Dodaj do ulubionych

Zmarł profesor Cezary Józefiak

05.01.07, 18:45
Odczuwam wielki żal po śmierci Profesora.
To był wspaniały człowiek. Zarówno jako wybitny naukowiec, ale też dusza
towarzystwa, niezmordowany w opowiadaniu przepysznych anegdot.
Pani Edycie, cierpliwej i pogodnej żonie, wdowie po dobrym człowieku posyłam
słowa otuchy.

Obserwuj wątek
    • Gość: centrolew Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 18:58
      Żegnamy wybitnego naukowca i wielkiego człowieka. Wspaniały ekonomista, twórca
      łódzkiej szkoły ekonomii - jakże bliskiej poglądom polskiej nowej lewicy.
      Wielka szkoda, że odszedł. :(
      • Gość: ?? Prowokacja? IP: *.orange.pl 05.01.07, 22:08
        > łódzkiej szkoły ekonomii - jakże bliskiej poglądom polskiej nowej lewicy

        To chyba jakaś prowokacja. A wogóle to co to jest polska nowa lewica?
        • Gość: centrolew nie, nie prowokacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 00:52
          Nie, to nie jest prowokacja. Profesor był zwolennikiem keynesizmu, a więc
          doktryny ekonomicznej reprezentowanej przez nowoczesną lewicę. W Jego zespole
          byli tacy ekonomiści, jak Marek Belka, Andrzej Raczko czy Stefan Krajewski. Jak
          sądzisz - z jaką opcją polityczną są związani ci znakomici ekonomiści? Pewnie
          sądzisz, że z PiSem? Otóż z PiSem to są związani co najwyżej tacy "mocarze
          intelektualni" jak Marcinkiewicz czy Skrzypek.
          Trzeba czytać, czytać, czytać, kolego...
          A nowa lewica to LiD. Pewnie też przespałeś..?
          Zresztą - to wszystko nie ma znaczenia. Odszedł Profesor i to jest istotne.
          • Gość: inżynier Re: nie, nie prowokacja IP: 195.189.142.* 06.01.07, 14:32
            Ty, centrolew, wyglądasz na mądrego. A co to jest ten keynsizm? Możesz wyjaśnić laikowi?
            • Gość: spawacz ;) odpowiedź (dla ekonomisty) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:12
              Po pierwsze, nie jesteś inżynierem, tylko ekonomistą. Kamuflaż był nieudolny.
              Jak więc wiesz, Keynes wyznawał teorię popytową i twierdził, że państwo powinno
              stale interweniować w gospodarkę, żeby pobudzać popyt, bo to w popycie, a nie w
              podaży, tkwi klucz do wzrostu gospodarczego. Wzrost podaży nie napędza
              gospodarki, bo co z tego, że przedsiębiorstwa naprodukują dóbr, jeśli
              konsumenci nie będą mieli środków na sfinansowanie potencjalnego popytu i
              przekształcenia go w popyt realny. Rolą państwa więc jest pobudzenie popytu za
              pomocą różnych instrumentów.
              To chyba sedno teorii Keynesa.
              A teraz słucham odpowiedzi uczonego kolegi - ekonomisty :))), jak rozumiem,
              wyznawcy teorii Friedmanna, skądinąd - ucznia Keynesa.
          • Gość: dla równowagi Oto wspomnienie A.Raczki (gazeta.pl 17.01.2006) IP: 217.116.110.* 18.01.07, 16:34
            > Profesor był zwolennikiem keynesizmu, a więc
            > doktryny ekonomicznej reprezentowanej przez nowoczesną lewicę. W Jego zespole
            > byli tacy ekonomiści, jak Marek Belka, Andrzej Raczko czy Stefan Krajewski.

            Moje pokolenie pamięta doskonale wykłady profesora z zakresu teorii wzrostu gospodarczego na Uniwersytecie Łódzkim. Teoria wzrostu, esencja makroekonomicznej analizy, w wydaniu profesora była polem prezentacji faktycznych dylematów stojących przed polską gospodarką. Rozwijając model rocznikowy wzrostu gospodarczego Michała Kaleckiego, profesor analizował różne scenariusze pozwalające na przyśpieszenie tempa wzrostu gospodarczego. Między innymi rozważał wpływ zewnętrznego kredytowania na rozwój gospodarki centralnie planowanej. Teoretyczne badania nad uwarunkowaniami wzrostu gospodarczego doprowadziły profesora do przeświadczenia, że gospodarka centralnie planowana musi prowadzić do trwałej niestabilności ścieżki wzrostu gospodarczego. Mechanizm funkcjonowania ówczesnej gospodarki, zwłaszcza proces podejmowania decyzji inwestycyjnych, zdaniem profesora musiał prowadzić do nieefektywnej alokacji zasobów. Badania przyczyn nierównowagi gospodarczej stały się powodem poszukiwania właściwego kursu reform gospodarczych. Profesor był zwolennikiem przeprowadzenia radykalnych reform. Powtarzał, że połowiczne reformy prowadzą do takich samych skutków jak zmiana lewostronnego ruchu drogowego na prawostronny etapami, najpierw dopuszczając do prawostronnego ruchu tylko ciężarówki. Radykalna reforma gospodarcza w opinii profesora musiała być związana z nieuchronnym procesem demokratyzacji życia społecznego. Przełom polityczny 1989 roku otworzył możliwość zmiany systemu gospodarczego. Profesor był jednym z orędowników tych zmian, między innymi promotorem Leszka Balcerowicza na architekta nowego programu gospodarczego. Zawsze bronił polskiej drogi reform - zarówno w parlamencie, jak i później, będąc członkiem Rady Polityki Pieniężnej. Jedna z ostatnich książek profesora, która powstała przy współpracy dwóch młodych pracowników nauki, dotyczyła rozwiązań systemowych prowadzących do trwałego obniżenia deficytu budżetowego i zapewnienia finansom publicznym stabilności.

            Profesor Józefiak jako wykładowca wielu z nas zaskakiwał sposobem prezentacji. Z jednej strony pamiętane są jego perfekcyjne wykłady z teorii modelowania wzrostu gospodarczego, w których treść ekonomiczna wyłożona była za pomocą dokładnie cyzelowanych matematycznych formuł. Z drugiej strony profesor jest pamiętany z publicznych wykładów, na których znaczna część uczestników nie miała wystarczającego przygotowania ekonomicznego. Klarowny tok rozumowania i odpowiednie rozłożenie akcentów pozwalało nawet osobie spoza branży ekonomicznej zrozumieć problem i sposoby jego rozwiązania. Nie była to zwykła akademicka rutyna, ale rzadka umiejętność przyciągania uwagi nawet niewyrobionego słuchacza. Warto o tym wspomnieć, ponieważ mimo zawrotnych technologicznych zmian uniwersytet zawsze pozostanie instytucją opartą na modelu mistrza i uczniów. Profesor był w każdym calu naszym mistrzem. Jego inspiracja, podsunięcie odpowiedniego tematu badawczego były nieocenione. Dbał o jakość naszych prac, i to w zakresie nie tylko treści, ale również formy. Zawsze wkładał nam do głowy, że o rzeczach trudnych trzeba pisać "łatwym" językiem.

            Wielu osobom, które znały profesora, trudno jest o nim myśleć jako o polityku, prędzej jako o opozycjoniście walczącym z władzą komunistyczną o właściwy kształt reform gospodarczych i ustrojowych. Ten styl "opozycjonisty" był jednak immanentną cechą charakteru profesora. Był on zawsze "opozycjonistą" wobec pomysłów sprzecznych z rozsądkiem ekonomisty. Był przeciwnikiem akceptacji złych pomysłów gospodarczych forsowanych z czysto politycznych pobudek.

            Kiedy myślimy o profesorze w czysto ludzkich kategoriach, pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to legendarne już jego poczucie humoru. Seminaria czy też spotkania z udziałem profesora poza warstwą merytoryczną miały swój nastrój budowany przez jego anegdoty i celne puenty. Ten styl bycia profesora, jego niezależność sądów i charakter powodowały, że był wręcz osobą instytucją, wokół której integrowało się środowisko młodych pracowników nauki na Uniwersytecie Łódzkim w latach 70. i 80. Te ukształtowane wtedy relacje pomiędzy nami i profesorem pozostały na trwałe. Mimo upływu lat, różnych naszych zawodowych ścieżek opinia profesora o tym, co i jak robimy, zawsze pozostała dla nas istotną miarą. Często o profesorach mówi się, że pozostawili po sobie szkołę. Profesor Józefiak pozostawił coś więcej - trochę siebie w każdym z nas.
          • Gość: dla równowagi Oto wspomnienie A.Raczki (gazeta.pl 17.01.2006) IP: 217.116.110.* 18.01.07, 16:38
            > Profesor był zwolennikiem keynesizmu, a więc
            > doktryny ekonomicznej reprezentowanej przez nowoczesną lewicę. W Jego zespole
            > byli tacy ekonomiści, jak Marek Belka, Andrzej Raczko czy Stefan Krajewski.

            "Moje pokolenie pamięta doskonale wykłady profesora z zakresu teorii wzrostu gospodarczego na Uniwersytecie Łódzkim. Teoria wzrostu, esencja makroekonomicznej analizy, w wydaniu profesora była polem prezentacji faktycznych dylematów stojących przed polską gospodarką. Rozwijając model rocznikowy wzrostu gospodarczego Michała Kaleckiego, profesor analizował różne scenariusze pozwalające na przyśpieszenie tempa wzrostu gospodarczego. Między innymi rozważał wpływ zewnętrznego kredytowania na rozwój gospodarki centralnie planowanej. Teoretyczne badania nad uwarunkowaniami wzrostu gospodarczego doprowadziły profesora do przeświadczenia, że gospodarka centralnie planowana musi prowadzić do trwałej niestabilności ścieżki wzrostu gospodarczego. Mechanizm funkcjonowania ówczesnej gospodarki, zwłaszcza proces podejmowania decyzji inwestycyjnych, zdaniem profesora musiał prowadzić do nieefektywnej alokacji zasobów. Badania przyczyn nierównowagi gospodarczej stały się powodem poszukiwania właściwego kursu reform gospodarczych. Profesor był zwolennikiem przeprowadzenia radykalnych reform. Powtarzał, że połowiczne reformy prowadzą do takich samych skutków jak zmiana lewostronnego ruchu drogowego na prawostronny etapami, najpierw dopuszczając do prawostronnego ruchu tylko ciężarówki. Radykalna reforma gospodarcza w opinii profesora musiała być związana z nieuchronnym procesem demokratyzacji życia społecznego. Przełom polityczny 1989 roku otworzył możliwość zmiany systemu gospodarczego. Profesor był jednym z orędowników tych zmian, między innymi promotorem Leszka Balcerowicza na architekta nowego programu gospodarczego. Zawsze bronił polskiej drogi reform - zarówno w parlamencie, jak i później, będąc członkiem Rady Polityki Pieniężnej. Jedna z ostatnich książek profesora, która powstała przy współpracy dwóch młodych pracowników nauki, dotyczyła rozwiązań systemowych prowadzących do trwałego obniżenia deficytu budżetowego i zapewnienia finansom publicznym stabilności.

            Profesor Józefiak jako wykładowca wielu z nas zaskakiwał sposobem prezentacji. Z jednej strony pamiętane są jego perfekcyjne wykłady z teorii modelowania wzrostu gospodarczego, w których treść ekonomiczna wyłożona była za pomocą dokładnie cyzelowanych matematycznych formuł. Z drugiej strony profesor jest pamiętany z publicznych wykładów, na których znaczna część uczestników nie miała wystarczającego przygotowania ekonomicznego. Klarowny tok rozumowania i odpowiednie rozłożenie akcentów pozwalało nawet osobie spoza branży ekonomicznej zrozumieć problem i sposoby jego rozwiązania. Nie była to zwykła akademicka rutyna, ale rzadka umiejętność przyciągania uwagi nawet niewyrobionego słuchacza. Warto o tym wspomnieć, ponieważ mimo zawrotnych technologicznych zmian uniwersytet zawsze pozostanie instytucją opartą na modelu mistrza i uczniów. Profesor był w każdym calu naszym mistrzem. Jego inspiracja, podsunięcie odpowiedniego tematu badawczego były nieocenione. Dbał o jakość naszych prac, i to w zakresie nie tylko treści, ale również formy. Zawsze wkładał nam do głowy, że o rzeczach trudnych trzeba pisać "łatwym" językiem.

            Wielu osobom, które znały profesora, trudno jest o nim myśleć jako o polityku, prędzej jako o opozycjoniście walczącym z władzą komunistyczną o właściwy kształt reform gospodarczych i ustrojowych. Ten styl "opozycjonisty" był jednak immanentną cechą charakteru profesora. Był on zawsze "opozycjonistą" wobec pomysłów sprzecznych z rozsądkiem ekonomisty. Był przeciwnikiem akceptacji złych pomysłów gospodarczych forsowanych z czysto politycznych pobudek.

            Kiedy myślimy o profesorze w czysto ludzkich kategoriach, pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to legendarne już jego poczucie humoru. Seminaria czy też spotkania z udziałem profesora poza warstwą merytoryczną miały swój nastrój budowany przez jego anegdoty i celne puenty. Ten styl bycia profesora, jego niezależność sądów i charakter powodowały, że był wręcz osobą instytucją, wokół której integrowało się środowisko młodych pracowników nauki na Uniwersytecie Łódzkim w latach 70. i 80. Te ukształtowane wtedy relacje pomiędzy nami i profesorem pozostały na trwałe. Mimo upływu lat, różnych naszych zawodowych ścieżek opinia profesora o tym, co i jak robimy, zawsze pozostała dla nas istotną miarą. Często o profesorach mówi się, że pozostawili po sobie szkołę. Profesor Józefiak pozostawił coś więcej - trochę siebie w każdym z nas."
            • Gość: dla równowagi Oj, sorry! Dwa razy "się klinęło". IP: 217.116.110.* 18.01.07, 16:42
    • Gość: Michał M. Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.u.lodz.pl 05.01.07, 19:02
      "Profesor w Senacie,
      Policjant w komisariacie!"
      To hasło wyborcze Cezarego Józefiaka w 1989 roku.

      Płócienniczak odpowiedział:
      "Jak cię napadną, pobiją, okradną... pójdziesz do profesora!"

      Takie mi się przypomniało. Glina wymyślił bez sensu.
    • Gość: doktorant O kurde... IP: *.orange.pl 05.01.07, 21:29
      ...a miałem mu jeszcze zadać kilka pytań :((
    • Gość: gradu Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.orange.pl 05.01.07, 21:56
      I jeszcze pamiętam jak opowiadał historię z prac komisji gospodarki narodowej w senacie pierwszej kadencji. Wtedy to po dłuższym czasie dyskusji zorientował się, że jeden z jego kolegów z komisji, też profesor (ale nieekonomista) utożasamia produkt krajowy brutto z budżetem państwa.

      Śmieszne czy straszne? A jak to wygląda teraz?
    • Gość: hypnos Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.toya.net.pl 05.01.07, 22:26
      Jako były student profesora Józefiaka, czuję wielki żal i smutek.

      Odszedł naprawdę wysokiej klasy specjalista, jedna z barwniejszych postaci
      Uniwersytetu Łódzkiego, co więcej odszedł od nas naukowiec na trawle związany
      emocjonalnie z naszym miastem.

      Wyrazy współczucia dla wszystkich bliskich pana profesora.
      • Gość: Pink Floyd Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.4web.pl 06.01.07, 00:32
        Ja też, jako jego wychowanek, przyłączam się do kondolencji. To ogromna strata
        do uczelni, miasta i nauki.
    • xk [']['][']['] 06.01.07, 01:11
      profesor mieszkał niedaleko mnie i często widywałem go na ulicy....
      składam szczere wyrazy ubolewania
    • damianuk Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak 06.01.07, 03:19
      Siedem lat temu bylem studentem Pana Profesora, do tej pory pamietam wyklady z
      mikro i makroekonomii. Bez watpienia odszedl wybitny naukowiec. Wyrazy
      wspolczucia dla rodziny
    • Gość: absolek Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.grs-k0.g1.pl 06.01.07, 09:56
      Byłem jego słuchaczem na mikro i makroekonomii. Nie zapomnę egzaminu w jego
      gabinecie... To był szanowany i wybitny naukowiec... [']
      • Gość: były student Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.uni.lodz.pl 06.01.07, 13:50
        [*]
        • Gość: dm Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.thebestmedia.pl 06.01.07, 17:36
          kiedys na dworcu W-wa Centralna odbylismy wspaniala rozmowe, z poczuciem humoru
          profesor sypal kawalami jak z rekawa...a egzamin na studiach doktoranckich z
          ekonomii zdawalem 3 razy - szkoda, ze tylko 3...
      • Gość: szetland Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.lnet.pl 06.01.07, 18:50
        ja też nie zapomnę tego egzaminu. mimo, że studiuję już 9 lat ( :/ ) był to
        jeden z trzech wykładowców (obok p. Sztaudyngera i p. Miszczyńskiego), których
        najbardziej ceniłem i cenię. Zawsze będę bardzo miło wspominał Pana Profesora.

        [*]
    • Gość: Sobol Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.toya.net.pl 06.01.07, 18:26
      Szacunek dla Pana Panie Profesorze [*]
      Student UŁ.
    • Gość: Patrycja [*] smutno IP: *.uni.lodz.pl 07.01.07, 08:47
      a ja pamiętam jeszcze egzaminy z Profesorem...
    • Gość: EWA Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 19:17
      Wspaniały człowiem. Byłam ostatnim rocznikiem, który miał z nim zajecia...







      • Gość: Augustyn Zmarł profesor Cezary Józefiak IP: *.lodz.mm.pl 11.01.07, 20:59
        Dawno nie odwiedzałem forum; nie wiem, czy jest sens pisać jeszcze o śmierci
        profesora Józefiaka...
        W lutym 2003 roku byłem na jakiejś debacie poświęconej U.E., na której obecny
        był profesor Józefiak. Zabrałem głos, w nawiązaniu do jakiejś tezy wygłoszonej
        przez profesora; odpowiedział mi niesłychanie grzecznie, nie zważając na mój
        buńczuczny ton i pretensje do wszechwiedzy (młodość...).
        Po debacie (taka chyba była forma spotkania) odnalazł mnie w tłumku, zapytał
        (!), czy mogę z nim porozmawiać (zgodziłem się!); usiedlismy gdzieś w kącie
        sali, Józefiak złapał moje ręce (żeby mnie uspokoić?) i tak przegadaliśmy
        (m.in. o tym jak prywatyzować polskie kopalnie) dobre pół godziny.
        Profesor ekonomii, członek Rady Polityki Pieniężnej, po prostu jeden z
        nielicznych tworzących w Polsce elity, chciał rozmawiać z jakimś tam (sobie
        nieznanym) belfrem (magistrem historii, a nie ekonomii); miał cierpliwość nie
        zgadzać się ze mną, trzymając mnie za ręce-on elegancko ubrany starszy Pan i ja-
        młody emocjonalnie niepozbierany i ubrany bardzo źle początkujący nauczyciel...
        Dziękuję mu za to spotkanie. I zazdroszczę tym, którzy mieli okazję rozmawiać z
        nim częściej...
        • citoyen Re: Zmarł profesor Cezary Józefiak 11.01.07, 21:35
          Wzruszający człowiek. Pamiętam jak w 1988 r. byłem gościem w domu Profesora i
          odebrałem telefon. W słuchawce usłyszałem: "Tu Rozgłośnia Polska Radia Wolna
          Europa. Mówi Waldemar Kuczyński, czy mogę rozmawiać z Panem Jóżefiakiem?"

          Przekazywaliśmy sobie życzenia świąteczne, telefonicznie, sms. Te ostatnie,
          noworoczne, były już niestety, w jedną stronę.

          Cześć Jego Pamięci!
          • citoyen Ostatnia droga Profesora Cezarego Józefiaka 23.01.07, 20:36
            Pogrzeb Profesora Cezarego Józefiaka odbędzie się w czwartek 25 stycznia 2007 r.
            o godzinie 12.30 na Cmentarzu Komunalnym "Doły" w Łodzi.

            • Gość: derk Re: Ostatnia droga Profesora Cezarego Józefiaka IP: *.171.13.38.crowley.pl 25.01.07, 21:38
              No właśnie nigdzie w mediach ta informacja się nie pojawiła. A czemu pogrezb
              tak późno był?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka