Dodaj do ulubionych

z-ca kapusia S.S.

12.06.07, 09:55
trafił na Polesie! strzeżcie się ludziki bo jest wredna bestja, będzie udawał
koleżke,przyjaciela a podpiepszy każdego bo to krewny p. Tomaszewskiego W.
Nawet się nikt nie zorientuje jak Toyota wygra przetarg na wózki w urzędzie
miasta(tam też ma kuzynka) cwana gapa z tego Poliszynela, ha, ha. ha.
Obserwuj wątek
    • Gość: STRAŻnick Re: z-ca kapusia S.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 18:35
      Teraz to już trudno zrozumieć: to dobrze czy źle, że Poliszkiewicz został
      wyautowany na Polesie. Przeciez w każdym wypadku to degradacja
    • Gość: STRAŻnick Kto następcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 21:30
      Poliszkiewicz odchodzi - ciekawe kto przyjdzie na jego miejsce. Czy któryś z
      zaufanych kierowników Poliszkiewicza? A może nowy komendant odważy się złamać
      monopol kolesi z referatu organizacyjnego i technicznego?
      • Gość: STRAŻnick Spanikowany Poliszynel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 22:33
        Dziś do Strazy Miejskiej wkroczyło 2 policjantow z bronią. W jakim celu - nie
        wiadomo, bo rozmawiali tylko z komendantem. Ale jacyś "życzliwi" natychmiast
        doniesli o tym Poliszkiewiczowi, który w ciągu 10 minut spanikowany przyjechał
        do Strazy Miejskiej Z Delegatury Polesie. "Na złodzieju czapka gore?"
        • Gość: bbc Re: Spanikowany Poliszynel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 22:01
          A może się bał że chodzi o nowe okna które zostały kupione aby je zamontować w
          siedzibie technicznej straży miejskiej na Rydla, a jedynie część ich oprawiono
          a kilka dziur po oknach zamurowano, a okna trafiły na czyjąś działeczkę???????
          Niezłe jajka, no nie?
          • Gość: supel Re: Spanikowany Poliszynel IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.06.07, 22:36
            Głąbie,kto montowałby okna z obory w pałacu.
        • Gość: klincz Re: Spanikowany Poliszynel IP: *.gprspla.plusgsm.pl 17.06.07, 22:51
          Dlaczego się nie podpiszesz gnido, przecież on już nie pracuje, czego się
          boisz.
          • Gość: STRAŻnick Re: Klincz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 20:11
            Zwolennikow "starych komendantów" jest wielu. Szczególnie w administracji,
            gdzie koledzy Poliszynela zarabiają 3-4 razy więcej niż straznicy, a efekty ich
            pracy to tylko kpina. bbc - po prostu boi się, że jednak "wróci stare". I to
            powód, że straznicyt którzy wypowiadają się i tu i na forum lodz.naszemiasto.pl
            nie ujawniają swych nazwisk. Zreszta podobnie jak - klincz, który obrzuca
            wyzwiskami ( po co to "gnido"?, jesli kochasz Poliszynela to tez masz okację
            się podpisać, a wtedy może też awansujesz na Polesie). Niestety prawdą jest, ze
            obecna atmosfera, codzienne artykuły w DŁ i Ekspressie o Strazy Miejskiej
            powodują całkowitą niechęć do pracy. Dodatkowo obecny komendant jest
            tylko "pełniącym obowiązki", więc nikt nie wie jak długo będzie trwała ta
            tymczasowość. Fakte niestety oczywisty: Seliga i Poliszkiewicz bardziej
            zaszkodzili Strazy Miejskiej (a pośrednio także Kropiwnickiemu), niż ci którzy
            pletli bzdury w programie TVN, czy kontrola komisji rewizyjnej RM
          • zorro67 Re: Do klincza 29.06.07, 20:20
            Gość portalu: klincz napisał(a):

            > Dlaczego się nie podpiszesz gnido, przecież on już nie pracuje, czego się
            > boisz.

            Sam jesteś gnidą i o ile mi wiadomo masz na imię Jacuś, ty pajacu.........
            Nie powinieneś obrażać ludzi którzy ci wytykają prawdę.
            Masz rację bbc, że się nie podpisujesz bo ta kanalia by Cię dopadła.
    • Gość: monk Re: z-ca kapusia S.S. IP: *.toya.net.pl 17.06.07, 23:58
      Czytam te wypowiedzi i ogarnia mnie wielki smutek.
      Nie jestem pracownikiem UMŁ ani żadnego innego urzędu zależnego. Prowadzę własną
      firmę.

      Żałosny jest poziom etyczno-moralny urzędników zatrudnianych przez
      Kropiwnickiego na znaczących stanowiskach w Łodzi.
      Wątek dotyczy Straży Miejskiej, ale gorsza sytuacja jest w wydziale Urbanistyki
      i Architektury.

      Czy w tym mieście nie ma jednego sprawiedliwego?
      • Gość: Monia Re: z-ca kapusia S.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 21:30
        Już wiem dlaczego pan Jacuś przeniósł się na delegaturę, tu jest o wiele więcej
        panienek do zaliczenia niż w straży miejskiej, a on się uważa za Casanowę.
        • Gość: STRAŻnick Re: z-ca kapusia S.S. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.07, 21:05
          Podobno Poliszynel walczy o powrót do Straży Miejskiej. Obiecał mu to sekretarz
          Witkowski - tak pzrynajmniej powiedział zaufanym kolesiom z biura SM. Zobaczymy
          jaka jest wiarygodność Kropiwnickiego?
          • Gość: bbc Powtórka z rozrywki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 07:32
            Masz chyba rację SRTAŻnicku, już na komendzie kierownicy ( SiK ) bojąc się o
            swoje stołki podkładają świnie p.o. komendantom by Kropiwnicki uwieżył że tylko
            Poliszkiewicz może tu pomóc i właśnie pod niego trzeba ustawić konkurs.
            • Gość: STRAŻnick Re: Powtórka z rozrywki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 08:25
              Panowie S i K (kierownicy referatów) maja o co walczyć. A podkładania świni
              uczyli sie długo za czasów Poliszkiewicza. Naiwny Seliga wierzył, że obaj to
              jego ludzie. Właśnie dzięki Poliszkiewiczowi i m.in. obu w/w musiał odejśc w
              niesławie ze Straży Miejskiej
              • Gość: JJ Re: Powtórka z rozrywki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.07, 15:04
                Poliszynel i jego wierni nie mają żadnej szansy. Wbrew oczekiwaniom niektorych
                nowy komendant bardzo szybko poznał mechanizmy działania Straży Miejskiej i
                widać, że stara się aby to była normalna służba miejska, a nie pełny plotek i
                podkładania świni grajdołek. Mam nadzieję, że nie będzie żadnego konkursu, więc
                i szanse Poliszynela są żadne. W interesie SM jest aby pozostał obecny-nowy
                komendat, bo tylko wtedy będzie szansa na normalną prasę Strazy Miejskiej
                • Gość: x Re: Powtórka z rozrywki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 17:39
                  Ale gnojówka. A może SM chociaż nauczyłaby się pisać ortograficznie?
                  • Gość: Nicole Re: Powtórka z rozrywki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 06:55
                    No i jest Lipski komendantem, teraz dopiero wyczyści tę instytucję
                    ze skorumpowanej naleciałości Seligi i Poliszkiewicza.
                    Koniec z machlojami księciunia i intrygami kapusia.
                    Być może że wraz ze mną powrócą jeszcze inni skrzywdzeni przez tych
                    patafianów do firmy, nie będzie już wstyd zakładać munduru.
                    • Gość: STRAŻnick Powrócą jeszcze inni skrzywdzeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 09:52
                      Wracaj. Teraz naprawde chce się ludziom pracować. Skończyło się, że
                      najwazniejsza to jest ochrona gabinetu prezydenta, a reszta
                      nieważna. Mamy "zielone swiatło" na ściganie za bałagan,
                      niesprzątnięte drogi, napisy na murach, czy picie piwska po
                      krzakach. I co najważniejsze - są pieniądze dla tych, ktorzy CHCĄ
                      pracować. Nagrody i premie za wyniki to nie żadne ochłapy, ale c
                    • Gość: STRAŻnick Powrócą jeszcze inni skrzywdzeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 09:54
                      Wracaj. Teraz naprawde chce się ludziom pracować. Skończyło się, że
                      najwazniejsza to jest ochrona gabinetu prezydenta, a reszta
                      nieważna. Mamy "zielone swiatło" na ściganie za bałagan,
                      niesprzątnięte drogi, napisy na murach, czy picie piwska po
                      krzakach. I co najważniejsze - są pieniądze dla tych, ktorzy CHCĄ
                      pracować. Nagrody i premie za wyniki- i to nie żadne ochłapy, ale
                      całkiem konkretne pieniądze, tak samo jak 300 zł. za sprawność.
                      Seloga i Poliszkiewicz nie potrafili zachęcic ludzi do pracy, bo
                      nikt im nie wierzył. Teraz jest szansa na odmianę
                      • Gość: Nicole Re:Komendant zachęca - współpracownik zniechęca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 10:22
                        Nie musisz mnie już zachęcać, ale niestety skończył się już nabór a
                        jakaś skrzekliwa baba w kadrach mówi nieuprzejmie przez telefon że
                        żadnych podań teraz się nie przyjmuje i trzeba czekać, a jak długo
                        to nie wie, mam czytać gazety( o necie to chyba nie słyszała). O ile
                        wiem to w każdej firmie można złożyć CV bez względu na to czy są
                        etaty czy nie, ale może komuś zależy aby nie było zbyt wielu
                        chętnych.
                        • Gość: Leszek A gdzie Poliszkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 16:04
                          Dalej na Polesiu? Czy już może upatrzył sobie inną firmę którą można rozłożyć na
                          łopatki? Fenix, Bistona, Straż Miejska, co dalej?
                          • Gość: STRAŻnick Re: A gdzie Poliszkiewicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 18:19
                            Dalej na Polesiu, choć przy pomocu kilku usłuznych kolesi ze SM
                            ciągle próbuje podkladać świnię nowym komendantom. W końcu jest o co
                            walczyć: o ukrycie afery z końmi, o ukrycie przekrętu z oknami na
                            Rydla, o ukrycie ustawianych przetargów na samochody czy
                            niedopuszczenie do ujawnienia, że konserwatorzy na netetach
                            strazników miejskich w czasie godzin pracy remontowali nie tylko
                            mieszkanie byłego komendanta Rewekanta, ale też kilku innych osob.
                            Stąd protegowani Poliszynela z działu administracyjno-technicznego
                            knują cały czas, aby udowodnić, że nowa komenda jest zła. Po to by
                            wrócił "nowy-stary" komendant Poliszkiewicz. Ale takiej proby łodzka
                            Straż nie wytrzyma, gdyby próbowano przywrócić Poliszynela to
                            posypią się wszystkie informacje o tym, jakie przekręty zrealizował
                            w ciągu kilkunastu lat. Mogłyby to być ciekawsze skandale, niż to co
                            zrobił Seliga czy Rewekant.
                            • Gość: (dowcip) Kawał o kupowaniu koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 07:31
                              krążył w straży od dawna, to tak jak z czarnymi jagodami które są czerwone bo są
                              jeszcze zielone.
                              :Panie, ile za konia?
                              :Ano, z 7 patyków.
                              :Dam 10, ale z fakturką na 15.
                              ALE TO TYLKO PRZECIEŻ ŻART.
                              • Gość: STRAŻnick Re: Kawał o kupowaniu koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 14:03
                                Takim samym kawałem było zamawianie remontów - np. na Rydla czy na
                                Kilińskiego, gdzie wszystkie niedorobki poprawiali konserwatorzy na
                                etatach straznikow miejskich (a'propos - okna na ul. Rydla były od
                                początku wadliwe, nie domykały się, a odpowiedzialni za to
                                pracownicy, w tym Poliszkiewicz nabrali wody w usta). Kawałem były
                                zakupy samochodow u "jedynej" firmy BILEX i ustawianie warunkow tak,
                                aby tylko Fiat mógł sprzedać swoje produkty (w komisji był zawsze
                                Poliszkiewicz i Dura i to oni decydowali o samochodach). Ale
                                wszystkie wróbelki ćwierkają, że wpływy Poliszkiewicza i jego kolesi
                                nieubłaganie dobiegaja końca. I to0 tez oczywiście tylko żart,
                                nieprawdaż, że smieszny?
                                • Gość: dingi-dingi Re: Kawał o kupowaniu koni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:43
                                  Ja też słyszałem dobry kawał o wysyłaniu do Gdańska młodych na szkolenia(
                                  noclegi, wyżywienie, wykłady - płaciła S.M.).
                                  Na kontrole zaś jeździli komendanci i to nie w ramach urlopu. Co do innych
                                  profitów to niech się wypowiedzą inni obserwatorzy.
                                  • Gość: STRAŻnick Re: szkolenia straznikow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 21:02
                                    Tyle, że szkolenie aplikanckie jest obowiązkowe, a prowadzi je w
                                    Polsce kilka firm, w tym związki zawodowe policjantow w Gdańsku.
                                    Szkolenie musi się odbyć w czasie pracy - więc to żadna sensacja.
                                    Tyle, że można było zorganizować własne szkolenie w Łodzi (tak jak
                                    to teraz robi nowy komendant) w porozumieniu z policją i innymi
                                    strażami z województwa. Koszt będzie pewnie o polowę niższy, bo
                                    przeciez nie będzie delegacji, przekazdow, hoteli itp.
                                    • Gość: STRAŻnick Kolesie Poliszynela w akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 22:04
                                      Według informacji rozpowszechnianych m.in. przez kierownika Kuletę i
                                      jego prawą rękę Durę, komendant nikomu premii nie przyzna, bo nie ma
                                      na to pieniędzy. A swoją drogą to bardzo ciekawe, że straznicy na
                                      etatach kierowniczych podważaja autorytet komendanta (szczególnie,
                                      że napuszczają głównie młodych straznikow, ktorzy nie wiedzą co obaj
                                      mają za paznokciami. Ale obaj w/w to zaufani Poliszkiewicza

                        • Gość: gość Re:Komendant zachęca - współpracownik zniechęca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 18:44
                          Zapraszamy do straży, 1 września będzie kolejny nabór na kolejne
                          etaty (pewnie koło 10). I nie przejmuj się babami w kadrach. Możesz
                          wierzyć w to co tu napisano - w Straży teraz CHCE SIĘ PRACOWAĆ i ci
                          którzy dobrze pracują naprawde są doceniani, bez względu na to
                          czyimi sa kumplami (szczegolnie, że nowy komendant razcej w strazy
                          kolegow nie ma)
                          • Gość: Nicol [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.07, 22:19
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • Gość: gość Re:Komendant zachęca - współpracownik zniechęca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 10:10
                              Pewnie że jestem szychą (hahaha). A powazniej: Pracuję w straży 11
                              lat. Jesli wiesz co to znaczy, to musisz się domyslać, że wszystko
                              co się dzieje po 2-3 dniach jest znane wszystkim (ploty są przeciez
                              na porządku dziennym). I nie masz się co obawiać - chyba nikt Cie
                              nie zmusi do zarzucenia nog na pagony. Jesli tylko przejdziesz test
                              sprawnościowy + test wiedzy to masz pracę pewną. Nikt z ludzi
                              Poliszynela nie ma teraz wpływu na nabory. I nawet jesteśm y sami
                              zdziwienie, że komendant też nie ingeruje. Więc zapraszam ponownie.
                              Jesli masz jakies klopoty z kontaktem z kadrami, to wystarczy jedna
                              rozmowa z komendantem (a'propos: podobno "babsko" które opryskliwie
                              odpowiadalo na pytania o nabór odchodzi na emeryturę - to też
                              informacja z "dziennika plotek SM"
                              • Gość: Nicole Re:Komendant zachęca - współpracownik zniechęca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 17:06
                                Akurat tę która odchodzi na emeryturę to znam, a to było inne babsko. Dzięki
                                jednak za poradę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka