Dodaj do ulubionych

Podatek za psa-pytania

29.12.06, 08:36
Jak w Łodzi wygląda sprawa płatności za psa?
- ile sie płaci za psa?
- czy wy (którzy maja psa) płacicie?
- czy z płąceniem za psa jest jak płaceniem za abonament tv (tzn.jak raz
zaczniesz płacic to jestes juz "namierzony" i np.kobiecie która przestała
płacic bo pies zdechł jakis koles kazał pokazac rachunek za utylizacje psa :/.
- jak jest z egzekwowaniem tych opłat?
- czy ktos wogóle sprawdza płatnosci za psa?
Obserwuj wątek
    • gray Re: Podatek za psa-pytania 29.12.06, 08:53
      vazz napisał:

      > Jak w Łodzi wygląda sprawa płatności za psa?
      > - ile sie płaci za psa?

      a nie pamiętam. na www.uml.lodz.pl na pewno napisali.

      > - czy wy (którzy maja psa) płacicie?

      aha.

      > - czy z płąceniem za psa jest jak płaceniem za abonament tv (tzn.jak raz
      > zaczniesz płacic to jestes juz "namierzony" i np.kobiecie która przestała
      > płacic bo pies zdechł jakis koles kazał pokazac rachunek za utylizacje psa :/.

      nie wiem, nie jestem kobietą i żaden pies jeszcze mi nie zdechł ;)

      > - jak jest z egzekwowaniem tych opłat?

      upominają za pomocą pana.

      > - czy ktos wogóle sprawdza płatnosci za psa?

      podejrzewam, że sąsiedzi, bo przyszedł do mnie kiedyś jakiś umyślny i powiedział
      mi, że mam psa.
      • lavinka Re: Podatek za psa-pytania 29.12.06, 10:43
        A mnie nigdy nie sprawdzali ;-p

        lav
      • kropka Re: Podatek za psa-pytania 29.12.06, 11:04
        gray napisał:

        > upominają za pomocą pana.
        nieprawda. Za pomocą pani, a czasem nawet 2 pań.
        Panie są sympatyczne, dużo wiedzą i tą wiedzą dzielą się z podatnikiem, np:
        emeryci i mieszkańcy domów mają prawo do 1 psa za darmo (bez podatku)
        • gray Re: Podatek za psa-pytania 29.12.06, 15:23
          kropka napisała:

          > Panie są sympatyczne, dużo wiedzą i tą wiedzą dzielą się z podatnikiem

          dokładnie - mój pan wiedział, że mam psa.
    • primitivo Re: Podatek za psa-pytania 29.12.06, 11:03
      vazz napisał:

      > - czy z płąceniem za psa jest jak płaceniem za abonament tv (tzn.jak raz
      > zaczniesz płacic to jestes juz "namierzony" i np.kobiecie która przestała
      > płacic bo pies zdechł jakis koles kazał pokazac rachunek za utylizacje psa :/.


      moze byc tez i tak jak z facetem ktoremu pzyslali wezwanie do zaplaty zaleglego podatku drogowego za samochod ktorego nigdy nie mial, jednak nie potrafil tego udowodnic i dla swietego spokoju zaplaci
    • tylko-forum Re: Podatek za psa-pytania 29.12.06, 12:06
      vazz napisał:

      > Jak w Łodzi wygląda sprawa płatności za psa?

      dobrze wygląda, zabawnie jest ;-)

      > - ile sie płaci za psa?

      50 zł/rok

      > - czy wy (którzy maja psa) płacicie?

      tak

      > - czy z płąceniem za psa jest jak płaceniem za abonament tv (tzn.jak raz
      > zaczniesz płacic to jestes juz "namierzony" i np.kobiecie która przestała
      > płacic bo pies zdechł jakis koles kazał pokazac rachunek za utylizacje psa :/.

      płacę i nie jestem "namierzony".
      Albo jestem... hmmm, raczej jestem dzięki przemiłemu sąsiadowi, który pewnie
      myślał, że ja unikam płacenia...;-)
      Płacę przelewem a pomimo to nachodzi mnie jakiś poborca podatkowy.
      Naszedł mnie w 2005 w sierpniu i:
      - nie wiedział, że termin płatności jest 30.09
      - pokazałem mu potwierdzenie przelewu za 2004r bo też miał nie odnotowane że
      zapłaciłem.
      Poszedł sobie.
      W tym roku dostałem jakąś karteczkę znowu od poborcy podatkowego z info że mam
      nie zapłacone za 2004 2006 2006

      Troszke mnie to zapieniło, ale zdzwoniłem pod podany numer z żadaniem
      wyjaśnień. Pani po drugiej sttronie przyznała się, że nie mają danych o tych
      którzy płacą przelewem, zapisała (???) moje info o wniesionych opłatach,
      zapytała czy mam potwierdzenia...
      Nikt się nie pojawił cobuy je zweryfikować...

      > - jak jest z egzekwowaniem tych opłat?

      jak dotąd nijak

      > - czy ktos wogóle sprawdza płatnosci za psa?

      IMO nikt.
      Tzn jest jakis poborca ale dziala jak opisalem.
      Pewnie za rok mi powiedza ze nie zaplacilem od 2004 do 2006...
      • wl_ski Re: Podatek za psa-pytania 31.12.06, 02:05
        > vazz napisał:
        >
        > > - ile sie płaci za psa?
        >
        > 50 zł/rok

        potwierdzam

        >
        > > - czy wy (którzy maja psa) płacicie?
        >
        > tak
        >

        też

        > > - czy z płąceniem za psa jest jak płaceniem za abonament tv (tzn.jak raz
        > > zaczniesz płacic to jestes juz "namierzony" i np.kobiecie która przestała
        >
        > > płacic bo pies zdechł jakis koles kazał pokazac rachunek za utylizacje ps
        > a :/.
        >

        płacę, jestem namoerzony od kilku lat, wolę poczekać na pana, który "przybędzie
        w celu" niz płacić za przelewy (a choćby i 0,50 zł)
        Pan czasem jest "dowcipny" i próbuje dopytać "kogo by tu jeszcze zwindykować"
        i "wciągnąć na listę windykacyjną na przyszłość" - zawsze dostaje życzenia
        szczęśliwej drogi itd itp... bo skąd ja np. mam wiedzieć, czy pies mieszkający
        u sąsiada od 8 lat nie mieszka tam tylko na "przechowanie na wakacje" :D,
        niech "pan" sam sprawdzi... ;D
        >
        > > - jak jest z egzekwowaniem tych opłat?
        >
        > jak dotąd nijak

        przychodzi, pobiera i już. Jak nie pobierze to nie...
        >
        > > - czy ktos wogóle sprawdza płatnosci za psa?
        >
        > IMO nikt.
        > Tzn jest jakis poborca ale dziala jak opisalem.
        > Pewnie za rok mi powiedza ze nie zaplacilem od 2004 do 2006...
    • cedryk2006 Zapytaj o to na forum wydziału prawa 30.12.06, 19:57
      na pewno ktoś właśnie się tego uczył :-) www.forum.ho.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka