teufel 08.05.03, 06:10 Makrokosmos to skok na kasę. Wczoraj byłem na tym filmie z okazji matur. Ten film nie ma fabuły. I tylko ptaki i ptaki. Taki film to może być pokazywany jako przyrodniczy lub w szkole na biologii. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aard Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 10:59 teufel napisał: > Makrokosmos to skok na kasę. Wczoraj byłem na tym filmie z okazji matur. Ten > film nie ma fabuły. A powinny te ptaszyska do siebie siekać z kałąchów, nie? I keczup powinien się lać hektolitrami. Przecież w każdym opisie i recenzji piszą, że to film pokazujący PODNIEBNY TANIEC PTAKÓW. Poezja ekranu. Jak szukasz fabuły, to idź na PSY. Odpowiedz Link Zgłoś
siadeh Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 11:01 ...a ja sie bardzo chętnie wybiorę!! :D Zobaczyć taki film w kinie to jest niesamowite przezycie!!! ...pzdr siadeh_ Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 11:22 Teufelku, sypiaj, a nie pieprz po nocach, proszę Cię... Odpowiedz Link Zgłoś
hubar Re: Makrokosmos - skok na kasę 11.05.03, 00:05 zamek napisał: > Teufelku, sypiaj, a nie pieprz po nocach, proszę Cię... -- Czasem pieprzenie po nocach jest przyjemne... ;-) no ale tu raczej o czymś innym mowa. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 11:25 Przykro mi Teufel, ze straciles kupe kasiory i poogladales tylko ptaki. A przeciez mozna bylo wyjrzec za okno. Ja tez kiedys stracilem cala fure szmalu i na "Mikrokosmosie" ogladalem owady jakies, zuczki i inne biedronki, zamiast spojrzec za friko pod nogi. Faktycznie jakos malo ciekawe to wszystko, nie ma szeryfa, gangow, poscigow, zony szefa, corki, ktora ma klopoty ze swoim narzeczonym i wszystkich tych interesujacych watkow pojawiajacych sie w kazdym szanujacym sie filmie, na ktory warto isc do kina. A tu tylko kra, kra, kra... Teufel, ale przeciez nikt nie kryl, ze to taki wlasnie film ma byc. dzierżbór dżdżownice i retronatki rzeżuchy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aric Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 11:48 Hehehe, ale czad. Nie no co ty, nie miał fabuły?? hehehe. Narobili się cholera 3 lata nad filmem i taka kicha im przyrodnicza wyszła.:) hehe. Do łez mnie tym postem doprowadziłeś.:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 11:53 aric napisał: > Narobili się cholera 3 lata nad filmem i taka kicha im przyrodnicza wyszła.:) Nooo, najwieksza filmowa wtopa od czasow Juliusza Cezara:-) A stalo sie tak dlatego, ze ktos w ostatnim momencie zaj..al liste dialogowa ptakow. A to wlasnie one mialy zrobic z "Makrokosmosu" najbardziej kasowy film wszechswiata:- ) dzierżbór dżdżownice i retronatki rzeżuchy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kx Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 15:53 hahahahahahaha :))))) jak dla mnie- post miesiąca :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aard Aleśmy się po Diabełku przejechali :-p 08.05.03, 12:22 Ale już starczy, nie? Zrozumiał swój błąd i więcej ze szkołą do kina nie pójdzie, bo na głupoty same ich prowadzają ;-) Pozdrowienia dla Belle-Zebuba. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Aardzie ale masz sygnaturke:-)))) 08.05.03, 12:29 Fajowa. Byleby tylko moja Pani sie nie dowiedziala, ze fajowa. hehe A co sygnaturki to dostalem od swojej ostatnio maila. Wraca z wojazy po swiecie i niedlugo sie pojawi. Wesola, wypoczeta i co najwazniejsze, nareszcie na miejscu:-) dzierżbór dżdżownice i retronatki rzeżuchy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aard Dziękuję :-)) 08.05.03, 12:40 Tak mnie coś naszło, jak mi się znudziła moja ostatnia... sygnaturka (ta z królikiem i halibutem). Zresztą wytrzymała raptem jeden dzień i one-night-stand. Znów się zgadza, prawda Aricu_były? Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Makrokosmos - skok na kasę 08.05.03, 15:41 Teufel-ale naprawdę nic poza tymi ptakami nie dostrzegłeś w tym filmie? Nie warto było popatrzeć na te widoki, na wygląd ptaków, pośmiać się niekiedy z ich zalotów, czy też zwyczajów. Nie podobały Ci się ptaki "biegające" po wodzie (niestety nie wiem jak się nazywają:/)? Nie zastanowiła choć trochę ta kaczka, która ugrzęzła w brudzie w jakiejś stoczni? A pingwiny? Czasami warto dostrzegać nie tylko "fabułę"-ale widoki i obrazy... :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
marjory_m też byłam 08.05.03, 15:48 Także z okazji matur. jedno jest pewne: to nie jest film na który powinny chodzić szkolne wycieczki. Jest dla ludzi którzy autentycznie chcą, rozumnieją i zachwycają sie. Inaczej to tylko strata pieniędzy. pozdr. ps. Mikrokosmos bardziej mi sie podobał. I kiedyś w programie pierwszym w cyklu"miej oczy szeroko otwarte" był dokument o ptakach (chyba 10 odcinków). Moim zdaniem był ciekawszy. Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Makrokosmos - skok na kasę 09.05.03, 07:19 Wy poprostu nie byliście, albo jeśli byliście to nie z musu. zgadzam się z majory_m - nie każdego interesują ptaki - nie będę pisał maury z biologii lecz historii. A można była za darmo z Wyborczą się wybrać na komedię alo coś innego. P.S.Dziwne, że większość w szkole podziela moje zdanie. Ta akcja, te pościgi, bardzo dobrze dobrane dialogi. Ludzie ten film jest sztuczny, te ptaki wychowywane były od jajka. Odpowiedz Link Zgłoś
geograf Re: Makrokosmos - skok na kasę 10.05.03, 18:27 z ta maturą to teraz brzmi tak, że dzisiejsi licealiści interesują sioę tylko tą tematyką-która wiąże się z ich ewentulną maturą. Przykre toto. Jakoś dziwnym trafem ja mam wrażenie, że (UOGÓLNIAM!) większość interesuje się tylko własnym nosem i najbliższymi sprawami... oj tak..nowe społeczeńśtwo obywatelskie-jeszcze gorsze od tego-nam rośnie...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
marjory_m Re: Makrokosmos - skok na kasę 10.05.03, 18:35 GEO!! Ty marudo!!!!!! ;) Co to ma wspólnego z filmem który po prostu nie wszystkich musi interesować? (nie mowie o sobie). Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Makrokosmos - skok na kasę 10.05.03, 21:35 teufel napisał: > [...]nie każdego interesują ptaki - nie będę pisał maury z biologii lecz > historii. Dobiłeś mnie! Jesteś strasznie ograniczony!! Odpowiedz Link Zgłoś
teufel Re: Makrokosmos - skok na kasę 10.05.03, 23:58 Wybacz nie chciałem Cię dobijać. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Po przemyśleniu... 11.05.03, 23:05 ...dochodzę do wniosku, że kol. Teufel ma trochę racji. Właściwie ma prawie połowiczną rację. Panowie! Po co chodzić do kina na film o ptakach, skoro prawie w każdej chwili każdy z nas może zobaczyć sobie ptaka za darmo? I to też będzie taki ptak znany od jajka... a nawet od dwóch. [Panie mogą zobaczyć odnośnego ptaka po pozytywnym rozpatrzeniu uprzednio złożonej prośby.] Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Do przemyślenia... 11.05.03, 23:20 Zamku Nie dawno kazałeś zadzierac łebki Teraz piszesz o ptakach Czyżby jakiś nadmiar "energii" czy też jakieś niedobory ? A na dodatek jakąś biurokrację wprowadzasz pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś