karolina301 27.03.07, 21:26 która szyje biustonosze na miarę. Jeśli ktoś zna kogoś takiego, będę wdzięczna:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
korni77 Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 28.03.07, 00:36 bylam kiedys u takiej na jaracza, maly zakladzik miedzy pietryna, a kilinskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
alena111 Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 14.04.07, 21:07 Ja też jestem tym bardzo zainteresowana, naprawde w Łodzi nie ma takiego miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 14.04.07, 21:27 Bodaj wczoraj rzucił mi się w oczy szyld zakładu gorseciarskiego. Jeżeli czegoś nie pokręcę, to jest on w bramie na Zachodniej tuż za skrzyżowaniem z Legionów po nieparzystej stronie, jadąc w kierunku południowym. Nawet na moment wyobraziłem sobie te sowicie wyposażone przez naturę panie, które zaglądają do tego warsztatu. Chyba nawet ciut zazdroszczę zatrudnionym tam ewentualnie fachowcom;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ta;) 14.04.07, 21:33 jest coś takiego (widziałam, ale dawno, przyznaję) na Zielonej, niski numer, pomiędzy Zachodnią a Pietryną. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ta;) 14.04.07, 21:40 Czyli jest tych przybytków więcej, a tym samym pewnie jakoś prosperują. Kto by przypuszczał, że tyle niewiast ma kłopoty z nadmiarem obfitości;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Cóż, miałam kiedyś znajomą 14.04.07, 21:45 o takiej obfitości, że ramiączka stanika robiły jej na ramionach najpierw rany, potem ropnie, na koniec grube blizny. Różne ramiączka w różnych miejscach. Nie było jej do śmiechu. Dopiero gorset przejął na siebie obciążenie, niczym przęsła mostu. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Cóż, miałam kiedyś znajomą 14.04.07, 21:51 Cóż, taka obfitość to raczej nieszczęście. Nie zazdroszczę i nie aż takie mnie "biorą". Odpowiedz Link Zgłoś
evonka ale to interesujące! 14.04.07, 21:56 jakie "biorą" bigiego.... ;-))))))) mnie na przykład "biorą" kształty posągowe.. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: jakie Cie "biorą" ? 14.04.07, 21:57 Noo, ten tego ten. Przeciętne:) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ona miała niezwykłe wzięcie i tak 14.04.07, 21:57 Bardzo sympatyczna dziewczyna zresztą. Resztę ciała miała szczupluteńką, super nogi. Obecnie ma męża, dwie córki, prowadzi dom i roztacza uroki jak dawniej. Uroki trochę większe niż wtedy. Odpowiedz Link Zgłoś
evonka bo to nie od kształtow zalezy... 14.04.07, 22:00 znam takie, co po prostu lubią swoje ciało, choc nie wpisuje sie w żadne kanony. takie kobiety roztaczają urok. i takie mają największe wzięcie, czemu dziwią się wszystkei wyfiokowane lale 85-56-90... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Ta;) 14.04.07, 21:47 kiedyś do gorseciarek chodziły nawet te płaskie jak dechy... nie o rozmiar chodzi wszak, a o piękny kształt, o który w chińskim z bazarku mozesz zapomnieć, w triumfie jak cie mogę, a zapewne najlepiej w gorseciarskim wyrobie... chodzi o to by kształtu nie zepsuc. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ta;) 14.04.07, 21:56 Być może. Sam nie wiem, nie znam się i w życiu w gorseciarni nie byłem. Tylko tak mi przyszło do głowy, że ten fach jest blisko spokrewniony z jakimś szalbierstwem. Bo co ma począć facet, który skuszony cudnymi kształtami, wynikającymi z racji noszenia przez panią świetnie skrojonego gorsetu, w sytuacji intymnej, po zrzuceniu przez damę wszelkich bawełn i jedwabi, dostrzeże ze zdumieniem, że jego wybranka w gruncie rzeczy nie może zostać sklasyfikowana nawet w średniej krajowej? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Ta;) 14.04.07, 21:59 o ho ho ho.... cóż począć, przeto? moze swiatło zgasić, przełkąć ślinę i szeptać do ucha wiersze Byrona całując przegub dłoni? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Ta;) 14.04.07, 22:04 Raczej poczytałbym na głos Kinga. Na odtrutkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Załóżmy po prostu, 14.04.07, 21:59 że sytuacja jest na tyle nabrzmiała, że choćby pani okazała się Palikotem, to pan i tak będzie wniebowzięty. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Załóżmy po prostu, 14.04.07, 22:03 Słabo mi się zrobiło, jak sobie wyimaginowałem, że trafiłem do alkowy z uszminkowanym Palikotem. Litości!!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
evonka Re: Załóżmy po prostu, 14.04.07, 22:04 mógłbyś potem osić koszulkę(nocną) z napisem: "nie jestem homofobem" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Załóżmy po prostu, 14.04.07, 22:07 A jeżeli jestem, to ta koszulka by mnie wyreklamowała? Nie, nie dam się wciągnąć w teoretyczne rozważania, na temat: Ja z Palikotem, Palikot ze mną. Mowy nie ma!!! Odpowiedz Link Zgłoś
alena111 Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 14.06.07, 23:04 Podbijam temat bo te adresy są niestety nieaktualne:( Czy nigdzie w Łodzi nie można uszyć bielizny na miare?? Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 16.06.07, 13:38 Kojarzę gorseciarnię na Jaracza 23. No i oczywiście niezastąpiony jest sklep w Warszawie na Grochowskiej 93. Odpowiedz Link Zgłoś
caffee Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 15.06.07, 07:58 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203 a zajrzyj tutaj może znajdziesz coś dla siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ojej:) 15.06.07, 08:02 A jest Lobby Płaskich? Tylko takie, żeby nie wymieniać na nim informacji jak mając klatkę jak romski akordeonista wyglądać jak Pamela. Odpowiedz Link Zgłoś
nitka57 Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 16.06.07, 20:01 tam na Zachodniej przy Legionow jest jeszcze. Z bramy trzeba wejśc w podwórko i po prawej. Po południu brama może byc zamknięta , ale jest dzwonek. Ale też niewykluczone , że aktualnie jest na urlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 17.06.07, 08:42 dla mnie za daleko do ŁODZI , ale jestem w ogromnej potrzebie porzadnego biustonosza a Triump zszedl na psy! takze dziewczyny szukajcie i piszcie.Ja chyba w akcie rozpaczy zapytam Drzyzge - kiedys byl program i byly zaproszone gorseciarki.Adres na Jaracza sobie zapisalam , jestem gotowa pojechac , ulokowac sie w jakis hotelu i czekac az ktos uszyje mi "cudo" na moje duze cycki.Jesli ktoras z was dysponuje nr. telefonu podajcie na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
filoruska Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 19.06.07, 21:20 Nie napisałaś, jakiego konkretnie rozmiaru szukasz, więc może podam link do zbyt dużego rozmiaru: www.figleaves.com/uk/product.asp?product_id=EV-6001&mci=&size=30jj&colour=&image=pcm_ev-6001_bamboo__nude_ Cena wraz z przesyłką nieznacznie przekroczy 200 złotych, ale to w końcu już ekstremalny rozmiar 30JJ, czyli w polskiej rozmiarówce 65N, albo może 65P? Gorseciarka pewnie weźmie więcej. Sklep, z którego podałam przykład oferuje rozmiary obwodów pod biustem od 60 do 130, a miseczki wg rozmiarówki brytyjskiej od AA do JJ. Chyba że przekraczasz te wymiary... Link do forum, na którym można znaleźć namiary na więcej takich sklepów i poczytać opinie o poszczególnych modelach już ktoś podał kilka postów wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
bagarmosen Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 24.06.07, 00:10 dzieki za strone , wklepalam do ulubionych .Pod koniec sierpnia lece do UK ,wiec tam na miejscu szybciej przyjdzie. teraz tylko umusze pokombinowac jaki to moj angielski rozmiar ))))) spodni znam ))) Odpowiedz Link Zgłoś
filoruska Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 24.06.07, 16:26 Zmierz się pod biustem ciasno na wydechu i luźno w biuście, a potem podaj te wymiary w tym wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=64602520&v=2&s=0 Możesz też szerzej opisać swoje dotychczasowe doświadczenia ze stanikami - jakie rozmiary, jakich firm, nosiłaś, co Ci pasowało, a co nie. Dziewczyny są specjalistkami od brytyjskiej rozmiarówki, bo kupują staniki tylko w tamtejszych sklepach. To jest wątek, w którym pomagają dobrać właściwy rozmiar wszystkim zainteresowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
alena111 Re: Szukam doświadczonej gorseciarki 29.06.07, 21:40 Przepraszam ale zauważyłam że gorseciarki doświadczonej szukają tylko panie okrągłe i o obfitym biuście. A tak nie jest. Dobrze uszyty biustonosz pozwala na korygowanie czy niwelowanie pewnych błędów natury. Ja sama jestem szczupła i nie mam ogromnego biustu, ale moje piersi są nieproporcjonalne (z jednej miseczki biust się "wylewa" a z drugiej wyraźnie odstaje bo jest za mała miseczka). Do tego mam dość poważne skrzywienie kręgosłupa co powoduje że jedno ramiączko po prostu opada i wygląda to okropnie. Mam dość wiecznego dyskretnego poprawiania czy stresującego myślenia o tym. Właściwie dobranym stanikiem można takie elementy wykluczyć i dlatego z takim uporem szukam gorseciarki - łudzę się że to mi pomoże po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś