ugo
30.04.07, 23:32
Policjanci wyjaśniają okoliczności tragedii, jaka wydarzyła się w nocy w
miejscowości Dąbrowice w gminie Skierniewice.
Lokatorzy budynku w Dąbrowicach zauważyli wodę wylewającą się spod drzwi
jednego z mieszkań na klatkę schodową. Drzwi do mieszkania były zamknięte,
mieszkańcy nie odpowiadali na pukanie i nie odbierali telefonu, a przez okno
widać było ciało leżące na podłodze. Jeden z sąsiadów wezwał policję.
Po wyważeniu drzwi policja dokonała makabrycznego odkrycia. W mieszkaniu w
pokoju na podłodze znaleziono ciało kobiety z kilkoma ranami kłutymi,
natomiast w łazience, wewnątrz kabiny prysznicowej, znaleziono zwłoki
mężczyzny i dziecka - poinformowała Onet.pl nadkom. Magdalena Zielińska.
Policjanci ustalili personalia zmarłych – byli to lokatorzy mieszkania:
33-letnia kobieta, jej 28-letni konkubent i ich niespełna 2-letni synek.
Ze wstępnych ustaleń śledczych wynika, że najprawdopodobniej 28 kwietnia w
godzinach wieczornych mężczyzna zamordował swoją partnerkę zadając jej kilka
ciosów nożem kuchennym, a następnie poraził siebie i dziecko prądem używając
podgrzewacza elektrycznego.
wiadomosci.onet.pl/1528136,11,1,1,item.html