Dodaj do ulubionych

zmarł Kurt Vonnegut

12.04.07, 08:47
jeden z moich ulubionych pisarzy. Rozczytywałem się w jego twórczości, nawet
niedawno powróciłem do kilku powieści i tak samo jak za pierwszym razem,
niezmiennie bawił mnie do łez. Nawet biorąc pod uwagę, że jego ostatnie utwory
nie były tej jakości co "Pianola" "Niech Pana Bóg błogosławi..." "Kocia
kołyska" "Syreny z Tytana" to i tak wielki smutek, że nie powstanie już nic
nowego.

Dajmy spokój z wirtualnymi świeczkami. Oddajmy się lepiej zadumie....
Obserwuj wątek
    • brite sonofabitch 12.04.07, 09:37
      damnit :((

      84 lata, piękny wiek.

      'Galapagos' to jedna z ważniejszych dla mnie przeczytanych książek.
    • waclaw_grzyb Re: zmarł Kurt Vonnegut 12.04.07, 09:43
      to ty sobie dumaj a ja zapale świeczke <'>
    • vauban Re: zmarł Kurt Vonnegut 12.04.07, 10:35
      Ano tak. Kto wie, może jeszcze by coś napisał. Mam wszystkie jego książki, jakie
      wyszły po polsku - czyli chyba w ogóle wszystkie, bo był chętnie tłumaczony.
      Myślę jednak, że on sam skwitowałby całe zajście w swój własny sposób: "zdarza się".
      Jeśli człowiek pozostawia po sobie wartościowy dorobek, to znaczy, że jest
      nieśmiertelny.
      Vonnegut jest nieśmiertelny. Nie będę rozpaczać. Czy miałbym wpaść w rozpacz z
      powodu śmierci Szekspira ? Szekspir nie żyje. Zdarza się.
    • graz.ka Re: zmarł Kurt Vonnegut 12.04.07, 10:51
      czytałam prawie wszystko, chyba siegnę dziś po opowiadania znów...
    • amrita Re: zmarł Kurt Vonnegut 12.04.07, 14:36
      a ja czytalam tylko kocia kolyske i rzeźnię,
      a tez mi szkoda. ale skoro mial 84 lata, to takie rzeczy jak smierc,
      zdecydowanie sie zdarzaja:)
    • nakole Re: zmarł Kurt Vonnegut 12.04.07, 19:03
      Szkoda, ale cóż na to poradzić...
    • zgierzyk Re: zmarł Kurt Vonnegut 12.04.07, 22:23
      Mój ulubiony też – Lem i Vonnegut; obu już nie ma, nie napiszą dla mnie
      następnej książki...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka