Dodaj do ulubionych

Restauratorzy robią z Łodzi wiochę

03.08.07, 20:57
Apelować to sobie można.
Konserwator tudzież architekt miasta za co biorą pieniądze?
Obserwuj wątek
    • Gość: pazur Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.gprspla.plusgsm.pl 03.08.07, 21:20
      Architekt Miasta iKonserwator zabytków do dymisji,chociażby za szklany Plac
      Wolności.Ciekawe co wymyśli i jak to naprawi Pan Prezydent,przecież chce z
      Placu Wolności zrobić coś, co Łodzi doda uroku i splendoru.Nie wolno tylko o
      nic pytać Architekta i Konserwatora, bo zepsują
      • Gość: gość Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.toya.net.pl 03.08.07, 21:42
        Popieram ! Ciekawe, który z magistrackich notabli na ten szklany akwarium
        wklejony w pl.Wolnosci wyraził zgodę,bo do stylistyki i zabytkowego piękna w/w
        placu ma się tak, jak uczciwie zarobione pieniądze do łapówki...
        • chateau Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 03.08.07, 21:43
          Mówisz np. o tym zabytku dokładnie po drugiej stronie placu? ;)
        • Gość: Lastfantasy Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.toya.net.pl 05.08.07, 01:56
          Polska mentalność: tak źle, tak niedobrze. Stokroć bardziej wolę to 'akwarium', niż brzydkie, obdrapane i szare budynki na pl. Wolności (mówię np. o siedzibie Festiwalu Czterech Kultur), które nie są żadnymi zabytkami. Lepiej jak coś remontują i coś sie dzieje, niż jak to stoi i niszczeje. Z placu wolności to może 50% budynków jest zabytkowych, reszta to tylko paskudne kamienice. A na przebudowę placu czekam z niecierpliwością, bo ogólnie jest bardzo brzydki, powiedzmy to sobie wprost (i nie zrozumcie mnie źle, kocham Łódź, ale pl. Wolności sie nie umywa co zabytkowych centr innych dużych miast Polski).
        • Gość: martyna Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 19:41
          Popieram,popieram,popieram jak najbardziej!!! Kto zezwolił na to świństwo i ten
          pasztet w takim miejscu??? Jak to wygląda?? Nie pasuje kompletnie do
          otoczenia.Jakis bezmózgowiec debil wymyślił takie nic i zero!!!
      • Gość: mieszczka Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.mnc.pl 05.08.07, 00:41
        Widziałam kiedys brytyjski film Skolimowskiego o architekcie-imigrancie, który
        dopuscił sie samowoli budowlanej w Londynie, robiąc sobie nad dawnymi stajniami
        gustowną nadbudówkę , ale nie do końca legalnie. Przybywa pani konserwator czy
        architekt miasta z ekipą i po prostu burzą mu jego dzieło. To samo powinno
        spotkać szklane gilotyny na Placu Wolności czy "dzieła" restauratorów -
        szpecenie mieszczańskich kamienic obudowa z desek (np na rogu Piotrkowskiej i
        Wigury, np. kina Charlie.
        Podobno w naszym magistracie jest ekspertem czy doradcą prezydenta znakomity
        administrator, prof. Michał kulesza. Czy nie mółby opracować odpowiednich
        procedur, uniemozliwiających oszpecanie miasta? Ramy prawne sa - wiem to od
        znajomych z Mazur - nie postwią np. w GIżycku nic, co by psuło miejscowy pejzaz
        i kłóciło z istniejąca zabudową.
    • Gość: plos Urzędnicy robią z Łodzi zaścianek IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 21:23
      a restauratorzy dostosowują się jedynie do panujacych w Łodzi sytuacji
      stworzonych przez nieudaczników lub cwaniaków z magistratu.....wszystko wszak
      musi ze soba grać !
    • Gość: łażej Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.retsat1.com.pl 03.08.07, 21:25
      Temat ciekawy, tytuł nośny ale problem rozdmuchany. O wiele większym problemem
      są chociażby Lidle czy stacje benzynowe rosnące na działkach które mogłybyć
      wykorzystane pod miejską zabudowę. Restauracja stylizowana na chińską nie robi z
      Łodzi Pekinu, a mexicana Meksyku. Dlaczego stylizowane na wiejskie chaty mają
      robić z Łodzi wiochę?
      • chateau Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 03.08.07, 21:34
        Bo może po prostu wiejskie chaty pasują do miasta jak pięść do nosa?
        W przeciwieństwie do "importowanych" elementów miejskich.
        • Gość: łażej Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.retsat1.com.pl 04.08.07, 10:12
          chateau napisał:

          > Bo może po prostu wiejskie chaty pasują do miasta jak pięść do nosa?
          > W przeciwieństwie do "importowanych" elementów miejskich.

          Co jest miejskiego w Lidlu? Gdyby nagle całą pierzeję Zachodniej wypełniły kurne
          chaty byłby problem. Jeśli coś robi z Łodzi wiochę to jest to handel warzywami
          na Placu Dąbrowskiego, pudełkowi stacze, przyziemia kamienic malowane jak komu
          się podoba (dla mnie o wiele bardziej rażące niż drewniane elementy, którymi
          obłożone są "wiejskie knajpy" jest chociażby pomalowanie na jaskrawozielony
          kolor fragmentu różowej, klasycystycznej kamienicy stojącej przy skrzyżowaniu
          Zielonej i Piotrkowskiej przez Green Way), czy też obory Lidla.

          IMHO nadal jestem zdania, że poza chwytnym tytułem dla artykułu (chociaż chyba
          lepiej pasującego do Faktu niż GW) artykuł nie wnosi niczego wartego uwagi.
        • sothink Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 04.08.07, 19:52
          hehehe, trafna uwaga:)
    • Gość: qwert Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 21:36
      a gdzie są ścieżki rowerowe przy włókniarzy - ktoś coś wie???
    • Gość: hefalump redaktor pominoł pewien szczegół !!! IP: *.toya.net.pl 03.08.07, 22:07
      Nie wiem jak sprawa własnościowa wygląda z tym pałacykiem przedstawionym na
      zdjęciu, ale jeśli chodzi o teren na Kościuszki 34 to właścicielami tego
      obszaru jest kilku biznesmenów z których 2-mieszka na stałe w Koninie, 1-w
      Wawie, pozostali już niepamiętam, więc tak jak to w kapitaliżmie bywa ten kto
      jest właścicielem terenu może z nim robić co chce!! taka sama sytuacja ma
      miejsce na Widzewie na Elsnera, gdzie właścicielem pawilonu jest Spółdzielnia
      mieszkaniowa i tak na dobra sprawę wystarczy żyć w dobrej komitywie z prezesem
      i tyle!
      • Gość: barnaba Re: redaktor pominoł pewien szczegół !!! IP: *.lodz.msk.pl 03.08.07, 22:11
        > Nie wiem jak sprawa własnościowa wygląda z tym pałacykiem przedstawionym na
        > zdjęciu, ale jeśli chodzi o teren na Kościuszki 34 to właścicielami tego
        > obszaru jest kilku biznesmenów z których 2-mieszka na stałe w Koninie, 1-w
        > Wawie, pozostali już niepamiętam, więc tak jak to w kapitaliżmie bywa ten kto
        > jest właścicielem terenu może z nim robić co chce!!

        Ta zagroda na al Kościuszki to i tak zmiana na lepsze. Wcześniej stała tam
        koszmarna betonowa buda rodem z PRLowskiego blokowiska.
        • Gość: hefalump Re: redaktor pominoł pewien szczegół !!! IP: *.toya.net.pl 03.08.07, 22:15
          jeśli chodzi o Kościuszki to oczywiście jest to leprze o wiele od tego co stało
          tam jeszcze w 2005 roku czyli budy parkingowej i kwiaciarni
          • Gość: i nie pisz "leprze" łajzo IP: *.pai.net.pl 04.08.07, 16:16
    • Gość: darek Zmienić prawo IP: *.toya.net.pl 03.08.07, 22:17
      Jak na wygląd eleacji będzie miał pływ plastyk miasta i konserwator zabytków to
      kicz zniknie(może).Narazie kasa nie stanowi o guście i dobrym smaku.
    • Gość: gość odwolac Szygendowskiego! IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.07, 22:23
      i gdzie wspanialomyslny pan Szygendowski?!?!? gdzie??!?!? teraz cisza?!!?!
      Wtedy kiedy trzeba - nie slychac go, wtedy kiedy nie jest zupelnie potrzebny -
      robi jazgot nie z tej ziemi.

      Trzeba go jak najszybciej odwolac!!!
      • minigry.amor.pl Re: odwolac Szygendowskiego! 04.08.07, 01:14
        > Trzeba go jak najszybciej odwolac!!!

        Odwołać Szegendowskiego i żyć długo i szczęśliwie czyli niech już nas takie
        katastrofy nie spotykają.
        • michal.ch Re: odwolac Szygendowskiego! 04.08.07, 10:39
          Tak, tak. Lepper krzyczał: "Balcerowicz musi odejść!". Jak widać na łódzkim
          forum mamy lokalne klony Leppera.
          • minigry.amor.pl Nieprawda 05.08.07, 12:42
            WKZ to Leper, który powiedział - "wieżowce muszą odejść".
            • Gość: Lidka Czy Łódź MUSI wyglądać jak Ułan Bator po burzy ? IP: *.static.213-200-244-9.cybernet.ch 06.08.07, 15:25
              Czy Łódź MUSI wyglądać jak Ułan Bator po burzy ?

              na to wychodzi:

              www.global-photos.net/watermark2.php?i=1289
              Frakcja zza Uralu jest dosyć aktywna na tym forum.


              P. S.
              Chyba, że mi woda sodowa odbiła do głowy w wymagającym Zurychu ?
      • Gość: michaŁ Re: odwolac Szygendowskiego! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.07, 15:24
        Panie Wojciechu niech pan teraz założy sweterek w jakiś deseń ładny i do boju!
    • Gość: niekumaty Czyli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 23:00
      "i otworzy tam niebawem lokal Cud Miód. Co będzie w karcie dań, łatwo się domyślić."


      Czyli bedzie coś bobrego czy nie?
    • Gość: Blanka Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.4web.pl 03.08.07, 23:38
      Prawda jest taka, ze
      1. wystylizowac na "stodołę" jest taniej
      2. wiecej ludzi pojdzie do "stodoły"... bo tansza, bo nie trzeba sie specjalnie przejmowac wlasnym wygladem, manierami itd. Stodola jest b. opłacalna bo jej oferta trafi do wiekszej liczby klientow
      3. ma nadzieje, ze nie musimy sie jednak przejmowac. wszystko sie kiedy nudzi. Nowe restauracje... chcac byc konkurencyjne... wymysla.. mam nadzieje, cos innego.
    • Gość: hrumek Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.toya.net.pl 04.08.07, 00:18
      nie tylko brakuje Łodzianom poczucia stylu ale też manier na odpowiednim
      poziomie przy obsłudze klientów - jestem tu od roku i w porówaniu np. z
      Wrocławiem bardzo nisko oceniam jakośc usług gastronomiczno-kelnerskich...
      • minigry.amor.pl Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 04.08.07, 01:11
        > nie tylko brakuje Łodzianom poczucia stylu ale też manier na odpowiednim
        > poziomie przy obsłudze klientów - jestem tu od roku i w porówaniu np. z
        > Wrocławiem bardzo nisko oceniam jakośc usług gastronomiczno-kelnerskich...

        Możliwe, ale ja oceniam nisko Wrocławianki. Są kiepskie w sexie.
        • dwakretki Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 04.08.07, 01:56
          aleś ty dowciapny :/
    • minigry.amor.pl A moze... 04.08.07, 01:12
      ... biorą przykład z drewnianego miasteczka obok Białej Fabryki?
    • antyle25 Prawa rynku, Łódź, polska estetyka 04.08.07, 06:32
      jesli ludzie nie potępią tego typu praktyk poprzez nieprzychodzenia do
      obrzydliwych miejsc to takie prawo rynku, a że Łódź choć miasto wspaniałe nie
      należy do najbogatszych to jesli będzie tam tanio to będą jedli. Z drugiej
      strony jesli Łódź ma być ładnie odrestaurowana to gdzię się podział architek
      miasta. Czy miasto nie może ingerować w wygląd budowli? Polska estetyka zanikła
      wśród ludzi, bo czy nie widzą, że obity drewnem blaszak wśród blokowisk na
      Elsnera jest tak obrzydliwy, że aż bolą oczy? No ale, jesli ktos się wychowuje
      wśród szarych blokowisk to nie ma co się dziwić. Czy w szkołach na lekcjach
      plastyki nie można uczyć dzieci estetyki pleneru i budowli? Pozdrawiam.
      • Gość: obi7 Re: Prawa rynku, Łódź, polska estetyka IP: *.toya.net.pl 04.08.07, 10:33
        "No ale, jesli ktos się wychowuje
        wśród szarych blokowisk to nie ma co się dziwić."- twoja glupota powala (czy
        jestes spokrewniona z katarasinska?)
        • antyle25 Re: Prawa rynku, Łódź, polska estetyka 04.08.07, 17:34
          a czy ludzie dbają o wygląd blokowisk? czy widziales, ze ludzie maluja swoje
          balkony kazdy w roznym kolorze, czy wwiesz ile jest syfu na betonie i wiekszosc
          ma to głęboko interesujac się tylko swoim obejsciem? Czy widziales dzikie
          rejony pod Lodzia gdzie ktos zabił widok stawiajac jakis paskudny dom? To jest
          brak poczucia estetyki. Oczywiscie są ludzie, którzy wiedzą co to jest i się
          tym interesują i im zależy ale cała masa woli wypic piwo przed telewizorem i
          miec te paskudztwa głęboko. Czemu ludzie nie reaguja w spoldzielni gdy cos
          takiego sie buduje?
    • Gość: Małgorzata Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.toya.net.pl 04.08.07, 12:32
      Wybitnie nie zgadzam się z autorką! Najłatwiej krytykować innych, w dodatku bez
      jakichkolwiek rozsądnych argumentów. Czytając ten artukuł czułam się lekko
      zażenowana, że ktoś o tak wąskich horyzontach pisze o Łodzi.

      Wg mnie różnorodność jest jedną z największych zalet miasta - jak ktoś ma ochote
      na krewetki za 200 zł to idzie do restauracji, a jak ktoś ma ochotę na placek po
      zbójnicku to idzie do karczmy! I najważniejsze jest to, że każdy ma w mieście to
      na co ma ochote. A jeśli ktoś chce urządzić całe miasto wg jedego wzorca
      (wszedzie kawa i szarlotka za 50zł) to znaczy, że chyba pochodzi ze wsi i ma
      jakiś kompleks!
      • brite tu nie o to chodzi 04.08.07, 17:28
        W tym artykule nie chodziło o gusta podniebienia ani o zasobność portfela, tylko
        o architekturę i niszczenie zabytku.
        • Gość: Krnąbrny Olek własnie IP: 97.82.154.* 04.08.07, 21:54
          kiedys podawali w telewizji, ze ludzie nie rozumieja ogladanych w telewizji
          wiadomosci ani prognozy pogody. Widac, nie wszyscy tez rozumieja sensu tego co
          czytaja. No ale jesli ministrem edukacji jest prymityw i faszysta to czemu tu
          sie dziwic. Pani Malgorzato- tutaj chodzi o architekture a nie o jedzenie!
          zgroza
    • aaa202 Dobrze, że w końcu COKOLWiek zostało 04.08.07, 12:44
      zrobione w tym budynku. Jego rozpad zostanie wstrzymany.

      Co do przekształcania handlowych blaszaków osiedlowych na "Młynce", to jest mi
      doskonale wszystko jedno. I blaszaki i Młynce są spod sztancy.

      Natomiast jeśli mówimy o stodołach w centrum, to niech się wstydzi ten, kto za
      estetykę miasta odpowiada.
      • Gość: karem Re: Dobrze, że w końcu COKOLWiek zostało IP: *.lnet.pl 04.08.07, 13:27
        co to w ogole za paszkwil dziennikarski???
        jaki rog zgierskiej i elsnera???
        redaktorke chyba troche ponioslo. jak to ktos wczesniej napisal artkul bardziej
        pasujacy do faktu a nei do GW...
    • Gość: niełodzianin Napiszę to raz jeszcze i naprawdę g.... IP: *.colc.cable.ntl.com 04.08.07, 13:21
      mnie obchodzi reakcja tzw. łodzian: w Łodzi wszyscy są artystycznie
      wykształceni, mają pełne gęby frazesów nt sztuki, wszyscy się na niej znają,
      umieją krytykować, każdy ma artystę w rodzinie i są tak nabzdyczeni tą sztuką,
      że lepiej się nie odzywać. A nie daj Boże jakiś kontakt z tzw. "łódzką agencją
      reklamową", zgroza, jesteś nikim, wita Cię pewny siebie ignorant wygadujący
      bzdury (wierzcie mi! W paru byłem... te koncepccje z księżyca, szkoda gadać).
      Jak jednak łodzianie znają się na sztuce? Wystarczy przejść przez to "miasto".
      Tam zobaczycie produkcje "łódzkich artystów", bo to "miasto" jest specyficzne:
      nie dopuści nikogo z zewnątrz. Nikogo. Mają oni, swoje miasto (zresztą jak
      większość mieszkańców, nieuków-decydentów, wioskowych urzędasów w
      większości/wszystkich polskich dużych, małych i malutkich mieścinkach) i sztukę
      w głębokiej pogardzie (bunkrowaty hotel w centrum, kamienica obwieszona
      reklamami - i co z tego że prywatna? widok tej wiochy jest publiczny,
      obrzydliwy bilboard z menelem przy głównej ulicy, etc, etc, etc). Wystarczy
      wjechać od strony Zgierza: ach jakież piękne te "wypasione" wille w stylu
      mauretańskim. No, cóż cos jednak z tej nowobogackiego i niestety chamskiego
      pochodzenia zostało: "Na, ja. Gruenszpan ma pałac to ja mam pałac. My som
      milionare, my som Mueller, a Wilhelm? Wilem nie lubi książka"
      • Gość: . Łódź nie jest ładnym miastem IP: *.4web.pl 04.08.07, 13:31
        Pochodzę z miasta, które jest o wiele starsze niż Łódź. Tam ludzie są bardziej do swojej małej ojczyzny przywiązani i o nią dbają. Łódź nie ma tradycji, bo przez 200 lat nie da się takowej wyrobić. Dodatkowo mało łodzian jest nimi od kilku pokoleń, większośc to ludzie, którzy przyjechali tu szukać pracy. Nie ma więc po co robić z Łodzi miasta z tradycjami, bo nim poprostu nie jest.

        Łódzcy artyści/architekci (tworzący po II wojnie światowej do dziś) nie zachwycają pomnikami czy innymi "dziełami sztuki"...
        • Gość: i Re: Łódź nie jest ładnym miastem IP: *.pai.net.pl 04.08.07, 16:17
          oho nastepny bazarowy sracz z piotrkowa sie odezwal
        • Gość: francuz Re: Łódź nie jest ładnym miastem IP: *.35.rev.vline.pl 04.08.07, 16:43
          Szukasz tradycji- jedz do Torunia. Lodz ma KLIMAT- dlatego Lynch ciagle sie tu
          kreci! Super sprawa ze ludzie przybywają tu szukać pracy- miesza to 'klimaty'-
          mówi Ci coś 'święto czterech kultur'? Cale szczęści że Lodz to nie stara wioch
          gdzie się wszyscy spotykają na mszy w niedziele. Miast ma jedynie minus że jest
          blisko Warszawy- ćwoki z kompleksami hamują rozwój Lodzi- bo jest dla nich
          konkurencją! Co do artykułu- 100% prawdy!!!
      • Gość: lekarz Re: Napiszę to raz jeszcze i naprawdę g.... IP: *.35.rev.vline.pl 04.08.07, 16:54
        Depreche masz? Jak już tak się podniecasz to opisz Warszawę- kanon polskiej
        estetyki i nowoczesnej formy
      • brite Re: Napiszę to raz jeszcze i naprawdę g.... 04.08.07, 17:25
        Gość portalu: niełodzianin napisał(a):

        > nieuków-decydentów, wioskowych urzędasów
        > i sztukę w głębokiej pogardzie (bunkrowaty hotel w centrum, kamienica
        obwieszona reklamami - i co z tego że prywatna? widok tej wiochy jest publiczny,
        > obrzydliwy bilboard z menelem przy głównej ulicy, etc, etc, etc).

        Tu masz absolutnie rację. Problem w tym, że w Łodzi rządzi pieniądz - a raczej
        jego brak, miejscowi przedsiębiorcy chcą mieć wszystko jak najtańszym kosztem,
        myślą doraźnie, nie przyszłościowo, bez perspektywy.
        • Gość: burmistrz Re: Napiszę to raz jeszcze i naprawdę g.... IP: *.35.rev.vline.pl 04.08.07, 17:46
          Przedsiębiorcy nie zadbają o wygląd miasta- to leży w obowiązkach władz lokalnych.
    • Gość: Ingo Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: 213.17.170.* 04.08.07, 16:43
      Podpisuję się pod tym artykułem. Jakim to trzeba być totalnym bezguściem i
      prymitywem, żeby na Piotrkowskiej albo w eleganckim pałacyku robić karczmę.
      Obkładac słomą, wstawiać jakieś wiejskie drewnaine elementy na oknach i udawać,
      że ejst ok. Martwi mnie, że nie ma na coś takiego prawnego bata. Aby tak szybko
      jak się pojawia tak szybko znikało.
      • chateau Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 04.08.07, 18:15
        Nawet nie ma komu w rewanżu kamienicy na wsi postawić ;)
        • Gość: kaj Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.pai.net.pl 04.08.07, 21:51
          Co to zainwestorzy? Chyba jakiś kapitał mafijny z warszawki?
    • nefnef Chłopska Izba – dobra jest! 04.08.07, 21:42
      Chłopska Izba – dobra jest!
    • Gość: zp Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.lodz.msk.pl 05.08.07, 17:05
      Wiocha już jest: Rynek Bałucki z obrzydliwymi budami, dalej rynek Dolna-Ceglana, handlarze ziemniakami na ul. Dolnej, wprost z ziemi ziemniak, gołebiarze w sobotę przy ul Goplańskiej. To jest wiocha. W Parzęczewie mają bardziej cywilizowany rynek. Łódź to wiocha z obleśnym rynkiem i nikomu to nie przeszkadza, a nagle restauracje zaczęły przeszkadzać. Może warto najpierw coś zrobić z bałaganem w mieście, zlikwidować ten pseudo handel!
      • antyle25 Bałucki rynek - tragedia , to prawda 05.08.07, 19:30
        to miejsce jest straszne i nawet przebudowaniei układu drogowego w tej okolicy
        nie pomógło. To tak olbrzymi teren, że wydaje się to idealnie miejsce na
        wieżowce. Drapacze chmur w ścisłym centru, na Zachodniej ciąg niskich ładnych
        biurowców + skupisko wieżowców na terenie aktualnego rynku bałuckiego...mogłoby
        być ciekawie. No ale jesli u nas robi sie w centrum miasta wioche i obija
        wszystko drewnem to o czym tu mówimy...
    • Gość: zp Re: Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.lodz.msk.pl 05.08.07, 17:05
      Wiocha już jest: Rynek Bałucki z obrzydliwymi budami, dalej rynek Dolna-Ceglana, handlarze ziemniakami na ul. Dolnej, wprost z ziemi ziemniak, gołebiarze w sobotę przy ul Goplańskiej. To jest wiocha. W Parzęczewie mają bardziej cywilizowany rynek. Łódź to wiocha z obleśnym rynkiem i nikomu to nie przeszkadza, a nagle restauracje zaczęły przeszkadzać. Może warto najpierw coś zrobić z bałaganem w mieście, zlikwidować ten pseudo handel!
    • Gość: Arek Jadczak Restauratorzy robią z Łodzi wiochę IP: *.eranet.pl 06.08.07, 10:33
      Jesteśmy wieśniakami... Nie ma co ukrywać. Za każdym razem, gdy jadę z żoną i dzieckiem z Łodzi na
      południe lub północ Polski głównymi trasami lub pobocznymi drogami napotykamy tylko: "Chłopskie
      Jadło", "Chłopskie żarcie", "Chłopską Chatę", "Karczmę przy drodze", "karczmę "taka a siaką"" itd -
      wszędzie oczywiście obowiązkowo schabowy i golonka i polish daddy z ociekającą tłuszczem brodą. W
      najlepszym wypadku da sie zjeść pierogi, ale tu też nie ma zbyt dużego wyboru. LITOŚCI!!! Czy brak
      nam fantazji, polotu, zainteresowania obcą kuchnią, czy musimy tylko żreć polskie, tradycyjne, tłuste
      dania spod znaku "farmer's food"? Jeszcze na dodatek miasta szpikujemy takimi chłopskimi
      przybytkami. Nie długo nawet w fast foodach i przydrożnych budkach będą golonki i karkówka
      zamiast chińskich "specjałów". Już wolę chińszczyznę - przynajmniej coś innego. Co prawda jest duże
      ryzyko złapania wirusa B, ale różni się to od chlopskiego żarcia, którym jak widać na przykładzie Łodzi
      (chłopska ulica Zamenhffa) jesteśmy coraz częściej zasypwyani...
    • arek.jadczak Restauratorzy robią z Łodzi wiochę 06.08.07, 10:41
      Jesteśmy wieśniakami... Nie ma co ukrywać. Za każdym razem, gdy jadę z żoną i dzieckiem z Łodzi na
      południe lub północ Polski głównymi trasami lub pobocznymi drogami napotykamy tylko: "Chłopskie
      Jadło", "Chłopskie żarcie", "Chłopską Chatę", "Karczmę przy drodze", "karczmę "taka a siaką"" itd -
      wszędzie oczywiście obowiązkowo schabowy i golonka i polish daddy z ociekającą tłuszczem brodą. W
      najlepszym wypadku da sie zjeść pierogi, ale tu też nie ma zbyt dużego wyboru. LITOŚCI!!! Czy brak
      nam fantazji, polotu, zainteresowania obcą kuchnią, czy musimy tylko żreć polskie, tradycyjne, tłuste
      dania spod znaku "farmer's food"? Jeszcze na dodatek miasta szpikujemy takimi chłopskimi
      przybytkami. Nie długo nawet w fast foodach i przydrożnych budkach będą golonki i karkówka
      zamiast chińskich "specjałów". Już wolę chińszczyznę - przynajmniej coś innego. Co prawda jest duże
      ryzyko złapania wirusa B, ale różni się to od chlopskiego żarcia, którym jak widać na przykładzie Łodzi
      (chłopska ulica Zamenhffa) jesteśmy coraz częściej zasypwyani...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka