Dodaj do ulubionych

Reaktywacja Cytryny

24.07.07, 15:48
Brawo! Ciesze sie ze to kino zostanie na filmowej mapie Lodzi, choc w nieco
zmienionym ksztalcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lakalut aktif Reaktywacja Cytryny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 16:01
      "Gdy okazało się, że kino ma zniknąć, widzowie zaprotestowali. Zawrzało na naszym forum internetowym."

      Szkoda Cytryny bo sam tam chodziłem. Ale to po prostu Zbigniew Sieńczewski, szef Cytryny okazał się kiepskim menażerem.


      "Fotele trzeszczały, widzowie narzekali na wilgoć, a w chłodne dni na niską temperaturę. Chociaż Cytryna starała się przyciągać publiczność niskimi cenami biletów i niebanalnymi promocjami, coraz mniej ludzi przychodziło na Zachodnią."

      I takie firmy wypadają z rynku.
      • Gość: zygzak Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 17:43
        "Chociaż Cytryna starała się przyciągać publiczność niskimi cenami biletów i
        niebanalnymi promocjami, coraz mniej ludzi przychodziło na Zachodnią."

        ..mysle, że Cytryne wycisnął już Pan Zbyszek dla siebie wczesniej. Pozostawił
        długi, niepopłaconych pracowników-entuzjastów kina, którzy naiwnie mu wierzyli.
        Cytryna padła dzięki praktykom, które mieszczą się raczej w regułach czarnego
        rynku i piractwa... Pan Zbyszek menadżer, hehhehee..czekam raczej na kolejne
        zatopienie ..;))
        • Gość: gosc Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.zak.p.lodz.pl 25.07.07, 23:19
          Takie opinie są bardzo krzywdzące
          Wiadomo, że Zbyszek nie jest mistrzem marketingu,
          ale naprawdę oddaje się temu co robi, a ja to
          przynajmniej bardzo szanuję...
    • Gość: dobry_pomysl Reaktywacja Cytryny IP: 217.153.8.* 24.07.07, 16:42
      Cale szczescie.To jedyne kino z repertuarem dla koneserow, choc nie tylko.
      Warto w nie inwestowac - przykladem wa-wski Iluzjon.

      Milo bedzie obejrzec dobry film w ciepelku i miekkich fotelach.
      ...byloby dobrze zreformowac rowniez nieco zbyt egzaltowane, psychodeliczne
      panie z obslugi
      • Gość: stanish Re: Reaktywacja Cytryny IP: 199.253.171.* 24.07.07, 17:52
        To nie bylo jedyne "ambitne" kino w Lodzi. Jest jeszcze Charlie.
        Super informacja, wreszcie jakies pozytywne wiescie z Lodzi.
    • Gość: taDZIK Reaktywacja Cytryny IP: *.toya.net.pl 24.07.07, 17:50
      może ktoś zapyta o zdanie mieszkańców pobliskiej posesji na
      ul.Próchnika?zakłócanie ciszy nocnej
      "imprezkami"plenerowymi-pijaństwo,straszenie zwierząt kawalkadą sztucznych
      ogni-ale kino!będę 1-szym oponentem dal planów tych panów ze stolicy.kino
      studyjne TAK,ale imprezy plenerowe i pokazy poza salą -NIE!!
      • wirusx taDZIKom mówimy NIE ! 24.07.07, 19:55
        Gość portalu: taDZIK napisał(a):

        będę 1-szym oponentem dla planów tych panów ze stolicy.kino
        > studyjne TAK,ale imprezy plenerowe i pokazy poza salą -NIE!!

        Zawsze się znajdzie jakiś "taDZIK", który sam nic nie robi, ale żeby się
        dowartościować innym także nie pozwoli. Czy nie można porozumieć się z kimś
        odpowiedzialmym we władzach miasta i wyprowadzić takie sieroty po komunie,
        (którym się marzy powrót dyktatury proletariatu) gdzieś na przedmieście, gdzie
        będą chodzili spać z kurami?
      • Gość: sandra rece opadaja IP: *.4web.pl 24.07.07, 23:37
        na takich jak Ty!
        i tak to wlasnie jest, ze w Polsce nie buduje sie autostrad - bo mieszkancy
        protestuja, nie mozna wybudowac hospicjum na Julianowie, bo...zaraz zaraz, jak
        to bylo? Ludzie nie chca zeby im co godzine pod okna podjezdzaly karawany. Ty
        teraz nie chcesz zeby byla Cytryna, bo Ci halasy przeszkadzaja??!!
        Jak przeszkadzaja to jest masa innych miejsc w Lodzi gdzie jest cisza i spokoj.
        A zapewniam Cie, ze znajdzie sie chetny na Twoje mieszkanie, przy obecnym boomie
        na mieszkania. I to jeszcze w centrum
      • Gość: Gość Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.zak.p.lodz.pl 25.07.07, 23:27
        ręce opadają po takich postach !
        i to mało powiedziane !!!
    • Gość: Monik Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.07, 19:16
      Może władze zainteresowałyby się kinem TATRY. Przydałby się generalny remont.
      Szkoda, żeby przestało istnieć najstarsze kino w Łodzi. Takich kin już nie ma w
      Polsce.
      • Gość: peter Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:08
        ciekawe, co wyjdzie po stosunku Cytryny z Kaktusem??..- LIPA !! :-))...ma ktoś
        pomysł??
        • Gość: piwko Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 20:58
          prędzej Ci kaktus na głowie wyrosnie, jak upadnie cytryna..;)
          • Gość: piwko Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:02
            prędzej Ci oko zbieleje, nim zobaczysz cytrynowego kaktusa..;)..albo kaktus
            cytrynie oka nie wykole..prędzej kaktusa wpierd-lą mole
    • Gość: aniela Reaktywacja Cytryny IP: *.toya.net.pl 24.07.07, 20:04
      won z tym burdelem!
    • Gość: Senior Reaktywacja Cytryny IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.07.07, 20:22
      Jest super ! Do tego inwestor jest z W-wy, więc przełamiemy przy okazji
      stereotyp bardzo negatywny, choc neistety do tej pory jak najbardziej
      prawdziwy, "warszawki' za wszelką cenę niszczącej i dyskredytującej zbyt blisko
      od stolicy położoną i za bardzo ambitną Łódź ! Powodzenia i oczywiście nadal
      będziemy chodzić do "Cytryny". A tak w ogóle to STS "Cytryna" działał w tym
      samym czasie , co STS "Pstrąg:", w którym grałem kiedyś ( = trzy premiery w
      końcu lat sześćdziesiątych minionego wieku).
      • Gość: piwko Re: Reaktywacja Cytryny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:23
        ...lepiej zostac żywą legendą , jak dać sie wycisnąc do końca, parszywemu
        kapitaliście ze stolca..;)))
    • hubar Remont i rozbudowa Cytryny [ei] 13.08.07, 17:36
      Bardzo rozpoznawalne i charakterystyczne łódzkie kino Cytryna, po chwilowej
      zapaści, staje na nogi. Otwarcie kina po przerwie planowane jest na wrzesień.
      Zbigniew Sieńczewski wierzy, że 'Cytryna' przetrwa, mimo konkurencji kin
      wielkopowierzchniowych. fot. Bartek Stawowski

      - Długi jeszcze zostały, ale udało nam się wyprostować sytuację finansową dzięki
      inwestorowi z Warszawy - mówi Zbigniew Sieńczewski z Cytryny. - Ludzie chcą
      chodzić do małych, kameralnych kin, a my mamy markę, której mogą nam
      pozazdrościć duże, komercyjne kompleksy kinowe. Nawet jeśli ktoś nie przychodzi
      do nas na filmy, to wie co to jest "Cytryna" i gdzie się mieści. My mamy
      50-letnią tradycję i chcemy ją kontynuować. Kinomani lubią takie szkatułkowe
      kina, w których poza seansami mogą wziąć udział w różnych imprezach,
      spotkaniach, dyskusjach.

      Na półwieczną tradycję uzbierały się lata, kiedy w miejscu dzisiejszego kina
      działał amatorski Studencki Teatr Satyry "Cytryna" (w latach 1954 - 1989). Od
      1998 roku "Cytryna" funkcjonuje jako kino prywatne.

      - Nasze kino ma potencjał: dużą scenę teatralną, ogromne podwórko. Niestety
      przez wiele lat mieliśmy kłopoty z kapitałem, przez co oszczędzaliśmy na
      inwestycjach. Teraz spróbujemy nadrobić zaległości i kolejno rozwijać i ulepszać
      "Cytrynę" - dodaje Zbigniew Sieńczewski. - Takie małe kino jak nasze ma szansę
      samo się utrzymać. Niestety w pewnym momencie zabójczy okazał się dla nas
      czynsz. 6 tysięcy złotych dla instytucji kulturalnej to jest bardzo dużo. Od
      tego zaczęły się nasze kłopoty.

      Dzięki inwestorowi w budynku kina trwa właśnie remont dachu. Jeszcze w sierpniu
      wymienione zostanie ogrzewanie i wentylacja. Wiosną rozpoczną się prace na
      podwórku, gdzie powstanie ogródek letni i kino pod gołym niebem. Planowana jest
      rozbudowa sceny teatralnej (żeby można tam było prowadzić działania teatralne z
      udziałem widowni). Powstanie także zaplecze gastronomiczne z prawdziwego zdarzenia.

      Na październik planowana jest pierwsza duża impreza, czyli Tydzień Kultury
      Cygańskiej "Z wiatrem we włosach".

      - Myślę, że wiele osób woli małe kina od tych dużych, gdzie tytuły spadają z
      afisza najpóźniej po dwóch tygodniach - powiedział Zbyszek Sieńczewski. - Mam
      nadzieję ściągać te filmy do "Cytryny" i wierzę, że wiele osób chętnie je w
      takich kameralnych warunkach obejrzy. Mamy markę i potencjał, teraz musimy go
      rozbudować.
      (jed) - Express Ilustrowany lodz.naszemiasto.pl/kultura/758860.html
    • szyszka-mua Re: Reaktywacja Cytryny 26.08.07, 13:23
      Kurcze troche spóźniona, ale musze dodać swoją opinie:) Jak można
      narzekać na Cytrynke!! uwielbiam to kino, ma niepowtarzalny klimat,
      zwlaszcza zimą, kiedy przy piecyku wygrzewa sie kot... Fakt ze
      trzeba sie ubrac ciepło a i tak czasem łapki kostnieją, ale to tez
      ma w sobie jakiś urok:) Nie chodzi nawet o niską cenę biletów,
      chociaż to tez dla mnie jako studentki ważne, ale o super atmosfere
      panującą w tym kinie oraz o repertuar:) Mam nadzieje ze nowa
      Cytrynka również będzie miała"duszę". Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka