Dodaj do ulubionych

Za rok pojedziemy szybkim tramwajem

IP: 89.100.134.* 28.06.07, 21:15
hmm, inwestyycja godna pochwaly bo remont tej linii jak i wielu łódzkich
torowisk jest jak najszybciej potrzebny. Jednak wg mnie nazywanie ŁTR szybkim
tramwajem jest naduzyciem... sterowanie ruchem niczego nie załatwi. Widać to
juz na wielu przystankach gdzie zamonotwano tzw system wzbudzania a czas
przejazdu z Retkini do centrum wydluzyl sie zamias skrocic.
Zeby zobaczyc jak wyglada prawdziwy Szybki tramwaj zapraszam w Polsce do
Poznania, inny pryklad jaki znam to Dublin LUAS Linia Zielona posiadajaca
całowicie wydzielone torowisko w centrum zas po dwóch przystankach od
krancówki wjezdza na trase bezkolizyjna i taka zostaje na całj swojej
dlugosci. Poziom przystanku wyrównany do poiomu podłogi tramwaju, system
informacji na kazdym przystanku, kamery, przynajmiej 2 automaty do sprzedazy
biletów, i wiaty mieszczace wiecej niz 2 osoby siedzace...
Tak powinien wygladac prawdziwy szybki tramwaj
Obserwuj wątek
    • Gość: Misio Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.07, 22:01
      "Nikt nie ukrywał, że realizacja tak dużej inwestycji będzie łatwa." - czy ktoś
      to czyta?
      • ww_lodz Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 28.06.07, 22:09
        Gość portalu: mobius napisał(a):
        > sterowanie ruchem niczego nie załatwi. Widać to
        > juz na wielu przystankach gdzie zamonotwano tzw system wzbudzania a czas
        > przejazdu z Retkini do centrum wydluzyl sie zamias skrocic.

        Przepraszam, ale gdzie w Łodzi zamontowano taki system?
        • Gość: gość Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.07, 23:35
          Z powodzeniem działa na skrzyżowaniu Zgierska/Dolna (napewno dla tramwajów jadących z Nowomiejskiej).
          • pawel-strzalka Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 29.06.07, 00:02
            z niepowodzeniem "działa" przy dworcu Kaliskim
            • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 00:16
              pawel-strzalka napisał:

              > z niepowodzeniem "działa" przy dworcu Kaliskim

              Tam to mamy wręcz wolny tramwaj. Za wolny tramwaj uznajemy taką linię, która
              posiada ograniczenia, które wymuszaja na tramwaju dłuższy czas przejazdu niż
              pozostałych uczestników ruchu. I taka właśnie sygnalizacja tworząca "wolny
              tramwaj" znajduje się na:
              Włókniarzy/Mickiewicza
              Mickiewicza/Sienkiewicza
              Mickiewicza/Kilińskiego
              Wyszyńskiego/Retkińska
              Wyszyńskiego/Bandurskiego (tu akurat bez sygnalizacji, organizacja ruchu)
              Rokicińska/Niciarniana
              Poza trasą 10tki na pewno też Kopcińskiego/Narutowicza
              Z czego sygnalizacje na Włókniarzy/Mickiewicza i Kopcińskiego/Narutowicza są
              dodatkowo tzw. "sygnalizacjami inteligentnymi" (inaczej), czyli reagującymi
              dynamicznie na obecność tramwaju.
              • pawel-strzalka Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 29.06.07, 00:28
                bredzisz! na Kopcińskiego/Narutowicza sygnalizacja reaguje na tramwaj! nie
                słyszałeś nigdy: "uwaga tramwaj uwaga tramwaj" ???? :)
                • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 00:38
                  pawel-strzalka napisał:

                  > bredzisz! na Kopcińskiego/Narutowicza sygnalizacja reaguje na tramwaj!

                  Przeca napisałem, że reaguje. Więcej - nie tylko gadaczka, ale również cykle
                  świateł są zależne od pojawienia sie (lub nie) tramwaju. Cóż z tego, skoro
                  nawet przy normalnym ruchu i pracy sygnalizacji potrafi się zrobić tramwajowy
                  korek aż po Wierzbową. Cóż. Chyba czas, by wprowadzić do literatury fachowej
                  pojęcie "wolny tramwaj"...
                • geograf Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 29.06.07, 22:49
                  pawel-strzalka napisał:

                  > "uwaga tramwaj uwaga tramwaj" ???? :)

                  Ostatnio tę szczekaczkę z Dolnej/Zgierskiej słyszałem o 1 w nocy (sic!).
                  Słyszałem - uwaga- w bloku przy Pojezierskiej :/ Pewnie był niezły ruch przez
                  ponad pół godziny:P
              • Gość: magik Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.retsat1.com.pl 29.06.07, 07:06
                Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a):
                > I taka właśnie sygnalizacja tworząca "wolny tramwaj" znajduje się na:
                > Wyszyńskiego/Bandurskiego (tu akurat bez sygnalizacji, organizacja ruchu)

                ZDiT właśnie wybrał Biuro które opracuje dokumentacje projektową sygnalizacji
                świetlnej na tym węźle. Z jedne strony się cieszę, z drugiem martwię się ze
                skończy się jak zwykle...
                • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 10:19
                  Przede wszystkim skończy się na pozostawieniu starego układu torowego, który
                  wbrew logice i potrzebom sankcjonuje pokonywanie całego odcinka od Króla po
                  Wróblewskiego z prędkością 20-30 km/h.
              • Gość: barnaba Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.msk.pl 29.06.07, 16:54
                > I taka właśnie sygnalizacja tworząca "wolny
                > tramwaj" znajduje się na:
                > Włókniarzy/Mickiewicza
                > Mickiewicza/Sienkiewicza
                > Mickiewicza/Kilińskiego
                > Wyszyńskiego/Retkińska
                > Wyszyńskiego/Bandurskiego (tu akurat bez sygnalizacji, organizacja ruchu)
                > Rokicińska/Niciarniana

                Dodam jeszcze Zgierska-Dolna dla tramwaju jadącego z północy (zatrzymywany jest
                na światłach by przepuścić 2-3 samochody wyjeżdżające z Dolnej lub skręcające w
                nią).
                I Zachodnia/Lutomierska/Drewnowska - miała sygnalizacja być inteligentna, ale
                tramwaje jak stały tak stoją, zwłaszcza jadąc z południa.

                Al. Kościuszki/Mickiewicza to w ogóle osobny rozdział. Gdzy w godzinach szczytu
                przyszło tam skręcać liniom "4" i "14", sznur tramwajów sięgał ul. Nawrot, a
                przejazd jednego z krótszych w Lodzi odcinków między przystankami zajmował 10 min.
              • Gość: Aleksej Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 13:34
                Tomku wymienione sygnalizacje zostaly zrobione tylko i wylacznie po to aby
                zapewnic bezkolizyjny przejazd tramwajow przez skrzyzowanie (zwiekszenie
                bezpieczenstwa) niestety nie pomyslano o priorytetyzacji dla tramwajow, zreszta
                przy obecnie uzywanej technologi nie jest to nawet mozliwe (przyklad
                skrzyzowanie Mickiewicza - Wlokniarzy)

                Aleksej
                • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 14:52
                  Nie. Te skrzyżowania zrobiono, aby umożliwić samochodom jak najszybszy przejazd
                  w miarę możliwości bez kolizji z tramwajem (choć wypadki tramwaj - samochód
                  wciąż się zdarzają). A to ogromna różnica.
                  A do tego wszystkiego zrobiono to bezmyślnie, bo dla samochodów np. na
                  Włókniarzy/Mickiewicza jedynym skutkiem jest to, że samochody skręcające w lewo
                  stoją na drugim swietle 5 metrów dalej niż by mogły.

                  Sienkiewicza/Piłsudskiego jest tak zrobione, by maksymalnie wydłużyć fazy
                  lewoskrętów z Piłsudksiego. Gdyby ktokolwiek myślał o tramwajach, to nawet
                  dając tramwajowi tylko kilka sekund dorzuciłby drugą fazę w cyklu świateł i to
                  już byłoby coś.

                  To samo dotyczy Kopcińskiego/Narutowicza przy lewoskręcie tramwaju. Przy
                  jeździe na wprost natomiast samochody ze sobą mogą sie zderzać swobodnie
                  (lewoskręt nie jest wydzielony), ale już z tramwajem - tylko przez kilka sekund
                  fazy zielonego światła dla Narutowicza. Nie zyskuje na tym absolutnie nikt, bo
                  kolizja samochód - samochód występuje, i kolizja z tramwajem także, tyle, że
                  wyłącznie na początku fazy świateł.

                  Retkińska - Wyszyńskiego też można było rozwiazać problem dodatkową fazą
                  świateł dla tramwaju dorzuconą gdzieś w trakcie cyklu, z resztą na
                  skrzyżowaniach tej rangi robi sie już sygnalizację dajacą bezwarunkowo zielone
                  dla tramwaju.

                  Ale przede wszystkim absurdalne jest wydzielanie lewoskrętów, które koszmarnie
                  obniża płynności ruchu i jak widać czkawką na tramwajach się odbija. Kierowca
                  jeśli posiada prawo jazdy ma obowiązek wiedzieć jak sie zachować na
                  skrzyżowaniu przy skręcie w lewo. A jak już się ktoś bardzo troszczy o
                  zderzenie z tramwajem, to można zamontować czerwone/zółte migające światełka
                  tuż przed przejazdem przez jezdnię i sprawa będzie rozwiązana.

                  > przy obecnie uzywanej technologi nie jest to nawet mozliwe (przyklad
                  > skrzyzowanie Mickiewicza - Wlokniarzy)

                  Biorąc pod uwagę, że technologię zamontowano nie dalej niż dwa lata temu, to
                  trzeba było wtedy pomyśleć o innej.
                  • Gość: Aleksej Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 15:39
                    > Nie. Te skrzyżowania zrobiono, aby umożliwić samochodom jak najszybszy
                    przejazd
                    >
                    > w miarę możliwości bez kolizji z tramwajem (choć wypadki tramwaj - samochód
                    > wciąż się zdarzają). A to ogromna różnica.
                    > A do tego wszystkiego zrobiono to bezmyślnie, bo dla samochodów np. na
                    > Włókniarzy/Mickiewicza jedynym skutkiem jest to, że samochody skręcające w
                    lewo
                    >
                    > stoją na drugim swietle 5 metrów dalej niż by mogły.

                    Wedlug ZDiT glownym zamierzeniem bylo wyeliminowanie kolizji w ruchu, zreszta
                    to widac, jak wkoncu tramwaj dostanie zielone to tramwaj moze przejechac przez
                    cale skrzyzowanie bez zatrzymywania sie za wysepka. Ogolnie tam caly uklad jest
                    skopany. Co do technologi ktora uzyto to wiadomo bylo ze bez radiowego
                    sterowania beda tylko opoznienia, ZDiT kasy dac nie chcialo i wyszlo jak
                    wyszlo. OSSR to juz zupelnie cos innego, dobrze ze najprawdopodobniej juz w tym
                    roku Lodz zlozy wniosek do UE na dofinansowanie budowy tramwaju na Olechow,
                    wraz z zakonczeniem remontu trasy W-Z, 15 nowymi wagonami oraz co najwazniejsze
                    dalsze 100 skrzyzowan ma byc wlaczone w OSSR.

                    I akurat wydzielanie fazy dla lewoskretow dla samochodow jest moim zdaniem
                    sluszne, znacznie poprawia bezpieczenstwo ruchu i akurat plynnosc nie musi byc
                    wcale zmniejszona, jesli tylko odpowiednio ustawi sie sygnalizacje.

                    Aleksej
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 17:15
                      > Wedlug ZDiT glownym zamierzeniem bylo wyeliminowanie kolizji w ruchu, zreszta
                      > to widac, jak wkoncu tramwaj dostanie zielone to tramwaj moze przejechac
                      przez
                      > cale skrzyzowanie bez zatrzymywania sie za wysepka. Ogolnie tam caly uklad
                      jest
                      > skopany. Co do technologi ktora uzyto to wiadomo bylo ze bez radiowego
                      > sterowania beda tylko opoznienia, ZDiT kasy dac nie chcialo i wyszlo jak
                      > wyszlo.

                      Można było dać kamery/pętle w większej odległości od skrzyżowania. Co prawda
                      problemem pozostałby kierunek jazdy, ale zawsze to coś.
                      A druga rzecz, jaką sie powinno zrobić, to odblokowanie zielonego dla tramwaju
                      do jazdy na wprost W-Z. Gdy pali się zielone dla samochodów powinno być zielone
                      i dla tramwaju a dopiero na kilka sekund przed końcem fazy świateł na wprost
                      tramwaj powinien być przyblokowany i samochody wjeżdżałyby na torowisko.
                      Odpowiednie sygnalizatory stoją, strat dla samochodów nie bedzie żadnych.
                      Dalsza sprawa, to przyspieszenie reakcji systemu na obecność tramwaju. Co
                      prawda i tak się poprawiło, ale do ideału to jeszcze daleko.
                  • Gość: barnaba Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.msk.pl 01.07.07, 18:40
                    > Ale przede wszystkim absurdalne jest wydzielanie lewoskrętów, które koszmarnie
                    > obniża płynności ruchu i jak widać czkawką na tramwajach się odbija. Kierowca
                    > jeśli posiada prawo jazdy ma obowiązek wiedzieć jak sie zachować na
                    > skrzyżowaniu przy skręcie w lewo.

                    Wydzielony lewoskręt tak naprawdę zmniejsza ryzyko kolizji samochodów i
                    zabezpiecza przed ustawianiem się kolejki skręcacjących samochodów, z których
                    przynajmniej kilka spróbuje przejechać przez skrzyżowanie już po zapaleniu się
                    czerwonego światła.

                    Tramwaj tu nie ma nic do rzeczy.
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 22:21
                      > Tramwaj tu nie ma nic do rzeczy.

                      Niestety - ma. Lewoskręty są robione kosztem światłą dla tramwaju. Nie
                      twierdzę, ze to jest robione specjalnie - na złość tramwajom. Po prostu się o
                      nich nie myśli - a bezwzględnie - powinno się.
    • Gość: Hiszpan 444 Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.toya.net.pl 28.06.07, 23:59
      Na plakacie umieszczonym w tramwaju posłużono się modelem wagonu PESA
      wykorzystywanym przy promocji tego taboru w Warszawie. Na bocznej tablicy
      odczytać można napis: "25 OKĘCIE". Czyżby Wąsowicz proponował przedłużenie ŁTR
      na Okęcie?
      • berger.m Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 29.06.07, 01:20
        Gość portalu: Hiszpan 444 napisał(a):

        > Na plakacie umieszczonym w tramwaju posłużono się modelem wagonu PESA
        > wykorzystywanym przy promocji tego taboru w Warszawie. Na bocznej tablicy
        > odczytać można napis: "25 OKĘCIE". Czyżby Wąsowicz proponował przedłużenie ŁTR
        > na Okęcie?

        Na plakatach umieszczono wizualizację pesy w wersji kolorystycznej wybranej w
        łódzkim plebiscycie. Tak będą wyglądały nasze pesy.
    • Gość: pixi Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.retsat1.com.pl 29.06.07, 00:09
      z retkini na widzew tez mialo bys duuuuzoooooo szybciej.wyszlo jak zawsze.a ceny
      biletow rosna...
    • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 00:34
      > Jednak wg mnie nazywanie ŁTR szybkim
      > tramwajem jest naduzyciem...

      Szybki tramwaj to taki, którego trasa urządzona jest w sposób umożliwiający mu
      poruszanie sie uprzywilejowane względem pozostałych uczestników ruchu, więc
      żadnego nadużycia tu nie ma. Więcej - tak właśnie współcześnie buduje się
      szybkie linie tramwajowe. Wyrzucanie pieniedzy w beton jak na PeSTce to tak
      naprawdę marnowanie pieniędzy, zwłaszcza, gdy trasa biegnie przez pustki, jak w
      Poznaniu.

      > sterowanie ruchem niczego nie załatwi.

      Załatwi, wg. wyliczeń skrócenie czasu przejazdu o 12 minut. To chyba nieźle?

      > Widać to
      > juz na wielu przystankach gdzie zamonotwano tzw system wzbudzania a czas
      > przejazdu z Retkini do centrum wydluzyl sie zamias skrocic.

      Na tej trasie nie ma nigdzie sygnalizacji wzbudzanej dla tramwaju. Jedyna jaka
      jest - przy Włókniarzy zainstalowana jest po to, by tramwaj nie pałętał się po
      jezdni bez zapowiedzi i powoduje ona WYDŁUŻENIE czasu przejazdu tramwaju a nie
      jego skrócenie.

      > Poziom przystanku wyrównany do poiomu podłogi tramwaju,

      Powinien być. Niestety projektanci ZDiT nie umieją sobie z tym poradzić.

      > system
      > informacji na kazdym przystanku,

      Będzie na niektórych - zawsze coś

      kamery, przynajmiej 2 automaty do sprzedazy
      > biletów,

      Takie rzeczy w niczym nie są zależne od szybkiego tramwaju. Mogą i powinny
      pojawiać się niezależnie od tramwajów szybkich czy wolnych. Niestety, nieliczne
      automaty zostały w tym roku zdemontowane.

      > i wiaty mieszczace wiecej niz 2 osoby siedzace...

      J.w.
      • berger.m Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 29.06.07, 01:22
        > > Poziom przystanku wyrównany do poiomu podłogi tramwaju,
        >
        > Powinien być. Niestety projektanci ZDiT nie umieją sobie z tym poradzić.

        A kiedyś umieli...
        • mamadoo Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem 29.06.07, 05:35
          W Warszawie na remontowanej od tygodnia, z tych samych środków co ŁTR, trasie
          Banacha-Gocławek powstają wyższe przystanki niż dotychczasowe. Zatem
          można...ale nie w Łodzi.
          • Gość: Aleksej Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 13:37
            > W Warszawie na remontowanej od tygodnia, z tych samych środków co ŁTR, trasie
            > Banacha-Gocławek powstają wyższe przystanki niż dotychczasowe. Zatem
            > można...ale nie w Łodzi.

            Na razie u nas jeszcze nie robia przystakow na LTR wiec nie wiadomo jakie beda.
            A tak wogole to jak moglbys jakas fotke dac to bylbym wdzieczny. Najwyrazniej
            zmienilo sie rozporzadzenie ministra transportu, ktore do niedawna niepozwalalo
            na wysokie perony tramwajowe.

            Aleksej
            • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 15:00
              A czy przypadkiem w międzyczasie takie perony nie powstawały w Krakowie? Może
              to nie jest kwestia istnienia rozporządzenia czy nie, tylko umiejętności jego
              obejścia?
              • Gość: Aleksej Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 15:41
                Chyba jednak nic takiego w Krakowie nie powstalo, zrobili jakies wyzsze perony
                niz normalnie (co ciekawe akurat je spartolili, NGT-6 tam nie pojada, bo drzwi
                podczas otwierania zaklinuja sie miedzy peronem a wagonem), ale ogolnie perony
                w Krakowie sa niskie, chociaz to u nich ma uzasadnienie w przypadku przystankow
                autobusowo - tramwajowych, np. ich Scanie maja otwierane drzwi na zawnatrz jak
                nasze Volvo B10L(A) i 7000(A).

                Aleksej
                • Gość: Tomasz.bu Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 17:24
                  > podczas otwierania zaklinuja sie miedzy peronem a wagonem), ale ogolnie
                  perony
                  > w Krakowie sa niskie, chociaz to u nich ma uzasadnienie w przypadku
                  przystankow
                  >
                  > autobusowo - tramwajowych, np. ich Scanie maja otwierane drzwi na zawnatrz
                  jak
                  > nasze Volvo B10L(A) i 7000(A).

                  Swoją drogą, to czy w Polsce gdzieś stosuje sie w autobusach drzwi takie jak w
                  cityrunnerach? Wydaje sie, że do ruchu w sródmieściu i na wspólnych
                  przystankach, to dobre rozwiązanie. O ile może być droże niż konwencjonalne?
                  • Gość: Aleksej Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 17:59
                    > Swoją drogą, to czy w Polsce gdzieś stosuje sie w autobusach drzwi takie jak
                    w
                    > cityrunnerach? Wydaje sie, że do ruchu w sródmieściu i na wspólnych
                    > przystankach, to dobre rozwiązanie. O ile może być droże niż konwencjonalne?

                    Hmm...w Polsce czegos takiego nie spotkalem, ale chyba w jakis Solarisach
                    zamowionych na zachod srodkowe drzwi sa tak przesuwane. Co do ceny takiego
                    rozwiazania to pewnie jest znaczna roznica, no i fakt ze obecnie 99% nowych
                    autobusow ma drzwi otwierane pneumatycznie, a takie wymagaja mechanizmow
                    elektrycznych.

                    Aleksej
      • Gość: misza Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.zbsril.poznan.pl 29.06.07, 09:38
        co wedlug Ciebie znaczy, ze PST bieggnie przez "pustki"?
        • Gość: Tomasz.bu Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 10:23
          To, że jak sie wysiadzzie na przystanku to w zasadzie nie wiadomo, gdzie się
          jest i którędy iść, żeby się dostać na osiedle o poczuciu bezpieczeństwa w
          betonowych dołach nie wspominając. Najpierw wybudowano trasę a dopiero z czasem
          z ogromnymi oporami obrasta ona tkanką miejską. Dla przeciętnego mieszkańca
          tamtejszych osiedli do tramwaju jest daleko, więc sporą część zysku na
          prędkości przejazdu traci się na dojście. Wielka inwestycja a relatywnie słaby
          efekt. Słowem - kiepsko.
    • Gość: P. i B. Szybkim tramwajem do P i S IP: *.eranet.pl 29.06.07, 06:19
      Gdy w 2000r wyjaśniałem jednemu z merów miast zachodnich zyski jakie mogą być
      dla partii z tytułu wykonywania robót przy nowej linii tramwajowej przez
      określone firmy ktoś nagrał moją rozmowę, udupiono trasę Retkinia - Widzew, a
      teraz realizowana będzie trasa TR. Będą wpłaty do pisuaru bo łódż jest dojną
      krową od czasu jak Warszawą rządzi H G-W i wpływy zmalały, tego się można było
      spodziewać już po tym jak miasto oznaczono za darmo warszawskimi tablicami z
      nazwami ulic które i tak trzeba będzie po zmianie władzy wymienić.
      • Gość: a [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 09:17
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • geograf Re: Szybkim tramwajem do P i S 29.06.07, 22:52
        Gość portalu: P. i B. napisał(a):

        > bo łódż jest dojną
        > krową od czasu jak Warszawą rządzi H G-W i wpływy zmalały,

        Co?! Dojną krową Warszawy, hm?


        -
        TGV (574km/h) -> Paryż - Łódź, czas 2:30
        PKP PR (54 km/h) -> Warszawa - Łódź, czas 2:30
    • Gość: krzysio Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.06.07, 07:27
      Pojedziemy,jesli uda sie to wykonać firemkami wybranymi przez Zarząd MPK.W
      większości to firmy teczki albo zatrudniające po kilkanasci osób(z wylączeniem
      Polimexu i Elektrobudowy).Dziwnie to wszystko wyląda.Jeszcze przed
      rozstrzygnieciem przetargu prezes MPK zlecil projektantom wybranym przez siebie
      projektowanie,mimo,że jest przetarg "projektuj i buduj"i mieli to zrobić
      wykonawcy wylonieni w przetargu.Pewnie teraz "przekazal ich Wykonawcom.Kupuje
      od wybranej przez siebie firmy osprzęt trakcyjny na calą inwestycje,mimo że
      powinni to robic wykonawcy poszczegolnych odcinków a nie on.Itd,itd.Pewnie
      wiekszość robót torowych też będą wykonywac pracownicy MPK,bo te firemki nie
      mają kim i czym.A kto zarobi?
      • Gość: do Krzysia z forum kto zarobi. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.06.07, 13:17
        zapewne nie ty, bo od ciebie nie chcą kupować torów. wolą to robić bezpośrednio
        w hucie. A skąd masz wiedzę na temat "teczkowatości" firm? Chyba z własnego
        doświadczenia, pewnie zatrudniasz ze dwie osoby i to twoja FIRMA. Koleś, sorki,
        ale nie kręć tutaj i to dosyć nieudolnie swoich lodów.
        • Gość: krzysio Re: kto zarobi. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 29.06.07, 17:03
          strasznie jesteś nerwowy.Wiem,bo na Twoje nieszczęście pracuję w MPK
          • Gość:   Re: kto zarobi. IP: *.pl 29.06.07, 23:26
            Teraz to niestety "pracowales", a nie "pracujesz".
          • Gość: Aleksej Re: kto zarobi. IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 13:39
            To ze sprzatasz przystanki w MPK nieznaczy ze masz jakiekolwiek pojecie o
            LTRze :>

            Aleksej
      • Gość: Michał Zalewski Re: Za rok pojedziemy szybkim tramwajem IP: *.eranet.pl 29.06.07, 22:59
        Uważni uczestnicy forum wiedzą zapewne kim jestem, dla mniej zorientowanych:
        jestem przedstawicielem firmy Tyco odpowiedzialnym za realizację SOSR w Łodzi

        Gość portalu: krzysio napisał(a):

        > Pojedziemy,jesli uda sie to wykonać firemkami wybranymi przez Zarząd MPK.W
        > większości to firmy teczki albo zatrudniające po kilkanasci osób(z
        wylączeniem
        > Polimexu i Elektrobudowy).

        Cieszy mnie pozytywna opinia o kolegach z firm Polimex i Elektrobudowy,
        wspólpraca z nimi będzie dużą przyjemnością, jednakże chciałbym zwrócić uwagę
        autorowi by ostrożniej dobierał słowa przy ocenach pozostałych uczestników
        zadania ŁTR.

        Gość portalu: krzysio napisał(a):
        >Jeszcze przed
        > rozstrzygnieciem przetargu prezes MPK zlecil projektantom wybranym przez
        siebie
        >
        > projektowanie,mimo,że jest przetarg "projektuj i buduj"i mieli to zrobić
        > wykonawcy wylonieni w przetargu.Pewnie teraz "przekazal ich Wykonawcom.

        Szkoda wielka że nie widziałem o tym fakcie wcześniej, poprosiłbym MPK o
        udostępnienie tych projektów :-)
        A tak poważnie do zapewniam, iż Projektanci odpowiedzialni za realizację w
        Naszym zakresie zostali PRZEZ NASZĄ firmę starannie dobrani pod kątem
        możliwości wykonania realizacji zgodnie z założeniami harmonogramu i wymagań
        jakościowych, i to było jedyne kryterium ich doboru.

        Po zapoznaniu się z treścią dyskusji chciałbym podzielić się kilkoma uwagami:
        - z pewnością komunikacja w każdej aglomeracji miejskiej jest problemem i nie
        znam miasta wolnego tego, jest wiele sposobów radzenia sobie z tymi kłopotami
        ale....idealnych, zadowalających wszystkich mieszkańców .....raczej nie uda się
        znależć, natomiast zapewniam, że wszystkie doświadczenia firmy Tyco w
        realizacjach SOSR na świecie zostana wykorzystane w Łodzi.
        - cieszy mnie ilość i treść opinii na forum, oznacza to, iż uczestnicy dyskusji
        są kompetentni i "zaangażowani", a zapewniam, iż zdajemy sobie sprawę z celu
        Naszego zadania: zbudowania systemu, który ma służyć mieszkańcom i każda
        sensowna opinia jest dla Nas istotna.

        Z Wyrazami Szacunku

        Michał Zalewski

    • Gość: misza Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.zbsril.poznan.pl 29.06.07, 09:35
      co znaczy wedlug autora artykułu szybki tramwaj?bo to, co ma powstac w Łodzi to
      zmodernizowany tor tramwajowy z nowymi przystankami...wiec tak na prawde to
      zwykly tram bedzie. dla mnie szybki tramwaj to bezkolizyjna trasa tzn trasa bez
      zadnych sygnalizacji swietlnych itp tak jak to wyglada w poznaniu.
      pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ski_Szybki_Tramwaj
      • Gość: L Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: 213.77.95.* 29.06.07, 09:43
        w Łodzi będzie Łódzki Tramwaj Regionalny. Nazywanie go szybkim tramwajem to
        chyba jakis skrót(?) myślowy.
        • Gość: a Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.07, 10:10
          Nie.
      • Gość: Tomasz.bu Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 10:29
        Gość portalu: misza napisał(a):

        > co znaczy wedlug autora artykułu szybki tramwaj?

        Definicję masz powyżej.

        > bo to, co ma powstac w Łodzi to
        > zmodernizowany tor tramwajowy z nowymi przystankami...wiec tak na prawde to
        > zwykly tram bedzie.

        Zapomniałeś o sterowanej sygnalizacji.

        > dla mnie szybki tramwaj to

        A dla mnie ogórek kiszony to sklep z kosmetykami. Co to zmieni? Pewne pojęcia
        są już zdefiniowane i dyskutowanie z tym jest conajmniej śmieszne.

        >bezkolizyjna trasa tzn trasa bez
        > zadnych sygnalizacji swietlnych itp tak jak to wyglada w poznaniu

        To, że tak wygląda w Poznaniu, to jeszcze nie znaczy, że jest to najlepsza, a
        tym bardziej jedyna możliwość.
        • Gość: misza Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.zbsril.poznan.pl 29.06.07, 10:36
          A dla mnie ogórek kiszony to sklep z kosmetykami. Co to zmieni? Pewne pojęcia
          > są już zdefiniowane i dyskutowanie z tym jest conajmniej śmieszne.

          wiec wedlug twojej logiki np metrem moze byc kolej waskotorowa...nie wazne kto
          jak co nazywa w zasadzie tu masz racje, chodzi przede wsz o rozwiazania - PST
          jedzie od stacji do stacji bez hamowania i zatrzymywania sie na swiatlach 6
          stcji w 11 min oklo 6km! wiec glownym problemem jest tu czas
          przejazdu...nazywajmy jednak szybkim tram to co naprawde szybko sie
          przemieszcza...
          • Gość: misza Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.zbsril.poznan.pl 29.06.07, 10:46
            poza tym wczesniej napisales ze pst jedzie przez pustki?co to oznacza?w zasiegu
            pestki mieszka i pracuje 200tys ludzi...mpk mysli o rozbudowei pst ze wzgledu
            na przeladownie w wagonach...
            • Gość: Tomasz.bu Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 18:42
              Gość portalu: misza napisał(a):

              > poza tym wczesniej napisales ze pst jedzie przez pustki?co to oznacza?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=65034447&a=65058807
            • geograf Re: Poznanski Szybki Tramwaj 29.06.07, 22:58
              200 tysięcy w promieniu 500 metrów od przystanków?
              (Czy masz na myśli większy promień, który z pewnością nie jest promieniem
              dojścia ;-)
          • mamadoo Re: Poznanski Szybki Tramwaj 29.06.07, 11:22
            > jedzie od stacji do stacji bez hamowania i zatrzymywania sie na swiatlach 6
            > stcji w 11 min oklo 6km!
            Te 6 kilometrów powstało w szczerym polu i jest tylko częścią każdej linii,
            która jedzie z jednego krańca Poznania do pętli na osiedlu Sobieskiego. Odcinki
            śródmiejskie są takie same jak w Łodzi. O wspaniałościach podróży z
            ponadświetlną prędkością po estakadach i wykopach PST moglibyśmy rozprawiać
            gdyby to była cała linia. Ale chyba nikt nie podróżuje tylko z północnej do
            południowej części poznańskiej Retkini ale dalej do śródmieścia.
            • Gość: mobius do Tomasz.bu IP: 89.100.134.* 29.06.07, 12:32
              z tego co wiem synalizacja taka dziala nie tylko przy kaliskim ale i napewno
              zamontowano to cos na skrzyzowaniu Wyszyńskiego/Retkinska przez co przejazd do
              centrum wydluzyl sie zamiast skrócic pomimo wyremontowanego torowiska...
              zadowalasz sie pewnie 3 ekranami na wybranych przystankach co nie bedzie
              stanowilo systemu informacji ŁTR bo nadal podstawa informacji bedie zwykly
              rozklad jazdy. Automat biletowy jest udogodnieniem dla pasazerów, ułatwia
              dostep do komunikacji miejskiej bo nie trzeba biegac po kioskach myslec czy sa
              czynne czy nie. Idziesz na przystanek kupujesz bilet wsiadasz jedziesz...
              A skoro twoja definicja to Szybki tramwaj to mamy juz prawie z nim do czynienia
              na trasie Retkinia-Widzew choc osobiscie stwierdzam ze to jego parodia...
              tak jak pisalem wyzej komfort jady sie nie zwiekszyl, wydluzyl sie czas jazdy,
              modernizacja przystankow idzie wersja na pół metka. Zastanawiam sie czemu jak w
              PL cos sie robi to prowizorycznie na zasadzie zeby bylo ze cos robimy ale nie
              zrobimy tego tak dobrze jak byc powinno...
              • Gość: Tomasz.bu od Tomasz.bu IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 18:52
                Gość portalu: mobius napisał(a):

                > z tego co wiem synalizacja taka dziala nie tylko przy kaliskim ale i napewno
                > zamontowano to cos na skrzyzowaniu Wyszyńskiego/Retkinska przez co przejazd
                do
                > centrum wydluzyl sie zamiast skrócic pomimo wyremontowanego torowiska...

                Zainstalowana na Retkińskiej sygnalizacja nie reaguje na obecność tramwaju. Jej
                pseudointeligencja polega na dopasowaniu długości faz dla lewoskrętów do ilości
                oczekujacych nań samochodów. Czas przejazdu wydłużył się, gdyż lewoskręty
                uruchamia się kosztem fazy świateł dla tramwaju. Na ŁTR ma być sygnalizacja,
                która bierze pod uwagę interes tramwaju, a nie samochodu.
                Włókniarzy masz opisane wyżej, nie bedę się powtarzać.

                > zadowalasz sie pewnie 3 ekranami na wybranych przystankach co nie bedzie
                > stanowilo systemu informacji ŁTR bo nadal podstawa informacji bedie zwykly
                > rozklad jazdy.

                Tablice będą na 8 przystankach. Nie zadowalam się, tylko jestem realistą.
                Najważniejsza jest dobrze zrobiona infrastruktura. Na ozdobniki przyjdzie czas
                później.

                Automat biletowy jest udogodnieniem dla pasazerów, ułatwia
                > dostep do komunikacji miejskiej bo nie trzeba biegac po kioskach myslec czy
                sa
                > czynne czy nie.

                Bilet można kupić u motorniczego, a w 11 - w tramwaju. Oczywiście im więcej
                automató tym lepiej, ale istnienie automatów w niczym nie skraca czasu
                przejazdu a tym samym nie jest elementem niezbędnym dla istnienia szykiego
                tramwaju.

                > Idziesz na przystanek kupujesz bilet wsiadasz jedziesz...
                > A skoro twoja definicja to Szybki tramwaj to mamy juz prawie z nim do
                czynienia> na trasie Retkinia-Widzew choc osobiscie stwierdzam ze to jego
                parodia...

                Osobiście stwierdzam, że masz kłopoty ze zrozumieniem tekstu pisanego, a
                Widzew - Retkinia w obecnej formie jest zaprzeczeniem idei szybkiego tramwaju,
                więc nawet w Łodzi trudno o gorszy przykład.

                > tak jak pisalem wyzej komfort jady sie nie zwiekszyl, wydluzyl sie czas
                jazdy,
                > modernizacja przystankow idzie wersja na pół metka. Zastanawiam sie czemu jak
                w
                > PL cos sie robi to prowizorycznie na zasadzie zeby bylo ze cos robimy ale nie
                > zrobimy tego tak dobrze jak byc powinno...

                Bo przyszła nowa władza, która chciała wypłynąć na krytyce starych pomysłów.
          • Gość: Tomasz.bu Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.06.07, 18:40
            > wiec wedlug twojej logiki np metrem moze byc kolej waskotorowa...

            Nie zrozumiałeś. Szkoda. Będzie więc jak krowie na granicy. Zgodnie z definicją
            (odsyłam do stosownej literatury) szybki tramwaj to taki, którego trasa jest
            tak zbudowana, by uprzywilejować w ruchu poruszające się nią pojazdy. ŁTR
            spełnia to kryterium, PST też. Koniec kwestii.

            P.S. Nie widzę przeszkód w istnieniu wąskotorowego metra, wiecej - jestem
            pewien, że takie istnieje.
            • mamadoo Re: Poznanski Szybki Tramwaj 29.06.07, 19:40
              > P.S. Nie widzę przeszkód w istnieniu wąskotorowego metra, wiecej - jestem
              > pewien, że takie istnieje.

              A owszem...
              Bilbao:
              www.railfaneurope.net/pix/es/metro/Bilbao/190-metro-B.jpg
              world.nycsubway.org/perl/show?57829
              i może jeszcze Charleroi ale to bardziej jest antyprzykład zakopanego i
              uwiaduktowionego "szybkiego tramwaju"
              www.trams-trolleybus.be/PMC2/D105Pict072.jpg
              www.trams-trolleybus.be/PMC2/D105Pict070.jpg
              z nieużywanymi odcinkami zbudowanymi w ramach "modernizacji" dawnego vicinal:
              www.trams-trolleybus.be/PMC2/D105Pict028.jpg
              www.trams-trolleybus.be/PMC2/Chatelet/D110Pict013_S.jpg
              www.trams-trolleybus.be/PMC2/Chatelet/D110Pict007_S.jpg
              Zna kto większe porażki planistyczne systemów transportowych?
              • Gość: mobius bry IP: 89.100.134.* 29.06.07, 22:07
                Fakt mozliwosc zakupienia biletu u kierowcy jest jakis udogodnieniem ale nie
                jesli np wsiada powiedzmy 5 osob i kazdy chce kupic bilet... wtedy kierowc ma
                do wyboru stac na przystanku do czasu zakonczenia sprzedazy badz jechac i
                sprzedawac (co zdarza sie czesciej ze wzgl na utrzymanie rozkladu jazdy)
                wiesz mowisz ze na ozdobniki przyjdzie czas pozniej... wychodzi na to ze robimy
                cos polowicznie bo pozniej trzeba bedzie rozkopac przystanek zeby pociagnac
                kable czyli generanie wylozy sie 2 razy pienaidze na zrobiebie jednego co w
                sumeie w Polsce jest czesto praktykowane.
                Jak cos robic to z głowa i do konca tak zeby to rzeczywiscie bylo waw a nie
                konczylo sie na zmodernizowaniu linii i zakupie nowych tramwajow.
                A jesli chodzi o rozumienie tekstu czytanego to jest z tym u mnie ok. Definicji
                jest wiele i zawsze kazde pod cos mozna podciagnac. Jednak ja sie nie upieram
                przy definicji ale realiach na ile to BEDZIE szybki tramaj a na ile bedzie on z
                nazwy... chyba to drugie jest bardziej realne...
          • berger.m Re: Poznanski Szybki Tramwaj 30.06.07, 18:42
            Gość portalu: misza napisał(a):

            > PST
            > jedzie od stacji do stacji bez hamowania i zatrzymywania sie na swiatlach 6
            > stcji w 11 min oklo 6km!

            A tramwaj na linii 10, na nie w całości zmodernizowanych torowiskach, bez nawet
            wzbudzanej sygnalizacji i z kilkoma skrzyżowaniami ze światłami po drodze,
            odcinek 4 km między dworcem Kaliskim a krańcówką na Wyszyńskiego pokonuje w 12
            minut. A więc różnica jest niewielka w porównaniu do PST i przy wzbudzanej
            sygnalizacji i dobrych torowiskach na całym tym odcinku, tramwaj poruszałby się
            podobnie szybko, jak PST - bez wykopów, estakad itp.
            • berger.m Re: Poznanski Szybki Tramwaj 30.06.07, 18:50
              Jeszcze jeden przykład - około 6 km od Legionów do Helenówka tramwaj linii 11
              dziś pokonuje w 19 minut - po torowiskach częściowo w złym stanie, z wieloma
              skrzyżowaniami po drodze. Po uruchomieniu wzbudzanej sygnalizacji i gdy będą
              nowe torowiska, ŁTR powinien ten odcinek pokonywać również w podobnym czasie do
              tego, w którym odcinek o podobnej długości pokonuje PST.
              • geograf Re: Poznanski Szybki Tramwaj 30.06.07, 22:23
                Przecież na PST tramwaje wcale jakoś zabójczo nie pędzą (np. z powodu rozjazdów
                międzytorowych) - nie ma co mitologizować tej trasy ;-)
                Natomiast nie można porównywać PST do trasy 10-tki lub 11-tki pod względem
                dostępności przystanków... Ile się zyska na bezkolizyjnej jeździe, tyle straci
                na dojściu z/do domu...
                • Gość: Tomasz.bu Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 15:09
                  To bardzo zależy, ale częstokroć, o dziwo, jeden wagon blokuje ten jadący z
                  tyłu. Przez zjazdy miedzytorowe tramwaj potrafi przejeżdżać na pełnej
                  prędkości, z resztą zlokalizowane są one w pobliżu przystanków.

                  Nie zmienia to faktu, że trasa tak zaprojektowana powinna przyjmować
                  współcześnie tramwaje z homologacją kolejową i co za tym idzie dopuszczoną
                  wyższą prędkością komunikacyjną. Choć to już wymagałoby zabezpieczenia
                  blokowego czy jak się to tam zwie. Z resztą uwaga dotyczy także niektórych
                  łódzkich tras - przede wszystkim Śmigłego - Rydza, W-Z i Włókniarzy oraz (po
                  remoncie , rzecz jasna) podmiejskich odcinków do Ozorkowa, Kansas/Lutomierska i
                  Pabianic. Można by wtedy nieco nadrobić kiepską dostępność przystanków i
                  przyspieszyć przejazd tam, gdzie nic nie ma.
                  • Gość: Aleksej Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 15:47
                    > Przez zjazdy miedzytorowe tramwaj potrafi przejeżdżać na pełnej
                    > prędkości, z resztą zlokalizowane są one w pobliżu przystanków.

                    Potrafic to potrafi, tylko polskie prawo (jak zwykle bardzo idiotyczne i
                    niedostosowane do nowych technologi) wprowadza bezwzgledne ograniczenie
                    predkosci dla tramwajow na rozjazdach do 20 km/h.

                    Zreszta producenci rozjazdow nie zalecaja pokonywania ich z predkoscia wieksza
                    niz 40 km/h (oczywiscie nowe zwrotki Cogifera z sterowaniem Bombardiera -
                    dodatkowa blokada iglic redukujaca praktycznie do zera ryzyko samoczynnego
                    przestawienia iglic pod pociagiem). Wiec jesli robic zjazdy miedzytorowe to
                    tylko przed/za przystankami.

                    Aleksej
                    • Gość: Tomasz.bu Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 17:09
                      A czy przypadkiem na PST nie ma zwrotnic wykonanych w systemie kolejowym? Na
                      takich chyba nie ma ograniczeń do jazdy na wprost (przynajmniej ze strony
                      producenta)

                      > Wiec jesli robic zjazdy miedzytorowe to
                      > tylko przed/za przystankami

                      A to swoją drogą, choćby ze względu na komfort jazdy
                      • Gość: Aleksej Re: Poznanski Szybki Tramwaj IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 18:00
                        > A czy przypadkiem na PST nie ma zwrotnic wykonanych w systemie kolejowym? Na
                        > takich chyba nie ma ograniczeń do jazdy na wprost (przynajmniej ze strony
                        > producenta)

                        Tak tam sa kolejowki, ale to nie zmienia faktu ze znacznie lzejszy tramwaj sie
                        inaczej zachowuje na takich zwrotkach niz pociag (no i inaczej niz odpowiednio
                        przystosowany nawoczesny tramwaj).

                        Aleksej
    • Gość: Gość No to spoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 01:28
      "Nikt nie ukrywał, że realizacja tak dużej inwestycji będzie łatwa."
      • ww_lodz Re: No to spoko 30.06.07, 11:30
        Gość portalu: mobius napisał(a):
        > Fakt mozliwosc zakupienia biletu u kierowcy jest jakis udogodnieniem ale nie
        > jesli np wsiada powiedzmy 5 osob i kazdy chce kupic bilet...

        To chyba tlko w Łodzi, bo u nas jeszcze nie ma tego zwyczaju, że się ma
        odliczoną kwotę. Nie raz w Gdańsku widziałem jak na przystanku wsiadało
        kilkanaście osób i kilkoro z nich kupowało bilet u kierowcy. Szło bardzo
        sparwnie, mieli równą kwotę, tak że kierowca nie stał dłużej na przystanku niż
        musiał...
        • Gość: cardiacus Re: No to spoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.07, 18:56
          Racja, przedwczoraj jedna babeczka w autobusie linii 85 chciała kupić bilet.
          Kierowca podał jej cenę, a ona ni stąd ni zowąd wyjmuje banknot 100 zł. Nic
          dziwnego, ze kierowca nie miał wydać. Z resztą to nie pierwszy raz taka
          sytuacja. W ogóle zakupy u kierowcy/ motorniczego to beznadziejna sprawa.
          Powinny być automaty, np. na przystankach. Tylko tak.. tak, wiem. W polskich
          realiach długo by nie postały. ALe powiem szczerze - to przykre.
          • Gość: Tomasz.bu Re: No to spoko IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.06.07, 19:33
            Tylko tak.. tak, wiem. W polskich
            > realiach długo by nie postały.

            Nie byłbym takim pesymistą. Tych kilka, które istaniały nie zmietli chuligani,
            tylko ZDiT. Parkomaty instaluje się w wielu miastach i nawet ów "cud techniki"
            zawita wreszcie do Łodzi. Tak więc nie demonizowałbym. Automaty być powinny i
            powinno ich być jak najwięcej i powinny wydawać resztę. Tylko to nie jest
            sprawa ŁTR.
        • geograf Re: No to spoko 30.06.07, 22:25
          Hm. A czy istnieje dopisek "sprzedaż biletów TYLKO za wyznaczoną kwotę"? Ot,
          jeden pogrubiony i poczerwieniony punkt więcej w informacji, a ile prościej...
          • berger.m Re: No to spoko 30.06.07, 23:19
            Istnieje, co ciekawe. Ale kierowcy i tak czasem wydają resztę.
            • ww_lodz Re: No to spoko 30.06.07, 23:35
              A wg mnie nie powinni. Ni masz odliczonej kwoty, nie kupujesz biletu, proste!
              • Gość: Tomasz.bu Re: No to spoko IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.07.07, 15:03
                A ja bym dał jeszcze zarządzenie, żeby do tramwaju wpuszczać tylko w
                krawatach ;-)
                • ww_lodz Re: No to spoko 01.07.07, 20:38
                  Może Ty lubisz stać 5 minut na przystanku, ja nie!
                  Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka