Dodaj do ulubionych

Piknik Świętojański 2003??

31.03.03, 17:37
W zeszłym roku odbył się i był ciekawym urozmaiceniem
łódzkiego czerwca.

Czy i w tym roku odbędzie się? Czy są już jakieś plany,
czy organizatorze poddali broń z powodu niemocy
poradzenia sobie z naporem obowiązków??
Obserwuj wątek
    • jasam Po Scheiblerze zrobiło się pusto 31.03.03, 20:39
    • michal.ch Re: Piknik Świętojański 2003?? 08.04.03, 14:05
      geograf napisał:

      > W zeszłym roku odbył się i był ciekawym urozmaiceniem
      > łódzkiego czerwca.

      Hmmm. Uważam, że słowo "urozmaicenie" jest tu trochę za słabe. Gdyby nie ta
      impreza, to miasto byłoby strasznie senne na początku minionych wakacji.
      Z pewnością "Piknik Świętojański 2002" okazał się sukcesem. Pokazał, że
      atrakcyjne rzeczy dzieją się nie tylko na Piotrkowskiej. Zgromadził setki
      ludzi, z którym pewnie część nigdy nie zapuszczała się w tamte rejony Łodzi.
      Nie zapominajmy także o turystach z innych miast (a uwierzcie mi - byli tacy;
      tu ukłon w stronę miłośników kolei, którzy dzięki informacjom w internecie
      całkiem licznie zjechali się do naszego miasta). Nie ukrywajmy, że największym
      hitem imprezy była kolejka retro. Ciekawe, czy liczba przewiezionych osób
      przekroczyła 1000? Oceniając "na oko" te tłumy stwierdzam, że tak.

      > Czy i w tym roku odbędzie się? Czy są już jakieś plany,
      > czy organizatorze poddali broń z powodu niemocy
      > poradzenia sobie z naporem obowiązków??

      Co na to Fundacja Księży Młyn, która była animatorem całego przedsięwzięcia?

      ***
      W sprawie kolejki.

      1) Ostatnio sytuacja w Uniontexie (jak powszechnie wiadomo) trochę się
      skomplikowała. Do kogo teraz w końcu nalezy ta bocznica? Z kim w razie czego
      (tj. gdyby spróbować zorganizowac przejazd w tym roku) rozmawiać?

      2) Mam już odpowiedź PSMK. Otóż ze względów technicznych Wittfeld nie będzie
      mógł wozić ludzi. Przyną tego stanu rzeczy jest problem z homologacją, a
      właściwie jej brakiem dla ruchu pasażerskiego (powtórka z rozrywki - to samo co
      z naszymi tramwajami historycznymi w MPK). Konieczna jest jakaś przeróbka
      podwozia, na co aktualnie nie ma funduszy, a nawet gdyby się znalazły, to nie
      zdążą tego załatwić przed czerwcem. Natomiast, o ile dobrze zrozumiałem, nie ma
      przeciwskazań dla przejazdu pokazowego bez ludzi. PSMK ma wyszkoloną kadrę,
      która może poprowadzić ten unikatowy na skalę światową zespół trakcyjny i bez
      problemu może udostępnić pojazd.
      • jasam Re: Piknik Świętojański 2003?? 08.04.03, 17:34
        michal.ch napisał:

        > Co na to Fundacja Księży Młyn, która była animatorem całego przedsięwzięcia?

        Zarząd Fundacji:
        Jadwiga Tryzno - Muzeum Książki Artystycznej na Tymienieckiego
        Grzegorz Chmielewski - konserwator zabytków
        Przemysław Szymański - architekt, pracownik naukowy w Instytucie Architektury i
        Urbanistyki PŁ

        > Ostatnio sytuacja w Uniontexie (jak powszechnie wiadomo) trochę się
        > skomplikowała. Do kogo teraz w końcu nalezy ta bocznica? Z kim w razie czego
        > (tj. gdyby spróbować zorganizowac przejazd w tym roku) rozmawiać?

        Zarząd Uniontexu w zeszłym roku:
        - przeczyścił trasę przejazdu z krzaków i zarosli
        - nieodpłatnie udostępnił spalinówke wraz z obsługą (to przejazdy turystyczne
        plus jazdy manewrowe, dostarczenia i zwrotu wagonów)
        - zabezpieczył teren przejazdu przez firme ochroniarską
        - zabezpieczył wagony w czasie postoju na terenie zakładu.
        Zarząd Uniontexu - ul. tymienieckiego 3, tel: 674-37-72
        Leclerk wyraził zgodę na przejazd turystyczny przez jego teren.
        Ponieważ w roku ubiegłym miano zaprzestac przewozu kolejowego pomiędzy
        oddziałami Uniontexu - zdaje się że wypowiedziano pracę obsłudze spalinówki i
        utrzymania torów.
        Wagony były udostepnione przez Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, do którego
        należy m.in. skansen w Karsznicach. Wagony te miały certyfikat tylko na tamten
        rok. Nie wiem jaka jest sytuacja na dziś. Byc moze Marcel będzie z nich
        korzystał na Dni Reymonta i uzyska stosowne dopuszczenia.

        Poza tym, chyba zapory są w coraz gorszym stanie i nie wiadomo czy mozna je
        jeszcze otwierać.

        pozdr.
        • Gość: michal.ch Re: Piknik Świętojański 2003?? IP: *.wshe.lodz.pl 10.04.03, 10:48
          jasam napisał:

          > > Ostatnio sytuacja w Uniontexie (jak powszechnie wiadomo) trochę się
          > > skomplikowała. Do kogo teraz w końcu nalezy ta bocznica? Z kim w razie cze
          > go
          > > (tj. gdyby spróbować zorganizowac przejazd w tym roku) rozmawiać?
          >
          > Zarząd Uniontexu w zeszłym roku:
          > - przeczyścił trasę przejazdu z krzaków i zarosli
          > - nieodpłatnie udostępnił spalinówke wraz z obsługą (to przejazdy turystyczne
          > plus jazdy manewrowe, dostarczenia i zwrotu wagonów)
          > - zabezpieczył teren przejazdu przez firme ochroniarską
          > - zabezpieczył wagony w czasie postoju na terenie zakładu.
          > Zarząd Uniontexu - ul. tymienieckiego 3, tel: 674-37-72

          Niezupełnie. Jeżeli wierzyć fotografiom wykonanym przez Jasama wagony zostały
          przetransportowane przez PKP - na zdjęciach widać dużego diesla SM42 z
          tabliczkami naszego kolejowego monopolisty. Reszta się zgadza. Chwała
          Uniontexowi za ciepłe przyjęcie pomysłu i nieocenioną pomoc.

          > Leclerk wyraził zgodę na przejazd turystyczny przez jego teren.

          Powyższe zdanie odnosi się do roku minionego, czy może Jasam załatwił już (tak
          szybko?:) pozwolenie na rok aktualny?

          > Ponieważ w roku ubiegłym miano zaprzestac przewozu kolejowego pomiędzy
          > oddziałami Uniontexu - zdaje się że wypowiedziano pracę obsłudze spalinówki i
          > utrzymania torów.

          Nie jest dobrze. Wynajem lokomotywy od PKP podwyższy koszty. Natomiast tory
          sami możemy oczyścić za pozwoleniem Uniontexu. Kwestia skrzyknięcia się
          łódzkich MK, ewentualnie forumowiczów.

          > Wagony były udostepnione przez Muzeum Kolejnictwa w Warszawie, do którego
          > należy m.in. skansen w Karsznicach. Wagony te miały certyfikat tylko na
          tamten
          > rok. Nie wiem jaka jest sytuacja na dziś. Byc moze Marcel będzie z nich
          > korzystał na Dni Reymonta i uzyska stosowne dopuszczenia.
          > Poza tym, chyba zapory są w coraz gorszym stanie i nie wiadomo czy mozna je
          > jeszcze otwierać.

          Powiało skrajnym pesymizmem. Czyżby z pięknej idei miał wyjść guzik z pętelką?
          :(

          PSMK miło wspomina ubiegłoroczną imprezę i jest chętne do współpracy. Jak
          wcześniej pisałem chciałem nagrać sprawę przejazdu Wittfeldem, ale pojawiły się
          problemy natury techniczno-prawnej. Jestem z nimi w kontakcie, dlatego gdyby
          okazało się, że jednak trasa na księżym Młynie jest "czysta", można zaprosić
          kolegów z PSMK do współdziałania.

          P.S.
          Na podforum komunikacyjnym jest wątek o wypadach do podłódzkich muzeów
          kolejowych w Skierniewicach (PSMK) i Karsznicach (PKP). Podczas wizyty można by
          także omówić kilka spraw na żywo z przedstawicielami tych placówek. Polecam
          uwadze zainteresowanych forumowych MK:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=5550832
          • jasam Re: Piknik Świętojański 2003?? 10.04.03, 22:37
            Gość portalu: michal.ch napisał(a):

            >>>> jasam napisał wszystko w odniesieniu do roku ubiegłego.

            > Niezupełnie. Jeżeli wierzyć fotografiom wykonanym przez Jasama wagony zostały
            > przetransportowane przez PKP - na zdjęciach widać dużego diesla SM42 z
            > tabliczkami naszego kolejowego monopolisty. Reszta się zgadza.

            Za pieniądze !!! PKP dostarczyło wagony na stację Dąbrowa Przemysłowa, skąd
            lokomotywa Uniontexu pobrała i oddała wagony (na punkt zdawczy).
            Pkp pobrało pieniądze za obciążenie torów, ułożenie trasy i za pracę lokomotywy
            z obsługą. Poniewaz wagony mają ograniczenie prędkości - nie mogły przyjechać
            doczepione do innego składu.

            > Nie jest dobrze. Wynajem lokomotywy od PKP podwyższy koszty. Natomiast tory
            > sami możemy oczyścić za pozwoleniem Uniontexu. Kwestia skrzyknięcia się
            > łódzkich MK, ewentualnie forumowiczów.

            Tylko ci się tak wydaje. Prawdopodobnie tory nie mają przedłuzonej licencji na
            uzytkowanie. A tym bardziej dla przewozu osób. Uniontez nie był tym
            zainteresowany. Jeśli wynajmiesz lokomotywą PKP to musisz też załatwic
            udostępnienie torów od Uniontexu z zezwoleniem Leclerka. Potrzebne będa klucze
            go zapór na Przędzalnianej, Tymienieckiego i Kilinskiego.
            A i lokomotywa musi byc dobrana do promienia skrętu i skrajnych.


            > Powiało skrajnym pesymizmem. Czyżby z pięknej idei miał wyjść guzik z pętelką?
            > :(

            Nie pesymizmem ale realiami. To wszystko było do uzgodnienia w roku ubiegłym,
            gdy nie wiedziałem nic !!!! o organizowaniu transportu kolejowego. A jednak
            udało się.
            Widzisz ile dziś juz wiadomo - na co zwracać uwagę o co pytac, co uzgadniać.
            Kawał roboty informacyjnej.

            > PSMK miło wspomina ubiegłoroczną imprezę i jest chętne do współpracy.

            Bardzo mnie cieszy i życzę im wielu powodów do radości z ich pasji.

            > Na podforum komunikacyjnym jest wątek o wypadach do podłódzkich muzeów
            > kolejowych w Skierniewicach (PSMK) i Karsznicach (PKP). Podczas wizyty można
            by także omówić kilka spraw na żywo z przedstawicielami tych placówek.

            I o ile w Skierniewicach spotkasz właścicieli pojazdów, to obiekty w
            Karsznicach są własnością Muzeum Koleji w Warszawie. I oni muszą wyrazić zgodę.
            Często pobieraja opłatę.


            pozdr.
            • Gość: michal.ch Re: Piknik Świętojański 2003?? IP: *.wshe.lodz.pl 14.04.03, 09:56
              Patrząc na problemy, jakie mogą z tym być, jednak lepiej chyba zrezygnowac w
              tym roku z kolejki. Zapał prysł jak bańka mydlana i patrząc na to realnie jest
              mało prawdopodobne, że pociąg tam jeszcze kiedyś przejedzie. A szkoda. Tak się
              dobrze zapowiadało w zeszłym roku. To miał być dowód dla niedowiarków, że ta
              trasa nadaje się na linię turystyczną, taką jak np. Maltanka w Poznaniu, czy
              Myślęcińska Kolej Parkowa w Bydgoszczy. Niestety idealiści mają się z pyszna, a
              przeciwnicy zacierają pewnie ręce. Trochę ta sytuacja jest ironiczna. Już udało
              się coś zrobić na Księżym Młynie, już była jakas pozytywna oznaka, że może coś
              zacznie się ruszać, a tu w odpowiedzi mamy likwidację infrastruktury. :(
              • jasam Re: Piknik Świętojański 2003?? 14.04.03, 22:58
                Gość portalu: michal.ch napisał(a):

                > jest mało prawdopodobne, że pociąg tam jeszcze kiedyś przejedzie. A szkoda.
                Tak się dobrze zapowiadało w zeszłym roku. To miał być dowód dla niedowiarków,
                że ta trasa nadaje się na linię turystyczną,

                A myślę, że ten dowód jeszcze wypłynie. Choć moze nie w tym roku, ale moze ?
                Dopóki miasto nie określi strategii dbania o historię - będa pojawiały sie
                rózne akcje propagujące rózne fragmenty - a wszystko bez szans na kontynuację.
                Nowy Wiceprezydent, nowy Architekt, nowe władze - ale problemy budżetowe stare.
                Łatając dziury nie projektuje się nowego. A i skansen przy Muzeum chyba dostał
                na wstrzymanie.
                A ta kolejka powinna dowozic ludzi do skansenu, z wyjściem na Piotrkowską. A w
                druga strone na teren zielony folwarku Scheiblera.

                myślmy pozytywnie na kolejne lata
                pozdr.
                • Gość: michal.ch Re: Piknik Świętojański 2003?? IP: *.wshe.lodz.pl 17.04.03, 09:37
                  A tak swoją drogą, to ciekawe kiedy wreszcie powstanie jakaś konkretna i
                  jednolita strategia rozwoju tej okolicy? Jak my chcemy dostać się do UNESCO bez
                  sprecyzowanych planów? Urzędnicy myślą, że ot tak dostaną jakieś dofinansowanie?
                  Sądzą, że UNESCO w jakikolwiek sposób nam pomoże, jeśli nie będzie właściwie
                  wiadomo jakiego typu inwestycję mają być prowadzone? Przecież to zakrawa na
                  kpinę.
    • yarro Re: Piknik Świętojański 2003?? 26.05.03, 01:21
      Będzie?

      Pozdrawiam!
      • jasam Piknik Świętojański 2003 - niestety nie :-(( n/t 26.05.03, 08:00
        • yarro Re: Piknik Świętojański 2003 - niestety nie :-(( 26.05.03, 15:32
          Wiem, że głupio pytam, że powinienem był pomóc, a nie teraz marudzic...

          Ale dlaczego nie będzie?

          Pozdrawiam!
          • jasam Re: Piknik Świętojański 2003 - niestety nie :-(( 26.05.03, 19:14
            yarro napisał:

            > Ale dlaczego nie będzie?

            ???????????????????????????????????????
            Miliony szczególików ułożonych w ogólną niemoc.
            Czy ktos chociażby z tego forum tak zainteresowanego tematem, zgłosił się do
            pani Jadwigi Tryzno z Fundacji Księży Młyn - że chciałby cokolwiek pomóc aby
            impreza odbyła sie po raz drugi ?
            Każdy ma swoje ważne zajęcia i cele - w tym roku nie znalazło się grono
            zapaleńców gotowe zorganizowac Piknik - ale kazdy może to zrobic. Wszystko
            przed nami.
            Widziałem że na Księżym Młynie była chyba 7 Majówka. Jakoś nie pokazywano
            publiczności - byli mało fotogeniczni czy ich nie było ?
            Czy nie można było połączyc sił i zrobic cos wspólnego ?
            Widzisz maozna zadawać wiele różnorodnych pytań - i nadal z tego nie
            zorganizuje się Piknik.

            Potrzeba działania - a mamy za dużo czekania i pytania.
            Ja też chętnie poszedłbym na tegoroczny Piknik - ale go nie będzie.
            Jak oni mogli tak zawieść łodzian. :-(((

            pozdr.
            • yarro Re: Piknik Świętojański 2003 - niestety nie :-(( 27.05.03, 01:19
              jasam napisał:

              > yarro napisał:
              >
              > > Ale dlaczego nie będzie?
              >
              > ???????????????????????????????????????
              > Miliony szczególików ułożonych w ogólną niemoc.
              > Czy ktos chociażby z tego forum tak zainteresowanego tematem, zgłosił się do
              > pani Jadwigi Tryzno z Fundacji Księży Młyn - że chciałby cokolwiek pomóc aby
              > impreza odbyła sie po raz drugi ?
              > Każdy ma swoje ważne zajęcia i cele - w tym roku nie znalazło się grono
              > zapaleńców gotowe zorganizowac Piknik - ale kazdy może to zrobic. Wszystko
              > przed nami.
              > Widziałem że na Księżym Młynie była chyba 7 Majówka. Jakoś nie pokazywano
              > publiczności - byli mało fotogeniczni czy ich nie było ?
              > Czy nie można było połączyc sił i zrobic cos wspólnego ?
              > Widzisz maozna zadawać wiele różnorodnych pytań - i nadal z tego nie
              > zorganizuje się Piknik.
              >
              > Potrzeba działania - a mamy za dużo czekania i pytania.
              > Ja też chętnie poszedłbym na tegoroczny Piknik - ale go nie będzie.
              > Jak oni mogli tak zawieść łodzian. :-(((
              >
              > pozdr.
              --
              Powiem tak. Sam czuję się zawstydzony faktem, że nie pomogłem choć troszkę.
              W tym roku niestety mam bałagan, który zadecyduje o moich najbliższych 5-ciu
              latach życia. Oczywiście to jest takie samo dobre wytłumaczenie, jak to że
              sesja, że praca etc. Każdy przeciez ma jakieś priorytety, zajęcia, które
              zajmuja mu ogromnie duzo czasu...

              W swoim imieniu mogę tylko wyrazic skruchę.

              Mam nadzieję, że ten wątek da do myślenia nam wszystkim tu piszącym i
              czytającym, tak złotoustym w sprawach Łodzi, że aż nam to złoto przyćmiewa
              potrzebę współdziałania i współtworzenia ciekawych wydarzeń.

              Pozdrawiam!
    • kirka1 a szkoda 28.05.03, 12:01
      bo w zeszłym roku było na prawdę bardzo ciekawie, miło i....trzeba takich
      imprez więcej!!!! ech

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka