Gość: @@@
IP: 193.95.186.*
01.04.03, 14:16
to w koncu to amerykanin czy irlandczyk???
a pozatym to w centrum dublina (Temple Bar) to nie byly fabryki
tylko sklady, a teraz sa nie tylko kafejki dla studentow ale
takze drogie restauracje, centrunm filmowe, muzea, galerie,
teatr, sklepy, puby, nightcluby a w weekendy na Meeting Square
market ze zrdrowa zywnoscia (organic)i ten teren najbardziej
zatloczony jest w weekendy... i prawie nikt tam nie mieszka
(baaaardzo drogo i glosno)
pozdrowienia z dublina