Dodaj do ulubionych

Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu?

IP: *.lodz.msk.pl 14.06.07, 18:09
lodz.echomiasta.pl/artykuly.php?czytaj=534
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
Czy imperium Scheiblera będzie bardziej okazałe niż w czasach swojej
największej świetności? Czy obok zabytkowej elektrowni wyrosną nowoczesne
wieżowce? Czy Księży Młyn stanie się europejskim symbolem łódzkiej dumy, czy
wstydu? – oto pytania, które najczęściej pojawiają się w sporze o przyszłość
wyjątkowego kompleksu w centrum miasta

Temperatura dyskusji wzrosła do maksimum, gdy swoją wizję rewitalizacji
Księżego Młyna przedstawiła australijska firma Opal Property Investments –
znana z budowy loftów „U Scheiblera” i bedąca właścicielem części terenów na
Księżym Młynie.

Niepowtarzalna szansa
Projekt – zakładający odbudowę i zachowanie charakteru historycznych obiektów
przemysłowych oraz przeznaczenie zrujnowanej tkalni na centrum papieskie – ma
swoją cenę: budowę w sąsiedztwie dawnej elektrowni budynków mieszkalnych,
najchętniej w formie wieżowców. Te budzą stanowczy sprzeciw wojewódzkiego
konserwatora zabytków, bo – jego zdaniem – burzą historyczny charakter
miejsca. Władze miasta nie podzielają tej opinii: Łódź ma niepowtarzalną
szansę na odbudowę Księżego Młyna, który wzbudzi podziw w Europie. Wieżowce go
podkreślą – będąc dowodem odwagi łączenia tradycji z nowoczesnością – niczym
szklana piramida w Luwrze. Tymczasem Opal mówi wprost: Jesteśmy firmą
biznesową, nie organizacją charytatywną. Jeśli pozwolicie nam zbudować na
Księżym Młynie apartamentowce i sprzedać powierzchnię mieszkalną – będzie nas
stać na pieczołowite odtworzenie zrujnowanych budynków przemysłowych
Scheiblera i stworzenie w zrujnowanej tkalni centrum poświęconego łódzkiej
pielgrzymce Jana Pawła II. W efekcie Łódź zyska imponujący kompleks
architektoniczny, o jakim będzie głośno w Europie: znacznie okazalszy od
Manufaktury, podnoszący prestiż miasta i będący jednym z najciekawszych
światowych przykładów rewitalizacji. Jeśli nie otrzymamy zgody na budowę
mieszkań w liczbie gwarantującej opłacalność inwestycji – nie będziemy mieli
pieniędzy na odbudowę zrujnowanych scheiblerowskich obiektów przemysłowych,
które za chwilę ulegną całkowitemu zniszczeniu.
Tak doszło do sytuacji patowej, a jednak „Echu Miasta” udało się namówić
obydwie strony sporu do poszukiwań kompromisu. W spotkaniu, zorganizowanym
przez naszą redakcję, udział wzięli: łódzki wojewódzki konserwator zabytków –
Wojciech Szygendowski, wiceprezydent Łodzi – Włodzimierz Tomaszewski, Nathan
Stoliar z firmy Opal Property Investments oraz Maciej Siembieda – członek
zarządu łódzkiej spółki Media4mat wydającej „Echo Miasta”.

Z ostatniej chwili
Tuż przed oddaniem do druku czwartkowego wydania „Echa Miasta” rozmawialiśmy z
łódzkim wojewódzkim konserwatorem zabytków Wojciechem Szygendowskim, który
poinformował, że prace nad projektem zabudowy terenu obok scheiblerowskiej
elektrowni są w toku. Po spotkaniu zwołanym 1 czerwca br. z inicjatywy „Echa
Miasta” odbyły się dwie robocze sesje konserwatora z przedstawicielami
warszawskiej pracowni prof. Stefana Kuryłowicza – autora projektu zabudowy.
Rozważano koncepcję posadowienia obok elektrowni budynków niższych, za to
rozmieszczonych przestrzennie, co pozwoliłoby firmie Opal uzyskać taką liczbę
metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, która uczyni inwestycję na
Księżym Młynie opłacalną. To ciągle kwestia sporna, ale zyskaliśmy zapewnienie
konserwatora o dobrej woli jej rozwiązania i pomocy w rozwiązywaniu szczegółów
technicznych, m.in. parametrów nasłonecznienia bydynków: – Obowiązują tu
wskaźniki zabudowy peryferyjnej, choć Księży Młyn leży w centrum miasta –
oświadczył Wojciech Szygendowski. – Postaram się nakłonić architekta
miejskiego do zmiany tej kategorii, co pozwoli zyskać kolejne 20 tysięcy
metrów kwadratowych powierzchni, na której zależy inwestorowi.

Maciej Siembieda
redakcja.lodz@echomiasta.pl

Oto najważniejsze wątki dyskusji:
Włodzimierz Tomaszewski: Skoncentrujmy się na wątkach najważniejszych, tych,
które budzą najwięcej kontrowersji. Czyli wysokościowcach, bo one najmocniej
bulwersują konserwatora zabytków. Wojewódzkiego konserwatora – trzeba dodać.
Wojciech Szygendowski: Rzeczywiście, co do wieżowców mam mieszane uczucia.
Niemniej jednak uważam, że istnieje płaszczyzna porozumienia: nie będę się
sprzeciwiał zabudowie tego terenu. Doskonale rozumiem interes inwestora i
fakt, że w zamian za rewitalizację zabytkowych obiektów przemysłowych Opal
musi mieć rekompensatę w postaci budowy mieszkań. Ale niech to będzie zabudowa
pierzejowa i nie tak wysoka.
W.T.: Dla miasta projekt nie wzbudza kontrowersji. Uważamy, że to
niepowtarzalna szansa dla Łodzi, dlatego chcemy jak najszybciej doprowadzić do
wydania dokumentów, które pozwolą rozpocząć pracę.
W.Sz.: To wyjątkowy fragment miasta. Niewiele przekształcony od XIX wieku. Tę
wartość trzeba uszanować. Na tym obszarze nie obowiązuje plan miejscowy. Park
kulturowy doliny rzeki Jasień wymaga konkursu urbanistycznego.
W.T.: Teraz pan mówi o konkursie? Za czyje pieniądze?
Nathan Stoliar: Doceniam intencje pana konserwatora, ale proszę zrozumieć –
jeśli natychmiast nie zostaną podjęte działania, wkrótce nie będzie pan miał
czego konserwować. Kiedy widzę, jak to wspaniałe miejsce z dnia na dzień
zbliża się do ruiny, jak cegła po cegle rozkradana jest tkalnia – to mnie
osobiście zabija. Proszę, błagam pana o to, aby mieszkańcy Łodzi mogli panu za
kilka lat podziękować za to, że pan ocalił Księży Młyn. Tak będzie, jeśli dziś
pomoże nam pan osiągnąć sukces, jeśli wesprze pan naszą aplikację. Musimy
wygenerować na nią olbrzymie pieniądze, a mamy swoje terminy finansowe i jeśli
temat będzie się przeciągał – pieniądze przygotowane na inwestycję w Łodzi po
prostu zostaną przeznaczone na coś zupełnie innego, a stąd będziemy zmuszeni
się wycofać. To będzie klęska i rozpacz. Jeśli nie pozwoli nam pan teraz
wykorzystać naszych pieniędzy na Księży Młyn – Łódź nie tylko straci te
obiekty, ale także 8-10 tysięcy miejsc pracy.
W.T.: Dopóki będę sprawował swój urząd, będę dążył do jak najszybszego
rozpoczęcia prac. Zwłaszcza, że znaleźliśmy inwestora, który nie chce na
Księżym Młynie budować hipermarketu, ale elegancki kompleks biurowo-mieszkaniowy.
W.Sz.: Raz jeszcze podkreślam, że nie jestem przeciwny zabudowie terenu obok
elektrowni. Ale wpiszmy do warunków ograniczenie wysokości budynków. Niech
zabudowa pójdzie w głąb, przestrzennie.
N.S.: To detale. Potrzebujemy warunków i otrzymania możliwości zbudowania tylu
metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, która da nam gwarancję
opłacalności inwestycji i pozwoli zachować piękno Księżego Młyna oraz wznieść
w zrujnowanej tkalni muzeum papieskie, które podarujemy miastu. Pan
konserwator widzi możliwości kompromisu – to działajmy. Zwłaszcza, że mamy
dobre doświadczenia przy współpracy z loftami. Wtedy osobiście obiecał mi pan
elastyczność przy dalszych etapach rewitalizacji. Proszę o dotrzymanie słowa.
Czy pan może się spotkać jak najszybciej z pracownią projektową i pracować z
nimi, tak aby warunki zabudowy zostały uzgodnione i wydane do końca czerwca?
W.Sz.: Jeśli pracownia będzie na tyle sprawna, to powinno się udać.
N.S.: Jesteśmy umówieni. Proszę pamiętać, że pana rola jest tu najważniejsza.
/>>>>>>>>>>>>>>>
Obserwuj wątek
    • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 20:55
      Ograniczenia wysokości to poniżenie tej inwestycji. WKZ ma "wiejskie gusta" i
      robi konsekwentnie z Łodzi wiochę. To przykre, ża taki "wieśmac" pełni taką
      funkcję w mieście. Jesli wiezowce będą miały mniej niż 100m sława KM zaniknie i
      będzie to nadal tylko chłam w lepszym wydaniu. Szkoda słów...
      • Gość: lodz RAtujmy opcje drapaczy IP: 89.125.96.* 14.06.07, 21:09
        Czemu P.Kropiwnicki nie zdymisjonuje tego czlowieka,lub zawiesi go w
        wykonywaniu czynnosci?.Kompromis powinien wygladac raczej tak,ze zamiast 5
        ponad 100m drapaczy,Opal dostaje zgode na 3 ponad 200m,zaprojektowane tak aby
        nie przyslanialy Katedry tylko sie z nia komponowaly.
        Pozwolenie na zabudowe piezejowa to opcja zabudowy typu KOSZMAR,z niskimi
        gownami uckanymi miedzy starymi fabrykami-Taki projekt nie moze przejsc.
        • minigry.amor.pl Re: RAtujmy opcje drapaczy 14.06.07, 21:14
          Prezydent nasz Kropiwnicki traci na obniżeniu wieżowców. Jakby te wieżowce
          miały ponad 100m długo byłyby jego symbolem. Byłyby wybudowane za jego kadencji
          i najwyższe w mieście. Im wyższe tym lepiej. Mogą być nawet 2 po 300m.

          Panie prezydencie Kropiwnicki - ratuj pan wysokość dla swojej chwały i naszej
          dumy. Bardzo proszę.
          • Gość: futurysta Re: RAtujmy opcje drapaczy IP: *.chello.pl 14.06.07, 23:35
            minigry.amor.pl napisał:

            > Im wyższe tym lepiej. Mogą być nawet 2 po 300m.
            > Panie prezydencie Kropiwnicki - ratuj pan wysokość dla swojej chwały i naszej
            > dumy.

            Nie rozumiem dlaczego 2 po 300 m.
            Przecież większa chwała Prezydenta Kropiwnickiego będzie, jeśli będzie jeden
            wieżowiec 600 m. Co tam, czemu żałować, niechby był 800 m.
            Lubimy Pana Prezydenta to od mieszkańców dla większej dumy i dla równego
            rachunku jeszcze 200 m. Będzie 1 km.
            Co tam Wrocław czy Poznan - za sto lat czegoś takiego nie postawią.
            Dzięki minigry.amor.pl za dobry pomysł.
            • minigry.amor.pl Re: RAtujmy opcje drapaczy 14.06.07, 23:40
              > Nie rozumiem dlaczego 2 po 300 m.
              > Przecież większa chwała Prezydenta Kropiwnickiego będzie, jeśli będzie jeden
              > wieżowiec 600 m. Co tam, czemu żałować, niechby był 800 m.
              > Lubimy Pana Prezydenta to od mieszkańców dla większej dumy i dla równego
              > rachunku jeszcze 200 m. Będzie 1 km.
              > Co tam Wrocław czy Poznan - za sto lat czegoś takiego nie postawią.
              > Dzięki minigry.amor.pl za dobry pomysł.

              ......Mogłyby się w żargonie nazywać wieżowce Kropiwnickiego. Coś jak Park
              Śledzia. Inaczej byś pisał jakby pomysł Ci się podobał.
        • Gość: biennale Re: RAtujmy opcje drapaczy IP: *.toya.net.pl 14.06.07, 21:15
          Kropiwnicki może co najwyżej zdymisjonować Tomaszewskiego. Szygendowski podlega
          pod jurysdykcję Pani Wojewody, tak skrzętnie niegdyś opluwanej przez ludzi pana
          Włodka.
          • minigry.amor.pl Re: RAtujmy opcje drapaczy 14.06.07, 21:18
            Czy zatem tylko zadeklarowany wampir W.K.Z. o tym decyduje?
      • ioanides44 Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 21:21
        minigry.amor.pl napisał:

        > Ograniczenia wysokości to poniżenie tej inwestycji. WKZ ma "wiejskie gusta" i
        > robi konsekwentnie z Łodzi wiochę. To przykre, ża taki "wieśmac" pełni taką
        > funkcję w mieście. Jeśli wieżowce będą miały mniej niż 100m sława KM zaniknie
        i będzie to nadal tylko chłam w lepszym wydaniu. Szkoda słów...

        Oj, coś Cię poniosło za daleko w obrażaniu ludzi. jesteś niepokornym człowiekiem
        ale kieruj się zasadami. Przecież konserwator postępuje zgodnie z procedurami i
        kanonami sztuki.
        Pozdr.
        • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 21:25
          Nie wątpię w artyzm WKZ. Skończył podobne studia do moich. Czuję się jednak
          jakby ktoś chciał mi obciąć ptaka(przepraszam za porównanie).
          • Gość: ptasznik Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.chello.pl 14.06.07, 22:02
            zamiast tu wypisywać idiotyzmy lepiej pilnuj swego ptaka
            • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 22:07
              Dla kogo idiotyzmy to idiotyzmy. Metry wysokości są ważne.
              • Gość: MM Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:05
                Kazdy kto popiera 100 m wiezowce na Ksiezym Mlynie jest poj....
                • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 23:34
                  Wolałbyś na KM kury i krowy. Brawo prowincjusze.
                • agtsmith Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 11:21
                  A ty jestes brzydki
        • skodabodzio Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 08:19
          Kanonami sztuki? Nie badz smieszny. Chyba wytycznymi z jakiegos notesu skoro
          architekture mierzy linijka i dla niego liczy sie tylko wysokosc. Mierny
          czlowiek i mierny kompromis, pewnie na reke Opalowi, bo wydoi tanim kosztem
          postawienia kilkunastu blokow z dzialki ile sie da a swoje ambitne projekty
          zrealizuje gdzie indziej
      • brite Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 13:33
        > Ograniczenia wysokości to poniżenie tej inwestycji. WKZ ma "wiejskie gusta" i
        > robi konsekwentnie z Łodzi wiochę.

        To raczej kompleksy na tle wieżowców wskazują na małomiasteczkowość lub wiejskość.

        Zastanawiające, że chyba wszyscy z żywo popierających na forum tę wieżowcową
        inwestycję okazują się totalnymi chamami i prostakami, jeżeli chodzi o poziom
        dyskusji. Ludzie, czy Wy nie umiecie inaczej przedstawiać swoich racji, jak
        tylko przez inwektywy pod adresem osób o odmiennych poglądach? Tego ataku
        frustratów nie da się czytać.

        Konserwator Zabytków w tej sprawie robi dokładnie to, co do niego należy -
        troszczy się o nasze dziedzictwo.
        • minigry.amor.pl Nie masz racji!!!! 15.06.07, 21:42
          Chamstwo i kultura jest po obu stronach. Mnie także ubliżano. Miej oczy.
    • Gość: futurysta Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.chello.pl 14.06.07, 22:31
      > Nathan Stoliar: Doceniam intencje pana konserwatora,
      Czyżby ???

      > Kiedy widzę, jak to wspaniałe miejsce z dnia na dzień zbliża się do ruiny, jak
      > cegła po cegle rozkradana jest tkalnia – to mnie osobiście zabija.

      puścił wodze fantazji... Jaki wrażliwy na łódzkie cegły

      > Proszę, błagam pana o to, aby mieszkańcy Łodzi mogli panu za kilka lat
      > podziękować za to, że pan ocalił Księży Młyn. Tak będzie, jeśli dziś
      > pomoże nam pan osiągnąć sukces, jeśli wesprze pan naszą aplikację. Musimy
      > wygenerować na nią olbrzymie pieniądze, a mamy swoje terminy finansowe i jeśli
      > temat będzie się przeciągał ...

      ...stracimy zaplanowane zyski w niebagatelnych kwotach. Proszę, błagam pana
      niech pan pomoże osiągnąć nam sukces.

      > – pieniądze przygotowane na inwestycję w Łodzi po prostu zostaną przeznaczone
      > na coś zupełnie innego, a stąd będziemy zmuszeni się wycofać. To będzie klęska
      > i rozpacz.

      Strachy na lachy. W innych miastach inwestor najpierw rewitalizuje, a później
      dostaje generator zysków - a Opal chce zyski aby rewitalizować.
      A w Łodzi władze pieją z zachwytu bo jest inwestor.

      > mamy swoje terminy finansowe i jeśli temat będzie się przeciągał ...

      > Czy pan może się spotkać jak najszybciej z pracownią projektową i pracować z
      > nimi, tak aby warunki zabudowy zostały uzgodnione i wydane do końca czerwca?

      to co ? Stracicie płynność finansową przy loftach ? Banki trzymają juz was "za
      gardło" ? Gdzie te gigantyczne grupy finansowe ? Gdzie te kolejki banków do Opala ?
      Przecież działania przy tkalni nie wymagają pilnych nakładów - to prawdopodobnie
      brakuje kasy na budowę sprzedanych mieszkań. Więc tzreba spredać kolejne
      marzenia, aby finansować pierwszą budowę. To nawet nie krótka kołdra - ale przy
      współdziałaniu i determinacji Wiceprezydenta - pewnie żyrantem kredytów będzie
      Łódź.

      hahaha - naga prawda finansowa, a wiarygodność finansową Tomaszewski dogadywał w
      Autralii i jedynym gwarantem zdolności tego inwestora jest opinia
      Wiceprezydenta. Brawo dla władz Łodzi.
      • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 22:43
        Podejrzenia, oczernienia a Łódź nieważna. Chyba trzeba pozegnać drapacze chmur
        w Łodzi.
        • Gość: w stronę jasną Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.06.07, 23:05
          Ale walczyłeś dzielnie. Teraz musisz odpocząć, odespać, wziąć urlop, wyjechać.
          Masz upór w sobie.
          • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 23:14
            > Ale walczyłeś dzielnie. Teraz musisz odpocząć, odespać, wziąć urlop, wyjechać.
            > Masz upór w sobie.

            Aż tak chcesz się mnie stąd pozbyć?
            Możesz określić swoją płeć? Bo nie wiem czy Ci nawtykać czy nie.
      • Gość: barnaba Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.lodz.msk.pl 16.06.07, 22:16
        > > Nathan Stoliar: Doceniam intencje pana konserwatora,
        > Czyżby ???

        Zwrot grzecznościowy. To się nazywa "dyplomacja" :)

        > Strachy na lachy. W innych miastach inwestor najpierw rewitalizuje, a później
        > dostaje generator zysków - a Opal chce zyski aby rewitalizować.

        Co nie jest w Łodzi niczym specjalnie nowym- vide Manufaktura i jest śliczna
        szklarnia.

        > to co ? Stracicie płynność finansową przy loftach ? Banki trzymają juz was "za
        > gardło" ? Gdzie te gigantyczne grupy finansowe ? Gdzie te kolejki banków do
        > Opala ?

        Nie, chodzi o to, że jeśli do czerwca nie otrzymają warunków zabudowy, to prace
        nie ruszą przed majem 2008. A rok poślizgu to wymierna strata finansowa.

        > Przecież działania przy tkalni nie wymagają pilnych nakładów - to
        > prawdopodobnie brakuje kasy na budowę sprzedanych mieszkań.

        Bez warunków zabudowy, to przy tkalni mogą co najwyżej walącą się ścianę
        podeprzeć i ciecia zatrudnić.
        NA coś więcej muszą mieć pozwolenie na budowę, a tego nie dostaną bez warunków
        zabudowy

    • bajkers Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 23:26
      W całej tej burzy na KM mam tylko jedno pytanie,

      Mianowicie czy nie można iśc z Opalem na kompromis ale... chodzi o to by firma
      magła zbudowac swe wysokościowce( a jakze) ale nie na KM tylko na innym
      wydzelonym terenie w mieście gdzie zabudowa ta (powyżej 100m) po prostu by
      pasowała.

      Czy wysokościowce muszą powstać akurat na tle elektrownii i w jej pobliżu ..
      nie moga stanąc gdzieś w centrum miasta???
      • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 23:30
        Mam nadzieję, ze z Ciebie dobry dyplomata. Dla mnie bez znaczenia byle ponad
        100m.
        Pozdrawiam...
      • Gość: futurysta Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.chello.pl 14.06.07, 23:42
        Od początku były tu takie propozycje i pytania.
        Jak widać - ze strony inwestora nie wchodzi w rachubę.
        Cena za m2 mieszkania na Księżym Młynie będzie zdecydowanie większa niż gdzie
        indziej. Więc przelicznik "rewitalizacyjny" pewnie nie do wykonania.

        I mimo tak ostrych batalii - ani Tomaszewski ani Opal nie przewiduja takiego
        rozwiązania. Szkoda.
        • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 14.06.07, 23:45
          To róg Piotrkowskiej i Piłsudskiego mieszkania byłyby tańsze/popyt mniejszy?
          Innych miejsc bardziej interesujących niż KM nie ma??
      • skodabodzio Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 08:21
        Ale konserwator zabytkow napisal w artykule dla Rzepy ze wysokosciowce to on
        widzi ale gdzies w okolicach Geanta na Pilsudskiego... A w takiej lokalizacji
        nikomu po prostu sie nie oplaca budowac wysoko bo dzialka jest malo atrakcyjna
      • Gość: Darek Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:22
        > Mianowicie czy nie można iśc z Opalem na kompromis ale... chodzi o to by firma
        > magła zbudowac swe wysokościowce( a jakze) ale nie na KM tylko na innym
        > wydzelonym terenie

        Każesz budować komuś na nie swoim terenie? Puknij sie.
        • Gość: futurysta Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.chello.pl 15.06.07, 16:59
          Przeciez Opal cały czas skupuje grunty - więc niechby kupił coś tam gdzie można
          budować jego pomysły. Puknijcie sie razem z Opalem.
      • michal.ch Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 18:34
        bajkers napisał:

        > W całej tej burzy na KM mam tylko jedno pytanie,
        >
        > Mianowicie czy nie można iśc z Opalem na kompromis ale... chodzi o to by firma
        > magła zbudowac swe wysokościowce( a jakze) ale nie na KM tylko na innym
        > wydzelonym terenie w mieście gdzie zabudowa ta (powyżej 100m) po prostu by
        > pasowała.
        >
        > Czy wysokościowce muszą powstać akurat na tle elektrownii i w jej pobliżu ..
        > nie moga stanąc gdzieś w centrum miasta???


        Pomysł wcale nie jest nowy. Przecież od początku takie propozycje pojawiały się
        ze strony obrońców Księżego Młyna, ale klub miłośników Opala ze skodabodzio,
        matejem i paroma innymi osobnikami na czele był przeciwny. Dla nich
        najważniejsze jest to żeby zniszczyć zabytek. Inaczej taki kompromis byliby w
        stanie zaakceptować. Jak widać nie potrafią. A znakomite działki pod zabudowę
        wysokościową marnują się kilka przecznic na północ...
    • skodabodzio Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 08:15
      Czyli zamiast wierzowcow gesto postawione kilkupietrowe bloki tworzace
      pierzeje, pewnie coc w stylu JWC i SGI ktore sa po sasiedzku

      Zamiast biur hoteli i mieszakn tylko mieszkania...

      Super... Tworzymy nowa jakosc tandety na ksiezym mlynie, byla szansa na
      stworzenie czegos unikalnego ale jak zwykle lodzcy urzednicy ja zmarnowali
      • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 08:59
        Racja. To wieloblokowe rozwiązanie z atrakcyjnością ma tyle co WKZ z mądroscią.
        • Gość: w stronę jasną Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 15.06.07, 09:19
          Oj, minigry.amor! Znów obrażasz! Dlaczego? Aaa, mnie też możesz nawtykać, a co,
          daj upust. A wyglądało na to, że jesteś tylko niezłomny, miepokorny, a Ty
          wykonujesz jakieś gry niekoniecznie związane z mądrością nicka.
          • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 09:23
            Jestem tylko romantycznym czarnym rycerzem brąniącym jeden ponadstumetrowiec na
            KM. Spokojnie.
            • Gość: futurysta Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.chello.pl 15.06.07, 16:57
              minigry.amor.pl napisał:

              > Jestem tylko romantycznym czarnym rycerzem brąniącym jeden ponadstumetrowiec

              No i wiadomo dlaczego nikt Ciebie nie rozumie poza skodabodzio
              Bo nikt nie wiedział że Ty brąnisz.
              A skodabodzio co chwile walczy o wierzowce. Macie wspólny język porozumienia. Ot co.
              • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 21:27
                Serwis www.minigry.amor.pl tworzy 11 osób i pisze także w ich imieniu.
                Dodatkowo wątpię aby tylko jedna osoba mnie rozumiała na forum. Poczytaj moje
                dyskusje. Bywa różnie popierają i nie. Więcej obiektywizmu mnie futuryzmu.

                Pozdr.
    • Gość: Darek Porażka będzie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 09:39
      Kompromis to najgorsze rozwiązanie, nie zadowala nikogo. Zamiast eleganckich,
      rozpoznawalnych budynków wysokich stojących OBOK historycznych, będzie
      podwyższanie szklanych nadbudów tych drugich, co szczególnie oszpeci elewację
      fabryki od strony Kilińskiego oraz część nowa dziwacznej, niezdecydowanej
      wysokości i zachwianych proporcjach, przypominających gigantyczne pudła po
      butach! Dzięki ci WKZcie...
      • skodabodzio Re: Porażka będzie! 15.06.07, 09:46
        ale d... WKZ bedzie uratowana, bo bedzie zgodnie z przepisami, a ze to bedzie
        brzydkie i ze ciekawa inwestcyja zostanie zamieniona w kolejny bubel w stylu
        Barcuinskiego, to sa drobiazgi
        • minigry.amor.pl Re: Porażka będzie! 15.06.07, 09:54
          Kuryłowicz ma znajomości w Warszawie. Może załatwi pozostawienie jedenego
          wieżowca 200m. Ktoś chyba jest nad WKZ w państwie?
          • skodabodzio Re: Porażka będzie! 15.06.07, 10:02
            pytanie czy inwestorowi zalezy? On chyba jasno powiedzial, dla niego liczy sie
            powierzchnia. Jakosc to sprawa drugorzedna, takie bloki zamiats wiezowcow moga
            byc mu nawet na reke, ale z drugiej strony konserwator powiedzial:

            "Rzeczywiście, co do wieżowców mam mieszane uczucia.
            Niemniej jednak uważam, że istnieje płaszczyzna porozumienia: nie będę się
            sprzeciwiał zabudowie tego terenu. "

            To jednak pewien zwrot, jeszcze pare dni temu mowil ze nie i koniec, teraz
            mieszaze uczucia, czyli jakas szansa jest. Na te 200 bym nie liczyl, jak
            przekrocza 100 bedzie dobrze o ile wogole ostanie sie choc jeden, dwa wiezowce
            • minigry.amor.pl Re: Porażka będzie! 15.06.07, 10:21
              Był projekt i trzeba było go nie ruszać. Jak nie będzie ani jednego ponad 100m
              wina spada na WKZ. Tylko i wyłącznie. Chyba, ze zaistnieją inne okoliczności.
              Okaże się, że owe ponad 100m to pic inwestora, karta przetargowa. Wtedy to
              jedna wielka lipa i inwestor powinien mieć "przesrane" w oczach ludzi i części
              gazet(z wyłączeniem szmatławca GW/GL. On powinien stać po stronie dziadostwa,
              bo to do niego podobne).
              • skodabodzio Re: Porażka będzie! 15.06.07, 11:12
                Chyba, ze zaistnieją inne okoliczności.
                > Okaże się, że owe ponad 100m to pic inwestora, karta przetargowa.

                Jesli sie okaze ze to byl pic na wode to tym bardziej wina konserwatora, ktory
                z latwoscia dziecka dal sie wprowadzic w ta gierke.

                W kazdym badz razie na szczescie widzielismy jak wygladal pierwszy projekt,
                zobaczymy jak bedzie wygladal po ingerencji konserwatora i jezeli bedzie gorzej
                to nalezy sie pozadna reprymenda, jesli bedzie duzo gorzej to ten pan musi
                odejsc bo najnormalniej w swiecie zawalil dla miasta bardzo wazna sprawe
                • Gość: futurysta Re: Porażka będzie! IP: *.chello.pl 15.06.07, 17:12
                  Jak Opal robił z ludzi idiotów - to też wina WKZ.
                  WKZ jest winien że Opal sobie nie radzi z "miłością" do łódzkich zabytków
                  - Panie WKZ - dlaczego Opal kłamie że mu zależy na zabytkowe Łodzi ?

                  To wina WKZ że na budynkach loftów nie Opal zaczyna zmieniać uzgodnione
                  technologie i zaczyna knocić uzgodnioną jakość. A może dopiero będzie wina -
                  jeśli pozwoli Opalowi na samowolę odbiegająca od warunków konserwatorskich ?
                  No ale może Opal sie obrazi i ucieknie - i znowu wina WKZ. Biedny ten człowiek,
                  wszystkiemu winien. Jeszcze tylko Biskup nie ogłosił z ambony że ten antychryst
                  sprzeciwia się przyjazdowi Papieża do Łodzi. Tomaszewski sobie nie żałuje.
                  • skodabodzio Idz sie lecz 16.06.07, 08:28
                    • rybak76 Idz sie lecz - a może to samokrytyka ? 16.06.07, 10:51
                • minigry.amor.pl Re: Porażka będzie! 16.06.07, 00:22
                  Racja. Swoją drogą załamałeś mnie tym Philipsem i ograniczeniem przez WKZ do
                  24m wys. Al. Piłsudskiego przeistacza się w reprezentacyjną arterię. Wydaje mi
                  się, ze będzie piękna i nowoczesna od Forum76(róg Śmigłego) do Hiltona. Na tym
                  odcinku Piłsudskiego WKZ powinien nie mieć nic do powiedzenia, a okazuje się
                  ma. Naprawdę już wystarczająco popsuł i jesli popsuje KM powinien skończyć jak
                  stare auto. Na złomie.
                  • skodabodzio Ale to bylo 3 lata temu 16.06.07, 08:30
                    jak widac ktos juz tym wstecznikom z lodzkich urzedow przemowil do rozsadku
                    przy okazji Hiltona i mam nadzieje ze bedzie tak i teraz. Poza tym mam nadzieje
                    ze sie wybierze najlepsze rozwiazanie, a wiec wymieni tych wszytskich
                    urzedasow, no chyba ze oni troche poczytaja pojezdza po swiecie, doksztalca sie
                    i zaczna wreszcie dzialac dla dobra miasta
              • Gość: barnaba Re: Porażka będzie! IP: *.lodz.msk.pl 16.06.07, 22:19
                > Był projekt i trzeba było go nie ruszać. Jak nie będzie ani jednego ponad 100m
                > wina spada na WKZ. Tylko i wyłącznie.

                Po diabła Ci te wieżowce? Dla samej satysfakcji zbudowania w Lodzi czegoś wysokiego?

                Dla mnie negocjacje powinny iść w kierunku zabudowy, która zapewni inwestorowi
                opłacalność inwestycji. Jeśli uda się to osiągnąć stawiając budynki pasujące do
                otoczenia, a nie wieżowce, to tym lepiej.
                • minigry.amor.pl Re: Porażka będzie! 16.06.07, 22:25
                  Nic tam nowego i niestylowego pasować nie będzie. Bez wieżowców to będzie
                  chłam. Zapomniane miejsce. Przyjezdni będą woleli iśc drugi raz do Manufaktury
                  niż tam. Bez wysokościowców projekt staje się nieskandaliczny i szary, a klimat
                  i tak bezpowrotnie utraci.
                  • Gość: barnaba Re: Porażka będzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 12:26
                    > Nic tam nowego i niestylowego pasować nie będzie.

                    Jeśli zbudujemy coś "niestylowego" to rzeczywiście będzie pasować mniej więcej
                    tak jak wieżowce, albo i jeszcze mniej.
                    Ale przykłądy z centrów miast europejskich wskazują, ze może powstać nowa
                    zabudowa, pasująca do zabytkowej i nie przytłaczajaca jej.

                    > Bez wieżowców to będzie
                    > chłam. Zapomniane miejsce.

                    Nonsens. Wieżowce nikogo nie przyciągają. To budynki w najlepszym razie
                    neutralne, a najczęściej szpecące.
                    Czasy, gdy do Warszawy zwożono wycieczki z prowincji i krajów III świata, by
                    pokazać im Pałac Kultury już minęły.

                    Centra wiekszości miast europejskich nie mają wieżowców, a trudno je nazwać
                    zapomnianymi miejscami (polecam np. Pragę- blisko i stanowi doskonały
                    przykład). Nie ma powodu przypuszczać, że w przypadku KM będzie inaczej.

                    > Przyjezdni będą woleli iśc drugi raz do Manufaktury
                    > niż tam.

                    Nielogiczne.
                    Przecież w Manufakturze też nie ma wieżowców, a sam piszesz, że to jeden z
                    głównych magnesów dla odwiedzających.

                    > Bez wysokościowców projekt staje się nieskandaliczny i szary, a klimat
                    > i tak bezpowrotnie utraci.

                    Nie utraci, jeśli zostanie dobrze zrobiony.
                    Masz rację w jednym- rezygnacja z wieżowców sama w sobie nie gwarantuje, że KM
                    nie zostanie oszpecony. Dlatego nadal trzeba będzie inwestorowi patrzeć na ręce.
                    • minigry.amor.pl Re: Porażka będzie! 17.06.07, 12:39
                      Cały skandal powstał dzięki wieżowcom(przykładem jest owo forum i ilośc
                      wpisów). To miejsce bez wieżowców zawsze przegra z Manufakturą, bo położenie
                      Manufaktury jest sto razy lepsze. Położenie KM jeśli chodzi o tzw "po drodze" w
                      skali od 1 do 10 ocenić można na 2, przy 9 Manufaktury. Aby wyrównać szanse
                      potrzebna jest motywacja turystyczna. Odremontowanymi zabytkami i zrobionymi
                      typu "monotonia nuda europa" nie poprawi się w/w wynik. Potrzebny jest bodziec
                      w stylu "skandal". Wieżowce gwarantują podniesienie wyniku z 2 na przynajmniej
                      8. Zrównają się szansę konkurekcji z Manufakturą. Inaczej to miejsce na dłuższą
                      metę będzie niczym specjalnym. Jakbym reprezentował OPAL postawiłbym sprawę
                      jasno. Wieżowce albo dowidzenia.
                      • Gość: barnaba Re: Porażka będzie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 18:12
                        > Cały skandal powstał dzięki wieżowcom(przykładem jest owo forum i ilośc
                        > wpisów).

                        Manufaktura wywoływała podobnie gorące dyskusje.

                        > To miejsce bez wieżowców zawsze przegra z Manufakturą, bo położenie
                        > Manufaktury jest sto razy lepsze. Położenie KM jeśli chodzi o tzw "po drodze"
                        > w skali od 1 do 10 ocenić można na 2, przy 9 Manufaktury.

                        Nie musi przegrać z Manufakturą. Tak naprawdę spacer po MAnufakturze jest dość
                        trudny (można co najwyżej obejść główny plac dookoła). Jeśli KM zostanie
                        zrobiony rozsądnie, to on stanie się zastępczą starówką Łodzi, pozbawiając tego
                        statusu MAnufakturę.

                        > Potrzebny jest bodziec
                        > w stylu "skandal".

                        Postawmy na środku kilka gołych dziewczyn, albo zaprośmy zespół satanistyczny.
                        To dopiero będzie skandal. I taniej wyjdzie ;))))

                        > Wieżowce gwarantują podniesienie wyniku z 2 na przynajmniej
                        > 8. . Zrównają się szansę konkurekcji z Manufakturą. Inaczej to miejsce na
                        > dłuższą metę będzie niczym specjalnym

                        Przyjdą zobaczą wieżowce, skomentują w rodzaju "to o to było tyle szumu" i na
                        tym się "skandal" skończy. Wabik żaden, po kilku miesiącach od otwarcia o
                        dyskusjach nikt nie będzie pamiętał.
                        • minigry.amor.pl Re: Porażka będzie! 17.06.07, 18:29
                          Wg tego co piszesz KM czeka tylko klęska. Nie widzę szans na sukces. Zburzmy KM.

                          > Przyjdą zobaczą wieżowce, skomentują w rodzaju "to o to było tyle szumu" i na
                          > tym się "skandal" skończy. Wabik żaden, po kilku miesiącach od otwarcia o
                          > dyskusjach nikt nie będzie pamiętał.

                          Właśnie zatrzymają ich zabytki. O to własnie chodzi.
      • agtsmith Re: Porażka będzie! 15.06.07, 11:02
        > Kompromis to najgorsze rozwiązanie

        Dokladnie - jak to powiedzial kiedys Larry David - dobry kompromis to taki, w
        ktorym obie strony sa rownie niezadowolone.
    • agtsmith No i tzw. kupa 15.06.07, 11:20
      Bo jesli WKZ zyczy sobie obciecia wiezowcow to nie do 80m (te 20m na pewno nie
      robi mu wielkiej roznicy) - pewnie stanie na 30m blokach i tyle.

      Ehhh, gdzie ja zyje

      P.S. Do cwaniaka z gotowa odpowiedzia typu "To sie wyprowadz": stul pape.
      • Gość: MM Re: No i tzw. kupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 12:47
        Brawo dla WKZ. Wszyscy, ktorzy popieraja 100 m wizowce spadac do Warszawy. Tam sobie postulujcie
        o 300 m wiezowce na starowce
        • Gość: Darek Re: No i tzw. kupa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 14:09
          Nie mieszaj.
        • Gość: Kontrapunkt! Re: No i tzw. kupa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:42
          > Brawo dla WKZ. Wszyscy, ktorzy popieraja 100 m wizowce spadac do Warszawy

          Wszyscy, ktorzy nie popieraja 100 m "wizowce" spadac do Pabianic
          • Gość: lodz Ratujmy opcje drapaczy IP: 89.125.96.* 15.06.07, 16:54
            W takim razie P.Kropiwnicki powinien porozmawiac z Wojewoda i zaradzic jakos
            sytuacji.Drapacze polaczone ze starymi budynkami to jest to czego turysci z
            zachodu poszukuja.
            Chodzi o odwazne i nowatorskie podejscie do architektury,ktora juz sciaga w
            niektore rejony swiata lub do miast jak magnes.Jesli konserwator nie ma zadnej
            wizji i dziala sztampowo,a ponadto nie rozumie dzisiejszych trendow w
            architekturze powinien zostac ZDEGRADOWANY do roli powiatowego konserwatora
            zabytkow w Leczycy lub Szadku(nie ublizajac tym miastom).Tam jest miejsce dla
            tepych urzedasow bez wyobrazni,ktorzy nic nie kreuja a wszystko niszcza.
            Dlaczego Lodz skazana jest zawsze na takich nieudacznikow?,ktorych zdanie
            likwiduje ciekawe projekty wberw logice.
            Drapacze wsrod innych drapaczy (w tzw kupie) to zadna rewelacja,ale
            wysokosciowce obok zabytkow to rarytas-apeluje aby Pan Konserwator sie
            opamietal i nie skazywal Lodzi na miasto ktore upodobni sie niedlugo do Dublina
            z extremalnie nudna sztampowa nie wykraczajaca poza 4 pietra architekture.

            • Gość: futurysta Re: Ratujmy opcje drapaczy IP: *.chello.pl 15.06.07, 17:25
              > Drapacze polaczone ze starymi budynkami to jest to czego turysci z zachodu
              > poszukuja.

              haha - czemu robisz z nich wieśniaków
              • minigry.amor.pl Re: Ratujmy opcje drapaczy 15.06.07, 21:43
                > haha - czemu robisz z nich wieśniaków.

                Twoja uwaga jest nie na poziomie, a tyle piszesz o kulturze. Co jest??
            • skodabodzio Dokladnie 16.06.07, 08:27
              i mam nadzieje ze takie dzialania zostaly podjete i to jest kwestia czasu by
              odwolac tego czlowieka
              • minigry.amor.pl Re: Dokladnie 16.06.07, 14:15
                > i mam nadzieje ze takie dzialania zostaly podjete i to jest kwestia czasu by
                > odwolac tego czlowieka.

                Mnie się wydaje, że on będzie jak car. Do śmierci.
              • Gość: lodz Konserwator i Arch miasta Krakowa to dop szaleja IP: 89.125.97.* 16.06.07, 21:02
                To jest jakies kuriozum zeby ludzie na tych stanowiskach tak postepowali z
                inwestorami.Krakow bije chyba wszelkie rekordy.Cytuje artykol z dodatku
                Krakowskiego

                O szkieletorze, wieżowcach i kłopotach inwestorów:


                Czy ściana wieżowców w okolicach al. Powstania Warszawskiego nie zepsuje
                panoramy Krakowa? Na razie siedząc na Błoniach, widzi się tylko tzw. Błękitka i
                konstrukcję "szkieletora"?

                H.G.: Nikt nie powiedział, że miasta historyczne mają mieć niską zabudowę.
                Berlin ma wysokie budynki, podobnie Wiedeń, Paryż czy Londyn. Wysokościowce
                mogą być atrakcyjnym tłem dla historycznej tkanki miasta.

                S.D.: Wszystko zależy od tego, jak te wieżowce będą wyglądać. Nie muszą mieć
                przecież szklanych elewacji. Mogą być ceglane, kamienne, z odpowiednio
                ukształtowanymi iglicami. W Polsce buduje się dużo biurowców błyszcząco-
                szklanych. W większości mają charakter...

                ... azjatycki.

                S.D.: No właśnie. To wszystko utrzymane jest w charakterze
                singapurskim. "Szkieletor" będzie miał najprawdopodobniej elewację ceglano-
                kamienną, nie chcemy tej wieży obudowywać szkłem.

                Czyli jak zmieni się "szkieletor"?

                H.G.: W przyszłości w tym obiekcie znajdzie się hotel - chcielibyśmy, by był
                pięciogwiazdkowy. Cztery ostatnie kondygnacje będą ogólnie dostępne, będzie
                można wyjechać na nie windą - do baru, restauracji, na taras widokowy.
                Planujemy też dobudować obok dzisiejszej konstrukcji dwa budynki, ponieważ
                konserwator zabytków życzył sobie, by "szkieletor" po adaptacji przestał być
                wertykalny, lecz by przypominał raczej sylwetę kościoła. W jednym z tych
                dodatkowych budynków znajdą się mieszkania, w drugim biura, na dole bardzo
                elegancka galeria handlowa. To na razie oczywiście tylko wstępna koncepcja.

                Ile pięter będzie miał "szkieletor"?

                S.D.: Tyle, ile dziś. Budynek ma 102 metry wysokości. To około 30 pięter.
                Konserwator zabytków sugerował nam też, by ostatnim kondygnacjom nadać
                schodkowy charakter. Generalnie zgadzamy się z tym.


                ZWLASZCZA UWAGA KONSERWATORA DOTYCZACA PRZEBUDOWY BIUROWCA TAK ABY PRZYPOMINAL
                KOSCIOL JEST NIEZLA JAZDA

                • minigry.amor.pl Re: Konserwator i Arch miasta Krakowa to dop szal 16.06.07, 21:07
                  Pewne miasta osiągają jak widac dno. Jak przeczytałem, ze niskie wieżowce
                  zadowolą WKZ od razu pomyślałem - Niech Bóg ma w swojej opiece Łódź.
    • baluciarz.lodz Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 15.06.07, 20:39
      sweterkowicz ty stary dziadzie!! jakim prawem ty jeszcze pelnisz ta funkcje
      czlowieku? jestes zerem, kompletnie pozbawionym wizji, za kilka lat zejdziesz z
      tego swiata a ja tu bede do konca zycia zyl w miescie, w ktorym przez kaprys
      jakiegos starego dziada z pomyslami rodem ze sredniowiecza beda same baraki po
      5-10 pieter! WON CZLOWIEKU Z TEGO MIASTA, sprawdzisz sie w piotrkowie czy innym
      zadupiu ale won mi z Lodzi bo przez ciebie co raz wiecej mieszkancow chce stad
      uciekac, swirze
      • minigry.amor.pl PrAwDa 15.06.07, 21:39
        Na KM ma powstać kompleks lepszy od Manufaktury. Bez minimum jednego
        ponadstumetrowca ów kompleks będzie „chłamem”. Będzie nie tylko beznadziejny,
        ale i o wiele gorszy od Manufaktury. Prawdę mówiąc bez owej ekscentryczności
        prawie wcale go nie będzie. Mam nadzieję, że nikt nie utrąci ponastumetrowców i
        będzie super. Jeśli bloki miałyby mieć poniżej 100m wtedy na KM będzie twór
        typu „Szary Kloszard” lub Rzeźbił żul”.

        Czy wina będzie po stronie WKZ czy po OPAL(w razie niedotrzymania słowa)
        zobaczymy.
      • Gość: ZZZZZ Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 12:55
        Brawo WZK. Nie Pan nie slucha tych wiesniakow, krorzy nawet jakby z gowno zbudowac rozowy blok na
        Piotrkowskiej cieszylby sie jak dzieci
        • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 13:05
          > Brawo WZK. Nie Pan nie slucha tych wiesniakow, krorzy nawet jakby z gowno
          zbudo
          > wac rozowy blok na
          > Piotrkowskiej cieszylby sie jak dzieci


          :))) jasam, po stylu pisania od razu widać, ze to Ty. :))))
          Pozdrawiam
          • jasam Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 13:32
            > :))) jasam, po stylu pisania od razu widać, ze to Ty. :))))

            Co prawda wyraża to podobne moje poglądy - ale w tym czasie studiowałem Dziennik
            Łódzki.
            Nie jasam.

            Ale wczytując sie w rozmowę ze Stoliarem - odniosłem wrażenie że chyba się
            spełni Twoja obawa. Opal już zrezygnował z wieżowców i tylko chce wywalczyć
            maksymalną powierzchnię dla robienia kasy. Ani pół słowem nie zaatakował WKZ,
            raczej podkreślał dobra dotychczasową współpracę. !!!
            To bardzo mnie cieszy, że rozsądek na temat zagospodarowania bierze górę nad
            wizjami zysków.
            Co ciekawe - zapowiada teraz spotkania z architektami. Zaczyna rozumieć, że bez
            "zgody" mieszkańców nie zrewitalizuje Księżego Młyna. Nawet z poparciem
            Biskupa. Pierwszy - tu nie ma zbyt wielkiego znaczenia (ma tylko wielkie parcie
            na inwestycje, ale nie może nic zrobic bez poparcia WKZ).
            A mieszkańcy mogą wpłynąć na Radnych, aby określone decyzje były podejmowane z
            poszanowaniem unikatowych walorów całego założenia Księżego Młyna w dolinie
            Jasienia.

            A wieżowce - niech stawia gdzie tylko plan zagospodarowania na to pozwala.
            Byłoby super stworzenie "nowoczesnej" dzielnicy Łodzi. Ale z głową, bez robienia
            bigosu z miasta.
            • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 13:39
              Racja... pomyliłem się. Ty nie używasz takich niesmacznych określeń.

              jeśli nie powstaną ponadstumetrowce, to miejsce pod pewnym względem straci.
              Trudno. Drapacze byłyby widoczne z Forum76. To by dobrze wpływało na
              pracujących tam biznesmanów. Szkoda. Może kiedyś będzie coś na Al. Piłsudskiego
              od Kopcińskiego do Hiltona. Może ta aleja stanie się reprezentacyjną
              dwupasmówką? Może z drapaczami? Bez specjalnego planowania cześciowo taka się
              staje.
              dzięki, ze nie musze kupować DŁ i pozdr.

              "Najpierw Ciebie ignorują, potem się z Ciebie śmieją, w końcu z Tobą walczą. A
              potem.. wygrywasz." M. Gandhi
              • michal.ch Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 18:53
                > Drapacze byłyby widoczne z Forum76. To by dobrze wpływało na
                > pracujących tam biznesmanów.


                A cóż to za nowa fascynująca teoria? Znaczy mam rozumieć, że jak będę miał widok
                z biura na wieżowce, to będę wydajniej pracował? Zastanowiłeś/aś się nad tym co
                piszesz? Mam wrażenie, że tak chyba nie za bardzo.
                • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 19:01
                  > Drapacze byłyby widoczne z Forum76. To by dobrze wpływało na
                  > pracujących tam biznesmanów.
                  > A cóż to za nowa fascynująca teoria? Znaczy mam rozumieć, że jak będę miał
                  widok
                  > z biura na wieżowce, to będę wydajniej pracował? Zastanowiłeś/aś się nad tym
                  co
                  > piszesz? Mam wrażenie, że tak chyba nie za bardzo.

                  Odczytałeś to dyrektorsko. Lepsza praca, wydajlnośc normy itd... Przebywający
                  biznesmeni w budynku Forum76 widzieliby owe wieżowce i byłaby to reklama
                  handlowo-rozrywkowego miejsca na KM. Cały czas udowadniam, że ponadstumetrowce
                  to jedna z cech reklamy tego miejsca. Wiem co piszę, zajmuje sie reklamą. Te
                  ponadstumetrowce wraz z kompleksem to świetna reklama KM i Łodzi. Czy Łodzianie
                  nigdy nie będa myśleć marketingowo?
                  • michal.ch Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 19:19
                    Może trochę prowokacyjnie teraz będzie, ale trudno. Bywa. ;)

                    Co z ciebie za marketingowiec, skoro nie potrafisz wykorzystać atutów tego
                    miejsca i jego ukrytych walorów (które można wydobyć dzięki umiejętnie
                    przeprowadzonym pracom konserwatorskim)? Wieżowce to tak naprawdę uniwersalna
                    naklejka, którą można przykleić w każdym innym miejscu i wykorzystać te same
                    sztampowe hasła. A przecież produkt powinien mieć w sobie to coś wyróżniającego.
                    • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 19:27
                      Nie było prowokacyjnie...

                      Sam fakt, że powstał skandal wokół tego projektu jest najlepszą reklamą i
                      dowodem, że to świetny projekt. Miejsce zwane tutaj KM nie może być monotonne,
                      ale "dla każdego coś miłego", uniwersalne. Nie każdy lubi ponury zabytkowy
                      nastrój, a Łódź jest wystarczająco monotonna. Ten projekt zmienia wyraz tej
                      cześci miasta pod każdym względem. Dodatkowo trzeba ten rejon unowocześniać, bo
                      Forum76 naprawdę zobowiązuje.
                      • michal.ch Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 19:37
                        Zobowiązuje. Choćby do tego aby stworzyć w rejonie nowoczesną dzielnicę
                        usługową. Problem zaczyna się w momencie, kiedy atrakcyjne działki wzdłuż trasy
                        W-Z, w ścisłym centrum, zabudowuje się różnej maści krasnalami w rodzaju
                        Philipsa, zaś w obiektach historycznych, gdzie taka architektura nie przystoi,
                        koniecznie ktoś chce ją upychać właśnie tam. W ten sposób Łódź staje się wiochą
                        z burdelem architektonicznym. W mieście musi być jakiś ład i porządek. Łódź
                        natomiast podąża w odwrotnym kierunku.
                        • michal.ch Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 19:40
                          "gdzie taka architektura nie przystoi,
                          > koniecznie ktoś chce ją upychać właśnie tam"

                          Chodzi naturalnie o wieżowce. To tak gwoli wyjaśnienia. Bo z pierwotnego tekstu
                          to nie wynika. :)
                          • minigry.amor.pl Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 19:49
                            Kiedyś znana firma lotnicza „PANAM” postanowiła się nie reklamować. Zostawiła
                            stojący do dziś napis na księżycu „Was nie będzie, a my będziemy”. Dziś nie ma
                            firmy „PANAM”, bo przestała się reklamować. Właśnie pionierskie pomysły tworzą
                            potęgę. Należy własni9e zbudować ponadstumetrowce na KM i pod koniec budowy
                            rozkrzyczeć się. Zrobić tak właśnie po to, aby cała polska przyjechała to
                            zobaczyć. Wieżowce i nowoczesne budynki na Al. Piłsudskiego powinny powstać
                            oczywiście, ale ten skandaliczno-pionierki pomysł jest wyprzedzający wszystkie
                            miasta. Dlatego właśnie bulwersuje. To normalne. Taka głośna reklama jest
                            potrzebna Łodzi.
                            • minigry.amor.pl C.D. 16.06.07, 19:56
                              Jeśli chodzi o zabytki, to zawsze przegramy z Krakowem. Po co się szarpać. Już
                              są chyba zbyt zaniedbane.
                              • michal.ch Re: C.D. 16.06.07, 20:02
                                > Jeśli chodzi o zabytki, to zawsze przegramy z Krakowem. Po co się szarpać.


                                Niekoniecznie. Bo zabytkowych starówek czy zamków na miarę obiektów krakowskich
                                jest w Europie na pęczki (nic im nie ujmując). Za to architektury industrialnej
                                o tak bogatej dekoracyjności i dbałości o detale już tak wiele nie ma. Mimo to
                                Kraków nie zgodziłby się na postawienie wieżowca na Wawelu, a my mając unikat
                                koniecznie chcemy być "mądrzejsi".

                                Osobiście mam nadzieję, że na straszeniu wieżowcami się skończy, zrobił się szum
                                i wystarczy.
                                • minigry.amor.pl Re: C.D. 16.06.07, 20:12
                                  Przeliczmy jakie moze być zainteresowanie industrialnymi zabytkami, a jakie
                                  skandalem? Wawel mozemy tylko pokonać skandalem. Industrialnymi zabytkami nie
                                  pokonamy. Jak bym doradzał Twojej firmie zdecydowanie zabraniałbym rezygnować
                                  ze skandalu zwanego wieżowcami. Industrialne zabytki zostaną. Myślę, że Łodzi
                                  nie stać na taką stratę, czyli pozbycie się wieżowców.
                              • jasam Re: C.D. 16.06.07, 20:09
                                To jest własnie problem, aby łodzianie docenili to co doceniaja w Łodzi
                                miłosnicy zabytków z Krakowa, Poznania, Wrocławia, Gdańska.
                                • minigry.amor.pl Re: C.D. 16.06.07, 20:13
                                  Jasamie, ja najwięcej wymienionych ludzi widzę zdecydowanie w Manufakturze.
                                  • michal.ch Re: C.D. 17.06.07, 13:42
                                    W której jednak wieżowców nie ma, dlatego mniej osób było sceptycznie
                                    nastawionych do tamtej inwestycji.
                                    • minigry.amor.pl Re: C.D. 17.06.07, 13:53
                                      Położenie Manufaktury jest zdecydowanie lepsze od KM. Przy tzw. ocenie
                                      położenia "po drodze" KM w skali od 1 do 10 ma max 2. Manufaktura 9. Aby KM nie
                                      stał się zapomniany potrzebny mu "skandal", czyli lepsza reklama od Manufaktury
                                      dla wyrównania szans. >> Nie twierdzę, ze tam muszą powstać wieżowce <<, ale
                                      coś, ponadstumetrowego byłoby dobre. Najwyższy budynek w mieście to najlepsza
                                      reklama przy niedogodnym położeniu. Można liczyć tylko na urok zabytków, ale
                                      lepiej mieć i jedno i drugie(urok + skandal).
            • Gość: barnaba Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.lodz.msk.pl 16.06.07, 22:28
              > Ale wczytując sie w rozmowę ze Stoliarem - odniosłem wrażenie że chyba się
              > spełni Twoja obawa. Opal już zrezygnował z wieżowców i tylko chce wywalczyć
              > maksymalną powierzchnię dla robienia kasy.

              I bardzo dobrze.
              Trzeba jednak bardzo uważać. Żeby nie skończyło się na budynkach 8 czy
              10-piętrowych. Do KM będą pasować chyba jeszcze mniej niż wieżowce.

              Opal nie przyszedł tu ratować zabytki tylko zarabiać pieniądze. Jeśli od
              umożliwienia mu tego uzależnia ratowanie zabytków KM, to chyba nie mamy wyjścia
              i musimy mu to umożliwić (budynki Uniontexu następnych 5 lat mogą nie przetrwać).
              Ale zróbmy to tak, żeby nie stracić przy okazji unikalnego kompleksu, który
              odpowiednio odrestaurowany może być taką żyłą złota, jak krakowski Kazimierz.

              > Ani pół słowem nie zaatakował WKZ,
              > raczej podkreślał dobra dotychczasową współpracę. !!!
              > To bardzo mnie cieszy, że rozsądek na temat zagospodarowania bierze górę nad
              > wizjami zysków.

              Zdaje się że nie ma wyjścia. Opal zrozumiał, że na klinczu i wojnie z WKZ może
              sporo stracić- na początek cenny czas, na koniec dzielnicę robotniczą.

              > Co ciekawe - zapowiada teraz spotkania z architektami. Zaczyna rozumieć, że
              > bez "zgody" mieszkańców nie zrewitalizuje Księżego Młyna. Nawet z poparciem
              > Biskupa. Pierwszy - tu nie ma zbyt wielkiego znaczenia (ma tylko wielkie
              > parcie na inwestycje, ale nie może nic zrobic bez poparcia WKZ).

              "Pierwszy" poleciał głównie na te obiecane miejsca pracy. I na sukces, który
              zapewniłby mu za kilka lat posadę zajmowaną przez Kropiwnickiego.
              • jasam Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? 16.06.07, 23:31
                Cieszy mnie Twoje podobne zdanie.
                I jak piszesz:

                "Ale zróbmy to tak, żeby nie stracić przy okazji unikalnego kompleksu, który
                odpowiednio odrestaurowany może być taką żyłą złota, jak krakowski Kazimierz."

                Panie Stoliar, Panie Tomaszewski - to do panów.
                pozdr.
                • Gość: lodz Konserwator z Krakowa to dopiero szaleje!!! IP: 89.125.96.* 17.06.07, 11:13
                  To jest jakies kuriozum zeby ludzie na tych stanowiskach tak postepowali z
                  inwestorami.Krakow bije chyba wszelkie rekordy.Cytuje artykol z dodatku
                  Krakowskiego

                  O szkieletorze, wieżowcach i kłopotach inwestorów:


                  Czy ściana wieżowców w okolicach al. Powstania Warszawskiego nie zepsuje
                  panoramy Krakowa? Na razie siedząc na Błoniach, widzi się tylko tzw. Błękitka
                  i
                  konstrukcję "szkieletora"?

                  H.G.: Nikt nie powiedział, że miasta historyczne mają mieć niską zabudowę.
                  Berlin ma wysokie budynki, podobnie Wiedeń, Paryż czy Londyn. Wysokościowce
                  mogą być atrakcyjnym tłem dla historycznej tkanki miasta.

                  S.D.: Wszystko zależy od tego, jak te wieżowce będą wyglądać. Nie muszą mieć
                  przecież szklanych elewacji. Mogą być ceglane, kamienne, z odpowiednio
                  ukształtowanymi iglicami. W Polsce buduje się dużo biurowców błyszcząco-
                  szklanych. W większości mają charakter...

                  ... azjatycki.

                  S.D.: No właśnie. To wszystko utrzymane jest w charakterze
                  singapurskim. "Szkieletor" będzie miał najprawdopodobniej elewację ceglano-
                  kamienną, nie chcemy tej wieży obudowywać szkłem.

                  Czyli jak zmieni się "szkieletor"?

                  H.G.: W przyszłości w tym obiekcie znajdzie się hotel - chcielibyśmy, by był
                  pięciogwiazdkowy. Cztery ostatnie kondygnacje będą ogólnie dostępne, będzie
                  można wyjechać na nie windą - do baru, restauracji, na taras widokowy.
                  Planujemy też dobudować obok dzisiejszej konstrukcji dwa budynki, ponieważ
                  konserwator zabytków życzył sobie, by "szkieletor" po adaptacji przestał być
                  wertykalny, lecz by przypominał raczej sylwetę kościoła. W jednym z tych
                  dodatkowych budynków znajdą się mieszkania, w drugim biura, na dole bardzo
                  elegancka galeria handlowa. To na razie oczywiście tylko wstępna koncepcja.

                  Ile pięter będzie miał "szkieletor"?

                  S.D.: Tyle, ile dziś. Budynek ma 102 metry wysokości. To około 30 pięter.
                  Konserwator zabytków sugerował nam też, by ostatnim kondygnacjom nadać
                  schodkowy charakter. Generalnie zgadzamy się z tym.


                  ZWLASZCZA UWAGA KONSERWATORA DOTYCZACA PRZEBUDOWY BIUROWCA TAK ABY
                  PRZYPOMINAL
                  KOSCIOL JEST NIEZLA JAZDA

                  • minigry.amor.pl Re: Konserwator z Krakowa to dopiero szaleje!!! 17.06.07, 16:31
                    Z Twojego IP wnioskuję, ze piszesz z Dublina.

                    Zatem zobacz jaka jest u nas ciemnota antywysokościowa. Dramat...!! Pod
                    płaszczykie obrony spowitej blokowiskami dzielnicy, bronią wizerunku KM. Muszą
                    upłynąć lata abyśmy wyszli z ciemnoty niestety. Chcę jednak podkreślić, zę nie
                    wszyscy są ciemni i nie wszyscy popierają WKZ.
                    Pozdr.
                    • Gość: Widzewiak Re: Konserwator z Krakowa to dopiero szaleje!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 18:24
                      Wszycy, ktorzy popieraja 100 m wiezowce na Ksiezym Mlynie to jakies zakompleksione buraki do
                      kwadratu!
                      • minigry.amor.pl Re: Konserwator z Krakowa to dopiero szaleje!!! 17.06.07, 18:31
                        Nie każdy musi uwielbiać kamienice. Ja mam ich zdecydowanie dośc i uważam, ze
                        powinno być dla każdego coś miłego w mieście. Zdecydowanie mam dość kamienic.
                        Ileż można...
                        • Gość: lodz Re: Konserwator z Krakowa to dopiero szaleje!!! IP: 89.125.97.* 17.06.07, 23:18
                          Tak mieszkam w Dublinie od ponad 3 lat i juz zygam tym mistem-wracam niedlugo
                          do Lodzi.Meczy mnie architektura tego miasta,max 5 pieter i wszystko jak pod
                          linijeczke.
                          pozdrawiam
                          • minigry.amor.pl Re: Konserwator z Krakowa to dopiero szaleje!!! 17.06.07, 23:23
                            Czekamy na powrót. Mądrzy ludzie sa potrzebni. Na pocieszenie przypomnę, że
                            rewitalizuje się w Łodzi RED TOWER(28 pięter). Buduje się tuż obok Hilton(86m).

                            Salute
    • Gość: barnaba Jest kompromis! (ŁWD) IP: *.lodz.msk.pl 27.06.07, 18:17
      Przed chwilą podano, że doszło do kompromisu między Opalem, a Wojewódzkim
      Konserwatorem Zabytków.

      Sporne wieżowce nie powstaną.
      Opal zostaje w Łodzi, prowadzi rewitalizację Uniontexu, nie rezygnuje z osiedla
      robotniczego.

      Nadal nie wiadomo, co zamiast wieżowców.

      Pozostaje Opalowi życzyć powodzenia w rewitalizacji terenów pofabrycznych, a
      Łodzi nowego atrakcyjnego terenu odzyskanego dla miasta!
      • wstronejasna Jest kompromis 27.06.07, 19:10
        Jest też zwycięstwo WKZ. Zobaczymy co pokaże teraz inwestor spod znaku OPAL.
      • Gość: tomek Re: Jest kompromis! (ŁWD) IP: *.toya.net.pl 27.06.07, 19:29
        Trudno jest kompromis.Myślę że jedynym rozwiązaniem dla niskiej zabudowy
        Uniontexu jest to by całą inwestycję rozciągnąć aż do Piotrkowskiej z wylotem
        przy numerze 286 albo wylotem przy Tymienieckiego albo Milionowej tak by było
        połączenie szynowe przy Pietrynie przy jakiejś bramie zabytkowej inaczej nikt
        jadący Pietryną nie zauważy tej zrewitalizowanej zabudowy.Perła wciśnięta w
        kiszkowate małe uliczki nie zachęci do zwiedzania bo nie będzie widoczna od
        strony najatrakcyjniejszej i najsłynniejszej Pietryny.

        Kangur mógłby kupić teren między Kilińskiego a Sienkiewicza przy Piłsudskiego i
        tam zrobić kilka po 100-200 metrów zabudowy albo przy wiadukcie na Kopcińskiego
        w stronę dworca ale nie zadaleko bo dalej będzie niska zabudowa Kriera czyli
        nowe centrum.

        Jednym słowem nie ma za wiele by rzec wcale nie ma miejsca w centrum na
        nowoczesną wysoką zabudowę.
        • minigry.amor.pl Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 21:36
          > Jednym słowem nie ma za wiele by rzec wcale nie ma miejsca w centrum na
          > nowoczesną wysoką zabudowę.

          Uwierz, że wystarczą dwa ok 200m w dobrym miejscu. Od razu Łódź przestanie być
          szara. Idąc Łodzią nie będzie nudy. Taka zmiana wzwyż "odmonotonnia" wszystkie
          miasta.
          Tomaszewski okazał się bardzo słaby.
          Miasto w rękach WKZ? Mnie nasuwa się na język piosenka Pietrzaka "Muszę przeżyć
          jeszcze paru sk...wysyyynów...". Myślę, zę jeszcze doczekam drapaczy w Łodzi.
          • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 21:56
            minigry.amor.pl napisał:

            > Miasto w rękach WKZ?
            WKZ odpowiada może za kilka procent substancji miasta. Reszta jest w w rękach
            Prezydenta, który może postarać się o inwestorów unowocześniających Łódź
            wysokościowcami. Dlaczego do tej pory tego nie zrobił skoro taki wizjoner?
            Zaplanować określony obszar miasta i działać, działać....

            > Mnie nasuwa się na język piosenka Pietrzaka "Muszę przeżyć
            > jeszcze paru sk...wysyyynów...". Myślę, zę jeszcze doczekam drapaczy w Łodzi.

            Myślę, że jeszcze doczekam normalnych rozmów na forum.
            • minigry.amor.pl Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 22:22
              > Myślę, że jeszcze doczekam normalnych rozmów na forum.

              Cytowałem tylko ulubionego piosenkarza i humorystę Jana Pietrzaka. Lubię też
              Wojciecha Młynarskiego. Oczywiście nie było mnie jak mieli lata świetności, ale
              mam prawo ich lubić i cytować. To nic złego, a raczej to normalne. Lubie także
              Zygmunta Kałużyńskiego i Bohdana Łazukę, jeśli chodzi o starą gwardię.

              > WKZ odpowiada może za kilka procent substancji miasta. Reszta jest w w rękach
              > Prezydenta, który może postarać się o inwestorów unowocześniających Łódź
              > wysokościowcami. Dlaczego do tej pory tego nie zrobił skoro taki wizjoner?
              > Zaplanować określony obszar miasta i działać, działać....

              Oczywiśćie racja, ale Tomaszewski jest chyba słaby i myśli bardziej o sobie.
              Szkoda, że wysokościowców raczej nie będzie. Jeden ok 200m wyglądałby żle, jak
              pomnik. Dwa różne ok 200m zmieniłyby trochę obraz miasta.
              • Gość: ZZZZZ Re: Jest kompromis! (ŁWD) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 00:03
                minigry.amor.pl wez sie lecz z tych wiezowcow...
                • minigry.amor.pl Re: Jest kompromis! (ŁWD) 28.06.07, 00:10
                  > minigry.amor.pl wez sie lecz z tych wiezowcow...

                  Dlaczego?
      • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 21:50
        Z dzisiejszej debaty w IAiU PŁ:
        1. Urbaniści ( i kilka innych osób) są przerażeni brakiem przygotowań miasta do
        tak daleko idących przemian KM,
        2. Kuryłowicz przedstawił 5 czy 6 koncepcji zabudowy mieszkalnej obniżając
        budynki i zmieniając ich układ. W konsekwencji zmniejszył chyba o połowę
        powierzchnie "mającą zarabiać"
        3. Tomaszewski - zapowiedział uchwałę poprawiająca warunki życia mieszkańców KM.
        I potwierdził, że należy łapać okazję, że Opal chce to wszystko robić.

        Po dyskusji.
        1. Totalne zaniedbanie w przygotowaniu infrastruktury miejskiej - drogi,
        transport, kanalizacja, itp. Kuryłowicz podsumował - inwestor ma teren i stawia
        uzgodnioną inwestycję - a za sprawność funkcjonowania miasta odpowiadają władze
        Łodzi i ma nadzieję, że zdążą z robotami wraz z rozwojem inwestycji.
        I tu chyba jest duża wątpliwość.

        2. Pani z Opala - to że inwestor wystartował z czymś tam i zostało wynegocjowane
        coś innego - to całkiem normalne. Tak było przy przędzalni, tak było przy
        Magazynowej, tak było i tu. TO normalne postępowanie inwestora.
        Wniosek - to władze miasta zaniedbały !!! negocjacje i rozmowy z inwestorem dla
        uzyskania korzyści dla miasta. A na dodatek robiąc nagonkę na WKZ (że chce
        wystraszyć inwestora) doprowadziły do pośpiesznego wypracowania czegoś co nazywa
        sie kompromisem. A tak naprawdę nie było całego szeregu analiz, jakie w takich
        wypadkach są robione. Niezrozumiałe jest to bezkrytyczne popieranie inwestora
        zaniedbując możliwość wypracowania dodatkowych korzyści dla Łodzi. Inwestor był
        przygotowany do negocjacji a Pierwszy wręcz blokował ich prowadzenie.

        3. Mało kto rozumiał powtarzane, że "mieszkania muszą zarobić na pozostałą
        powierzchnię". Czy ona nie będzie przynosić dochodów. Maja być wybudowane nowe
        budynki multikina, hotelu, galerii handlowych .... czy one nie będą dochodowe?
        Czy miasto robiło jakieś analizy ekonomiczne tego "przelicznika" ?

        4. Jest projekt uchwały o "wysiedleniu" mieszkańców i dopiero po uzyskaniu
        całego terenu inwestor przedstawi swoje projekty. Pierwszy innej drogi nie
        widzi. Na zarzuty że zdobywa środki na okolice Dworca Fabrycznego i Pro-Rewite,
        a nie uzyskał na KM - w odpowiedzi "pieniądze na lata 2007-13 zostały
        rozdysponowane i na KM juz nie będzie". Czyli miasto nie zamierzało i nie
        zamierza samemu zajmować sie problemami osiedla.

        pozdr.
        • Gość: kl Re: Jest kompromis! (ŁWD) IP: *.toya.net.pl 27.06.07, 22:41
          Jak można podjąć uchwałę o "wysiedleniu" mieszkańców skoro w części budynków są
          mieszkania własnościowe i na terenie osiedla działają 3 lub 4 wspólnoty
          mieszkańców. Czy radni mogą przyjąć uchwałę wywłaszczeniową?
          Czy można zmusić właściciela mieszkania do wzięćia udziału w przekształceniu
          budynku, w którym mieszka w apartamentowiec?
          • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 22:54
            Zanim inwestor - firma Opal Property Development - przystąpi do realizacji
            projektu miasto musi być właścicielem wszystkich mieszkań. Ci właściciele,
            którzy będą chcieli po rewitalizacji wrócić do swoich domów, będą mieli
            „zarezerwowane” lokale. Ich powrót wiąże się jednak z partycypacją w kosztach
            rewitalizacji – w jakiej kwocie – zdecyduje inwestor.

            www.uml.lodz.pl/index.php?menu2=2&zapytanie=2,01&poz=1&id=6574
            • Gość: kl Re: Jest kompromis! (ŁWD) IP: *.toya.net.pl 27.06.07, 23:17
              a co z właścicielami mieszkań, którzy chcą po prostu pozostać w SWOICH
              mieszkaniach , remontować je w miarę potrzeb a nie uczestniczyć w
              przekształceniu ich mieszkania w ekskluzywny apartament?
              • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 23:26
                Projekt czegoś takiego nie dopuszcza.
                Wszystkie mieszkania dla inwestora i już.
                Więcej szczegółów: Pierwszy Wiceprezydent Miasta Łodzi. Ewentualnie interpelacja
                Radnego.

                pozdr.
              • minigry.amor.pl Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 23:28
                > a co z właścicielami mieszkań, którzy chcą po prostu pozostać w SWOICH
                > mieszkaniach , remontować je w miarę potrzeb a nie uczestniczyć w
                > przekształceniu ich mieszkania w ekskluzywny apartament?

                Takie coś można załatwić poprzez np ustawę. Skoro OPAL nie daje rady to tym
                bardziej potencjalny mieszkaniec KM się nie liczy. WKZ tu też nie będzie chciał
                pomóc. Liczy się zabytek! Nie człowiek! Prawdę mówiąc na KM rządzą szaleńcy
                zabytkowi. Nie pytaj jasama bo możliwe, ze nie może Ci odpowiedzieć. Odpowiedź
                może też być nieprawdziwa - zaiste.
                • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 23:39
                  Kiedy ty zaczniesz myśleć?
                  • minigry.amor.pl Re: Jest kompromis! (ŁWD) 28.06.07, 00:09
                    > Kiedy ty zaczniesz myśleć?

                    Myśleć tak jak Ci, co są za zabytkami i zgliszczami?
                    Kiedy? Chyba nigdy.
                    Czy ktokolwiek na forum lub poza może być przeciwko zabytkom, a za
                    nowoczesnością? Nie chcę się powtarzać, dlatego wyjasniam - chodzi o zasadność
                    pytania.
                    • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 28.06.07, 05:43
                      A czemu tak idiotycznie łączysz

                      > Myśleć tak jak Ci, co są za zabytkami i zgliszczami?

                      Zauważ, że na większości materiałów promocyjnych różnych miast jest odwołanie
                      właśnie do odnowionych zabytków. Czyli są one potrzebne miastom. A to że miasto
                      nie ma wysokościowców to nie wina miłośników zabytków. zrozum to kiedyś. Ten
                      pomysł od początku nie miał szans na realizację w tym miejscu i jak sie okazuje
                      Opal zdawał sobie z tego sprawę - chodziło mu tylko o powierzchnie mieszkaniowa
                      do sprzedaży. Żal, że jesteś w tym gronie co dało sie nabrać na te wysokościowce
                      na KM.
                      A ty zapierasz się, że miłosnicy zabytków są bezmyślnymi furiatami.
                      Czas zweryfikowac własne animozje i zacząć myslec o Łodzi jako całości a nie w
                      kółko powtarzać: mogłem dostać cukiereczka, a miłośnicy zabytków nie pozwolili.
                      Ten cukierek był tylko handlową atrapą. Zrozum.

                      Skoro jesteś za nowoczesnością to myśl jak przekonać miasto do tej nowoczesności
                      a przestań przeżywać, że walczyłeś o fatamorganę. W mieście zarówno zabytki jak
                      i nowoczesnośc muszą wypracować sobie współistnienie.
                      Czego i tobie i sobie życzę.
                      • minigry.amor.pl Re: Jest kompromis! (ŁWD) 28.06.07, 10:18
                        > Zauważ, że na większości materiałów promocyjnych różnych miast jest odwołanie
                        > właśnie do odnowionych zabytków. Czyli są one potrzebne miastom. A to że
                        miasto
                        > nie ma wysokościowców to nie wina miłośników zabytków. zrozum to kiedyś.

                        Zrozumiałem. Masz rację.
                        Zauważ, że idea EuroKM i zabytkowy KM też upada. Tam powstanie hipermarket
                        ozdobiony zabytkami. Lepiej czy gorzej?
                        Jak budowano hipermarket przy Oświęcimiu były protesty i chyba nie doszło do
                        budowy.
        • Gość: barnaba Re: Jest kompromis! (ŁWD) IP: *.lodz.msk.pl 27.06.07, 22:54
          > 1. Urbaniści ( i kilka innych osób) są przerażeni brakiem przygotowań miasta do
          > tak daleko idących przemian KM,

          W panikę bym nie wpadał. Realny termin oddania do użytku całego kompleksu to
          koniec 2009r- najwcześniej. To daje co najmniej 2 lata czasu. To dużo.

          > 2. Kuryłowicz przedstawił 5 czy 6 koncepcji zabudowy mieszkalnej obniżając
          > budynki i zmieniając ich układ. W konsekwencji zmniejszył chyba o połowę
          > powierzchnie "mającą zarabiać"

          Tak, jak niektórzy podejrzewali. Początkowa propozycja była przedstawiona tak,
          aby mieć "z czego schodzić". :)
          Ciekawym wizualizacji. Samo obniżenie budynków nie wyklucza urbanistycznego i
          estetycznego potworka.

          > 3. Tomaszewski - zapowiedział uchwałę poprawiająca warunki życia mieszkańców
          > KM. I potwierdził, że należy łapać okazję, że Opal chce to wszystko robić.

          Chce przejść do historii jako "ten, który uratował KM". Trzeba patrzeć na ręce,
          oj trzeba...

          > 1. Totalne zaniedbanie w przygotowaniu infrastruktury miejskiej - drogi,
          > transport, kanalizacja, itp. Kuryłowicz podsumował - inwestor ma teren i
          > stawia uzgodnioną inwestycję - a za sprawność funkcjonowania miasta
          > odpowiadają władze Łodzi i ma nadzieję, że zdążą z robotami wraz z rozwojem
          > inwestycji. I tu chyba jest duża wątpliwość.

          Jak będą chciały to zdążą. I to bez większego problemu.
          Sądzę jednak, że obejrzymy niejedną przepychankę, podobną do tych wokół Manufaktury.

          > 2. Pani z Opala - to że inwestor wystartował z czymś tam i zostało
          > wynegocjowane coś innego - to całkiem normalne. Tak było przy przędzalni, tak
          > było przy Magazynowej, tak było i tu. TO normalne postępowanie inwestora.

          :)
          A już niektórzy z adwersarzy dostawali histerii.

          > Wniosek - to władze miasta zaniedbały !!! negocjacje i rozmowy z inwestorem
          > dla A na dodatek robiąc nagonkę na WKZ (że chce
          > wystraszyć inwestora) doprowadziły do pośpiesznego wypracowania czegoś co
          > nazywa sie kompromisem. A tak naprawdę nie było całego szeregu analiz, jakie w
          > takich wypadkach są robione. Niezrozumiałe jest to bezkrytyczne popieranie
          > inwestora zaniedbując możliwość wypracowania dodatkowych korzyści dla Łodzi.
          > Inwestor był przygotowany do negocjacji a Pierwszy wręcz blokował ich
          > prowadzenie.

          Tak, masz rację. Można było ugrać więcej. Choćby linię tramwajową albo
          modernizację okolicznych ulic. Problem w tym, że Opal miał w ręku wiele atutów,
          a najważniejszym z nich moim zdaniem był obecny stan budynków pofabrycznych.
          Rozpoczęcie się prac przed zimą jest ze wszech miar wskazane- choćby do grudnia
          udało się tylko zabezpieczyć istniejące budynki przed dalszą dewastacją.

          Władze miasta, opowiadając się po stronie Opala znacznie utrudniły WKZ
          prowadzenie negocjacji. Podobnie histeria, jakiej uległa część prasy.

          Mimo wszystko- uważam bilans za pozytywny. Gdyby nie opór miłośników zabytków,
          na KM powstałaby potworkowata zabudowa, a Opal byłby przekonany o swojej pełnej
          swobodzie. Dziś wie, że będzie mu sie w Łodzi uważnie patrzeć na ręce. A to
          bardzo dobrze.
          A program dotyczący budynków pofabrycznych naprawdę zrobił na mnie wrażenie.
          Jeśli nowa zabudowa będzie do nich pasować i powstanie tylko na terenie obecnych
          nieużytków, możemy mieć w Łodzi coś naprawdę ciekawego.

          > 3. Mało kto rozumiał powtarzane, że "mieszkania muszą zarobić na pozostałą
          > powierzchnię". Czy ona nie będzie przynosić dochodów. Maja być wybudowane nowe
          > budynki multikina, hotelu, galerii handlowych .... czy one nie będą dochodowe?
          > Czy miasto robiło jakieś analizy ekonomiczne tego "przelicznika" ?

          Ciąg dalszy gry?
          A moze będzie powtorka z Manufaktury i loftów- zaliczki wpłacane przez
          przyszłych mieszkańców sfinansują odnawianie całej reszty- podobnie jak
          szklarnia miała zarabiać na odnawianie fabryki Poznańskiego (a dokładnie na
          szybką spłatę kredytów)?

          > 4. Jest projekt uchwały o "wysiedleniu" mieszkańców i dopiero po uzyskaniu
          > całego terenu inwestor przedstawi swoje projekty.

          Niedobrze. Osiedle będzie puste, a wtedy staniemy przed wyborem- albo wpuścimy
          tam Opala, albo osiedle będzie niszczeć...
          Duży błąd.

          > Na zarzuty że zdobywa środki na okolice Dworca Fabrycznego i
          > Pro-Rewite, a nie uzyskał na KM - w odpowiedzi "pieniądze na lata 2007-13
          > zostały rozdysponowane i na KM juz nie będzie". Czyli miasto nie zamierzało i
          > nie zamierza samemu zajmować sie problemami osiedla.

          Zgadza się.
          Choć szanse na zdobycie funduszy UE na wszystkie 3 duże projekty oceniam jako
          mizerne. Patrząc brutalnie: okolice Dw. Fabrycznego są najważniejsze. Osobisćie
          KM postawiłbym na 2 miejscu. Tomaszewski postawił na trzecim.

          pzdr
          • minigry.amor.pl Nie będę oryginalny. 27.06.07, 23:09
            Straciliśmy nowoczesność dla "retro portek" w dodatku podartych. Jestem pewien,
            zę powstanie Manufaktura 2. Kompleks nie przyciągnie wielu turystów i będzie
            pseudozabytkiem na zadupiu centrum. Daję głowę, za to, ze turyści idąc do niego
            będą ziewać. Przy drapaczach tego efektu by nie było. Fama, ze Łódz to duże,
            nudne i monotonne miasto pozostanie... A mogło być pięknie.
            • Gość: barnaba Re: Nie będę oryginalny. IP: *.lodz.msk.pl 28.06.07, 19:36
              > Straciliśmy nowoczesność dla "retro portek" w dodatku podartych. Jestem
              > pewien, zę powstanie Manufaktura 2.

              A czego się właściwie spodziewałeś? Nawet poprzedni projekt Opala był de facto
              Manufakturą 2, ozdobioną kilkoma szklanymi pałami postawionymi na sztorc.

              > Kompleks nie przyciągnie wielu turystów i będzie
              > pseudozabytkiem na zadupiu centrum. Daję głowę, za to, ze turyści idąc do
              > niego będą ziewać.

              1. Zaraz, nie przyciągnie turystów, a jednocześnie turyści będą szli do niego?
              2. Zdefiniuj "pseudozabytek"

              > Przy drapaczach tego efektu by nie było. Fama, ze Łódz to duże
              > nudne i monotonne miasto pozostanie... A mogło być pięknie.

              A już myślałem, że czasy, w których zwożono wycieczki z Kół Gospodyń Wiejskich i
              zaprzyjaźnionych krajów III świata, by im pokazać piękne, nowoczesne bloki,
              bezpowrotnie minęły.

              Jeśli ktoś myśli, że ktoś podróżuje po świecie po to, by oglądać wieżowce, to
              nie ma bladego pojęcia o turystyce i zwyczajnie rob z siebie durnia.
              • minigry.amor.pl Re: Nie będę oryginalny. 28.06.07, 21:07
                Tego akurat nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że kompleks z wysokościowcami
                wyglądałby lepiej marketingowo niż planowany obecnie hipermarket. Prosty
                wielobudynkowy(chodzi o dobudówki) hipermarket z doklejonymi zabytkami.
                • Gość: marrgos Re: Nie będę oryginalny. IP: *.toya.net.pl 28.06.07, 21:12
                  Jaki hipermarket? O hipermarkecie w tym miejscu nikt nie mówi od czasu
                  sprzedaży Nowej Tkalni przez firmę Leclerc. Trzeba wiedzieć o czym się mówi a
                  nie mówić...
                  • minigry.amor.pl Re: Nie będę oryginalny. 28.06.07, 21:38
                    > Jaki hipermarket? O hipermarkecie w tym miejscu nikt nie mówi od czasu
                    > sprzedaży Nowej Tkalni przez firmę Leclerc. Trzeba wiedzieć o czym się mówi a
                    > nie mówić...

                    Jeśli nie kompleks z wysokościwcami, a centra i budynki handlowe, to można to
                    nazwać w przenośni "hipermarketem z zabytkami".
                    Obiecałem dziewczynie, że nie będę tutaj agresywny i prosze mnie nie
                    prowokować, bo czuje się jak Kmicic.
                    • Gość: fikołek Re: Nie będę oryginalny. IP: *.chello.pl 29.06.07, 20:40
                      > Jeśli nie kompleks z wysokościwcami, a centra i budynki handlowe, to można to
                      > nazwać w przenośni "hipermarketem z zabytkami".

                      Tak durnego przeinaczania jakie ty stosujesz na forum - trudno znaleźć. Wszystko
                      potrafisz przekręcić aby cos tam udowadniać. Marudzisz i marudzis nieważne co
                      ale aby cos lub kogos przekręcić. opanuj sie trochę.
                    • Gość: barnaba Re: Nie będę oryginalny. IP: *.lodz.msk.pl 29.06.07, 22:26
                      > Jeśli nie kompleks z wysokościwcami, a centra i budynki handlowe, to można to
                      > nazwać w przenośni "hipermarketem z zabytkami".

                      No nie, wg tej definicji to Piotrkowska jest najdłuższym hipermarketem w Łodzi...
                      W przenośni oczywiście.
                      • minigry.amor.pl Re: Nie będę oryginalny. 29.06.07, 22:44
                        > No nie, wg tej definicji to Piotrkowska jest najdłuższym hipermarketem w
                        Łodzi.
                        > ..
                        > W przenośni oczywiście.

                        Ależ nie nie nie nie nie. Na Piotrkowskiej są same kamienice. Tutaj większość
                        (biorąc pod uwagę potrzeby kubaturowe OPAL-a) stanowić będa nowe nudne i niskie
                        budynki handlowo-usługowe itp.
                        • Gość: barnaba Re: Nie będę oryginalny. IP: *.lodz.msk.pl 30.06.07, 17:01
                          > Ależ nie nie nie nie nie. Na Piotrkowskiej są same kamienice. Tutaj większość
                          > (biorąc pod uwagę potrzeby kubaturowe OPAL-a) stanowić będa nowe nudne i niskie
                          > budynki handlowo-usługowe itp.

                          Mniej więcej (na podstawie zdjęcia lotniczego):
                          - 65-70 % stara zabudowa czyli piękne budynki pofabryczne
                          - 35-40 % nowa zabudowa, której charakteru nie znamy
                          Liczone oczywiście powierzchniowo, a nie jako kubatura.

                          I to przy założeniu, że nie powstaną na terenie obecnych nieużytków żadne
                          większe place.
          • jasam Re: Jest kompromis! (ŁWD) 27.06.07, 23:42
            > Tak, masz rację. Można było ugrać więcej. Choćby linię tramwajową albo
            > modernizację okolicznych ulic.

            A ile to było gadania, ze poprzednicy oddali w ciemno kompleks Poznańskiego bez
            zabezpieczenia interesów miasta. Przy Manufakturze stracili prawie 3 lata
            kadencji na przepychanki z Manufakturą. I żadnych wniosków - tylko natychmiast Opal.
    • Gość: marrgos Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.toya.net.pl 27.06.07, 21:10
      Dlaczego o dzisiejszym spotkaniu nic nie ma w mediach?
      • jasam Waży się przyszłość Księżego Młyna - GW 27.06.07, 22:07
        W czwartek na nadzwyczajnej sesji radni mogą zdecydować, że w dawnym imperium
        Scheiblera powstanie park kulturowy. Uchwała taka chroniłaby cały zabytkowy
        układ osiedla i powstrzymała zbyt daleko idące zapędy deweloperów
        A działalność australijskiego inwestora na Księżym Młynie - Opal Property
        Development - budzi wiele niepokoju wśród architektów, urbanistów i
        konserwatorów. Wczoraj przedstawiciele tego środowiska spotkali się na
        Politechnice Łódzkiej z władzami miasta oraz inwestorem. Zatrudniony przez firmę
        Opal architekt Stefan Kuryłowicz zaprezentował swój projekt zagospodarowania
        terenów dawnej tkalni i wykańczalni na Księżym Młynie: dwa spośród sześciu
        wariantów projektu zakładają postawienie obok zabytkowych fabryk stumetrowych
        wież. Po jego prezentacji posypał się grad uwag: - Łódź od lat była postrzegana
        jako miasto szare i brudne, a ślady tego lekceważenia widać w projekcie - mówił
        architekt Marek Janiak. Inni rozmówcy wytykali deweloperowi, że względy
        ekonomiczne są dla niego najważniejsze, mieli też zastrzeżenia do rozmiaru
        inwestycji.

        Po spotkaniu inwestor poinformował nas wczoraj, że doszedł do kompromisu z
        wojewódzkim konserwatorem zabytków i architektem miasta. Wież obok zabytkowych
        fabryk nie będzie.

        Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź
        sasza 2007-06-27
        miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,4259708.html
      • jasam Rezygnują z wieżowców na Księżym Młynie -DŁ 28.06.07, 05:49
        Australijski inwestor zrezygnował wczoraj ze szklanych wieżowców, które miały
        stanąć na Księżym Młynie. Chodzi o teren wokół Nowej Tkalni i secesyjnej
        elektrowni Karola Scheiblera. Władze Łodzi przygotowały już projekt
        rewitalizacji dawnego osiedla robotniczego na Księżym Młynie i przy ul. Ogrodowej.

        Szklane wieżowce były punktem sporym między Opal Property Developments i
        wojewódzkim konserwatorem zabytków. Wojciech Szygendowski argumentował, że wieże
        będą zbyt dużym zgrzytem w dość niskiej zabudowie Księżego Młyna. Inwestor
        wreszcie zgodził się z konserwatorem, w zamian dostanie zgodę na postawienie tam
        większej niż planował liczby nowych budynków. Będą w nich m.in. kawiarnie,
        restauracje, mniejsze lub większe sklepiki i galerie.

        To nie koniec inwestycji Australijczyków. Opal chce rewitalizować dawne osiedle
        robotnicze na Księżym Młynie i przy ul. Ogrodowej. W famułach powstaną
        mieszkania o podwyższonym standardzie, które Australijczycy sprzedadzą na wolnym
        rynku. Dotychczasowi lokatorzy tych domów przeprowadzą się do nowych bloków,
        które wybuduje dla nich inwestor. Będą płacić czynsz w dotychczasowej wysokości,
        czyli 2,58 zł za metr, a chętni będą mogli wykupić na własność nowe mieszkanie z
        90-procentową bonifikatą.

        - Grunt pod budowę bloków inwestor dostanie od nas najpierw w dzierżawę -
        tłumaczy Włodzimierz Tomaszewski, wiceprezydent Łodzi. - Dopiero po
        przeprowadzce wszystkich lokatorów dokonamy zamiany. My oddamy Australijczykom
        famuły, w zamian dostaniemy bloki.

        Ci, którzy nie chcą czekać na bloki, mogą przenieść się do istniejących mieszkań
        komunalnych, gdzie też będą płacić niski czynsz. Dla osób, które chcą zostać na
        Księżym Młynie, przygotowano dwa warianty: przeprowadzkę do domów po parzystej
        stronie ul. Przędzalnianej, której rewitalizacja nie dotyczy, lub partycypowanie
        w kosztach remontu famuł. O tym, ile by to kosztowało, zdecyduje inwestor. Na
        Księżym Młynie jest około 50 mieszkań wykupionych na własność, które gmina
        będzie odkupywać. Warunki transakcji zostaną ustalone indywidualnie.

        Z ankiety przeprowadzonej na zlecenie miasta wiosną tego roku wynika, że 91
        proc. lokatorów chce się wyprowadzić z Księżego Młyna. Aż 71 proc. z nich chce
        się przenieść do nowych bloków, połowa liczy na większe mieszkanie niż ma
        obecnie. Ponad sto osób chciałoby zamienić dotychczasowe lokum na dwa lub trzy.

        - W jednym mieszkaniu żyją dwie lub trzy rodziny, czyli rodzice, dorosłe dzieci
        z własnymi już dziećmi. Zamiana to dla nich szansa na samodzielność, a inwestor
        wyraził zgodę na taki manewr - tłumaczy Tomaszewski.

        Do realizacji projektu potrzebna jest zgoda Rady Miejskiej podczas dzisiejszej,
        nadzwyczajnej sesji, poświęconej zagospodarowaniu Księżego Młyna. Radni
        Platformy Obywatelskiej forsują projekt utworzenia na tym terenie parku
        kulturowego, co w praktyce oznacza zatrzymanie planowanych inwestycji do
        września. Do tego czasu ma być gotowy projekt zagospodarowania przestrzennego
        dla Księżego Młyna.

        Jeśli pomysł utworzenia parku nie zyska akceptacji rady, wówczas jeszcze przed
        wakacjami odbędzie się dyskusja i głosowanie nad projektem rewitalizacji
        robotniczego osiedla.
        Monika Pawlak - Dziennik Łódzki
        • jasam Re: Rezygnują z wieżowców na Księżym Młynie -DŁ 28.06.07, 05:55
          "- W jednym mieszkaniu żyją dwie lub trzy rodziny, czyli rodzice, dorosłe dzieci
          z własnymi już dziećmi. Zamiana to dla nich szansa na samodzielność, a inwestor
          wyraził zgodę na taki manewr - tłumaczy Tomaszewski."

          Niezwykły lep - czyli będzie można otrzymać 2-3 nowe mieszkania za jedno oddawane?
          Ciekawe czy inwestor to potwierdza.
          Chyba, że dla dobra sprawy miasto będzie do tego dokładać mieszkania z zasobów
          gminy.

          pozdr.
          • Gość: Guniver Re: Rezygnują z wieżowców na Księżym Młynie -DŁ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 09:20
            Czyli wieżowce to był tylko chwyt - szantaż. Opal uzyskał dzięki temu to co
            chciał najbardziej - osiedle Księży Młyn. Tracimy bezcenny zabytkowy zespół,
            Australijczycy robią co chcą
            • minigry.amor.pl Oczywiście, ze tracimy!!! 28.06.07, 10:15
              Zbudowanie wieżowców na KM to to samo, co zabudowanie tam hipermarketowych
              podbudowli. WKZ przegrał niestety. Zabytkowej atmosfery napewno tam nie będzie.
              WKZ jest słabym obrońcą zabytków.
              • Gość: Ewa Re: Oczywiście, ze tracimy!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 10:40
                Jak by się przypatrzeć to Łódź nigdy nie miała szczęśćia do głównych
                architektów miasta i konserwatorów zabytków.
                Wystarczy przyjrzeć się jaką świtę mamy w instytucie architektury - wtedy
                odpowiedź sama sie nasuwa........ dlaczego nigdy nie wyjdziemy z impasu
                prowincjonalizmu w naszym krajobrazie...?
                • hubar Re: Oczywiście, ze tracimy!!! 28.06.07, 10:46
                  Ja bym był ostrożny z tymi uogólnieniami!
                  pl.wikipedia.org/wiki/Franciszek_Che%C5%82mi%C5%84ski
                  pl.wikipedia.org/wiki/Hilary_Majewski
                • minigry.amor.pl Re: Oczywiście, ze tracimy!!! 28.06.07, 21:04
                  architekt.ultra.pl/index.php?show=worker&id=1
                  Człowiek, dla którego liczy się tylko jedno. Nie zna potrzeb przyszłościowych
                  Łodzi. Ma swoją wizję. Jakby popracował w marketingu, zrozumiałby potrzebę
                  czasów dnia dzisiejszego. Niestety, to zarozumiały snob.
                  • Gość: marrgos Re: Oczywiście, ze tracimy!!! IP: *.toya.net.pl 28.06.07, 21:11
                    A ty kim jesteś, że śmiesz krytykować jednego z mądrzejszych ludzi w tym
                    mieście? Uciekanie się do "wycieczek osobistych" i obraźliwych epitetów, na
                    dodatek nie mających nic wspólnego z rzeczywistością po pierwsze świadczy o
                    braku argumentów, o braku kultury dyskutanta, a po drugie o braku znajomości
                    zagadnienia. Akurat w tym przypadku uderzyłeś mylnie, ponieważ pan Salm jest
                    osobą niezwykle skromną.
                    • minigry.amor.pl Re: Oczywiście, ze tracimy!!! 28.06.07, 21:34
                      > A ty kim jesteś, że śmiesz krytykować jednego z mądrzejszych ludzi w tym
                      > mieście?

                      Przepraszam, ale nie każdy musi go szanować.
                      W marketingu mógłby sie nie odnaleźć. Tak uważam. Nie widzi zwolenników
                      nowoczesności, a szkoda.
                      • Gość: fikołek Re: Oczywiście, ze tracimy!!! IP: *.chello.pl 29.06.07, 20:44
                        Ciebie też nikt nie szanuje, bo nie potrafisz się na forum odnaleźć - mimo ze
                        kreujesz sie na "marketingowca". Tragiczna przyszłośc twoich klientów - chyba ze
                        juz żadnego nie masz.
                        • minigry.amor.pl Re: Oczywiście, ze tracimy!!! 29.06.07, 20:50
                          Skoro takie bzdury pisze to po co je czytasz? Masochizm?
                          • Gość: fikolek Re: Oczywiście, ze tracimy!!! IP: *.chello.pl 29.06.07, 22:29
                            Ty szukając informacji o tych niegodnych ciebie wampirach - chyba się spełniasz.
                            • minigry.amor.pl Re: Oczywiście, ze tracimy!!! 29.06.07, 22:53
                              Nie wiem o co ci chodzi przyjacielu?
                              • Gość: fikołek Bieda bez wysokościowców na KM IP: *.chello.pl 30.06.07, 18:15
                                "Przyjaciel" sie znalazł. Nie pochlebiaj sobie.

                                Już wszyscy zapomnieli o wysokościowcach - a tobie sie beka i beka. Idź do Opala
                                niech ci zrobi makiete może poprawisz sobie stan umysłu. Bo to że masz mgr - nie
                                daje gwarancji.
                                Tracisz czas na szukanie informacji o ludziach którzy myśla inaczej niż ty - to
                                jakaś twoja psychoza i samospełnienie w opluwaniu?
                                Taki z ciebie marketingowiec jak z koziej... Podpalasz się podpuchami Opala i
                                zatruwasz jak przedszkolak pod sklepem z lizakami.
                                Daj sobie troche spokoju - a w zasadzie daj go forumowiczom. Wygonisz
                                wszystkich. Może na jakis urlop niedługo idziesz?
            • Gość: barnaba Re: Rezygnują z wieżowców na Księżym Młynie -DŁ IP: *.lodz.msk.pl 28.06.07, 19:38
              > Czyli wieżowce to był tylko chwyt - szantaż. Opal uzyskał dzięki temu to co
              > chciał najbardziej - osiedle Księży Młyn.

              Jeszcze nie uzyskał.

              > Tracimy bezcenny zabytkowy zespół,

              Nie, jeśli dopilnujemy, by powstał dobry projekt.
    • Gość: marrgos Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.toya.net.pl 28.06.07, 20:54
      Czy słyszeliście, że dla zapewnienia pracowników na budowie loftów w dawnej
      przędzalni Opal Development planuje zatrudnić ok. 500 osób narodowości
      rumuńskiej? Ludzie ci, sprowadzeni specjalnie w tym celu, mieliby mieszkać w
      tymczasowych barakach dostosowanych na potrzeby hotelowe, a zlokalizowanych na
      terenie ruin dawnej tkalni?
      • Gość: fikołek Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.chello.pl 29.06.07, 20:46
        Rumunia - kraj znany z fachowych konserwatorów zabytków.
        Oby tylko przędzalnia się Opalowi nie zawaliła.
    • Gość: gosc Re: Opal na Księżym Młynie- w stronę kompromisu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 12:35
      co słychać ?
      • gosiakz co słychać ?! 05.03.08, 17:52
        pewnie niewiele skoro ani minigry.amor ani barnaba milczą
        • Gość: uff Kompromis przez dyktat IP: *.toya.net.pl 02.07.08, 07:57
          Opromieniony sukcesami Rewitalizator miejski bez żadnych skrupułów wcieli w
          życie swoje plany.
          A Opal znów sięgnie po pieniądze z giełdy.
          • entropia66 Re: Kompromis przez dyktat 05.08.08, 19:29
            Wcieli plany? (chyba w celi)
            A pieniędzy na giełdzie jakby brak.
    • Gość: obtur Re: w stronę kompromisu? Rok temu pisano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 10:37
      > 14.06.07 Nathan Stoliar: Doceniam intencje pana konserwatora, ale
      proszę zrozumieć – jeśli natychmiast nie zostaną podjęte działania,
      wkrótce nie będzie pan miał czego konserwować. Kiedy widzę, jak to
      wspaniałe miejsce z dnia na dzień zbliża się do ruiny, jak cegła po
      cegle rozkradana jest tkalnia – to mnie osobiście zabija.
      .... Jeśli nie pozwoli nam pan teraz wykorzystać naszych pieniędzy
      na Księży Młyn – Łódź nie tylko straci te obiekty, ale także 8-10
      tysięcy miejsc pracy.

      hłe, hłe

      > Włodzimierz Tomaszewski: Dopóki będę sprawował swój urząd, będę
      dążył do jak najszybszego rozpoczęcia prac. Zwłaszcza, że
      znaleźliśmy inwestora, który nie chce na Księżym Młynie budować
      hipermarketu, ale elegancki kompleks biurowo-mieszkaniowy.

      No i co - teraz zostawione to na rzecz EC1, bo to lepsza odskocznia
      do wyborów.
      • Gość: w drugą stronę Re: w stronę kompromisu? Rok temu pisano IP: *.toya.net.pl 06.08.08, 11:41
        Z EC1 będzie podobnie. Nieudacznicy, ot co.
    • Gość: barnaba Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.lodz.msk.pl 08.09.08, 13:10
      lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/895126.html
      <<<<<<<<<<<<<<<
      [...]
      Trzy lata temu tereny Unionteksu kupiła australijska firma Opal Property
      Developments. OPD chciał na bazie istniejących murów zbudować kompleks
      mieszkaniowo-usługowy. Zapewniano, że zabytkowe mury odzyskają do 2008 roku
      dawny blask. Władzom Łodzi zamarzyło się utworzenie Centrum Jana Pawła II na
      terenie tkalni, w której Ojciec Święty spotkał się z włókniarkami w 1987 roku.
      Przeprowadzono konkursy na projekt tego centrum, powstawały koncepcje
      zagospodarowania terenu na gruzach po Unionteksie.

      - Trwają prace nad założeniami koncepcji, która zakłada między innymi stworzenie
      Centrum Jana Pawła II - informuje Monika Wlaźniak z biura public relations firmy
      OPD. - Prowadzone są rozmowy z kilkoma biurami architektonicznymi. Pierwsze
      efekty działań spodziewane są do końca roku.

      Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków, od roku nie miał
      kontaktu z autorami koncepcji architektonicznej i modernizacji dawnego
      Unionteksu. W ostatnich dniach coś drgnęło. W środę spotka się z architektem
      Andrzejem Owczarkiem, aby przedyskutować założenia jego koncepcji. Wcześniej
      projekt zaprezentował Stefan Kuryłowicz.

      - Potrzebne są przynajmniej trzy miesiące, aby przygotować dobrą koncepcję -
      mówi Andrzej Owczarek. - To dopiero wstępna faza prac.

      Wiadomo, że w przygotowywanych koncepcjach nie ma już miejsca na wieżowce.
      Kompleks dawnej fabryki Scheiblera ma być jak najbardziej podobny do
      pierwowzoru. Papieskie centrum ma zaś oddawać atmosferę wizyty Ojca Świętego.
      [...]
      />>>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Góra urodziła mysz. Projekt Kuryłowicza był jak widać jedynie koncepcją
      zabudowy, a nie projektem, do tego oderwaną od realiów urbanistycznych i
      ekonomicznych (wieżowce w "strefie ochronnej" lotniska).
      Czas płynie, Opal zbiera fundusze, fabryka się wali. Warto pamiętać, że to
      władze miasta pogoniły na drzewo pierwszego z inwestorów zainteresowanych Nową
      Tkalnią.

      Jedyna w miarę dobra informacja, to zachowawczość nowego projektu (o ile
      oczywiście się potwierdzi, a budynki doczekają jego realizacji).
      • Gość: lot Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.toya.net.pl 08.09.08, 13:38
        Jak to miło, barnabo, że wracasz do społeczeństwa.
        • Gość: barnaba Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.lodz.msk.pl 08.09.08, 13:56
          Jest pewna różnica między mną a "społeczeństwem". Durniów opóźnienie planów
          Opala cieszy. Mnie martwi.
          • Gość: lot Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.toya.net.pl 08.09.08, 14:45
            Gość portalu: barnaba napisał(a):
            "Jest pewna różnica między mną a "społeczeństwem". Durniów opóźnienie planów
            Opala cieszy.
            Mnie martwi"

            barnabo, nie martw się tym zbytnio. To nie owi "durnie" przyczynili się do
            opóźnienia planów Opala, a on sam.
            Skro jednak, jak prawisz, martwi Cię jeno tylko opóźnienie to skąd termin
            "upadek" w tytule postu?
            Głowa do góry, to co się dzieje tylko potwierdza ton dyskusji sprzed czasu jakiegoś.
            • Gość: barnaba Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.lodz.msk.pl 08.09.08, 16:25
              > barnabo, nie martw się tym zbytnio. To nie owi "durnie" przyczynili > się do
              opóźnienia planów Opala, a on sam.

              Nie tylko, ale to temat na dłuższą dyskusję.
              A gdyby nie inni durnie, Opal nie byłby starym fabrykom do niczego potrzebny.

              > Skro jednak, jak prawisz, martwi Cię jeno tylko opóźnienie to skąd > termin
              "upadek" w tytule postu?

              Nie tylko opóźnienie.
              Zresztą "upadek" odnosi się nie tyle do Opala (bo jego _rozpoczęte_ inwestycje
              mają się nieźle) co do Księżego Młyna.
              To bez znaczenia czy dawnym Uniontexem zajmie się Opal czy krasnoludki. Ważny
              jest efekt.
              • Gość: lot Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.toya.net.pl 08.09.08, 16:38
                Pesymistyczne nutki w postach barnaby, zagorzałego dotąd admiratora poczynań
                Australijczyków, mogą budzić niepokój. Czy tak jest istotnie?
                Tak czy owak, witam barnabę w gronie społeczeństwa.
                • Gość: spod składu złomu Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 13:29
                  stowarzyszenie zbieraczy złomu także wita idealistę barnabę. Przyda się ktoś taki.
                  • Gość: barnaba Re: Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.lodz.msk.pl 09.09.08, 21:24
                    Lekcje byście odrabiali, a nie szykowali powitania :)
                    • Gość: lot Opal na Księżym Młynie- zastój i upadek IP: *.toya.net.pl 09.09.08, 22:25
                      Witamy barnabę wśród społeczeństwa.
                      I pytanie po powitaniu:
                      Kto to powiedział?
                      "Musimy wygenerować olbrzymie pieniądze, a mamy swoje terminy finansowe i jeśli
                      temat będzie się przeciągał – pieniądze przygotowane na inwestycję w Łodzi po
                      prostu zostaną przeznaczone na coś zupełnie innego, a stąd będziemy zmuszeni się
                      wycofać. To będzie klęska i rozpacz. Jeśli nie pozwoli nam pan teraz wykorzystać
                      naszych pieniędzy na Księży Młyn – Łódź nie tylko straci te obiekty, ale także
                      8-10 tysięcy miejsc pracy."

                      A więc, wszystko przez WKZ?
                      • madox44 barnaba z racji "pewnego wieku" 10.09.08, 08:56
                        ma prawo byc posiadaczem amnezji
                        • Gość: sec Re: barnaba z racji "pewnego wieku" IP: *.toya.net.pl 10.09.08, 09:08
                          Dajmy szansę barnabie na honorowe wyjście z tzw. "sytuacji".
                          • Gość: barnaba Re: barnaba z racji "pewnego wieku" IP: *.lodz.msk.pl 10.09.08, 11:38
                            Nie jesteś w szkole?
                            • Gość: brukarz Re: barnaba z racji "pewnego wieku" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.08, 12:01
                              Oj barnabo, jesteś naszym guru od wielkich przedsięwzięć inwestycyjnych. Masz
                              swoje zdanie, potrafisz skrytykować Pana Czesława Bieleckiego, masz osiągnięcia.
                              Pozwól trochę podroczyć się z Tobą. A, i wracaj szybko na łono społeczeństwa.
                              dalsze popieranie Opala na nic się zda. To koniec tej pieśni.
                              Pozdrawiam!
                              • Gość: exit Opal szykuje się do wylotu IP: *.toya.net.pl 23.09.08, 08:39
                                "Jesteśmy firmą biznesową, nie organizacją charytatywną. Jeśli pozwolicie nam
                                zbudować na Księżym Młynie apartamentowce i sprzedać powierzchnię mieszkalną –
                                będzie nas stać na pieczołowite odtworzenie zrujnowanych budynków przemysłowych
                                Scheiblera i stworzenie w zrujnowanej tkalni centrum poświęconego łódzkiej
                                pielgrzymce Jana Pawła II."
                                • Gość: barnaba Re: Opal szykuje się do wylotu IP: *.lodz.msk.pl 23.09.08, 16:46
                                  > "Jesteśmy firmą biznesową, nie organizacją charytatywną.

                                  Napisz to sobie nad łóżkiem. Dużymi literami.

                                  Jeśli będziecie o tym pamiętać, działania Opala na KM przestaną być dla Was
                                  tajemnicą.
                                  • jasam Re: Opal szykuje się do wylotu 23.09.08, 18:42
                                    Ale to nie wyjaśnia całego szeregu działań Pierwszego Rewitalizatora, który tak
                                    zajadle walczył o natychmiastowe oddanie wszystkiego tej firmie biznesowej.

                                    pozdr.
                                    • Gość: lot Re: Opal szykuje się do wylotu IP: *.toya.net.pl 29.09.08, 23:10
                                      Pierwszy Rewitalizator będzie miał się z pyszna jak dopadną go oszukani przez
                                      pewną firmę biznesową,
                                      a i barnaba nie pomoże.
                                    • Gość: barnaba Re: Opal szykuje się do wylotu IP: *.lodz.msk.pl 30.09.08, 16:01
                                      > Ale to nie wyjaśnia całego szeregu działań Pierwszego
                                      > Rewitalizatora, który tak zajadle walczył o natychmiastowe oddanie
                                      > wszystkiego tej firmie biznesowej.

                                      Nie doszukiwałbym się tutaj afery. Tomaszewski chciał:
                                      a) pozbyć się problemu Księżego Młyna
                                      b) zasłynąć jako zbawca przy przecinaniu wstęgi
                                      Oddałby KM komukolwiek, nie tylko Opalowi.
                                      • Gość: loan Re: Opal szykuje się do wylotu IP: *.chello.pl 03.10.08, 21:37
                                        A wyjazdy Tomaszewskiego do Australii były zgodne z prawem?
                                        • Gość: dump Re: Opal szykuje się do wylotu IP: *.toya.net.pl 10.10.08, 08:49
                                          A jeśli nawet nie były zgodne z prawem to co? Kto mu podskoczy?
                                          • Gość: adler Bliżej czy dalej do kompromisu IP: *.toya.net.pl 05.11.08, 18:45
                                            Na jakim etapie jest sprawa Księżego Młyna?
                                            • skodabodzio Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... 05.11.08, 21:57
                                              Prawdopodbnie teraz na takim samym jak przez ostatnie 10 lat, czyli
                                              rozbiorki przez okolicznych mieszkanocw. Byla szansa, byl ciekawy
                                              projekt, byl inwestor, ale podniosl sie lament, konuiunktura sie
                                              skonczyla, inwestor pewnie juz nie chce w to inwestowac, pieniacze
                                              siedza cicho i rzna glupa a odpowiedzialni za zabytki urzednicy w
                                              Lodzi dyplomatycznie milcza udajac ze nie ma problemu
                                              • Gość: barnaba Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.lodz.msk.pl 06.11.08, 18:15
                                                A najśmieszniejsze jest to, że wielu durni się z tego cieszy...
                                                • Gość: jb Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.toya.net.pl 06.11.08, 22:14
                                                  ty chyba uważasz się kulturalnego człowieka
                                                  • Gość: lot Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.toya.net.pl 06.11.08, 23:08
                                                    Panowie, skodabodzio i barnaba,
                                                    Sami widzicie, że krzykacze, pieniacze, durnie mieli stuprocentową rację. Od
                                                    początku powątpiewali w skuteczność działań inwestora i księżycowe wizje.
                                                    Czas to sobie powiedzieć; błądziliście, zaangażowaliście się po złej stronie.
                                                    Jesteście przegrani i zgrani z argumentów. Gdzie są piewcy jedynie słusznego
                                                    inwestora, dlaczego cichutko siedzą redaktorki Hac i Pawlak? Tomaszewski w
                                                    swoich zakłamanych wywodach w towarzystwie skompromitowanego dyrektora budynków
                                                    i lokali mylił w każdym calu. I gdzie to osiedle 1113 mieszkań na Janowie?
                                                    A jakim prawem miasto dostało nagrodę za rewitalizację, której nie było?
                                                    Prof. Michał Kulesza piszący ekspertyzę na zamówienie.
                                                    Tak się kończy zaklinanie rzeczywistości. tak się kończy fikcja i ułuda oparta
                                                    od początku na kłamstwach.
                                                    Idea zbankrutowała, kolej na jej piewców i wykonawców.
                                                    Potem i tak powiecie, że to wina forumowiczów: durniów, krzykaczy, pieniaczy i
                                                    nieudaczników.
                                                    I kto tu jest nieudacznikiem?
                                                    Zamilczcie na trochę, wstyd chłopcy przynosicie!
                                                  • skodabodzio Co ty czlowieku pitolisz? 07.11.08, 00:15
                                                    Nie wiadomo co by bylo, gdyby udalo sie znalesc rozsadny kompromis z
                                                    inwestorem a nie toczyc regularna wojne. Efekt jest taki, ze dalej
                                                    kompleks bedzie sie rozpadal, konserwator i inne urzedsay beda slaly
                                                    pisma, a potem bezradnie rozkladali rece. kompleks sie z czasem
                                                    rozsypie. A winny nie jest Opal czy inny inwestor ale wlasnie ludzie
                                                    odpowiedzilani za zabytki i roznego rodzaju pieniactwo
                                                    robiace "przyjazny klimat" do inwestycji.
                                                    Cale szczescie ze Apsys mial wiecej samozaparcia i przebrnal przez
                                                    ta holote malych ludzi wciskajacych kij miedzy szprychy, dzieki
                                                    czemu przynajmniej jeden z duzych lodzkich kompleksow odzyskal zycie
                                                    i jest dzisiaj wizytowka Lodzi a nie swiadectwem skrajnej
                                                    niekompetencji i braku pomyslu ludzi zwiazanych z lodzkimi zabytkami

                                                    jak tu barnaba napisal, niejeden z was otworzy szampana z radosci ze
                                                    sie udalo Opala odpedzic od lodzkich zabytkow, niestety bedziecie
                                                    pili tak naprawde za swoja glupote i malosc nie zdajac sobie z tego
                                                    nawet sprawy
                                                  • Gość: gosc pitolisz na zlecenie ? IP: *.gprs.plus.pl 07.11.08, 09:10
                                                    Gołego OPAL-a vel TUP-a vel Hlamatę przywiózł Tomaszewski w teczce.
                                                    Od leszczy na GPW chciał wyciągnąć kasę na sfinansowanie inwestycji.
                                                    APSYS miał kasiorę i zrobił co zaplanował, chociaż Kropiwnicki
                                                    stawiał veto.
                                                    Drobna różnica, no nie ?!
                                                  • Gość: vx Re: Co ty czlowieku pitolisz? IP: *.astral.lodz.pl 07.11.08, 11:23
                                                    Co ty czlowieku pitolisz?

                                                    Z tekstu na początku watku:
                                                    "Opal mówi wprost: Jesteśmy firmą biznesową, nie organizacją charytatywną. Jeśli
                                                    pozwolicie nam zbudować na Księżym Młynie apartamentowce i sprzedać powierzchnię
                                                    mieszkalną – będzie nas
                                                    stać na pieczołowite odtworzenie zrujnowanych budynków przemysłowych
                                                    Scheiblera i stworzenie w zrujnowanej tkalni centrum poświęconego łódzkiej
                                                    pielgrzymce Jana Pawła II. "

                                                    Pozolenie na lofty i okoliczne apartamentowce mają i mogą sprzedawać.
                                                    Więc.
                                                    To nie pieniacze z forum są winni za nieudany biznes Opala. I to nie wina
                                                    łodzian, ze cała bajka o miłosci australijczyków do zabytków Łodzi opierała sie
                                                    wyłącznie na zauważeniu możliwości zbicia kasy z pomocą Tomaszewskiego. Teraz
                                                    Tomaszewski nie widząc swojego medialnego interesu w kryzysie loftów - zostawił
                                                    Opala, zajął sie promocja sztuki.
                                                    Jak PKP przed wyborami na Prezydenta Miasta ogłosi że ze względu na ogólny
                                                    kryzys budżetowy nie będzie inwestować w Łodzi - ciekawe co będzie z projektem
                                                    Żydowicza i innych.
                                                    Coraz ciekawiej sie robi w tym mieście. Planów i emocji co niemiara.
                                                    Ale może chociaz dworzec na Widzewie przebudują.
                                                  • Gość: wokół KM Re: Co ty czlowieku pitolisz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.08, 11:56
                                                    Prominentny urzędnik miejski wywołując całą hecę z Opalem, wizytujący Australię
                                                    dwukrotnie musi odpowiedzieć za całe zamieszanie wokół Księżego Młyna. Jego
                                                    obecne zainteresowania sztuką nie zdadzą się na nic w świetle tego, że miasto,
                                                    które nie stać nawet na odśnieżanie tym bardziej nie wygeneruje środków na
                                                    budowę centrum. Dobrą uwagą jest to, że biznes budowany na kłamstwach rozsypie
                                                    się wnet. Już to można zaobserwować.
                                                  • Gość: barnaba Re: Co ty czlowieku pitolisz? IP: *.lodz.msk.pl 07.11.08, 18:07
                                                    > Nie wiadomo co by bylo, gdyby udalo sie znalesc rozsadny kompromis > z
                                                    inwestorem a nie toczyc regularna wojne.

                                                    To samo. Poza projektem nie powstało nic (zresztą wieże doskonale odwróciły
                                                    uwagę od sedna sprawy).
                                                    Kryzys na rynku nieruchomości w USA skutecznie na 2-3 lata ostudzi zapędy
                                                    inwestorów. Po tym czasie z Uniontexu nic już nie zostanie. Ktoś kupi od Opala
                                                    teren i postawi betonowe bloki tworzące zamknięte osiedle. Zrewitalizowane
                                                    obiekty przemysłowe obejrzymy sobie np. w Żyrardowie.

                                                    > Efekt jest taki, ze dalej
                                                    > kompleks bedzie sie rozpadal, konserwator i inne urzedsay beda
                                                    > slaly pisma, a potem bezradnie rozkladali rece. kompleks sie z
                                                    > czasem rozsypie.

                                                    Tego się właśnie obawiam.
                                                    Co prawda grupa smarkaczy przypisze sobie zasługę utrącenia inwestycji i będzie
                                                    opowiadać na forach, jak to przekazanie Księżego Młyna zablokowała. (nie
                                                    odróżniając osiedla robotniczego od Uniontexu).

                                                    > A winny nie jest Opal czy inny inwestor ale wlasnie ludzie
                                                    > odpowiedzilani za zabytki i roznego rodzaju pieniactwo
                                                    > robiace "przyjazny klimat" do inwestycji.

                                                    Ano właśnie, choć ci szczekacze na szczęście już nie pogrzebią scheiblerowskiej
                                                    przędzalni. Za to skutecznie zniechęcą do rewitalizacji innych fabryk- pewnie
                                                    mniej znanych, mniej cennych i nie tworzących tak wartościowego kompleksu.
                                                  • madox44 barnabo ( w pewnym wieku ) 08.11.08, 08:01
                                                    Z powodu pewnego wieku uważaj, bo CI ŻYŁKA PĘKNIE !
                                                  • Gość: barnaba Re: barnabo ( w pewnym wieku ) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.08, 13:07
                                                    > Z powodu pewnego wieku uważaj, bo CI ŻYŁKA PĘKNIE !

                                                    Dzięki za troskę o moje sterane zdrowie :)

                                                    Ale jak tu ma mnie szlag nie trafić, jak niektórzy wolą na terenach
                                                    Uniontexu pustkowie lub blokowisko, a na Księżym Młynie żuloraj,
                                                    żeby tylko obu terenów nie zagospodarował Opal?!
                                                    Gdzie tu sens, gdzie logika, gdzie zdrowy rozsądek?
                                                  • Gość: zza płotu Re: barnabo ( w pewnym wieku ) IP: *.gprs.plus.pl 08.11.08, 21:59
                                                    barnabo, coś jednak tracisz argumenty. Odkąd wspiera się skodabodzio tak jakoś
                                                    marnie polemizujesz, bez ikry i swady.
                                                  • Gość: barnaba Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.lodz.msk.pl 07.11.08, 18:00
                                                    > Sami widzicie, że krzykacze, pieniacze, durnie mieli stuprocentową
                                                    > rację. Od początku powątpiewali w skuteczność działań inwestora i
                                                    > księżycowe wizje.

                                                    Wieszczyli również bankructwo Opala, rozbiórkę przędzalni i bogowie wiedzą jaki
                                                    jeszcze kataklizm.
                                                    Oczywiście wszystkie przepowiednie dzieci neo się sprawdziły. Stoliar i
                                                    Tomaszewski siedzą, przędzalnię pomalowano na zielono, a okoliczne krowy
                                                    straciły mleko i kury przestały się nieść.

                                                    > Czas to sobie powiedzieć; błądziliście, zaangażowaliście się po
                                                    > złej stronie. Jesteście przegrani i zgrani z argumentów. Gdzie są > piewcy
                                                    jedynie słusznego inwestora, dlaczego cichutko siedzą
                                                    > redaktorki Hac i Pawlak?

                                                    Uważaj, dziecinko, bo popuścisz w spodnie.

                                                    > I gdzie to osiedle 1113 mieszkań na Janowie?

                                                    Cholera, czyżbym przeoczył podpisanie umowy na budowę tych mieszkań?

                                                    > A jakim prawem miasto dostało nagrodę za rewitalizację, której nie > było?

                                                    A ta nagroda była za wykonanie rewitalizacji? Jesteś pewien? Tak pewien jak
                                                    bankructwa Opala?

                                                    > Potem i tak powiecie, że to wina forumowiczów: durniów, krzykaczy, > pieniaczy
                                                    i nieudaczników.

                                                    To nie wasza wina, za małe pieski jesteście, zeby cokolwiek utrącić. Potraficie
                                                    tylko szczekać, ślinić się i psuć atmosferę- i muszę przyznać, że jesteście w
                                                    tym bezkonkurencyjni.

                                                    > I kto tu jest nieudacznikiem?

                                                    Ty, dziecinko. Zrobiłeś coś dla łódzkich zabytków, czy tylko po lekcjach
                                                    śliniłeś się na forum.
                                                    Jeśli nic nie zrobiłeś, stul chociaż pyszczek i nie przeszkadzaj innym. Inaczej
                                                    zamiast KM będziesz miał, szczeniaku, zamknięte osiedle, na które nie wejdziesz
                                                    bez przepustki, a zamiast Uniontexu blaszane hale, albo bloki.
                                                  • Gość: barnaba Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.lodz.msk.pl 07.11.08, 17:52
                                                    > ty chyba uważasz się kulturalnego człowieka

                                                    Nie uważam.
                                                    Za to głupotę nazywam po imieniu.
                                                  • Gość: nic Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.toya.net.pl 14.11.08, 13:07
                                                    Oj, barni, twoje zaangażowanie warte podziwu jest, ale to na nic się zda!
                                                  • Gość: oczekiwanie Re: Czyli wyszlo jak zawsze w Lodzi... IP: *.gprs.plus.pl 02.12.08, 16:10
                                                    OPAL zawiódł! Z obietnic wyszło tak niewiele. Ale poczekam jeszcze, w końcu
                                                    grudnia 2008 r. mają być oddane lofty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka