big_news 18.06.07, 08:57 W pierwszy dzień nowego tygodnia. Wszystkim dzień dobry. Bez względu na orientację:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa202 Tak. Inf. o nazimajówce i akcji "hiacynt" 18.06.07, 09:09 na jednej stronie, jednego dnia, fantastycznie nastraja. Dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Tak. Inf. o nazimajówce i akcji "hiacynt" 18.06.07, 09:17 Jakby tego było mało, to jeszcze w Hameryce oszukali Pudziana. Faktycznie, nic, tylko się powiesić. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: A co zrobili naszemu Panu Mortadeli? 18.06.07, 09:21 sport.onet.pl/0,0,1555216,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Biedny Mortadela 18.06.07, 09:32 Dopuszczam jednak, że regulamin konkursu pozwala na takie liczenie punktów. Jeśli nie, trzeba się odwoływać od wyniku, proste. Ale cale te zawody strongmenów kojarzą mi się z walkami kogutów w stodole. Nie chciało się nosić teczki, trzeba nosić woreczki. W gruncie rzeczy wcale mi Mortadeli nie żal. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Biedny Mortadela 18.06.07, 09:36 Nie nooo... Chyba nie chcesz powiedzieć, że Hamerykańskie Mortadele są w czymkolwiek lepsze od tego naszego i dlatego usprawiedliwiona była zmiana regulaminu w trakcie zawodów?;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Wszystkie Mortadele są siebie warte 18.06.07, 09:58 Zmiana regulaminu jest możliwa, jeśli regulamin dopuszcza zmianę regulaminu;) Słuchaj, sport to jest dla mnie: szermierka, zapasy klasyczne, lekkoatletyka, pływanie, gry zespołowe, tenis. Robienie z siebie monstrum sportem nie jest i wręcz mile mnie zaskakuje, że zawody strongmenów mają jakikolwiek regulamin. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Wszystkie Mortadele są siebie warte 18.06.07, 10:01 Uprzejmie zwracam uwagę na fakt, iż nie nadużyłem sformułowania sport, w odniesieniu do tych hamerykańskich i podobnym im zawodów. Bo dla mnie także wygibasy tych nadmiernie napakowanych panów, w żadnym razie nie powodują sportowych skojarzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 No więc skoro nie jest to sport, 18.06.07, 10:09 to reguły fair play go nie dotyczą. Mogą sobie postanowić, że zwycięzcę będą gilotynować i to też będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: No więc skoro nie jest to sport, 18.06.07, 10:15 Niby tak, jednak jakby tego nie traktować, to chyba mimo wszystko wypadało trzymać się pierwotnych zasad. Własnie, pierwotnych. To określenie dość dobrze koreluje z tymi "zawodami";) Odpowiedz Link Zgłoś
karmazynova.lavinka Re: No więc skoro nie jest to sport, 18.06.07, 12:36 Zwłaszcza,że nigdy tak nie robiono. Ale skoro miał przegrać to przegrał. Mogli przecież liczyć punkty potrójnie, to by go nawet na podium zabrakło :) lav Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Dalsze ciekawostki: 18.06.07, 09:25 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4232419.html wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4231706.html Chyba normalnie skończę z poranną lekturą i zabiorę się do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Dalsze ciekawostki: 18.06.07, 09:30 Jeżeli idziemy w te mańke, no to jeszcze to: lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/740423.html Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Oni i tak nigdy niczego nie złapali 18.06.07, 09:34 najwyżej gumę w polonezie. Banda zakompleksionych gnojków, którzy poszli do policji tylko dla zdobycia uprawnień do szybkiej emerytury, a potem kokoszenia się po portierniach w paraszturmowych mundurach. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Oni i tak nigdy niczego nie złapali 18.06.07, 09:49 Coś w tym jest. Zresztą podobnie sprawa się ma z tymi w zielonych uniformach. Tam też conajmniej 90% zawodowych to chłopaki, którzy lubili za młodu ołowiane żołnierzyki;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 A zauważyłeś skok popularności zawodu "ochroniarz" 18.06.07, 10:06 ? Każdy budynek, każdy obiekt ma teraz "ochronę" - eksubeka, niedorobionego policjanta, strażnika miejskiego, amnestyjnego maturzystę z oczopląsem. Kiedyś wystarczył szatniarz, którego zadaniem było przyjść przed wszystkimi i otwarcie drzwi oraz wyjście po wszystkich i dopilnowanie zamknięcia obiektu. Teraz wszędzie straszy zmilitaryzowany półgłówek, albo gromada zmilitaryzowanych półgłówków, którzy panoszą się wszędzie, noszą kabury, podgalane łby, spodnie wpuszczone w glany, krótkofalówki, dają sobie prawo grzebać ci w torbie, rewidować, zamykać w kanciapach. Jeżdżą po ulicach, patrzą bezmyślnym wzrokiem przez spuszczone szyby starych talii i focusów z demobilu. Nie odpowiada mi to i już. Głowę dam, że wszyscy ci policjanci przejdą do ochrony. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: A zauważyłeś skok popularności zawodu "ochron 18.06.07, 10:13 To prawda. Mnie też ci panowie drażnią. Swoją drogą, nieźle się wszyscy byli milicjanci, min. dzięki tej "ochronie", poustawiali. No, ale trzeba by było w związku z tym, płynnie zejść na politykę, więc nie będę kontynuował tej sprawy. Przecież na samym początku napisałem: Dzień dobry;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 No to zobacz, jaka szkaradna ta pięćsetka 18.06.07, 10:24 auto.gazeta.pl/auto/1,71357,4023892.html Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: No to zobacz, jaka szkaradna ta pięćsetka 18.06.07, 10:27 Pierwsza fota przywiodła mi na myśl zastawę z lat sześćdziesiątych. Ubiegłego stulecia. Cóż, ja się do tego "cudu" pakował nie będę;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Do tego droższa od pandy (równie szkaradnej) 18.06.07, 10:33 W ogóle jak oni projektują te samochody? Do jeżdżenia po stole? Czy do szorowania podwoziem wszystkich krawężników? Wszystkie samochody mają tę samą wadę. Nie dziwię się, że Polacy ukochali terenówki, chociaż jeżdżą tylko po mieście. Jedynie logan uwzględnia jakiekolwiek nierówności terenu. Ale ten z kolei ma dizajn, jakby był odlany z betonu. Na zewnątrz i w środku. Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Do tego droższa od pandy (równie szkaradnej) 18.06.07, 11:02 Bo Logan był projektowany z myślą o drogach nieco gorszych niż nasze. PS. Dzień dobry ogólnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Ponoć na wschód od Bugu Dacia Logan 18.06.07, 11:09 sprzedawana jest jako Renault Logan. Źle im się kojarzy Dacia. Nam za to doskonale;) Odpowiedz Link Zgłoś
zamek Re: Ponoć na wschód od Bugu Dacia Logan 18.06.07, 11:19 Ale tam również sprzedają Chevroleta Lanos ;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Cóż, firmy różnicują rynki 18.06.07, 11:29 Na przykład czemu Suzuki sprzedawane w Niemczech mają w standardzie ESP, a w Polsce nie ma tego nawet w opcji? O cenach już mi się nie chce. Zakłada się chyba, że Polak jest gotów wyżyłować się, sprzedać kozę żywicielkę, żeby tylko nabyć auto. Dlatego martwię się, że Polacy powoli rezygnują ze ściągania szrotów z zagranicy i kupują więcej nowych samochodów, bo miałam nadzieję, że dealerom w końcu naleje się do uszu i zrezygnują z tych cen pi razy oko. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: No to zobacz, jaka szkaradna ta pięćsetka 18.06.07, 10:32 No co Ty? Śliczna jest. Ale ja ogólnie uwielbiam małe, krąglutkie samochody, które do tego palą mniej niż 10 na setkę. Mój znajomy na ten przykład zakupił sobie Audii A8 - mało się nie udławiłam, kiedy oświadczył mi, że jest niesamowicie zadowolony, bo pali mu 16 litrów na 100 km.! Jedyny wielki samochód jaki mi się podoba to Chrysler Cruiser. Z osobowych. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Z małych okrąglutkich to chyba 18.06.07, 10:35 najładniejszy jest citroen C1. Ponoć ma do tego długie biegi i nie trzeba tak machać tą wajchą bez przerwy, co mnie osobiście irytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.n.e.k Re: No to zobacz, jaka szkaradna ta pięćsetka 18.06.07, 10:35 aaa202 napisała: auto.gazeta.pl/auto/1,71357,4023892.html brzydkie??? ten Fiacik ma swój styl, a jeśli chodzi o samochodową brzydotę to nic nie przebije Sieny/Albea i Skody Fabii. Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.n.e.k też bardzo mi się podoba 18.06.07, 10:43 tym bardziej że cena przyzwoita. Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: No to zobacz, jaka szkaradna ta pięćsetka 18.06.07, 10:44 E tam, Fabia nie jest taka brzydka (przód kojarzy mi się buldogiem :)), ale ma u mnie trzy duże minusy: - plastikowe wykończenie wnętrza, - jak otworzy się okna to urywa Ci głowę, zamiast smagać i rozwiewać lekko Twoje włosy, a do tego wlatujące powietrze wpada w takie wibracje, że bębenki wysiadają po 5 min., - a propos długich biegów - w Skodzie nawet najspokojniejszy kierowca musi do wchodzenia w najostrzejsze zakręty używać trójki, bo dwójka tylko na ruszanie się nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 W salonie Skody to ja wpadłam w wibracje 18.06.07, 10:48 kiedy zobaczyłam, że do ceny trzeba sobie dodać wycieraczki i dywaniki:) W kwestii talentów sprzedażnych zatrzymali się 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
dziad_borowy Re: A zauważyłeś skok popularności zawodu "ochron 18.06.07, 10:25 Doszlo do tego, ze czesc jednostek wojskowych jest ochraniana przez firmy ochroniarskie :-) Niedlugo ich pewnie wysla do ochrony Afganistanu czy innego Iraku. Dzierżżż!!! Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: A zauważyłeś skok popularności zawodu "ochron 18.06.07, 10:28 I to jest w tym wszystkim "najlepsze":) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Najlepszy jest widok, kiedy przywożą pieniądze 18.06.07, 10:40 do bankomatu. Z furgonu wyskakuje gość z automatem, w kamizelce kuloodpornej i szyszaku. Rozgląda się, celuje do babć, które stoją w kolejce do bankomatu, bo wnuczek je przekonał, że to konto jest bezpieczniejsze od pończochy. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Zrobiłam sobie procę. Idę strzelić do gołębia 18.06.07, 10:50 który siedzi na balkonie sąsiada. Nie wiem, czy zdechł, czy po prostu duma. Muszę sprawdzić. Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Mam cela! Trafiłam go trzy razy na trzy strzały! 18.06.07, 10:55 niby żyje, otworzył oko, ale nie przesunął się. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Mam cela! Trafiłam go trzy razy na trzy strza 18.06.07, 10:57 Wyceluj do niego bajborem, a nie sztyftami z papieru!;) Odpowiedz Link Zgłoś
breblebrox Re: Mam cela! Trafiłam go trzy razy na trzy strza 18.06.07, 11:07 Może bierze udział w tej grze, w której ostatnio mój kot też intensywnie uczestniczy, wywalając się na dywanie brzuchem do góry z łapami rozpostartymi we wszystkie strony świata - ja nazywam tą grę "play dead". To taka międzygatunkowa zabawa zwierzęca. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Zrobiłam sobie procę. Idę strzelić do gołębia 18.06.07, 10:56 Ode mnie też go możesz pyknąć. Zresztą wszystkich jego braci oraz siostry również:) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Gumkę mam sparciałą. 18.06.07, 10:58 Po dwóch próbach w kanapę i trzech strzałach w gołębia pękła. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Gumkę mam sparciałą. 18.06.07, 10:59 Gumki lubią zrobić niespodziankę;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Nie podejmę tego tematu, bo potem 18.06.07, 11:12 cały wieczór muszę się tłumaczyć. I nikomu też nie będę czytać. Nie będę też wklejać wierszy Morsztyna, ani Reja, ani Kochanowskiego. Nic z tego. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Nie podejmę tego tematu, bo potem 18.06.07, 11:18 Szkoda. Mogłaby się wywiązać z tego ciekawa dyskusja. Zwłaszcza, gdyby zajrzały tu także inne forumowe panie. No i panowie, oczywiście;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 trzeba założyć osobny wątek 18.06.07, 11:21 o rozbuchanym libido. Ta/Ten czy owa/ów powinna/en się skusić. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: trzeba założyć osobny wątek 18.06.07, 11:37 Ja nie założę. Aż tak bezpruderyjny nie jestem;) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Możesz założyć wątek o gołębiu, który 18.06.07, 11:54 nie wzlatuje, o dzięciole co puka, pliszce, co swój ogonek chwali, sójce co nie może. Powinno zażreć. Odpowiedz Link Zgłoś
big_news Re: Możesz założyć wątek o gołębiu, który 18.06.07, 12:01 O ile się nie mylę, to bodaj tylko Rednostek jest prócz mnie dzisiaj założycielem wątku. W sytuacji powszechnego zastoju na forum, jeszcze jedna moja inicjatywa mogłaby być postrzegana jako swego rodzaju nadużycie. Wobec tego nie będę się dodatkowo wyrywał przed milczący szereg. Raz starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
s.y.n.e.k Re: Oni i tak nigdy niczego nie złapali 18.06.07, 10:15 aaa202 napisała: > najwyżej gumę w polonezie. Banda zakompleksionych gnojków, którzy poszli do > policji tylko dla zdobycia uprawnień do szybkiej emerytury, a potem kokoszenia > się po portierniach w paraszturmowych mundurach. co kraj to obyczaj praca.gazeta.pl/gazetapraca/1,74785,4031311.html Odpowiedz Link Zgłoś
jelonek72 Bon Żur :) 18.06.07, 13:22 dzień dooobry - pomimo,tego że to dzień urodzin (nie moich na szczęście !) pomimo,tego że wezwali mnie do US pomimo,tego że dziecko dostało kataru pomimo,tego że jestem dziś pierwszy dzień w robocie po urlopie pomimo, tego że za oknem bfeeee TO JEST TO PIĘKNY I DOBRY DZIEŃ!!!!! życie jest piękne !!!! Odpowiedz Link Zgłoś