Dodaj do ulubionych

Wiceprezydent Hanna Zdanowska

IP: *.toya.net.pl 09.01.07, 20:31
W 800-set tysiecznym mieście rządzi kobieta z wykształceniem zasadniczym.
Dziękujemy Panie Prezydencie!
Obserwuj wątek
    • Gość: tetetka5 Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.01.07, 21:13
      nie wiedziałem, że Politechnika łódzka to zawodówka...
    • Gość: Widzewiak Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:23
      Powodzenia dla Pani Zdanowskiej
    • Gość: kowlak Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:29
      Źle się czujesz??

      A swoją drogą to fajnie, że p. Zdanowska została wiceprezycentem. Dzięki temu
      radnym zostanie pan Gapiński na którego głosowałem :))))
      • Gość: widzew wschod Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.toya.net.pl 09.01.07, 21:37
        To jest akurat jedyny minus tej nominacji.
    • jasam Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska 09.01.07, 22:16
      "W czasie dwóch najważniejszych sesji w roku: budżetowej i absolutoryjnej
      prezydent może liczyć na poparcie radnych PO. - W tych najważniejszych
      głosowaniach zobowiązaliśmy się wspierać prezydenta - powiedział poseł Cezary
      Grabarczyk, szef PO w Łódzkiem."

      Niezależnie od sytuacji w Łodzi, za stołek - pewne głosy w absolutorium.
      Wszystko jest na sprzedaż.
      • Gość: Zazuzi Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 02:39
        jasam napisał:
        Wszystko jest na sprzedaż.

        Niestety, i to własnie jest dowodem upadku samorządności. Nikt mi nie udowodni,
        ze elektorat PO głosując podczas wyborów samorządowych opowiadał się za
        koalicją z Kropiwnickim. I vice versa. Niestety nie bez powodu polityka uważana
        jest za najstarszy zawód świata. A swoją drogą ciekawe za co naprawdę sprzedała
        się PO, przeciez nie za tytularne jednak stanowisko wiceprezydenta
        • jasam PO sprzedajna ? 11.01.07, 00:03
          Nie tak dawno czytaliśmy o brutalnym ataku PO w kampanii prezydenckiej.
          Wypisywali w czym Kropiwnicki zawalił.
          Wydawało mi się, że wg PO Kropiwnicki jako prezydent miasta jest do .... bani.

          Teraz po kilku miesiącach od wyborów, gdy nic z tamtych "oskarżeń" nie zmieniło
          sie, bo Prezydent przecież zajęty układaniem kanapowym - nagle PO jest gotowa
          zaglosowac za udzieleniem absolutorium. W ciemno.

          Czy to jeszcze są jakieś wybory samorządowe ? Chyba raczej kpina.
          Wygrywa politykierstwo.
          A tak wielu chwaliło Cezarego Grabarczyka, jaki to on porządny się wydawał.
          Sprzedaje się jak każdy z polityków. Dla dobra partii mając w .... wyborców.

          pozdr.
          • Gość: pik Re: PO sprzedajna ? IP: *.toya.net.pl 11.01.07, 00:12
            A może to są dwa oblicza PO. Jedna to napalony na władzę Kwiatkowski, a druga to
            racjonalizm Grabarczyka.
            • Gość: Myślący Re: PO sprzedajna ? IP: *.retsat1.com.pl 11.01.07, 08:58
              Na koalicję z Kropą zgodzic się musieli radni PO, którzy w toku kampanii
              popierali Kwiatkowskiego. Poradź sobie z tym problemem analitycznym - "polityku"
              :>. Jeśli zaś idzie o oblicze PO to moim zdaniem jest ono całkowicie spójne. To
              duża chęc wprowadzania zmian połączona z realizmem gdy zabraknie możliwości do
              przeprowadzenia swoich planów w pełni. Moim zdaniem młodzi radni PO wykazują się
              na razie dużym zmysłem politycznym. Gratulacje!
              • Gość: pik Re: PO sprzedajna ? IP: *.toya.net.pl 11.01.07, 10:08
                "Moim zdaniem młodzi radni PO wykazują się
                na razie dużym zmysłem politycznym. "
                Gdyby mieli zmysł polityczny, to nie popierali by Kwiatkowskiego.
                Dziwna zmiana poglądów. Najpierw plucie, a teraz ugoda. Mają jak widać kiepskie
                wzorce.
                A co do problemu analitycznego, to jak widać nie ja mam problem.
          • Gość: Myślący Re: PO sprzedajna ? IP: *.retsat1.com.pl 11.01.07, 08:52
            Rany... To oczywiste, że Kropa nie jest prezydentem marzeń PO i tych z łodzian,
            którzy na tę partię głosowali. Uważam jednak, że to lepiej, iż Platforma wybrała
            wspieranie Kropy w zamian za możliwośc realizowania chociaż części swojego
            programu niż kopanie go po kostkach przez najbliższe cztery lata. Każdy kto wie
            jak wygląda samorząd przy bezpośrednich wyborach prezydenta zdaje sobie sprawę,
            że radni opozycyjni wobec władzy wykonawczej mogą byc skuteczni jedynie w
            destrukcji i przewlekaniu różnych spraw. Mają niewielkie możliwości sprawcze w
            zakresie inicjatyw dla miasta. Tak więc dla dobra miasta życzę Kropie i radnym
            PO owocnej współpracy dla dobra Łodzi.
            • jasam Re: PO sprzedajna ? 11.01.07, 09:53
              Widzisz - to efekt zakulisowych układzików.
              Gdyby potraktowano ludzi poważnie i określono że PO popiera Prezydenta ale
              wyznacza jakies terminy na wspólne załatwienie właśnie tych spraw, które tak
              niedawno gromiła - byłoby to zrozumiałe i godne wsparcia
              Komunikat przekazany po jakże modnym "kupczeniu" - powoduje określone reakcje. I
              teraz można podpierać się najlepszymi intencjami Grabarczyka - bo to jest
              niesprawdzalne. Można uzasadnienia tworzyć pod potrzeby dyskusji - nie ma
              ogłoszonych, sprawdzalnych faktów.
              A dobrymi chęciami ........

              Życzę wszystkim, którzy chcą być uznawani za polityków, a nie politycznych
              kombinatorów - aby traktowali ludzi poważnie.
              pozdr.
            • Gość: pik Re: PO sprzedajna ? IP: *.toya.net.pl 11.01.07, 12:41
              Coś mi się widzi, ze „Myślący” to jeden z tych młodych radnych z PO. Chęć
              dostania się do rady pozbawiło was wszelkich zmysłów. Teraz próbujecie tekstów „
              dla dobra miasta”. Trzeba było dla dobra miasta wygrać wybory prezydenckie.
              Poparliście miernego kandydata, a teraz robicie dobra minę do złej gry.
              • Gość: Zazuzi Re: PO sprzedajna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 13:20
                "Moim zdaniem młodzi radni PO wykazują się
                na razie dużym zmysłem politycznym. "

                Raczej: business is business. To co można zaobserwować wśrod młodych działaczy
                politycznych (bez wzgledu na opcję) jest całkowite wypranie ideologiczne na
                rzecz totalnego pragmatyzmu. Po prostu młoda PO robi to co się w danym momencie
                opłaca - oczywiście nie chodzi tu o miasto i mieszkańców. Raczej o ICH
                interesy. Przehandlowali cały swój krzyk na temat niekompetentnych rządow
                Kropiwnickiego za jakies tam koncesje na ich rzecz. Ot i wszystko - normalny
                obraz polskiej polityki w wydaniu IV RP. Ciekawi mnie tylko, jak długo "motłoch
                to będzie kupował" (za wieszczem PiSuaru). Popierałem Kropiwnickiego (m.in.
                przeciwko Kwiatkowskiemu, ktory był jakby totalnym przykladem takiego
                właśnie "pragmatyzmu", bezwględnej rządzy władzy i kariery), teraz jestem po
                prostu zdegustowany jego decyzjami. Koorupcja polityczna, którą po prostu
                widzimy ma przynajmniej dwie strony: tych, ktorzy biorą (PO), i tych, którzy
                dają (Kropiwnicki).
                A swoją drogą, juz całkiem poza ideologią i polityką: Pani Zdanowska jest
                bardzo kompetentna osobą, co udowodniła zarówno w pracy zawodowej, jak i
                działalności businessowej (m.in. w Izbie Przemysłowo-Handlowej). Można zgadzać
                się z krytyką dotyczącą kupczenia stanowiskami przez PO i Kropiwnickiego.
                Jednak podważanie przygotowania merytorycznego czy choćby wiedzy do urzedu
                wiceprezydenta jest zwykłą niegodziwością. Zaś pisanie głupot że jeśli
                skończyła ochornę środowiska - to powinna wywozić śmieci, świadczy jedynie o
                frustracji części forumowiczów. A w końcu każdy ma szansę zostać choćby
                prezesem Narodowego Banku Polskiego - więc skończcie z krytykowaniem każdego i
                za wszystko: zabierzcie się do walki o prezesure NBP i inne synekury. I tam
                pokażcie swoje wiekie kompetencję, wiedzę, doświadczenie, kreatywność
                • Gość: Forsighter Re: PO sprzedajna ? IP: *.swspiz.pl 11.01.07, 13:47
                  > rzecz totalnego pragmatyzmu. Po prostu młoda PO robi to co się w danym >
                  momencie opłaca

                  Ot, mądrość ludowa. To co pisał Myślący odnosiło się do młodych radnych PO.
                  Radny zaś zgodnie z odpowiednimi przepisami nie może być pracownikiem UMŁ. W
                  związku z tym twierdzenia przedpiszcy beda uprawnione jeśli w krótkim czasie
                  nastąpi run na rezygnację przez radnych PO z mandatów na rzecz pracy w
                  urzędzie... To tyle jeśli idzie o własne interesy. Zgadzam się z Myślącym, iż
                  lepiej dla Łodzi gdy rządzący nią prezydent ma stabilną większość i cieszę się,
                  że Platforma na którą głosowałem nie będzie trawić czasu na robienie awantur
                  będących funkcją opozycyjności, a zajmie się pracą na rzecz miasta. Dodam
                  także, iż głosowałem na Kwiatkowskiego bo był najlepszym kandydatem. Jednak
                  wcale nie będę się cieszył z ewentualnych porażek Kropwiwnickiego bo będą one
                  oznaczały porażkę Łodzi. Niektórym sugeruję trochę mniej zacietrzewienia bo
                  jest ono strasznie dziecinne.

                  • Gość: Czytać Re: PO sprzedajna ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 19:03
                    Trzeba czytać ze zrozumieniem, że nie chodzi o porażki kropiwnickiego tylko o
                    obiecanki PO popierania go aby dostał absolutorium, czyli to co było w tym roku
                    jest dobre dla miasta i kwiatkowski wyszedł na pieniacza - haha.
    • Gość: mer Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.toya.net.pl 09.01.07, 23:21
      tak, inżynieria środowiska na PŁ to zasadniczo dobre wykształcenie.
      • Gość: :) b.dobre IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.07, 10:28
        Znam absolwenta po tym wydziale . Jest kierowcą.
        • Gość: PS Re: b.dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 14:07
          A ja znam kilku absolwentów ekonomii lub prawa, którzy są bezrobotni.
      • Gość: Łodzianin Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 08:56
        powinna robić w śmieciach i kanalizie z takim wykształceniem
    • Gość: pisowstrzymacz Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 09:56
      sam masz chyba zasadniczne bo nie umiesz czytac że jest inzynierem po
      polibudzie.ha ha
    • Gość: Rocky Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: 212.191.130.* 10.01.07, 10:31
      Cieszę się bardzo z tej nominacji :) Życzę POwodzenia Pani Zdanowskiej!!!!!!
    • Gość: oooo a ja życzę praworządności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 11:30
      co w otoczeniu i przymusowym kontakcie z kropiwnickiim jest prawie niemozliwe
    • Gość: PS Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.07, 13:57
      Weź się stuknij najpierw w główkę a później pisz takie bzdury i nie używaj
      takiego nicka.
    • Gość: Łodzianin w cywilizowanym kraju zachodnioeuropejskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 09:05
      albo w ameryce, prezydent (mer, mayor, burmistrz itd) miasta wybrany w wyborach
      bezpośrednich, gdyby powierzył w administracji miejsckiej stanowisko swojego
      zastępsy wrogowi politycznemu, czyli przedstawicielowi partt, którą pokonał w
      wyborach byłby uznany za idiotę i wypie..ny ze swojej patii na zbitą mordę.
      Prowadzenie polityki z takim człowiekiem w jednej partii mija się z celem,
      skoro po wyborach działaczy swojej partii ma w dupie i powierza stanowiska
      wrogom politycznym. To jest zdrada polityczna. W Europie albo w USA taki numer
      jest nie do pomyslenia. Czy wyobrażacie sobie, żeby mayor z republikanów brał
      na swojego zastępcę kogoś z demokratów, albo konserwatysta robił swoim wickiem
      labourzystę? Przecież to debilizm polityczny!
      • Gość: biennale To dzielenie się odpowiedzialnością IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 11:17
        Czytelny to znak, że sprawy samorządu łódzkiego nie mają się najlepiej
        • Gość: Augustyn To dzielenie się odpowiedzialnością-za co? IP: *.lodz.mm.pl 11.01.07, 21:08
          Dawno nie odwiedzałem forum...
          Takie pytanie mam:
          jaki to program (jakąś jego część?)chce realizować łódzka PO w koalicji z PiS-
          em i Kropiwnickim?
          Nie bardzo rozumiem o co drodzy Forumowicze się spierają. Może nie doczytałem...
          Augustyn
          • citoyen Re: To dzielenie się odpowiedzialnością-za co? 13.01.07, 23:19
            Czy można być radnym i zarazem zastępcą prezydenta?
    • Gość: fakt Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.toya.net.pl 14.01.07, 12:11
      Nie mozna. I dlatego zamiast Hanny Zdanowskiej wszedł do rady Tadeusz Gapiński.
      • citoyen Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska 14.01.07, 13:29
        i to już się stało?

        Czy wejście Pana Gapińskiego dopiero stanie się faktem na najbliższej sesji Rady?
        • Gość: fakt Re: Wiceprezydent Hanna Zdanowska IP: *.toya.net.pl 14.01.07, 14:39
          Stalo sie. Pani Zdanowska zrezygnowala z mandatu przed objeciem funkcji zastepcy
          prezydenta. Pan Gapinski formalnie zostanie radnym na najblizszej sesji.Gdyby
          sie rozmyslil to wejdzie nastepna osoba z listy PO.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka