piotrekmk
29.04.03, 16:37
a tak wyglada podroz w godzinach szczytu
15.38 przystanek kosciuszki/zielona kierunek północ
za 4 minuty mam 3, za 6 , jakby co 95,
15.42 brak tramwaju nastepny za 7 minut
15. 49 brak tramwaju jak i 95 majacego byc na przystanku 5 minut temu
wsiadam w 2 opoźniona 2 minuty
do domu udaje mi sie dotzrec tylko dlatego ze z tej 2 udaje mi sie przesiasc
przy limanowskiego na 65, które zresztą spoznilo sie na przystanek tylko 6
minut. za nim pojawiło sie nagle spóznione ok 7 minut 95.
i jak tu nie przesiasc sie na samochod
pozdrawiam
milosnik komunikacji (jeszcze)