Dodaj do ulubionych

O kant krawężnika rozbić

31.05.03, 01:52
Słuchajcie, to co się dzieje przez ostatnie dni na Łagiewnickiej to ludzie
pojęcie przechodzi. Ta ulica była modernizowana jakieś pięć lat temu, a już
teraz krawężniki niemal na całej długości są rozsypane! Tak, rozsypane. Nie
widać już krawędzi większości płyt.
Od kilku dni wymieniane są krawężniki, tylko ja się pytam dlaczego do tego
dopuszczono? Ile to kosztuje?W Łodzi nie jedna droga ma stare krawężniki, ale
do tej pory są one w całości.
Obserwuj wątek
    • teufel Re: O kant krawężnika rozbić 31.05.03, 06:57
      Co się dziwisz tu jest Polska i tu się....
      • Gość: mch Re: O kant krawężnika rozbić IP: *.wshe.lodz.pl 02.06.03, 09:33
        ...się wszystko pipeprzy! I trudno, żeby było inaczej, jeśli krawęzniki robi
        się w proporcjach 3/4 piasku i 1/4 cementu. A ja myślałem, że to tylko za
        czasów późnego socjalizmu tak budowano.

        A najlepsze są krawężniki z granitu (np. część Kilińskiego, Tuwima,
        Piotrkowskiej)
        • teufel Re: O kant krawężnika rozbić 03.06.03, 07:08
          pije
    • Gość: Arecki Re: O kant krawężnika rozbić IP: *.centertel.pl 03.06.03, 10:30
      To samo dotyczy fragmentu ulicy Rokicinskiej w rejonie skrzyzowania z Hetmanska.
      Mam tylko nadzieje (nie wiem czy slusznie), ze krawezniki na swoj koszt
      wymienia wykonawca ulicy. Przy okazji kraweznikow - wedlug mnie tak samo
      beznadziejnie jest polozona nawierzchnia na nowych ulicach - to powinno byc
      gladkie i rowne jak stol. Dlaczego tak nie jest ?
      Arecki
      • Gość: STUDI Re: O kant krawężnika rozbić IP: *.*.*.* 03.06.03, 15:54
        Tylko ze ta sama firma co spraprala to sprprze jeszcze raz. Problem tkwi gdzie
        indziej. Osoby odpowiedzialna za kradziez srodkow z budzetu miasta (bo inaczej
        tego typu zdarzen nazwac nie mozna) nie ponosz za swoja bandycka dzialalnosc
        odpowiedzialnosci. Inaczej mowica mozna legalnei krasc do woli.

        Jest tylko jedna metoda. Wszystkich darmozjadow zjodzieji czyli urzedasow
        ciagnac do poweidzialnosci za kazde zlodziejstwo. To urzedas ma dbac aby ten
        kraweznik sie nie rozsypal. Tylko w tedy sam dopilnuje aby nie byl zrobiony z
        piachu i wody.

        Jesli pozwoli na kradziec (lub sam ukradnie pieniadze) to sam powinien isc do
        pierdla, a wszystkim czlonkom rodziny skoligaconym przynjemniej do rugiego
        pokolenia wstech nalezy skonfiskowac majatki. Inacze zlodziejstwa sie nie
        wypleni.

        Odsiadka nie jest kara jesli potem cala reszta rodziny i tak jest
        ustawiona ....



        • Gość: Ja Re: O kant krawężnika rozbić IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.03, 18:10
          Jakoś nie wyobrażam sobie urzędników miejskich stojących nad n-tym podwykonawcą
          robót i pilnujących czy ten prawidłowo robi krawężniki.
          Moim zdaniem, całej sytuacji winien jest system przetargowy, który promuje
          najtańszych, a nie rzetelnych wykonawców.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka