Dodaj do ulubionych

Poezja do śniadania

23.07.07, 08:43
www.wiersze.net.pl/Brzechwa_Jan/Aniol/
Obserwuj wątek
    • brite Poezja śniadaniowa 23.07.07, 10:57
      przetarłszy me o-
      czy sklejone o
      porannej porze
      wszamałem z orze-
      chowym masełkiem
      i dżemem wielkie
      bagietki kromy
      (bywam łakomy).
      • nefnef Ciarki 28.09.07, 17:24
        Opróżniwszy
        przewód pokarmowy
        byłem pusty wewnątrz.
        Otworzyłem drzwi chłodziarki
        Ciarki przeszyły mnie wskroś
        Bo wnętrze chłodziarki było tak puste
        Jak ja pusty wewnątrz byłem.
      • nefnef Ciarki 28.09.07, 17:24
        Opróżniwszy
        przewód pokarmowy
        byłem pusty wewnątrz.
        Otworzyłem drzwi chłodziarki
        Ciarki przeszyły mnie wskroś
        Bo wnętrze chłodziarki było tak puste
        Jak ja pusty wewnątrz byłem.
    • dziad_borowy Re: Poezja do śniadania 23.07.07, 11:07
      Otwieram lodowke z mysla o twarozku,
      a tam szara, naga jama.
      Dziekuje.
      Dzierżż!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka