zeby zalozyc konto
                      nie patrzac jaka maja oferte
                      teraz to juz czepiasz sie nie wiadomo czego
                      w koncu kazdy kto przekazal jakas duza sume
                      byl wymieniany chyba ze prosi o nie podawanie nazwy
                      • md0512 Re: 1,22 = 1,00 + 0,22 09.01.05, 17:13
                        A co to jest "duża suma"? Myślę, że to czy zostanie wymieniony z nazwy powinno
                        zależeć nie od bezwzględnej wielkości przekazanej sumy a jej stosunku do
                        wielkości (możliwości finansowych) darczyńcy.
      • mort_subite Re: A ja... 09.01.05, 16:59
        md0512 napisał:

        > ...nie dałem nic ani na ofiary tsunami ani na WOŚP. Z prostej przyczyny - część
        >
        > tych pieniędzy pójdzie na pomoc potrzebującym ale również spora część na
        > wynagrodzenia różnych osób zaangażowanych w tą działalność, na wynajęcie
        > różnorodnego sprzętu, usług, itd...

        No to co?
        Jeśli zbierasz milionowe kwoty z zamiarem zakupu dużej ilości drogiego specjalistycznego sprzętu, jest rzeczą oczywistą, że jakieś koszty z tym związane być muszą. Inaczej się nie da. Ważne jest to, aby owe dodatkowe koszty nie wykraczały poza niezbędne minimum.
        Możesz wskazać jakieś wiarygodne informacje o zdefraudowaniu pieniędzy przez WOŚP? Wykorzystaniu na gigantyczne pensje dla pociotków Owsiaka? Nabywaniu sprzętu po zawyżonych cenach? Ja nie bardzo. Jakoś dziwnym trafem udaje się tym ludziom zachować "czyste konto", mimo, iż akcja trwa od wielu lat i przez ich ręce przeszły ogromne kwoty.


        > Pamiętam jak dziś transmisję z któregoś z finałów WOŚP. Z Owsiakiem był jeden z
        >
        > szefów pewnego dużego banku. Owsiak trzyma dokument przelewu i krzyczy "50 tyś.
        >
        > zł, [nazwa banku]". No proszę, jaka reklama. Dali mu na dropsy a ile z tego
        > będzie dochodu, jaki to bank jest dobry. Pytam, ta suma to jaki ułamek
        > miesięcznego wynagrodzenia prezesa, 1/10 czy mniej?!
        >

        Nie zrozum mnie źle, ale Twoja argumentacja jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Jakie ma znaczenie ile zarabia prezes banku? Wręczał czek w imieniu instytucji, a nie swoim. Może prywatnie dał więcej? Nie wiesz tego. I to ma być argument, żeby nie dać ani grosza potrzebującym?


        Nie chciesz dawac - to nie dawaj. Twoja sprawa. Tylko proszę, nie dorabiaj do tego jakiejś ideologii.
        • md0512 Re: A ja... 09.01.05, 17:07
          mort_subite napisał:

          > Nie zrozum mnie źle, ale Twoja argumentacja jest dla mnie zupełnie
          niezrozumiał
          > a. Jakie ma znaczenie ile zarabia prezes banku? Wręczał czek w imieniu
          instytuc
          > ji, a nie swoim. Może prywatnie dał więcej? Nie wiesz tego. I to ma być
          argumen
          > t, żeby nie dać ani grosza potrzebującym?

          Nie wiem ile dał prywatnie ale ponownie powtarzam że suma przekazana przez bank
          jest niewspółmiernie mała w porównaniu z reklamą jaką za to uzyskał.
          Zrozumiałbym ten okrzyk gdyby to było 5 mln. zł ale w przypadku 50 tyś. zł -
          nie rozumiem.
          • zoskaanka Re: A ja... 09.01.05, 17:12
            nie wiedziałam, że w WOŚP jest cennik za wymienienie nazwy, a poza tym trudno
            nazwać takie wymienienie nazwy reklamą
            • md0512 Re: A ja... 09.01.05, 17:15
              Co? To jest jeden z bardzo skutecznych sposobów reklamy... Jeżeli nie ma
              cennika, to ja dam i też chcę żeby wymienili mnie po nazwisku smile
              • zoskaanka Re: A ja... 09.01.05, 17:18
                to daj, na pewno Cie wymienią, jeśli to Cię uszczęśliwi smile))
                mnie tam wystarczy satysfakcja, że komuś moje pieniądze pomogą

                a swoją drogą, gdyby nasze szanowne państwo działało i funkcjonowało jak to
                dzisiejsze pospolite ruszenie, to zylibyśmy w super krajusmile)))
                • md0512 Re: A ja... 09.01.05, 17:23
                  Cześć !!

                  OK. Jeżeli dam, to zastrzegę że NIE CHCĘ być wymieniony z nazwiska. Poza tym
                  uważam, że duże i dochodowe firmy jeżeli już to powinny przekazywać duże kwoty
                  nawet kosztem minimalnego pogorszenia wyniku finansowego. Przecież zysk
                  (na "czysto") wielu firm w Polsce to grube miliony zł. I w porównaniu z tym
                  suma 50 tyś zł to grosze.
                  • zoskaanka Re: A ja... 09.01.05, 17:26
                    już ty lepiej nie oceniaj, ile powinna dać firma, bo to nie Twój interes
                    obojętne czy to firma czy osoba prywatna, ważne żeby dać, nieważne ile
                    • md0512 Re: A ja... 09.01.05, 17:30
                      OK. Niech da nawet 1 zł, ale nie życzę sobie żeby fakt wrzucenia kilku groszy
                      był aż tak nagłaśniany. Dla mnie jest to naganne.
                      • konrado80 Re: A ja... 09.01.05, 17:45
                        tak czytam Twoje wypowiedzi
                        i za kazdym razem mowisz innaczej
      • very_martini Też nie daje Owsiakowi:P 09.01.05, 17:43
        Wiecie, ile ta fundacja ma na koszty własne?
        Wejdźcie sobie na ich stonę, i zobaczcie, ile z Waszych pieniędzy fundacja
        wydaje sama na siebie.
        Sporo. Wolę zrobić darowiznę na dom dziecka, mieszczący się na zapyziałej
        prowincji koło dzialki moich znajomych, albo wysłać dzieciom z Ośrodka dla
        uchodźcow kilka kompletów kredek i farb. A tak poza tym, to mi bardzo nie
        odpowiada spoleczny przymus posiadania serduszka na płaszczu.

        Pewnie jestem bez serca, co?

        16%VOL
        22%VAT

        takie tam sobie forum homeopatia
        • md0512 Re: Też nie daje Owsiakowi:P 09.01.05, 17:51
          Cześć !!

          I... masz rację. Można przecież przekazać pieniądze np. w postaci dotacji
          celowej dla konkretnej instytucji (szpitala, domu dziecka, itd). Przez to mamy
          pewność, że żaden % tej sumy nie pójdzie na finansowanie kosztów własnych
          jakiejś fundacji.
          • konrado80 Re: Też nie daje Owsiakowi:P 09.01.05, 18:01
            a pojdziesz i kupisz specjalna aparature
            ktora kosztuje kilka miljonow???
            nie miejmy do nich pretensji ze np podatek trzeba placic
            tylko to jest wina naszego panstwa
            • konrado80 WOŚP 09.01.05, 18:20
              a tak wogole to gdyby nie WOŚP
              to te szpitale ktore zostaly wsparte przez WOŚP
              do tej pory by nie mialy takiej specjalistycznej aparatury
              nie zbednej do wykrywania i leczenia chorob u dzeci
              przeciez panstwo tego nie zakupilo i w najblizszym czasie
              tez by tego nie zrobilo
              wiec przestancie juz pieprzyc
              nie chcecie dac to nie dawajcie
              tylko pomyslcie ze to jest robione dla DZIECI
            • very_martini Re: Też nie daje Owsiakowi:P 09.01.05, 19:20
              I ja w tym właśnie widzę kolejny problem. To, że raz na rok zagra WOŚP, stawia
              urzędnikow w bardzo komfortowej sytuacji: za pieniądze obywateli, ktore dali
              dobrowolnie, kupuje się sprzęt, na zakup ktorego pieniądze oddają przymusowo.
              Widzisz tu sens? Ja nie bardzo. Wszelkie tego typu akcje tylko utwierdzają
              państwo, że indolencja, w której trwa, jest słuszna.
              I, zauważ, wcale nie neguję dobra, które przyniosła orkiestra. Nie widzę jednak
              powodu, dla którego miałabym wrzucać do puszki pieniądze na cele, dla realizacji
              których urzędnicy postanawiają, że moje piwo będzie o 22% droższe, moja książka
              będzie 7% droższa, a gdyby nie daj Boże zachciało mi się kupować jacht... Na
              tyle, na ile mogłam, dołożyłam się do ściepy na ofiary tsunami, ale nie będę
              wyręczać panstwa w tym, co ono ma konstytucyjny obowiązek zapewnić ZA MOJE
              PIENIĄDZE. I za Wasze też.

              OL
              22%VAT

              takie tam sobie forum homeopatia
              • konrado80 Re: Też nie daje Owsiakowi:P 10.01.05, 10:05
                to nie miej pretensji do WOŚP
                tylko do naszego rzadu za to
                ze pobiera za to podatek
                • very_martini Re: Też nie daje Owsiakowi:P 10.01.05, 11:18
                  Pretensje do WOŚP mam o jedno, a właściwie do Fundacji - że nie podaje do
                  publicznej wiadomości, że niemal 3 000 000 (trzy miliony) wydaje sama na siebie.
                  I rozumiem, że trzeba jeździć, za benzynę, za telefony i ogrzanie biura płacić,
                  ale pokaż mi firmę, którą kosztuje to rocznie 3 miliony. Chyba takich jest
                  niewiele, poza tymi największymi zatrudniającymi tysiące osób.
                  Do rządu mogę mieć pretensje - tylko po co, skoro one nic nie dają?

                  16%VOL
                  22%VAT

                  takie tam sobie forum homeopatia
        • stassio ??? 11.01.05, 08:20
          a dalas na ten dom dziecka cos?
    • md0512 Dlaczego... 12.01.05, 06:14
      ...ta jednoznacznie obraźliwa wobec mnie wypowiedź nie została usunięta z forum?

      stassio napisał:
      > ****** z ciebie straszny.
      • anula001 Re: Dlaczego... 12.01.05, 08:45
        przepraszam, nie zauwalazylam tego..
        • md0512 Re: Dlaczego... 12.01.05, 08:49
          Cześć !!

          Spoko, dzięki. Jak komuś niedojrzałemu brakuje argumentów to po prostu
          wulgarnie obraża drugą stronę dyskusji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka