Dodaj do ulubionych

Tomasz Pyrzanowski

06.11.06, 13:52
Kożystając z tej możliwości , chciałem zaprosić wszystkich wyborców z
dzielnicy śródmieście do naszej siedziby na ul. Gdańskiej 34 (parter) jesli
jeszcze nie zdecydowali czy głosować a w szczególności na kogo zapraszamy do
Wojewódzkiego Ruchu Samorządowego. Niestety Prasa i media nie nagłaśniają nas
tak jak wuelkie partie politycznwe za pieniądze podatników swoich kandydatów
nagłąśniają. Więc jedyną szansą ,żebyście się Państwo nie dali ponownie
oszukać a przekonali się sami jest wizyta informacyjna przy wspomnianej
Gdańskiej 54 i rozmowa z kandydatami z autentycznego ruchu samorządowego
zarówno do rady miasta jak i sejmiku a i sama kandydatkę na Prezydenta zastać
można i z nią porozmawiać. Więc jeszcze raz zapraszam. Sam kandyduje jak
wspomniałem ze śródmieścia jestem Łodzianinem w trzecim pokoleniu, mam trójkę
dzieci i zdecydowałem się na kandydowanie właśnie z tego powodu bo nie
chciałbym ,żeby musiały emigrować do Irlandii.!! I narazie tyle. A odezwe się
z pewnością jeszcze.
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 13:53
      Mam głosować na analfabetę? Dziękuję, nie.
      • longeta Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 13:56
        yavorius napisał:

        > Mam głosować na analfabetę? Dziękuję, nie.

        Daj się wypowiedzieć człowiekowi,podły okrutniku;-)
      • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 13:58
        yavorius napisał:

        > Mam głosować na analfabetę? Dziękuję, nie.

        Gdyby to było dla ciebie jedyne kryterium to i owszem mogłoby cię to odstręczyć
        ale wydaje mi się ,że jedną wadę można mieć. (jak mawiał mój szef) A jeśli
        chcesz się przekonać czy poza moją ułomnością względem skąłdni mam jeszcze
        jakieś zapraszam na Gdanską.
        • huann Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:00
          tomaszpyrzanowski napisał:


          > ułomnością względem skąłdni

          jaka piękna ułomność "względem skąłdni"! :D
          • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:07
            huann napisał:

            > tomaszpyrzanowski napisał:
            >
            >
            > > ułomnością względem skąłdni
            >
            > jaka piękna ułomność "względem skąłdni"! :D

            może sie to nazywać jak chce pytanie czy na tym forum chodzi o to żeby obśmiewać
            czy informować?
            >
        • yavorius Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:00
          Poza tym, ewidentnie pomyliłeś fora:

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=817
          Więc poprosimy o osła :)
    • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 13:55
      tomaszpyrzanowski napisał:

      > Kożystając z tej możliwości , chciałem zaprosić wszystkich wyborców z
      > dzielnicy śródmieście do naszej siedziby na ul. Gdańskiej 34 (parter) jesli
      > jeszcze nie zdecydowali czy głosować a w szczególności na kogo zapraszamy do
      > Wojewódzkiego Ruchu Samorządowego. Niestety Prasa i media nie nagłaśniają nas
      > tak jak wuelkie partie politycznwe za pieniądze podatników swoich kandydatów
      > nagłąśniają. Więc jedyną szansą ,żebyście się Państwo nie dali ponownie
      > oszukać a przekonali się sami jest wizyta informacyjna przy wspomnianej
      > Gdańskiej 54 i rozmowa z kandydatami z autentycznego ruchu samorządowego
      > zarówno do rady miasta jak i sejmiku a i sama kandydatkę na Prezydenta zastać
      > można i z nią porozmawiać. Więc jeszcze raz zapraszam. Sam kandyduje jak
      > wspomniałem ze śródmieścia jestem Łodzianinem w trzecim pokoleniu, mam trójkę
      > dzieci i zdecydowałem się na kandydowanie właśnie z tego powodu bo nie
      > chciałbym ,żeby musiały emigrować do Irlandii.!! I narazie tyle. A odezwe się
      > z pewnością jeszcze.

      Jeśli macie Państwo jakieś pytania do wrs-u lub samej kandydatki na Prezydenta:
      wrs.lodz@tlen.pl
      A do mnie jako ewentualnego radnego:
      tomaszpyrzanowski@tlen.pl
      postaramy się odpowiedzieć na wszystkie zapytania.
    • miejskie_narty Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 13:58
      A odezwe się
      > z pewnością jeszcze.

      Nie wątpię. Ale coś mi się wydaje, że po najbliższej niedzieli Twój zapał do odzywania się nieco osłabnie.
      • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:04
        miejskie_narty napisał:

        > A odezwe się
        > > z pewnością jeszcze.
        >
        > Nie wątpię. Ale coś mi się wydaje, że po najbliższej niedzieli Twój zapał do od
        > zywania się nieco osłabnie.

        Generalnie zzająłem się tą kwestią jakieś cztery tygodnie temu więc trudno mnie
        chyba podejrzewać ,że wierzę w sukces wyborczy.
        A w kwestii zapału to przed 1989 miałem go mnóstwo wierząc ,że będzie lepiej. I
        cóż mozna powiedzieć ,że lepiej nie mówić jak jest.
        I wydaje mi się ,że prawo do dyskusji mają tylko Ci co coś robią chociażby
        frekfencje wyborczą. A ci co są tylko biernymi krzykaczami robią to albo na
        zlecenie osób trzecich albo są poprostu złośliwi.
        • evonka a właściwie: 06.11.06, 14:12
          dlaczego to robisz? tzn. kandydujesz? skoro nie wierzysz w sukces wyborczy?
          • tomaszpyrzanowski Re: a właściwie: 06.11.06, 14:26
            evonka napisała:

            > dlaczego to robisz? tzn. kandydujesz? skoro nie wierzysz w sukces wyborczy?

            To nie jest tak do końca ,że nie wierzę ale realistą też trzeba być. Nie
            mieliśmy niestety ani czasu ani środków ,żeby dobże (w naszym subiektywnym
            pojęciu) przygotować kampanie (nienawidze tego słowa). Chcielibyśmy narazie
            zaistnieć i pokazać się społeczeństwu Łódzkiemu a przede wszystkim zachęcić
            wszystkich chętnych do jakiegokolwiek działania a następne cztery lata można
            powiedzieć idealne do tego będą. Wszyscy w tym kraju już się przyzwyczaili,że
            najpierw nie słuchają potem głosują byle jak a na koniec narzekają i to nawet ci
            którzy do wyborów nie poszli. I to chcielibyśmy zmienić mamy nadzieje ,że choć
            Pani Grażynie się uda i zostanie dostrzeżona prze Łodzian ale jak narazie nie
            jest to łatwe ale sądze ,że nie niemożliwe.
            Wracając do kwestii wiary to wierze i owszem w lidzi ,że w końcu wyjdą z marazmu
            i otępienia.
            • evonka to ja proponuję 06.11.06, 14:31
              tą energie, która sukcesu wyborczego nie przyniesie, spożytkować na inne cele.
              a wtedy moze za 4 lata, będziecie bardziej znani i z jakims dorobkiem..
              wile możliwości i wiele potrzeb - jest w czym wybierać, a kandydowanie sobie
              odpuśćcie, bo naprawdę, żałosć to wielka jest...
              • tomaszpyrzanowski Re: to ja proponuję 06.11.06, 14:36
                evonka napisała:

                > tą energie, która sukcesu wyborczego nie przyniesie, spożytkować na inne cele.
                > a wtedy moze za 4 lata, będziecie bardziej znani i z jakims dorobkiem..
                > wile możliwości i wiele potrzeb - jest w czym wybierać, a kandydowanie sobie
                > odpuśćcie, bo naprawdę, żałosć to wielka jest...

                Ale żąłość czego ? Mojej ortografii czy faktu ,ze w tym mieście tylko jak i w
                całym kraju wszyscy przed wyborami mają wielkie gęby i obiecują już nie tylko
                gruszki ale ananasy a potem trzask zamykają się drzwi magistratu i tyle
                kandydata wyborcy widzieli. Widzisz ja wiem co chciałbym zmienć i myślę ,że jest
                to pragnienie większiści szarych kowalskich w tym mieście. Na pewno nie jestem
                uzależniony od jakiegoś partyjnego pryncypała gdzieś w warszawie i wcale nie
                wydaje mi się ,żebym się ośmieszał chcąć cos zmienić. Nie wydaje mi się ,żeby
                bierność była cnotą. Jeżeli Cię to bliżej zainteresuje ponownie zapraszam
                Gdańska 54 parter.

                POZDRAWIAM
        • miejskie_narty Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:22
          > Generalnie zzająłem się tą kwestią jakieś cztery tygodnie temu więc trudno mnie
          > chyba podejrzewać ,że wierzę w sukces wyborczy.

          Właśnie o tym mówię we wcześniejszym poście - gdybyś tutaj regularnie od dłuszego czasu mówił o swoich pomysłach na ulepszenie Łodzi, gdybyś regularnie informował, co ZROBIŁEŚ, by Łódź była odrobinę choćby lepsza, to oddałbym na Ciebie swój głos. Natomiast fakt, że zająłeś się kwestią miesiąc temu pozwala mi domniemywać, że równie szybko "kwestię" zarzucisz. Myślę też, że nie znasz się na samorządności, skoro myślisz o niej raptem od miesiąca. I tyle - nikt mi za interpretację Twoich słów nie płaci, nie jestem też złośliwy, choć złości mnie Twoje - kandydata - podejście do sprawy.
          • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:32
            I tyle - nikt mi za interpretację Twoich słów nie płaci, nie jestem
            też złośliwy, choć złości mnie Twoje - kandydata - podejście do sprawy.

            Jeśli odebrałeś tę odpowidź osobiście to przepraszam. O jakimkolwiek działaniu
            by nie być tylko biernym narzekaczem myślę już od dawna a nie od miesiąca. To
            ,że wcześniej nie przystąpiłem do jakiegoś działąnia wiąrze się niestety z
            faktem,że nie było sie z kim związać bo większość tego rodzaju organizcji jest
            dla mnie zbyt skrajna( kto nie z nami ten przeciw nam). Możliwość taka pojawiła
            się właśnie miesiąc temu. Możesz się o tym co teraz napisze przekonać osobiście:
            Jest to zbiór tak wielu osobowości i przypadków ludzkich ,że mozna powiedzieć
            jest reprezentatywna dla całego społeczeństwa łódzkiego. Ja też mam jakąś
            historie i jeśli cię to zainteresuje to ją opowiem. A myślę sobie ,że w świetle
            tego co tu pisze too i tak lepiej późno niż wcale?
    • evonka hmm... 34? czy 54? 06.11.06, 13:59
      bo to w sumie różnica. zwłaszcza jak tak deszcz pada..
      • yavorius rotfl 06.11.06, 14:00
        Co koleś się ośmieszył ;D
        • tomaszpyrzanowski Re: rotfl 06.11.06, 14:10
          yavorius napisał:

          > Co koleś się ośmieszył ;D
          Co jest śmiesznego w błednej PiSowni , może ona jest bardziej szczera od tych
          gramatycznych bredni.?
          • michael00 Re: rotfl 06.11.06, 14:14
            tomaszpyrzanowski napisał:

            > yavorius napisał:
            >
            > > Co koleś się ośmieszył ;D
            > Co jest śmiesznego w błednej PiSowni , może ona jest bardziej szczera od tych
            > gramatycznych bredni.?

            No właśnie nic. To smutne jak traktuje się ludzi, jak nie ma się poszanowania
            dla odbiorcy swoich wypowiedzi. A jeżeli jest to robione z pozycji kandydat do
            władz, to już zupełny żał.
            • tomaszpyrzanowski Re: rotfl 06.11.06, 14:44
              michael00 napisał:

              > tomaszpyrzanowski napisał:
              >
              > > yavorius napisał:
              > >
              > > > Co koleś się ośmieszył ;D
              > > Co jest śmiesznego w błednej PiSowni , może ona jest bardziej szczera od
              > tych

              Szanowny urażony wyborco , jeśli moja ortografia jest tak dla ciebie porażająca
              to przepraszam ale jest to naleciałość z wojska (pisałem na dalekopisie z
              ogromną prędkością i dlatego czasem wkradają mi się błedy) i jeszcze raz
              przepraszam za brak poprawnej pisowni (choć internetowe pisanie tak naprawde ma
              troche inne prawa). W drugiej kwestii pozwole się nie zgodzić gdzyż odpisuje w
              tej chwili na klenego posta więc nie mozna mi chyba zarzucić braku poszanowania
              odbiorców. w kwestii zaś władzy to właśnie tu się różnimy w zdaniu bo
              kandydowanie do rady miasta traktuje nie jako dostanie się w truby władzy tylko
              jako możliwość jej kontroli i wpływania na nią tak aby zadowolić potencjalnych
              wyborców. I nie obiecałem nikomu niczego ale mogę obiecać ,że będę ciężko
              pracował jak przez ostatnich 20 lat na utzrymanie siebie i rodziny co można
              sprawdzić ,prześwietlić i ocenić (służe kontaktami i rekomendacjami) więc proszę
              mi nie mówić ,że kogoś nie szanuje.

              > > gramatycznych bredni.?
              >
              > No właśnie nic. To smutne jak traktuje się ludzi, jak nie ma się poszanowania
              > dla odbiorcy swoich wypowiedzi. A jeżeli jest to robione z pozycji kandydat do
              > władz, to już zupełny żał.
              • michael00 Re: rotfl 06.11.06, 18:22
                tomaszpyrzanowski napisał:

                > Szanowny urażony wyborco , jeśli moja ortografia jest tak dla ciebie porażająca
                > to przepraszam ale jest to naleciałość z wojska (pisałem na dalekopisie z
                > ogromną prędkością i dlatego czasem wkradają mi się błedy) i jeszcze raz
                > przepraszam za brak poprawnej pisowni (choć internetowe pisanie tak naprawde ma
                > troche inne prawa)

                Jakie inne prawa? Podstawowe prawa higieny są wszędzie takie same. Jak ktoś ma
                klasę, to i w operze i pod budką z piwem będzie się zachowywał tak samo.
      • tomaszpyrzanowski Re: hmm... 34? czy 54? 06.11.06, 14:07
        qrra sorki oczywiście 54 !! ale po 17 -tej bo wcześniej wszyscy kandydaci
        (raczej w znakomitej większości) niestety pracują a nie zajmują li tylko
        opowiadaniem pierdół o sobie.

        HOWGH!!!
        • evonka qrra????? 06.11.06, 14:09
          co to znaczy "qraa"?
          i co znaczy słowo "pierdół"?
          • huann Re: qrra????? 06.11.06, 14:11
            qrra to... qrra?

            czy kura.....?
          • longeta z innej beczki;-) 06.11.06, 14:12
            Dlaczego pan.Tomek nie może się tu wypowiadać?

            Ja tylko mogę w realu porozmawiać z kandydatem (chlip,chlip) :-(
            • evonka alez moze! 06.11.06, 14:13
              czy ktos mu zabrania?
          • tomaszpyrzanowski Re: qrra????? 06.11.06, 14:18
            jedno i drugie nie znaczy dokładnie nic.
            A jeśli Państwo sobie życzą Gramatycznych i idealnie ortograficznych postów nie
            widze problemu a zaproszenie jest szczere więc nie rozumiem czemu od razu te
            ataki. Nie jesteśmy ani bandą oszołomów ani nie jesteśmy powiązani z żadną
            partią polityczną. Jesteśmy grupą Łodzian ,która ma zamiar działąć dalej nie
            zależnie od wyniku (z góry do przewidzenia) wyborczego. Więc czemu wszyscy od
            razu szydzą choć wypowiedź może nie pozbawiona błedów ale szczera a i
            zaproszenie również a co za tym idzie nie można ją sobie poprostu skonfrontować
            z rzeczywistością i tyle.
            • huann Re: qrra????? 06.11.06, 14:19
              spoko spoko, sprawdzamy tylko jak bardzo skrzywione ma Kandydat poczucie honoru.
              tfu, humoru ;]
              • tomaszpyrzanowski Re: qrra????? 06.11.06, 14:49
                huann napisał:

                > spoko spoko, sprawdzamy tylko jak bardzo skrzywione ma Kandydat poczucie honoru
                > .
                > tfu, humoru ;]
                >
                > No akurat poczucia humoru to za wielkiego nie mam ale o honor chciałbym
                jeszcze powalczyć. W kwestii błedów ,które pojawiły się na starcie chciałby
                zapytać kto z państwa nigdy czegoś takiego nie popelnił? (...niech pierwszy
                rzuci kamieniem...) (a'propos humor)
                • zamek Re: qrra????? 08.11.06, 01:46
                  Ja nie popełniłem.
                  Może nie jesteście bandą oszołomów, ale macie zadatki na zgraję nieuków. W
                  dodatku sprawiacie wrażenie, jakbyście nie potrafili sformułować w swoim
                  programie nic poza hasełkami. Kiedy ogląda się spot reklamowy p. Gałkiewicz,
                  nerwy człeka biorą. Budżetowa kasa, którą dostaliście na promocję, została
                  wydana na to, aby kobita wypowiedziała sześć słów, w tym cztery z błędnym
                  przestankowaniem. Do widzenia, wycofajcie listy, póki jeszcze czas.
            • yavorius Re: qrra????? 06.11.06, 14:19
              tomaszpyrzanowski napisał:
              > A jeśli Państwo sobie życzą Gramatycznych i idealnie ortograficznych postów
              > nie widze problemu

              Kłamczuszek, nunu!

              :D
              • tomaszpyrzanowski Re: qrra????? 06.11.06, 14:52
                yavorius napisał:

                > tomaszpyrzanowski napisał:
                > > A jeśli Państwo sobie życzą Gramatycznych i idealnie ortograficznych post
                > ów
                > > nie widze problemu
                >
                > Kłamczuszek, nunu!
                No dobra nie jestem posiadaczem idealnych zdolności gramatycznych i tego nie
                zmienię. Tyle w kwestii kłamstwa (ale ładnie tańczę - to w kwestii humoru) :-)
                >
                > :D
                • huann Re: qrra????? 06.11.06, 14:55
                  tomaszpyrzanowski napisał:

                  (ale ładnie tańczę - to w kwestii humoru) :-)

                  (taka reklama kiedyś była: "może nie tańczy ale wystarczy". w Tv, z 15 lat temu.
                  za czasów Zrembu "zawsze na czasie - wóżków widłowych i ładowarek z wymiennym
                  osprzętem".
                  czy mnie pamięć zawodzi, czy chodziło o Zelmera?)
                  • tomaszpyrzanowski Re: qrra????? 06.11.06, 14:59
                    Jesli chodzi o wózki widłowe to nie prawo jazdy również posiadam.
                    A mój cyctat pochodził z dowcipów o Janie i Panu.

                    A co do tańca mozna się przekonać bo 10.11 w byłym kinie Oka robimy impre dla
                    modych więc zapraszam po 23.ciej na tańce. Tuwima 34 w bramie , będzie można
                    przekonać czy kłamie.
            • evonka czy zatem? 06.11.06, 14:23
              program kandydata nie znaczy dokładnie nic??
              bo skoro kandydat pisze sobie cos co nic nie znaczy, to moze nie ma zbyt wiele
              do powiedzenia i zrobienia???
              proszę kandydata: niech kandydat sie zastanowi czego w życiu chce, czy tylko
              dobra swoich dzieci.. bo jak tylko, to ja na kadydata nie zagłosuję.
              • tomaszpyrzanowski Re: czy zatem? 06.11.06, 14:55
                Szanowna evonko może i robie błedy ale pamięć mam naprawde dobrą. O programie
                nie było tu jeszcze nic. A jesli evonke faktycznie program interesuje to
                ponownie zapraszam na Gdańską. Ja zaś powiedziałem,że zdecydowalem się przez
                wzgląd na dzieci swoje ale emigrują dzieci wszystki Łodzian!!
        • michael00 No nie. 06.11.06, 14:12
          Ja rozumiem, że można pomylić czasem coś z czymś, albo zamiast czegoś dać nic,
          ale to: "17 -tej" to już skandal na zielonej desce. Taki bubel to chyba nie
          wychodzi przez przypadek.

          A ja oczekuję od przedstawicieli władz wszelkich, żeby sprawnie posługiwali się
          językiem polski. I tak - to jedno z kryteriów jakimi się kieruję przy wybieraniu
          także. Niechluj w pisaniu - niechluj w rządzeniu.
          • brite Re: No nie. 06.11.06, 14:22
            michael00 napisał:

            > zamiast czegoś dać nic,
            [...]
            > sprawnie posługiwali się
            > językiem polski.

            Oo, zamiast 'm' jest nic! Ja to rozumiem, rzecz jasna ;-D
            • evonka a może: 06.11.06, 14:26
              chodziło o: "językiem Polski."..? ;-) i zamiast Wielkiej P, jest mała!!!
              Skandal!
              • huann Re: a może: 06.11.06, 14:27
                Wolski!
              • tomaszpyrzanowski Re: a może: 06.11.06, 15:08
                No cała Polska jest zamiast wielkiej mała to jest chyba większy skanadal?
                Znalazłeś coś jeszcze?
            • michael00 Re: No nie. 06.11.06, 14:45
              brite napisał:

              > michael00 napisał:
              >
              > > zamiast czegoś dać nic,
              > [...]
              > > sprawnie posługiwali się
              > > językiem polski.
              >
              > Oo, zamiast 'm' jest nic! Ja to rozumiem, rzecz jasna ;-D

              I dobrze. Nie powiedzą teraz, że piszę nie wiedząc o czy. :P
            • tomaszpyrzanowski Re: No nie. 06.11.06, 15:07
              No to chyba są jednak problemy techniczne a nie gramatyczne
          • tomaszpyrzanowski Re: No nie. 06.11.06, 15:06
            Tak oczywiście celowy mój zamysł to był ,żeby wprowadzić w błąd elektorat.
            Jeszcze raz powtórze , jeśli pisowniajest dla ciebie jedynym kryterium wyboru to
            zagłosuj na Profesora Miodka. Ja nie jestem idealny w pisowni ale mam inne
            cechy również. Jakie? Wystarczy przyjąć zaproszenie na Gdańską 54 i się
            przekonać osobiście a nie być do bólu uszczypliwym i pastwić nad w/w ułomnością.
            Nie piszę gramatycznie i nigdy nie pisałem. Czy to wystarczy czy mam ponownie
            wrócić do szkoły ,żeby zadowolić szanownego wyborce? Bo wydaje mi się ,że czasy
            baroku to już dawno minęły i chyba powinna być ważniejsza zawartość próby mojego
            przekazu a nie jego forma ? zwłaszcza na forum internetowym!
    • brunnerhermann A zdjęcie podeślesz? 06.11.06, 14:05
    • huann Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:07
      to w końcu pod jakim numerem? "54-tym", czy "34-rtym"? :>
      • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:09
        54
    • intruz.z.brudnymi.butami wprawdzie to nie wybory parlamentarne 06.11.06, 14:07
      img241.imageshack.us/img241/2073/1sc3.jpg
      • jelonek72 heheheheheheh 06.11.06, 14:12
        aż się przeturlałam ze śmiechu ! żenuła panie Tomaszu - ze taką francuszczyzną,
        jak Pan polszczyzną, zajadę
        pozdrawiam serdecznie i życze sukcesów na innym polu
        • yavorius Re: heheheheheheh 06.11.06, 14:14
          jelonek72 napisała:
          > zajadę

          Mówi się "zajady" :-DDD
          • jelonek72 Yavoriusie! 06.11.06, 14:18
            ja cie przywołuje do porządku ! to powazna dyskusja przecie <rooooooooooolf>
            • yavorius Re: Yavoriusie! 06.11.06, 14:19
              Przepraszam, jestem prymitywem :(((((


              :DDDD
            • brite Re: Yavoriusie! 06.11.06, 14:20
              jelonek72 napisała:

              > <rooooooooooolf>

              A kto to ten Rolf?
              • yavorius Re: Yavoriusie! 06.11.06, 14:21
                Może chodziło o Ralfa Szómahera:P?
              • jelonek72 Rolf 06.11.06, 14:24
                kiedys był jakis król rolf chyba :) histeria nie jest moją mocną stroną ...
                brite czepciu nie czepiaj się mnie w taki deszcz bo mi mokro :):)
                ale buziaka ci prześlę *)
                • huann Re: Rolf 06.11.06, 14:25
                  a nie był to pies (ten co grał na pianinie) z muppet show przypadkiem?
                • brite oho 06.11.06, 14:58
                  jelonek72 napisała:

                  > bo mi mokro :)
                  > buziaka ci prześlę *)

                  Nieźle się zapowiada...
                  • jelonek72 Re: oho 06.11.06, 18:50
                    Brite jest tendencyjny!!!

            • longeta Re: Yavoriusie! 06.11.06, 14:22
              jelonek72 napisała:

              > ja cie przywołuje do porządku ! to powazna dyskusja przecie <rooooooooooolf

              To powazne forum poważnej gazety,ludzie też jacyś tacy poważni;-)
        • tomaszpyrzanowski Re: heheheheheheh 06.11.06, 14:22
          jelonek72 napisała:

          > aż się przeturlałam ze śmiechu ! żenuła panie Tomaszu - ze taką francuszczyzną,
          > jak Pan polszczyzną, zajadę
          > pozdrawiam serdecznie i życze sukcesów na innym polu

          Rozumiem ,że krzywdy nijakiej sobie Pani tym turlaniem nie wyrządziła bo
          przykrość byłaby dla mnie wielka a co do pola innego pozwole się z Panią
          niezgodzić jednak bo jak wspomniałem jedną wadę mozna mieć a przynajmniej nie
          kłamie jak reszta.
          W kwestii zaś francuszczyzny niech Pani zwróci uwagę na fakt ,że dysleksja jest
          już chorobą ogólnospołeczną a nie przekreśla tych ludzi jako wartościowych
          obywateli. Więc jesli Pani uważa ,że coś takiego może być głównym kryterium
          oceny człowieka to gratuluje.

          Pozdrawiam
          • yavorius Re: heheheheheheh 06.11.06, 14:23
            tomaszpyrzanowski napisał:
            > że dysleksja jest już chorobą ogólnospołeczną

            Nie ma czegoś takiego jak dysleksja, podobnie jak i nie ma czegoś takiego jak
            ADHD i całej innej masy politycznych poprawnie g­ó­w­i­e­n :)
          • evonka Re: heheheheheheh 06.11.06, 14:28
            a kto kłamie? jaka reszta? bo tak ogólnie to sobie rzucić można hasełko o
            kłamaniu, ale może jakieś konkrety?
            oj, amatorszyzna, to pana kandydowanie, amatorszczyzna...
            • tomaszpyrzanowski Re: heheheheheheh 06.11.06, 15:21
              Pani evonko i nigdzie tu wcześniej nie było mowy o moim profesjonaliźmie.
              A uważa Pani,że prywatna osoba z zerowym budżetem wyborczym moze sobie pozwolić
              na profesjonalne kandydowanie?
              Musiałbym się zgłosic do jakiejś prtii i tu się koło zamyka bo mi z partiami nie
              po drodze. A i jak wcześnie wspomniałem w późniejszym terminia partia taka z
              pewnością upomniałaby się o swoje. A wspomniałem również ,że licze na to ,że za
              cztery lata WRS urośnie na tyle ,że będziemy mogli spokojnie wrócić do tej
              dyskusji. I jescze jedno naprawde szczerze odpowiedz słoneczko. Tak Ci się
              podoba ta profesjonalna papka wyborcza? Te niby to konkretne programy uzdrowień
              wszystkiego? Biorąc pod uwagę twoje wszystkie posty nie podejrzewam ,żebyś była
              tak naiwna. Więc odpowiedz naprwade wolisz zaufać tubom partyjnym? (bez względu
              na opcje wszystkim chodzi o to samo).
          • jelonek72 dysleksja 06.11.06, 14:32
            Panie Tomaszu , za moich czasów te wszystkie dzisiejsze choroby zwane były
            lenistwem i lukami w wykształceniu ,
            Tyle razy przepisywałam, aż się nauczyłam, a i do dziś bywa że się błedy gdzieś
            zaczają i tu nie oto chodzi drogi Panie
            Kiedy się występuje z pozycji startującego do władz trzeba być wzorem, a kultura
            nakazuje by uszanowac swojego czytelnika i nie serwować mu mało przemyślanych
            wypowiedzi - takie mam zdanie. Dość już miernoty ! Rządzenie ludźmi jest o
            wiele trudniejsze od nauczenia się poprawnej wymowy /pisowni /składni , więc po
            co się zabierać za wyższy poziom kiedy z niższym są już problemy .
            Ja tam sie na stołki nie pcham , bo wiem ,że się nie nadaję - trochę
            samokrytyki trzeba mieć !
            • huann Re: dysleksja 06.11.06, 14:34
              jelonek72 napisała:


              > Ja tam sie na stołki nie pcham , bo wiem ,że się nie nadaję - trochę
              > samokrytyki trzeba mieć !

              a oto uczciwa kandydatka do niekandydowania!
              jeśli zdecydujesz się niekandydować - masz mój niegłos!!! :D
            • tomaszpyrzanowski Re: dysleksja 06.11.06, 15:34
              Szanowny jelonku nie brakuje mi absolutnie samokrytyki. Miarą mojego szacunku do
              Pańskiej osoby niech będzie fakt,że staram się odpowiedzieć na Państwa zarzuty i
              nie unikać odpowiedzi. A czasy zawsze są takie same i ludzie faktycznie powinni
              zacząć się szanować a nie o tym tylko mówić.
              Co do stołków to inna kwestia. Uważasz jelonku ,że Radny miasta to wyższy poziom
              i moja znajomość gramatyki absolutnie nie pozwala na to abym w takiej radzie
              zasiadał. Ok to odpowiedz tylko na jedno pytanie czy po tym jak już
              naprzepisywałeś się co nie miara nie zrobiłeś nigdy więcej żadnego błedu?
              • huann Re: dysleksja 06.11.06, 15:44
                ale Jelonek to pani...
                • tomaszpyrzanowski Re: dysleksja 06.11.06, 15:45
                  huann napisał:

                  > ale Jelonek to pani...
                  >
                  ups a to mi się teraz dopiero dostanie


                  przepraszam szanowną jelonke
                  • jelonek72 Re: dysleksja 06.11.06, 19:21
                    :) nie ma za co , ja tam się nie obrażam
                    a błedy jak już napisałam udaje mi się szczęśliwie popełniac do dziś , tylko że kiedy chcę publicznie wystąpić z czymś waznym to się przygotowuję , i 10 razy czytam tekst który mam wysłac do ludzi, i jak mam jakies watpliwości to sprawdzam w słowniku ort.- wszytsko jest dostępne w necie , nawet nie trzeba szperać, Panu się nie chciało przygotować prostej zajawki dla ludzi z forum ... i dla mnie juz wszytsko jasne:)
    • miejskie_narty Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:13
      Sam kandyduje jak
      > wspomniałem ze śródmieścia jestem Łodzianinem w trzecim pokoleniu, mam trójkę
      > dzieci i zdecydowałem się na kandydowanie właśnie z tego powodu bo nie
      > chciałbym ,żeby musiały emigrować do Irlandii.!!

      Przepraszam Cię bardzo, ale jakoś mało mnie obchodzi, jak Twoim dzieciom ułoży się przyszłość (źle im oczywiście nie życzę - wolałbym by im, jak każdemu, się wiodło, ale ich ewentualne kłopoty frapują mnie mniej niż np. bieda w Bangladeszu), natomiast budzi się we mnie obawa, że nie zawsze dobro Twoich dzieci pokrywać się będzie z dobrem Łodzi. Co wtedy będzie dla Ciebie ważniejsze?
      I czy nie sądzisz, że żeby zapewnić swoim dzieciom lepszą przyszłość, nie należałoby raczej zająć się biznesem, niż polityką?


      • evonka uciekł, chyba... 06.11.06, 14:20
        pan kandydat. wystraszył się tego towarzystwa zdaje się...
        no, ale jak się o kandydowaniu mysli od 4 tygodni, to nie dziwne, że się tak
        kończy zabawa z forum...
        • miejskie_narty Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 14:27
          Może nas sprawdza teraz - kto kieruje naszymi politycznymi atakami? ;-)
          • yavorius Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 14:27
            Mną kieruje głód, żryyyć!
            • huann Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 14:31
              yavorius napisał:

              > Mną kieruje głód, żryyyć!

              hej, to moja kwestia!!

              :

              "ŻRRRRYĆ !!!! :>>>"
              • jelonek72 Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 14:35
                panowie , ja też - jeszcze 25 min i jade cos wszamać , bo mi kichy marsza grają
                ! więc podłączam się do hasła
                ŻRYYYYYĆ
                • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:44
                  nie no z żryciem musze jeszcze poczekać do wieczora a udaje się niebawem pod
                  magiczny adres gdańska 54 i ponownie zapraszam

                  HOWGH!!!
                  • huann Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:45
                    jakby w programie była jakaś kiełbaska przedwyborcza.... nawet choćby z
                    musztardą (oczywiście po obiedzie! ;> )
                    • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:47
                      huann napisał:

                      > jakby w programie była jakaś kiełbaska przedwyborcza.... nawet choćby z
                      > musztardą (oczywiście po obiedzie! ;> )
                      >
                      >
                      no niestety mamy only herbatke i kawke i za swoje a nie z fuduszy partyjnych (a
                      właściwie z budżetu państwa czyli nas)
                      • huann Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:51
                        ech - zero profesjonalizmu... ;)

                        macie szczęście, że jestem zagrypiony, bo bym nie przyszedł, a tak będę
                        obecny... duszkiem (patrz: kawa, herbata) :)
                        • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:55
                          ułaaaa ok może jakieś piwko również się zdarzy bo my zwykli ludzie są i nie
                          udajemy ,żeśmy są wielbłądy
                          • huann Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:57
                            o qrrrcze.

                            udowodnię, że jestem wielbłądem.

                            nie piję. i co teraz? :>
                            • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:58
                              huann napisał:

                              > o qrrrcze.
                              >
                              > udowodnię, że jestem <a
                              href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10322&w=16348828&a=29209402">wielbłądem.</a>
                              >
                              > nie piję. i co teraz? :>
                              >
                              >
                              A nic więcej dla mnie
                              • huann i oto się wylało, tfu, wydało! 06.11.06, 16:04
                                otóż Kandydat potencjalnemu wyborcy, miast zaproponować alternatywę kiełbasy
                                wyborczej w postaci mniej upłynnionej, sam ją konsumuje!

                                i to jeszcze przed wyborami!

                                a co to będzie po wyborach...
                                zahuanność władzy nie zna granic! ;P
                                • tomaszpyrzanowski Re: i oto się wylało, tfu, wydało! 06.11.06, 16:08
                                  taa zerzrzrzrrre wszystkich
                                  • huann i, co znacznie gorsza, 06.11.06, 16:12
                                    nie da innym! ;D
              • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:43
                łaaadnie powiedziane
            • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:42
              smacznego
          • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:41
            Szanowni forumowicze ani nie sprawdzam ani nie uciekłem a mam tylko nadziej ,że
            poza błedami wyczytaliście jeszcze coś z tego co pisze.
        • tomaszpyrzanowski Re: uciekł, chyba... 06.11.06, 15:40
          halo halo jestem tutaj cały czas tyle ,że nie nadążam z odpowiedziami więc
          uprasza się o odrobine cierpliwości. Mam jeszcze pół godziny a na reszte
          odpowiem wieczorem (ok 21.00) więc zapraszam do dalszej dyskusji.
      • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 15:39
        miejskie_narty napisał:

        > Sam kandyduje jak
        > > wspomniałem ze śródmieścia jestem Łodzianinem w trzecim pokoleniu, mam tr
        > ójkę
        > > dzieci i zdecydowałem się na kandydowanie właśnie z tego powodu bo nie
        > > chciałbym ,żeby musiały emigrować do Irlandii.!!
        >
        > Przepraszam Cię bardzo, ale jakoś mało mnie obchodzi, jak Twoim dzieciom ułoży
        > się przyszłość (źle im oczywiście nie życzę - wolałbym by im, jak każdemu, się
        > wiodło, ale ich ewentualne kłopoty frapują mnie mniej niż np. bieda w Banglades
        > zu), natomiast budzi się we mnie obawa, że nie zawsze dobro Twoich dzieci pokry
        > wać się będzie z dobrem Łodzi. Co wtedy będzie dla Ciebie ważniejsze?
        > I czy nie sądzisz, że żeby zapewnić swoim dzieciom lepszą przyszłość, nie należ
        > ałoby raczej zająć się biznesem, niż polityką?
        >
        >
        No widzisz i tu się nie zrozumieliśmy. Moje dzieci narazie jeszcze nie muszą
        emigrować(14 ; 5 i 0,5 roku) ale emigrują inne dzieci innych łodzian i nie są
        oni chyba zadowoleni z tego powodu? A w kwestii biznesu to właśnie tym chciałbym
        się zająć ,żeby potencjlny absolwent łódzkiej uczelni mógł pomyśleć o założeniu
        własnego biznseu i był traktowany w taki sam sposób i na tych samych prawach co
        inwestor typu hipermarket czy Dell bo też tworzy miejsce pracy.
    • evonka podsumowując: 06.11.06, 14:36
      moze sobie kandydat teraz w ulotce napisać, ze osoba kandydata wzbudziła
      dyskusję na forum i zdobyła 55 postów. jakby nie przymierzać - jakis sukces to
      jest.
      • yavorius podsumowując: 06.11.06, 14:36
        Jelonku, Huannu: Żryyyć!!!
        • huann skoro to wątek ortograficznie wątpliwy się zrobił 06.11.06, 14:37
          to napiszem tak: "RZRRRYĆ !!!"

          mnie wybieżcie!MNIEE!!
          • tomaszpyrzanowski Re: skoro to wątek ortograficznie wątpliwy się zr 06.11.06, 15:53
            huann napisał:

            > to napiszem tak: "RZRRRYĆ !!!"
            >
            > mnie wybieżcie!MNIEE!!
            >
            > małe sprostowanko. nikogo narazie n ie prosiłem o głosy w wyborach a tylko o
            weryfikacje i samosprawdzenie czy warto. A że falstart z tego wyszedł poprzez
            moją niską znajomość ortografii to już i tak nie ma znaczenia. Jednakowoż
            podsumowując nadal podtrzymuje zaproszenie do osobistego kontaktu czy to ze mną
            (znanym już łamaczem ortografii) czy innymi kandydatami z wrs bo jak dla mnie to
            chyba najlepsza forma weryfikacji szczerości i chęci a co najważniejsze intencji
            kandydata. A chyba nie przeczytanie dobże ułożonego hasła na plakacie czy ulotce
            stworzonej przez superprofesjonalistów ( a nie kandydatów) dla dobrego wpadania
            w ucho?
        • evonka u mnie dziś: 06.11.06, 14:38
          gołąbki! ach! idę zjeść!
          • yavorius u mnie dziś: 06.11.06, 14:38
            Pomidorowa (by Maginiak) <mniami>
            • huann Re: u mnie dziś: 06.11.06, 14:40
              yavorius napisał:

              > Pomidorowa (by Maginiak) <mniami>

              jeśli by Maginiak to z pewnością!
              choć od pomidorowej wolę zdecydowanie... dwie pomidorowe. :>
          • huann Re: u mnie dziś: 06.11.06, 14:39
            ja do gołąbków to latam jak na skrzydełkach! ;]
      • huann Re: podsumowując: 06.11.06, 14:36
        albo i 58.
        a może 54? :>
        • jelonek72 a ja dziś może 06.11.06, 14:45
          załapie się na żeberka ( znaczy RZeberka) ale nie mówię( muwie) hop ( chop) bo
          jak mi zeżrą (zerzrom) to będzie dół (duł) i ino ssanie trzeewi :(
          • huann o tej (wielkiej) porze roku 06.11.06, 14:46
            grunt na przygruntowość to ciepły kaloryfer, a zwłaszcza żeberka i kluski na
            parze! :D
      • tomaszpyrzanowski Re: podsumowując: 06.11.06, 15:49
        evonka napisała:

        > moze sobie kandydat teraz w ulotce napisać, ze osoba kandydata wzbudziła
        > dyskusję na forum i zdobyła 55 postów. jakby nie przymierzać - jakis sukces to
        > jest.

        Dzienx szanownej evonce jak i ogólowi forumowiczów liczę ,że nastepny temat
        spotka się z conajmniej równym zainteresowaniem. Ze swojej zaś strony dodam,że
        postaram się przy kolejnej okazji robić mniej błedów ale z pewnością ich nie
        wyeliminuje do zera!
        • huann Re: podsumowując: 06.11.06, 15:55
          tomaszpyrzanowski napisał:


          > Ze swojej zaś strony dodam,że
          > postaram się przy kolejnej okazji robić mniej błedów ale z pewnością ich nie
          > wyeliminuje do zera!

          no my myślimy! przecież w ten sposób na dzień dobry wątek miałby o 90% wpisów
          mniej! ;p
          • tomaszpyrzanowski Re: podsumowując: 06.11.06, 15:58
            huann napisał:

            > tomaszpyrzanowski napisał:
            >
            >
            > > Ze swojej zaś strony dodam,że
            > > postaram się przy kolejnej okazji robić mniej błedów ale z pewnością ich
            > nie
            > > wyeliminuje do zera!
            >
            > no my myślimy! przecież w ten sposób na dzień dobry wątek miałby o 90% wpisów
            > mniej! ;p
            >
            > A no proszę więc są i dobre strony złej ortografi. A ja dodam ,że dziś
            niestety flaki (żartowałem uwielbiam kuchnie mojej żony)
            • huann Re: podsumowując: 06.11.06, 16:00
              tomaszpyrzanowski napisał:

              > A no proszę więc są i dobre strony złej

              > ortografi.


              :D
              przynajmniej jeśli chodzi o skuteczność przebywania na samym szczycie forum.


              > A ja dodam ,że dziś niestety flaki (żartowałem uwielbiam kuchnie mojej żony)

              uwielbiam zapychać flaki!
    • big_news Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 14:41
      To jest na poważnie?
      No to, kurka blaszka, ja też kandyduję, a co!
      Wiem, że Prasa i media mnie nie nagłośnią, tak jak oczywiście robią to wielkie
      partie polityczne, które z pieniędzy podatników wprost oślepiają własnymi
      kandydaturami. Mam niemałe grono kumpli, część z nich pracuje, cząstka się uczy,
      jest też paru takich, którzy mimo tego, że są porządnymi ludźmi, nie mają
      szczęścia w życiu, a więc aktualnie zbijają bąki. Znajdą się także miłe kobitki,
      w sumie będzie to grono ludzi, na których nikt się dotąd nie zawiódł, a
      własciwie to nie miał okazji, bo żadne z nich nie było jeszcze przy korycie. Jak
      się dopchamy, to nas wtedy rozliczycie. Mogę kandydować z Bałut, też mam dzieci
      i też by mi pasowało, żeby ustawili się tu na miejscu. Jak się z kumplami
      spotkam, to ustalimy lokal, do którego będziecie mogli przychodzić. Z pewnością
      nie zabraknie tam wyszynku, interesujących tematów oraz, rzecz jasna, ciekawych
      postaci. Kochani wyborcy! Jeszcze z całą pewnością się do Was odezwę!!!
      • evonka no, Bigu! 06.11.06, 14:44
        no normalnie, wracasz do formy! ;-)
        a juz mialam nic nie pisać, bo to naprawdę szkoda słów na ten wątek...
        • jelonek72 Re: no, Bigu! 06.11.06, 14:47
          Bigu na Prezydenta!
          mogę cie poprzec jeśli nie będe musiała moherowego beretu nosic , no i jakis
          stołek by sie przydał, dla mnie i kilku moich ... no wiesz , trzeba mieć
          k..jakąś moralność - cytując guru Mojze
          • evonka mówi się: 06.11.06, 14:49
            qrra, a nie k....
            ;-)
            • jelonek72 ups 06.11.06, 15:06
              ups cham ze mnie i prostak !/ chamka znaczy się /
              • tomaszpyrzanowski Re: ups 06.11.06, 16:12
                A gdzieżby tam ja nie czuje się szczególnie żle po twoich postach prawda w oczy
                mnie absolutnie nie zabolała bo prawdą li tylko była
            • tomaszpyrzanowski Re: mówi się: 06.11.06, 16:10
              odpowiedź nasuwa się w zasadzie sama a z tą moralnością niezły tekst tyle ,że
              jak narazie przegrywam z wami choć chciałem być poprostu szczery a tu d..pa
              ortografia rządzi!!!
      • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 16:07
        big_news napisał:

        > To jest na poważnie?
        > No to, kurka blaszka, ja też kandyduję, a co!
        > Wiem, że Prasa i media mnie nie nagłośnią, tak jak oczywiście robią to wielkie
        > partie polityczne, które z pieniędzy podatników wprost oślepiają własnymi
        > kandydaturami. Mam niemałe grono kumpli, część z nich pracuje, cząstka się uczy
        > ,
        > jest też paru takich, którzy mimo tego, że są porządnymi ludźmi, nie mają
        > szczęścia w życiu, a więc aktualnie zbijają bąki. Znajdą się także miłe kobitki
        > ,
        > w sumie będzie to grono ludzi, na których nikt się dotąd nie zawiódł, a
        > własciwie to nie miał okazji, bo żadne z nich nie było jeszcze przy korycie. Ja
        > k
        > się dopchamy, to nas wtedy rozliczycie. Mogę kandydować z Bałut, też mam dzieci
        > i też by mi pasowało, żeby ustawili się tu na miejscu. Jak się z kumplami
        > spotkam, to ustalimy lokal, do którego będziecie mogli przychodzić. Z pewnością
        > nie zabraknie tam wyszynku, interesujących tematów oraz, rzecz jasna, ciekawych
        > postaci. Kochani wyborcy! Jeszcze z całą pewnością się do Was odezwę!!!


        No toś mi chłopie dowalił
        I co zdemaskowałeś mnie strasznie faktycznie marze o tym żeby zostać radnym od
        lat a w szczególności żeby każdą wolną chwile spędzać poza domem i kumplami na
        nasiadówach w lokaliku uchu społecznego . Oczywiście to wszystko po to żeby
        dorwać się do władzy i w końcu ukraść to co moje. Faktycznie gdybym tak myslał
        to nawet nie odważył byś się na dzisiejsze logowanie. Jesli uważasz że mój obraz
        jest właśnie taki to gratuluje ale jeśli nie jesteś tylko kolejnym
        niezadowolonym z wszystkiego to zapraszam i zweryfikuj sobie pojęcie o mnie
        osobiście. Nie zapraszam na kiełbase czy piwo ale na konfrontacje towjego
        złudnego pojęcia o mnie io tym co chce zrobić . Wiesz można komuś naprawde
        zrobić dużą krzywde pisząc dwa zdania. Jeśli masz mnie za tego rodzaju persone
        jaką opisałeś powyżej to potwierdź to a potem napisz ,że tak jest a jeśli tego
        nie zrobisz i nie udowodnisz ,że się nie myliłeś to się poprostu więcej nie
        odzywaj. Nie wszyscy ludzie są demagogami rządnymi władzy i nie wszystkim trzeba
        wierzyć. Ale żeby kogoś mieszać z błotem nawet nie znając to już chyba lekka
        przesada. Uważasz się za wszystko wiedzącego o wszystkich? Jesli chcesz wiedzeć
        więcej zapraszam na słynną Gdańska 54 lub kontakt mailowy tomaszpyrzanowski@o2.pl
        • big_news Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 17:15
          Ja tam mogę ludziom wybaczyć wiele. Dyslekcję, dyskgrafię, dyslalię, jąkanie,
          brak manier, brudne buty, chorą górną "4", etat w Kraśniku, oberwaną kieszeń,
          sympatyzowanie z PO, przeprowadzkę do W-wy, zamykanie się na przeszłość,
          przymykanie oczu na przyszłość, rozwiązane prawe sznurowadło, kibicowanie
          ŁKS-owi, uwielbienie dla ałtorytetów, przypadkową jazdę bez ważnego biletu
          środkami komunikacji miejskiej, uwielbienie piwa, zajadanie się chipsami,
          trądzik młodzieńczy, białe kozaczki, stylizowane na rodowe sygnety, umc umc umc
          w beemce, dziargane własnoręcznie moherowe berety oraz jeszcze wiele wiele wiele
          innych rzeczy, natomiast nie ma we mnie zlituj się dla ponuraków. I weź mnie
          teraz zjedz.
          • huann Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 17:23
            big_news napisał:

            > I weź mnie teraz zjedz.

            ale to nie do mnie?
            uff. :]
      • tomaszpyrzanowski Re: Tomasz Pyrzanowski 06.11.06, 16:31
        Wiesz co ja też jestem z Bałut i założę się ,że spokojnie mógłbyś więcej
        powiedzieć o problemach tej dzielnicy w radzie miasta niż jakikolwiek partyjny
        kandydat wyznaczony przez najwyższą rade mędrców pratyjnych?
        Więc się zastanów bo to już za cztery lata. A z pewnością nie będziesz wtedy
        jeździł po kimś kto chce coś zrobić a nie może się nawet przebić przez
        istniejąca skorupe zniechęcenia ludzi. Zrób coś a nie krytykuj kogoś kto chce
        zrobić cos.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka