reformator1
05.11.06, 02:52
Szanowni Państwo, chciałbym zabrać głos w dyskusji na temat zbliżających się
wielkimi krokami wyborów. Patrząc obiektywnie na kandydatów ja osobiście nie
zauważyłem osoby w 100% godnej sprawowania funkcji burmistrza. Chciałbym
skupić się właśne na tych osobach. Szczytem bezczelności dla mnie jest start
Pana Maciaka (osoby startujące w wyborach stają sie osobami publicznymi więc
mogę używac ich danych).Jak można składać jakiekolwiek obietnice
przedwyborcze jeśli przez ostatnie kilka kadencji miało się pozycję decyzyjną
w gminie i NIC sie nie zrobiło?. Mam pytanie do społecznosci Żychlina : czy
wiecie Państwo że istnieje w naszej gminie i mieście stanowisko osoby która
ma promować miasto + ściągać inwestorów? Na tym właśnie cieplutkim stanowisku
zasiada kandytat na burmistrza o którym mowa. To czy coś w tym kierunku
zrobił pozostawiam wyborcom. Kolejne dwie osoby czyli Pan Wołoszyn i Pan
Machtałowicz mieli już swoje szanse w przeszłości i niestety ewidentnie im
nie sprostali skoro nie zostali wybrani na kolejną kadencję. Pan Wencel, o
ile wystartuje, już pokazał na co go stać, a właściwie nie stać. To tylko
kilka przykładów ale są one dosć wyraziste. Najbardziej sensowną grupą osób
wydaje mi się Niezależna Inicjatywa Jakość i Rozwój. Może nie jest to idealna
kompilacja charakterów ale myślę że można dać im szansę.W tej ekipie są
przede wszystkim osoby, które nie są za bardzo powiązane z jakimś chorym
układem który trawił to miasto od ładnych kilku lat.Jestem pewien że, w razie
wygranej, nie uda im sie zrealizować w pełni programu który promują, ale mają
szansę cos zmienić. Najśmieszniejszą rzeczą w tym programie jest
postulat "tanie leki". Szanowni Państwo ceny większości leków są tzw. cenami
urzędowymi ustalanymi na szczeblu MZ i NFZ i nie widzę zbyt dużej szansy dla
samorządu na zmianę tych cen. Jest to technicznie awykonalne. W tym temacie
akurat mogę sie wypowiadać z czystym sumieniem gdyż znam ten mechanizm. Co do
darmowego internetu ..... hmmm bardzo dobry chwyt ale bardzo cieżki do
zrealizowania. Jeśli ( mam wielką nadzieję) nawet uda sie zrealizować jakiś
owtarty punkt dostępowy to na pewno nie będzie on obejmował swoim zasięgiem
wszystkich mieszkańców gminy.Znam w Polsce 2 gminy które coś takiego
wprowadziły przy współpracy UE ale były to gminy które mogły sobie pozwolić
na zainwestowanie w inwestycje sporych środków i dużego sztabu ludzi. Mimo
tych mankamentów program napisany jest dość logicznie i przystępnie. Mam
jednak nadzieję, że w następnych wyborach wystartują ludzie, którzy mają
teraz po 23-27 lat, ludzie mający perspektywy. Pokolenie które będzie za 4
lata pokoleniem dojrzałym nie jest obciążone doświadczeniami z lat komunizmu.
Dzisiaj obowiązuje jeszcze zasada : mam na ciebie haka z przeszłości więc
mogę tobą sterować.Trzeba to zmienić.Dość już Dyzmów w Żychlinie. Mam
nadzieję że moja wypowiedź nikogo nie uraziła ale takie jest moje zdanie.
Pozdrawiam i gorąco zachęcam do dyskusji.